580ex II - gwar. USA ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • district

    #1

    580ex II - gwar. USA ?

    Witam,
    Stoję przed zakupem lampy błyskowej Canon 580ex II, znalazłem takową na allegro.pl http://allegro.pl/item649171502_nowa...xii_od_ss.html tylko nie wiem czy gra jest warta świeczki, sprzedający mówi że gwarancja jest ale nie EUR. lecz USA, tłumaczył mi że serwisy w Niemczech ją realizują. Poradźcie mi proszę czy jest sens wydawać 300zł mniej i mieć wątpliwą gwarancję ? Może ktoś już tak kupował?
  • Krzychu
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3611

    #2
    Zamieszczone przez district
    Witam,
    Stoję przed zakupem lampy błyskowej Canon 580ex II, znalazłem takową na allegro.pl http://allegro.pl/item649171502_nowa...xii_od_ss.html tylko nie wiem czy gra jest warta świeczki, sprzedający mówi że gwarancja jest ale nie EUR. lecz USA, tłumaczył mi że serwisy w Niemczech ją realizują. Poradźcie mi proszę czy jest sens wydawać 300zł mniej i mieć wątpliwą gwarancję ? Może ktoś już tak kupował?
    Jak jest USA to obowiązuje tylko w USA - przerabialiśmy ten temat wiele razy...
    Pozdrowienia,
    KZ
    KZ Aviation Photography

    Komentarz

    • district

      #3
      ok dzięki za odpowiedź

      Komentarz

      • pszczółka_maja
        Coś już napisał
        • 2009
        • 71

        #4
        Myślę, że nie ma sensu inwestować w to. Niby będziesz mieć 300 zł w kieszeni, ale w razie czego będziesz je musiał spożytkować na odesłanie sprzętu, albo do USA, albo do Niemiec. Szczerze wątpie by w Niemczech realizowali gwarancje ze Stanów. Poza tym nawet jeśli to i tak jest to czasochłonne, żeby odesłać im do naprawy. Dodatkowo i tak będziesz musiał zapłacić za transport Suma sumarum, ja bym nie brała.

        Komentarz

        • mlodyyy_19

          #5
          Na twoim miejscu zadzwoniłbym do serwisu i się dopytał.
          Miałem sytuację, że znajomy dał mi aparat (jakąś cyfre Canona) abym oddał do serwisu(Warszawa, Żytnia).
          Aparat był przywieziony z USA. Oddał mi bez papierów ponieważ niewiedział gdzie są a i tak liczył się z tym, że w Polsce jest bez gwarancji.
          Po tygodniu zadzwonili, że aparat jest do odbioru naprawiony. Kiedy spytałem ile trzeba zapłacić to powiedzieli, że nic ponieważ aparat jest na gwarancji z USA.
          Na wszelki wypadek radze zadzwonić i się dopytać.
          Gdyby ta sytuacja niespotkała mnie to bym w to nie uwierzył wiec zadzwoń i się dowiedz.

          Komentarz

          • space_invader
            Dopiero zaczyna
            • 2009
            • 15

            #6
            Zamieszczone przez mlodyyy_19
            Na twoim miejscu zadzwoniłbym do serwisu i się dopytał.
            Miałem sytuację, że znajomy dał mi aparat (jakąś cyfre Canona) abym oddał do serwisu(Warszawa, Żytnia).
            Aparat był przywieziony z USA. Oddał mi bez papierów ponieważ niewiedział gdzie są a i tak liczył się z tym, że w Polsce jest bez gwarancji.
            Po tygodniu zadzwonili, że aparat jest do odbioru naprawiony. Kiedy spytałem ile trzeba zapłacić to powiedzieli, że nic ponieważ aparat jest na gwarancji z USA.
            Na wszelki wypadek radze zadzwonić i się dopytać.
            Gdyby ta sytuacja niespotkała mnie to bym w to nie uwierzył wiec zadzwoń i się dowiedz.
            Nie bardzo chce mi sie w to wierzyc... jedyne co sie nasuwa to ze mlodyyy to sprzedawca z allegro m-ody

            http://www.allegro.pl/search.php?fro...st=gtext&buy=0

            co by wiele wyjasnialo...

            pozdrawiam

            Komentarz

            • mlodyyy_19

              #7
              Zamieszczone przez space_invader
              Nie bardzo chce mi sie w to wierzyc... jedyne co sie nasuwa to ze mlodyyy to sprzedawca z allegro m-ody

              http://www.allegro.pl/search.php?fro...st=gtext&buy=0

              co by wiele wyjasnialo...

              pozdrawiam
              Sherloku najpierw trzeba by potwierdzić swoje przypuszczenia a potem o nich pisać a widzę że tego ci się nieudało zrobić. Więc chyba kiepski z Ciebie detektyw.
              Wierzyć niemusisz. Gdybym niemiał takiej sytuacji to bym jej nieopisywał a zadzwonić zawsze można i się dowiedzieć z pierwszej ręki w serwisie Canona.

              Pozdrawiam
              Ostatnio edytowany przez Gość; 26316.

