Zakup w Bangkoku

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mekmek

    #1

    Zakup w Bangkoku

    Witam.
    chciałbym sie dowiedzieć czy ktoś z Szanownych Forumowiczów na doświadczenia z zakupem Aparatu fotograficznego (np.5D,350D)w Bangkoku.
    Dochodzą mnie słuchy ,że w Bangkoku jest wiele podróbek w sklepach których praktycznie nie można odróżnić (jeżeli ktoś nie ma doświadczenia z aparatami), może są jakieś konkretne oznaczenia Canona które powinny znajdować sie kodzie. Sorki jeżeli jest to bzdurne pytanie
    Pozdrawiam, Krzysiek
  • kashpir_pl
    Bywalec
    • 2007
    • 136

    #2
    Ja kupiłem 40D w zeszłym roku ale szczerze mówiąc nie mam bladego pojęcia jak sprawdzić czy to nie podróbka. Kupowałem w centrum handlowym, papiery, oprogramowanie wyglądają na oryginalne - może w necie znajdziesz jakieś opinie o konkretnych sklepach i wtedy udaj się tam, gdzie małe szanse na oszwabienie wydają się mniejsze. Ceny niższe niż u nas, jeśli kupuje się bez VAT-u bądź wystąpi się o zwrot podatku przy wylocie z Bangkoku (oczywiście trzeba się wtedy bawić w papierkową robotę i kupować w sklepie z naklejką VAT refund for tourists). Ja nie mam możliwości odliczenia VAT-u w Polsce więc dla mnie było bardzo korzystnie, zaoszczędziłem na korpusie 40D ok. 1000 zł wg ówczesnych cen.
    Siem de i kilka obiektyvoof

    Komentarz

    • towersivy
      Uzależniony
      • 2005
      • 992

      #3
      Sorki ale tak zawansowanej elektroniki nie da sie podrobić, jeśli nie masz o tym zielonego pojecia wejdz na byle jaki servis z tabelą techniczna oraz fotkami sprzętu jaki cie interesuje wydrukuj i tak przygotowany uderzaj do sklepu

      Pzdr.

      Komentarz

      • kashpir_pl
        Bywalec
        • 2007
        • 136

        #4
        Może z tymi przekrętami chodzi o to, że np. na 350D dadzą naklejkę 400D i naiwnym sprzedadzą po wyższej cenie - ale to strasznie naciągana teoria, bo jeśli ktoś już chce kupować lustrzankę to raczej wie jak sprzęt ma wyglądać, więc ewentualna skuteczność takich praktyk powinna być bliska zeru. Może ktoś z doświadczenia może podać jakiś przykład przekrętów na sprzęcie fotograficznym kupowanym w Azji?
        Siem de i kilka obiektyvoof

        Komentarz

        Pracuję...