Handel sprzętem z HK: czy się opłaci ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MacIngrit

    #1

    Handel sprzętem z HK: czy się opłaci ?

    Hej,
    Jako że jestem narazie w Londynie to pomyślałam czy by się nie opłacało kupić trochę sprzętu z Hong-Kongu i sprzedać w Polsce po powrocie np: na allegro.
    Może byście podpowiedzieli w co byłoby bezpieczniej zainwestować bez strachu że potem nie zejdzie.
    Jako że nigdy się handlem nie zajmowałam to postanowiłam tu zapytać może znajdzie się ktoś szczery kto trochę coś podpowie.:-?
    Z góry dzięki.
    MacIngrit
  • marekb
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2273

    #2
    A czy tak trudno porównać...?? Czy ktoś to ma za ciebie zrobić...?? Pomyśl tylko o gwarancji i cashbacku

    Komentarz

    • kashpir_pl
      Bywalec
      • 2007
      • 136

      #3
      Wejść na allegro w kategorie fotograficzne i popatrzeć na zakończonych aukcjach po liczbie ofert co się dobrze sprzedaje a co nie :-) a potem sprawdzić ile można zarobić przy sprowadzeniu z Hong Kongu. Teraz pewnie nieźle będzie się sprzedawał EOS 450D.
      Siem de i kilka obiektyvoof

      Komentarz

      • MacIngrit

        #4
        marekb sprawdzałam i porównałam i nie oczekuję że masz coś za mnie robić.Według mnie to się powinno opłacać ale poprostu chcę się upewnić że nie wszadzę na darmo kasy i tyle, po co odrazu te zgryźliwe uwagi?
        Ale i tak dzięki za radę:-D

        Komentarz

        • serdel

          #5
          podczepiając się do wątku będe wybierał się na Tajwan w te wakacje,więc jakby ktoś miał jakieś zamówienia..to wiadomo zawsze taniej niż w Polsce

          Komentarz

          • kashpir_pl
            Bywalec
            • 2007
            • 136

            #6
            Zamieszczone przez MacIngrit
            marekb sprawdzałam i porównałam i nie oczekuję że masz coś za mnie robić.Według mnie to się powinno opłacać ale poprostu chcę się upewnić że nie wszadzę na darmo kasy i tyle, po co odrazu te zgryźliwe uwagi?
            Ale i tak dzięki za radę:-D

            Zawsze jest niebezpieczeństwo, że nie sprzedasz po cenie jaką sobie ustalisz. Poza tym dolicz koszty prowizji na allegro bo jeśli będziesz musiała wystawiać kilakrotnie to już może też mieć znaczenie, weź pod uwagę ewentualne cashbacki i spadki cen sprzętu. Weź pod uwagę, że sporo ludzi ceni sobie posiadanie gwarancji w kraju. Jest wiele czynników, które trzeba wziąć pod uwagę. A potem i tak można wyjść na zero ;-) Jeśli według Ciebie to się opłaci to nie ma innego sposobu niż to sprawdzić w praktyce :cool:
            Siem de i kilka obiektyvoof

            Komentarz

            • Kolaj
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 3293

              #7
              poprostu chcę się upewnić że nie wsadzę na darmo kasy
              Każde inwestowanie niesie za sobą ryzyko. Nie upewnisz się zanim nie sprzedasz przywiezionego towaru.

              Komentarz

              • koziak

                #8
                Zamieszczone przez kashpir_pl
                Zawsze jest niebezpieczeństwo, że nie sprzedasz po cenie jaką sobie ustalisz. Poza tym dolicz koszty prowizji na allegro bo jeśli będziesz musiała wystawiać kilakrotnie to już może też mieć znaczenie, weź pod uwagę ewentualne cashbacki i spadki cen sprzętu. Weź pod uwagę, że sporo ludzi ceni sobie posiadanie gwarancji w kraju. Jest wiele czynników, które trzeba wziąć pod uwagę. A potem i tak można wyjść na zero ;-) Jeśli według Ciebie to się opłaci to nie ma innego sposobu niż to sprawdzić w praktyce :cool:
                Dokładnie!!!! Ja kupiłem obiektyw Nikkora 85 1.4 i w międzyczasie postanowiłem przejść na system Canona. Też myślałem, że bez problemu sprzedam, ale bardzo ważna jest gwarancja dla wielu osób. Szczególnie przy drogim sprzęcie. Teraz się cieszę, że udało mi sie go sprzedać bez straty. W końcu każdy sobie może kupić sprzęt w HK.

                Komentarz

                • m_o_b_y
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1095

                  #9
                  Zamieszczone przez MacIngrit
                  Hej,
                  Jako że jestem narazie w Londynie to pomyślałam czy by się nie opłacało kupić trochę sprzętu z Hong-Kongu i sprzedać w Polsce po powrocie np: na allegro.
                  Może byście podpowiedzieli w co byłoby bezpieczniej zainwestować bez strachu że potem nie zejdzie.
                  Jako że nigdy się handlem nie zajmowałam to postanowiłam tu zapytać może znajdzie się ktoś szczery kto trochę coś podpowie.:-?
                  Z góry dzięki.
                  MacIngrit

                  Do Anglii możesz sprowadzać szkła bez cła, więc różnica w cenie w stosunku do oferty krajowej jest znaczna. W dodatku nawet wysyłka do Anglii jest szybsza i tańsza, niż do Polski.
                  Warunki gwarancji zależą od konkretnej firmy i konkretnego sprzętu: minimum - to rok gwarancji u sprzedawcy, ale bywa i dłuższa gwarancja międzynarodowa.
                  Musisz przestudiować ofertę firm z HK, a jest w czym wybierać.

