UWAGA oszuści na Allegro.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gonzo44
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1304

    #16
    Zamieszczone przez chmurny
    Ludzie, dla czego wy nie zgłaszacie takich spraw na policję. Wydział do spraw przestępczośći internetowej, idziemy pokazujemy maile , historię gg i tym podobne, numer konta już dużo pomoże policji, chyba że konto założone jest na lipnych papierach (lewy dowód, prawo jazdy) .
    Moim zdaniem takie numery (niby do przestępstwa nie doszło, ale doszło do usiłowania oszustwa)są podpięte pod jakiś paragraf i można w jakiś sposób choćby najmniejszy, ukarać takich cwaniaczków.
    A my nie robiąc nic z czymś takim, godzimy się na oszustwa z ich strony.
    Niby racja, ale zgłaszałeś coś kiedyś na policji?
    Gdy zgłaszałem kradzież dowodu zeszło półtorej godziny! Po prostu gdy Cię jeszcze nie okradli to sama wizja chodzenia, czekania, wyjaśniania, zgłaszania...ehh po prostu się odechciewa.
    Moje zdjęcia na CB

    Komentarz

    • dj_zibi
      Uzależniony
      • 2007
      • 541

      #17
      To lepiej dawac się oszukać!!! Chłopie idź na policje!!!!
      Moja strona

      Komentarz

      • unicorn78
        Bywalec
        • 2005
        • 135

        #18
        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
        .... Jesli odpisze z tego samego adresu to mamy pewnosc, ze nikt sie nie podszywa.
        NIE ! Jeśli chcesz się przekonać wyślę Ci mail z Twojego adresu W sensie podmienienie adresu nadawcy, nie jest niestety problemem, tak i odpowiednie przekierowanie odpowiedzi...., również ważnych instytucji, dlatego TYLKO telefon, przez maile, GG, itp nie przeprowadzajcie takich tranzakcji
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        Zamieszczone przez cineo
        A skąd ten łotr miał numer gg kupującego?
        A biorąc pod uwagę fakt, że ludzie zakładają konta w takich portalach jak "Nasza klasa", .....potem zdziwienie skąd on wie gdzie ja mieszkam itd.....Niestety, zanim coś się zrobi należy to przemyśleć!
        Ostatnio edytowany przez unicorn78; 3510. Powód: Automerged Doublepost

        Komentarz

        • chmurny

          #19
          Zamieszczone przez gonzo44
          Niby racja, ale zgłaszałeś coś kiedyś na policji?
          Gdy zgłaszałem kradzież dowodu zeszło półtorej godziny! Po prostu gdy Cię jeszcze nie okradli to sama wizja chodzenia, czekania, wyjaśniania, zgłaszania...ehh po prostu się odechciewa.
          Nie przeczę, że na naszej Polskiej Policji jest jak jest. Osobiście tylko raz miałem niemiłą przygodę z policją jak okradli mnie i moim znajomym dom, który wynajmowaliśmy dla potrzeb zespołu muzycznego. Złodzieje ukradli nam cały sprzęt , sześć gitar kilka wzamcniaczy , i wiele wiele innych drogich gadżetów, a policja powiedziała nam że to nasza wina bo trzymamy taki sprzęt w domu w którym de facto nikt nie mieszka. Po tym jak się poskrażyliśmy, że policja nic nie chce zrobić, przyjechali policjanci z powieatowej, i wtedy czułem się jakbym film oglądał , zbierali odciski, byli grafolodzy( złodzieje na ścianie napisali flamastrem "my tu byli fajna perkusja), były psy tropiące ślad i takie tam inne techniczen czynności policyjne. Niestety na nic policyjne techniki się zdały. Na szczęście sami znaleźliśy złodzieji, a policja dokonała aresztowań.
          Z kolei mojemu znajomemu ostanim czasem ukardli własnie dowód osobisty, prawo jazdy karty płatnicze, gdy opowiadał ile to musiał spędzić czasu na komendzie i jak się bujał z załatwianiem wszystkiego na policji to szczerze byłem przerażony, ale wyjątki się zdarzają , inny mój kolega zakupił telefon poprzez alledrogo wpłacił pieniądze (500zł) i tyle. Koleś go zwodził przez miesiąc i ani pieniędzy ani telofonu nie było. W końcu znajomy postanowił się nie cackać z kolesiem i zgłosił zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w wydziale do przestępstw internetowych i ku mojemu zdziwieniu policjia to tak szybko rozegrała, że kolo oddał kasę w trybie ponadświetnlnym i zaistniał w kartotekach jako przęstępca potem sąd i oczywiście umorzenie sprawy z powodu znikomej szkodliwości społecznej czy jakoś tak.
          Ale w tej ostaniej historii policja pokazała, że potrafi .
          Tak więc trzeba poprostu trochę wytrwałości ,cierpliwości i nie dawać się kiwać cwaniaczkom jak robić wszystko żeby ich ścigać.

