ile za zdjęcia?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pank
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1502

    #91
    Zamieszczone przez Lulu1988
    Może macie jakieś własne sposoby na takich skąpców?
    Tak, uprzejme podziękowanie za poświęcony czas i życzenie zalezienia fotografa o stawkach bardziej odpowiadających. Jeżeli klienta nie stać na Twoją usługę to znaczy że to nie klient dla Ciebie.
    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

    Komentarz

    • Merde
      Grzeczny i układny podpis
      • 2008
      • 7756

      #92
      Zamieszczone przez Lulu1988
      Proszę powiedzcie, że nie jestem sam... :]
      Czy Wy też podczas rozmów z różnymi osobami przeważnie słyszycie, że 800-1000zł to jest dużo kasy za fotografa , a słysząc 1500zł to by do wariatkowa wysłali?
      Ja tam wcale się nie dziwię. Popatrz na to okiem laika, który nie wie ile to jest pracy. Widzi tylko kilka godzin pstrykania i efekt finalny. W sporej części kraju na 1500 złotych ludzie pracują cały miesiąc, a tu co za to dostajesz? Albumik i odbitki ;-)
      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

      Komentarz

      • milcze
        Zablokowany
        • 2009
        • 70

        #93
        Zamieszczone przez dariuszpicasso
        . Ja osobiscie foce wszystkich i wszystko za free .
        gdzieś czytałem że sejm zamierza wprowadzic podatek od sesji TFP ( bo tak nazywa sie te darmowe sesje )

        podstawa do naliczenia podatku będzie cennik ZPAF
        czyli zrobisz za darmo a zapłacisz podatek tak jakbyś zrobił to ... za 1500

        jak to przeczytałem to pomyślałem .... popieprzony kraj

        ale jak czytam ten wątek to jestem 1000 % za

        Komentarz

        • panuna
          Początki nałogu
          • 2007
          • 267

          #94
          Zamieszczone przez Merde
          Ja tam wcale się nie dziwię. Popatrz na to okiem laika, który nie wie ile to jest pracy.....
          Heh, szybko się wyleczyłem z obiekcji szczypania się i prób zrozumienia, że Młodzi tyle oszczędzali, a tyle kosztów związanych przecież jest z weselem itd itp, a potem po rozliczeniu imprezy za kilka stówek zobaczyłem syfiaste nagranie kamerzysty, który zainkasował 2400 PLN
          Sorry, Młodym pokazuję zdjęcia, jak się podobają to trzeba zapłacić.

          Komentarz

          • MM-architekci
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2227

            #95
            Zamieszczone przez Lulu1988
            Proszę powiedzcie, że nie jestem sam... :]
            Czy Wy też podczas rozmów z różnymi osobami przeważnie słyszycie, że 800-1000zł to jest dużo kasy za fotografa , a słysząc 1500zł to by do wariatkowa wysłali?

            Nie wiem jak tłumaczyć ludziom, że te 1500zł to jest minimum, aby w miarę godnie egzystować. Może macie jakieś własne sposoby na takich skąpców?
            jak juz pisali , podziekowac i odprawic z kwitkiem

            w tym roku mam cene za slub 2500 zl , powoli pojawiaja sie zainteresowani , jakos nie placza ze to drogo czy cos po tym jak zobacza fotki

            wole miec 10 klientow konkretnych i sensownych , niz 20 za 1500 zl byle ich miec , bo oni tyle chca dac i koniec kropka

            wiadomo , jedni moga sobie pozwolic na brak klientow w sezonie a inni musza wyzyc itd i sila rzeczy schodza z ceny np
            no comment...

            Komentarz

            • pank
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1502

              #96
              No i zawsze lepiej zrobić jeden ślub za 3k niż 2 za 1,5.
              Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

              Komentarz

              • Lulu1988
                Uzależniony
                • 2007
                • 522

                #97
                Zamieszczone przez Merde
                Popatrz na to okiem laika, który nie wie ile to jest pracy.
                Ja wszystko rozumiem, tzn. staram się zrozumieć. Ale społeczeństwo musi zostać w jakiś sposób uświadomione, że fotograf jest jedną z ważniejszych osób - bez fotografa z pamiątki ni chu chu.
                Może PM powinna czekać na zdjęcia tak z 3-4 tygodnie, przy odbiorze by się rzucali, że długo musieli czekać, a w odpowiedzi by usłyszeli, że tyle czasu wszystko zajmuje i nie da się na to nic poradzić :-D
                Wtedy teoretycznie wyszła by przeciętna (nie średnia krajowa) pensja za miesiąc roboty
                Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

                Komentarz

                • pank
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1502

                  #98
                  Zamieszczone przez Lulu1988
                  Może PM powinna czekać na zdjęcia tak z 3-4 tygodnie
                  Tiaaa. W tym roku miałem w umowach 60 dni roboczych, w przyszłym będę miał 90.
                  Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                  Komentarz