                  Pozdrówka i życzenia powodzenia w biznesie.
                  Ostatnio edytowany przez m_o_b_y; 11536.
                  m_o_b_y
                  --------------------------------------------------------

                  Komentarz

                  • albercikk
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 258

                    #10
                    Pamiętaj że jeśli nie jesteś znanym Tipem, sprzedawcą to będzie ci ciężko jeśli nie będziesz miał rewelacyjnych cen.
                    Druga sprawa to gwarancja, jeśli gwarancja nie będzie realizowana w PL, a wszystkie sprawy dotyczące gwarancji będą po stronie kupującego to także wielu się na zakup nie zdecyduje.
                    Jeśli będziesz w jakimś stopniu pomagał w realizacji gwarancji to sądzę że masz spore szanse na powodzenie.

                    Pozdrawiam
                    - lustra, szkła i błysk

                    Komentarz

                    • persival
                      Coś już napisał
                      • 2007
                      • 51

                      #11
                      Zamieszczone przez MacIngrit
                      Hej,
                      Jako że jestem narazie w Londynie to pomyślałam czy by się nie opłacało kupić trochę sprzętu z Hong-Kongu i sprzedać w Polsce po powrocie np: na allegro.
                      Może byście podpowiedzieli w co byłoby bezpieczniej zainwestować bez strachu że potem nie zejdzie.
                      Jako że nigdy się handlem nie zajmowałam to postanowiłam tu zapytać może znajdzie się ktoś szczery kto trochę coś podpowie.:-?
                      Z góry dzięki.
                      MacIngrit
                      moze nieco inaczej....jak porownam ceny w Dublinie (skad ci ludzie biora takie marze???)to oplaci sie kupowac w HK poprzez Ebay, idac dalej... lecz jak porownam ceny na Ebay sprzedawcow z UK to HK przestaje sie oplacac, prawie porownywalne ceny, roznica jest i owszem ale skosni sie wycwanili teraz i winduja ceny az milo, tak wiac jak dolicze przesylke z HK, ewentulane clo i podatek VAT to nieoplaca sie ;-) wole kupowac na ebay od sprzedawcow z UK - lub tez gosci ktorzy woza sprzet z US, co do allegro....musisz policzyc jak to wychodzi, ile ewentulanie mozesz wyjsc na swoje i bedzie wszystko jasne, ja jednak obawialbym sie problemow z gwarancja, zalozy ze cos sie wywala i ? muisz to przyjac na wlasny koszt i pozniej wyslac do HK na swoj koszt...

                      pozdr
                      jarek

                      Komentarz

                      • allgsm
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 311

                        #12
                        Hmm moim zdaniem jesli nie wiesz co kupic to bym nie bral sie za handel, pieniazki jest latwo wydac ale pozniej sprzedac i zarobic jest trudniej. Wez pod uwage ,ze jesli bedziesz chcial sprzedac przez allegro, to wszystkie reklamacje beda szly do ciebie, awarie itd, nei zadowolenie klientow ;-)

                        Zajmuje sie handlem ale ale nei foto, i wychodze z zalozenia ,ze jesli sie na czyms nei znam to tym nie handluje ,bo latwo jest sie przejechac. ;-)
                        http://www.tomaszgruszecki.com gg:1326595 Pozdrawiam.

                        Komentarz

                        • marekk_ok
                          Uzależniony
                          • 2007
                          • 821

                          #13
                          Jesli nie masz jeszcze "marki" dobrego sprzedawcy np. na Allegro to dodatkowo bez gwarancji w PL to widzę to słabo.
                          Jak sie wydaje kase troche wieksza to wiekszosc zwraca uwage na gwarancje. Chyba ze cena bedzie bardzo bardzo dobra i na to ryzyko kupujacy sie zdecyduje zyskujac x PLN.

                          Komentarz

                          • Cluer
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 192

                            #14
                            Wiesz ja bym zdzierżyl, ze sprzet ma "niepolską" gwarancję. Aparat też ściągał mi znajomy przez pół swiata ale... jak popatrze na ceny z allegro to ręce opadaja. Wiem, ze każdy chce z czegoś żyć ale mając do wyboru za "bezgwarancyjny" albo używany 1,5 roku 70-200 /4L (czyli też już bez gwarancji) 1800-2000 to ja juz wolałbym dołożyc i miec i polską gwarancję i cashback...

                            Ludzie tez znają amazon.com i umieją policzyć kurs dolara (funta). IMHO gdybyś założył, ze zarabiasz na tym 10-15% nie miałbyś problemów ze sprzedażą. Gorzej gdybyś stwierdzil, ze to za malo
                            40D + BG-E2N + 16-35 + 50 + 85 + 70-200

                            Komentarz

                            Pracuję...