          Komentarz

          • kris75
            Początki nałogu
            • 2006
            • 413

            #20
            no raz kolega opowiadal jak to ktos kupil od niego towar podszywajac sie pod zwyciezce aukcji - napisal po prostu maila z prosba o nemer konta i ze przelewa pieniadze za towar - pieniadze przelal, a kumpel wyslal mu co trzeba -no i za dzien czy dwa odzywa sie zwyciezaca aukcji z prosba o numer konta )
            ________
            Rzeczy widzimy nie takimi, jakie są, ale takimi, jacy jesteśmy
            Immanuel Kant

            Komentarz

            • himi
              Zablokowany
              • 2006
              • 2638

              #21
              Tak idź na policję, pokaż kompa z lewą windą, PS-em i czym tam jeszcze. Na pewno panowie to zrozumieją i zastosują regułę mniejszego zła bagatelizując fakt posiadania nielegalnej kopii, bo przecież priorytetem jest złapanie oszusta... Sorry za sarkazm, ale jakoś brak mi wiary....

              Komentarz

              • Tomasz1972
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3042

                #22
                Zamieszczone przez himi
                Tak idź na policję, pokaż kompa z lewą windą, PS-em i czym tam jeszcze. ...
                Nie mierz innych swoją miarą.

                Komentarz

                • himi
                  Zablokowany
                  • 2006
                  • 2638

                  #23
                  Oczywiście wierzę, że 99 procent forum ma oryginalne programy

                  Komentarz

                  • nagor
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 522

                    #24
                    ale czy musisz brać kompa i go im zanosić robisz wydruk e-maili a jak chcą oorginały to powiesz że z neta korzystasz w kafeii i możesz im na kompie się zalogowaćn a poczt ei zobacza orginalne e-maile.
                    A idąc z kompem na policję masz przeważnie lapa a lapy to windowsa juz mają gratis.. wiec jeden problem z głowy
                    Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
                    zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

                    www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

                    Komentarz

                    • towersivy
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 992

                      #25
                      Sam byłem w podobnej sytuacji kilkanascie tygdoni temu, tzn wygrałem aukcje, ktos nagle napisał na gg podał nr. konta itp, ze sie spieszy itp, nie wpłaciłem chyba głównie z tego powodu iz przeczytałem wątek o takich manewrach na cyberfoto...niestety wczoraj mój znajomy o takim fakcie nie wiedział i wpłacił 1800zł na konto X i teraz odwiedza policje itp......ciekawe co jeszcze oszusci wymyślą, listy z nigeri, RPA juz tez dostawałem.....ze niby zakochany, a to cicia chora byle bym szybko wysłał i uwierzył w jakies psełdo potwierdzenie wpłaty.

                      Pzdr.

                      Komentarz

                      • gwozdzt
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 5780

                        #26
                        Zamieszczone przez towersivy
                        Sam byłem w podobnej sytuacji kilkanascie tygdoni temu, tzn wygrałem aukcje, ktos nagle napisał na gg podał nr. konta itp, ze sie spieszy itp, nie wpłaciłem chyba głównie z tego powodu iz przeczytałem wątek o takich manewrach na cyberfoto...niestety wczoraj mój znajomy o takim fakcie nie wiedział i wpłacił 1800zł na konto X i teraz odwiedza policje itp......ciekawe co jeszcze oszusci wymyślą, listy z nigeri, RPA juz tez dostawałem.....ze niby zakochany, a to cicia chora byle bym szybko wysłał i uwierzył w jakies psełdo potwierdzenie wpłaty.
                        Wyróżniłem kilka słów w cytacie. Stanowią one moim zdaniem klucz do sprawy - starzy ludzie powiadali: co nagle, to po diable...
                        Pozdrowienia, Tomek