              Komentarz

              • kisman
                Bywalec
                • 2006
                • 167

                #8
                Witam, temat jest dość podobny więc podłącze się tutaj i napiszę w czym problem. Sprzedawca(polski) sprzedał mi lampę 580ex II bez karty gwarancyjnej i instrukcji. O ile brak instrukcji mogę przeboleć to co do braku karty mam mieszane uczucia. Czy serwis na Żytniej wymaga karty gw. czy wystarczy sam dowód zakupu . Bardzo proszę o pomoc.
                fotograf nowy sącz

                Komentarz

                • adi760303
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 317

                  #9
                  Zamieszczone przez kisman
                  Witam, temat jest dość podobny więc podłącze się tutaj i napiszę w czym problem. Sprzedawca(polski) sprzedał mi lampę 580ex II bez karty gwarancyjnej i instrukcji. O ile brak instrukcji mogę przeboleć to co do braku karty mam mieszane uczucia. Czy serwis na Żytniej wymaga karty gw. czy wystarczy sam dowód zakupu . Bardzo proszę o pomoc.
                  karta gwarancyjna jets wymagana do naprawy. Skad serwis ma wiedziec że sprzęt jest na gwarancji czy nie. W moim wypadku jeszcze było wyslanie paragonu bądź faktury

                  Komentarz

                  • marbuk22
                    • 2008
                    • 11

                    #10
                    Zamieszczone przez adi760303
                    karta gwarancyjna jets wymagana do naprawy. Skad serwis ma wiedziec że sprzęt jest na gwarancji czy nie. W moim wypadku jeszcze było wyslanie paragonu bądź faktury
                    Przecież na fakturze/rachunku jest data zakupu. Do tego dodać rok, tudzież dwa i wszystko wiadomo.


                    P.S. opieram się o swoje doświadczenia z naprawą gwarancyjną wykonaną w Polsce, sprzętu kupowanego na terenie Niemiec. Miałem jedynie fakturę, bez żadnej karty gwarancyjnej.
                    Był to jednak laptop HP [nawet mi klawiaturę sprowadzali niemieckojęzyczną ]. Ale Canon jak to Canon, może być całkiem inaczej
                    Ostatnio edytowany przez marbuk22; 17929.
                    5d mark II, 400d, 35/1.4 L, 24-70/2.8 L, 430ex ...

                    Komentarz

                    • pan.kolega
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2817

                      #11
                      Gdybym miał możliwość kupowania nowego spprzętu o 15-20% taniej bez gwarrancji, to bym się nie zastanawiał (o ile sam sprzedawca jest godny zaufania). Przecież to jest buy 4 or 5, get one free! Chyba nikt nie wierzy, że co piąta lamppa pada w czasie gwarrancji?

                      W życiu nabyłem w sumie co najmniej kilka tuzinów puszek SLR, obiekktywów do nich, i lamp. Ani razu nie skorzystałem z gwarrancji. Kilka razy (nie więcej niż 3-4) coś sie zepsuło, ale albo zwróciłem do sklepu, albo było dawno po gwarrancji.

                      Oczywiście, jeżeli ktoś nabywa bardzo rzadko i dostałby zawału gdyby akurat coś padło, albo traktuje sprrzęt brutalniej, to dla komfortu może chcieć mieć gwarrancję. Dla mnie gwarrancja na nowy sprrzęt foto od Caanona warta jest nie więcej niż 5%, a na lamppę pewnie jeszcze mniej.
                      Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
                      I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                      Komentarz

                      • h4ry
                        Bywalec
                        • 2009
                        • 155

                        #12
                        Rok gwarancji szybko mija. Jak ktoś używałby takiej lampy okazyjnie i z dużą ostrożnością to gwarancja ma minimalne znaczenie dla takiej osoby, bo jak ma się coś zepsuć to albo od razu, albo przy takim użytkowaniu dawno po gwarancji.
                        5DmkII 5D C15/2.8 C35L/1.4 C50/1.4 C85/1.8 C70-200L/4IS 580EXII 430EXII SB-28 EIZO/S2433W Dell/E1705

                        Komentarz

                        • Krytyk
                          • 2009
                          • 8

                          #13
                          Zamieszczone przez h4ry
                          bo jak ma się coś zepsuć to albo od razu, albo przy takim użytkowaniu dawno po gwarancji.
                          zgadza sie no ale niech Ci ta lampa padnie od razu
                          wtedy koszta wysylki do usa znacznie przewyzsza zaoszczedzone 300 zl bo przeciez to nie list i swoja wage ma.

                          sam mam doswiadczenie z uszkodzeniem sprzetu ale juz po gwarancji dlatego nie jest ona dla mnie wielkim wyznacznikiem chyba ze oferuja ja na okres powiedzmy 3 lat

                          Komentarz

                          • allxages
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2549

                            #14
                            no to jak wiecej niz 300 to do serwisu w wawie/berlinie i placic za serwic. pewnie taniej wyjdzie..

                            Komentarz

                            • h4ry
                              Bywalec
                              • 2009
                              • 155

                              #15
                              Zamieszczone przez Krytyk
                              zgadza sie no ale niech Ci ta lampa padnie od razu
                              Ja się przyznam że sprzęt z usa przed przywiezieniem/wysłaniem miałem sprawdzany przez znajomych i taką opcję biorę tylko pod uwagę, a nie bezpośredni import. Może źle zrobiłem, że nie wspomniałem o tym. Wtedy mój wcześniejszy post ma większy sens
                              5DmkII 5D C15/2.8 C35L/1.4 C50/1.4 C85/1.8 C70-200L/4IS 580EXII 430EXII SB-28 EIZO/S2433W Dell/E1705

                              Komentarz

                              Pracuję...