                  • sbogdan1
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 359

                    #99
                    Zamieszczone przez Merde
                    Ja tam wcale się nie dziwię. Popatrz na to okiem laika, który nie wie ile to jest pracy. Widzi tylko kilka godzin pstrykania i efekt finalny. W sporej części kraju na 1500 złotych ludzie pracują cały miesiąc, a tu co za to dostajesz? Albumik i odbitki ;-)
                    No dobra idąc tym tropem pomyśl ile kasuje za 40min pitolenia organista w kościele do tego dolicz sobie jego świątobliwość . Aby było ciekawiej to policz sobie ile kasuje trzech czasem czterech grajków że nie wspomnę już o dedykacjach i innych napiwkach, przecież imprezkę można by zrobić przy jakimś odtwarzaczu obsługiwanym przez jakiegoś stryjecznego paciotka ,było by taniej.
                    A wracając do grajków oni zawsze mają czas aby sobie coś tam na ruszt wrzucić czy szkiełko wychylić itd.
                    EOS 40D,BG-E2N, 17-40/4 , 70-200/4 , 50/1.4, 85/1.8 ,T 28-75/2.8,

                    Nie kłóć się z idiotami ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem

                    Komentarz

                    • rycerz
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 227

                      #100
                      Zamieszczone przez Lulu1988
                      Ale społeczeństwo musi zostać w jakiś sposób uświadomione, że fotograf jest jedną z ważniejszych osób - bez fotografa z pamiątki ni chu chu. Może PM powinna czekać na zdjęcia tak z 3-4 tygodnie, przy odbiorze by się rzucali, że długo musieli czekać, a w odpowiedzi by usłyszeli, że tyle czasu wszystko zajmuje i nie da się na to nic poradzić :-D
                      ale nie ważniejsza od PM ??
                      z dłuzszym czasem oddawania zdjec to czasem fajny pomysł, ale oczywiscie wiesz o tym,ze większośc ludzi chce wszystko na wczoraj?
                      Ostatnio edytowany przez rycerz; 18796.
                      nx100

                      Komentarz

                      • Lulu1988
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 522

                        #101
                        Nie ważniejsza od PM Wg mnie fotograf siedzi na szczycie lub przedostatnim piętrze piramidki osób obsługujących całe to widowisko. Chociaż jakby tak pomyśleć...to nawet świadkowie są niżej, bo przecież jakby się któryś nie zjawił to zawsze można kogo innego capnąć, a jak fotograf nawali to co....wujkowie tylko pozostają
                        Co do oddawania zdjęć wpadło mi właśnie jedno tłumaczenie: "fotki będą po miesiącu miodowym, wcześniej nie będę Wam przeszkadzał/zawracał głowy"
                        Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

                        Komentarz

                        • HuleLam
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1641

                          #102
                          Zamieszczone przez sbogdan1
                          No dobra idąc tym tropem pomyśl ile kasuje za 40min pitolenia organista w kościele do tego dolicz sobie jego świątobliwość . Aby było ciekawiej to policz sobie ile kasuje trzech czasem czterech grajków że nie wspomnę już o dedykacjach i innych napiwkach, przecież imprezkę można by zrobić przy jakimś odtwarzaczu obsługiwanym przez jakiegoś stryjecznego paciotka ,było by taniej.
                          A wracając do grajków oni zawsze mają czas aby sobie coś tam na ruszt wrzucić czy szkiełko wychylić itd.
                          Ech... zawiść. Jedna z najgorszych emocji.
                          A wracając do tematu:
                          Drodzy Koledzy i Koleżanki! Jeżeli chcecie zarabiać fotografią na życie, to szykujcie się na ciężkie czasy. Przewiduję (prorok jaki cy cóś?), że coraz gorzej będzie "średnim" fotografom - będą eliminowani z rynku albo przez "półdarmowców" (dorabiających sobie, więc niemuszących ustalać wysokich stawek) albo przez Arcymistrzów (czołówka rankingu na forum fotografów ślubnych - Oskarkowy, Kalina, Habakuk itp.). Na "średniaków" nie ma miejsca w żadnym biznesie.
                          zdRAWki
                          Fotograf platoniczny

                          Komentarz

                          • dariuszpicasso
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 95

                            #103
                            HuleLam "czołówka rankingu na forum fotografów ślubnych - Oskarkowy, Kalina, Habakuk itp.). Na "średniaków" nie ma miejsca w żadnym biznesie." Mylisz sie drogi kolego ! w Bizensie jest miejsce dla Kazdego tylko od niego zalezy czy bedzie w stanie sprzedac swoje umiejetnosc i sie wypromowac na rynku. Moja miescina jest mala raptem 25 k ludzi i mamy tylko 2 profesjonalnych fotografow lecz zauwazylem iz wiele os zaczyna szukac cos za miastem gdyz stare wygi zaczely wszystko tapetowac fotoszopem i ida na latwizne . Zdrowa konkurencja nie zawsze jest zla
                            Canon 6D / Canon135L / Sigma 35Art/ Sigma 85 Art

                            Komentarz

                            • zanzibar
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 79

                              #104
                              Mimo wszystko średniaki mają najgorzej. Czołówkę zatrudnią ci co nie liczą się z kasą i nie uznają kompromisów. Najtańsi kuszą ceną, a większość żałuje po fakcie Średniacy muszą się nieźle napracować na swoją renomę, chociaż umiejętną obróbką w PS-ie.

                              Komentarz

                              • Dominooo
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 199

                                #105
                                Dostałem propzycję sfotografowania wnętrza (łazienka) dookoła oraz kilka detali. W sumie do wykonania około 15 zdjęć.
                                Jaką sumę mogę zaproponować klientowi?

                                Komentarz

                                Pracuję...