                        Komentarz

                        • 1jac
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 214

                          #27
                          Zamieszczone przez himi
                          Tak idź na policję, pokaż kompa z lewą windą, PS-em i czym tam jeszcze. Na pewno panowie to zrozumieją i zastosują regułę mniejszego zła bagatelizując fakt posiadania nielegalnej kopii, bo przecież priorytetem jest złapanie oszusta... Sorry za sarkazm, ale jakoś brak mi wiary....
                          Cóż, wiara to sprawa serca... :-?

                          Komentarz

                          • thedoc
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 328

                            #28
                            Czytam to i czytam i mnie nerw bierze, ku przestrodze napiszę parę słów jak sam się dałem zrobić, żeby ktoś inny nie dał się zrobić.
                            Otóż miałem fazę jakiś rok temu żeby nabyć planara 50/1.4. Na allegro ceny wysokie były, więc postanowiłem nabyć na ebay. Wylicytowałem, niestety nie wylicytowałem bo byłem drugi. Dzień potem otrzymałem emaila, który wyglądał identycznie jak wysłany z systemu z ebay, z nickiem typa który sprzęt sprzedawał (ale oczywiście z innego emaila), ze człowiek który wygrał wycofał się, że ja jestem drugi i jak chcę to mogę nabyć po tyle co oferowałem (jakieś 500zł). Ucieszyłem się i powiedziałem, że jasne spoko, w odpowiedzi dostałem (UWAGA) info, żebym wpłacił kasę przez westernunion na takie to a takie dane, bo będzie szybciej i wogóle lepiej. Konktakt wydawał się miły więc wpłaciłem. No i na tym się historia kończy, bo nie mam ani planara ani kasy. Przelew poszedł do włoch, potem się okazało, że była to jedna wielka ściema, nie doczytałem na ebayu procedur i kasa przepadła. To tyle, straszny frajer byłem ale wszystko wyglądało mega dobrze, no może poza western union, ale o tym przekonałem się po fakcie!

                            Komentarz

                            • Merde
                              Grzeczny i układny podpis
                              • 2008
                              • 7756

                              #29
                              Mnie z kolei krew zalewa, jak widzę inny mechanizm "oszustwa". Cudzysłów zamierzony, gdyż prawnie wszystko wydaje się OK, ale częstotliwość występowania zjawiska nie pozostawia wątpliwości.
                              O co chodzi? Ano o aukcje Allegro, gdzie sprzedający z premedytacją nie daje ceny minimalnej, żeby na parę minut przed końcem aukcji (oczywiście tylko w przypadku, gdy wylicytowana cena go nie satysfakcjonuje) wycofać oferty pod pozorem uszkodzenia sprzętu.
                              Przykład tutaj: http://www.allegro.pl/item341506351_...e_idealny.html
                              Problem w tym, że nie ma możliwości wystawienia negatywnego komentarza takiemu "sprzedawcy", więc proceder kwitnie. W przeciągu 3-4 miesięcy widziałem taki manewr przynajmniej pięciokrotnie, a specjalnie często na Allegro nie zaglądam, więc skala zjawiska wydaje się niemała. Co o tym sądzicie?
                              I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                              Komentarz

                              • HuleLam
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 1641

                                #30
                                Zamieszczone przez Merde
                                http://www.allegro.pl/item341506351_...e_idealny.html
                                Problem w tym, że nie ma możliwości wystawienia negatywnego komentarza takiemu "sprzedawcy", więc proceder kwitnie. W przeciągu 3-4 miesięcy widziałem taki manewr przynajmniej pięciokrotnie, a specjalnie często na Allegro nie zaglądam, więc skala zjawiska wydaje się niemała. Co o tym sądzicie?
                                Klasyczne dziadostwo w stylu żal D4 ściska. Można próbować złapać typa na powtarzaniu takiego numeru i wtedy zgłosić abuse do Allegro.
                                Fotograf platoniczny

                                Komentarz

                                Pracuję...