Gruszka Hama

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rene
    Początki nałogu
    • 2006
    • 283

    #1

    Gruszka Hama

    Jakiś czas temu miałem ambitny plan zaopatrzyć się w gruszkę, wiadomo, paprochy, etc...

    Ale gruszka z apteki? Ta do wyciągania gili z nosa? Obciach, nie, muszę mieć lans. No i padło na gruszkę Hama za 36 pln.

    Pierwsze wrażenie pozytywne: fajnie leży w dłoni, fajna guma, otwór z tyłu zasysający świeże powietrze...

    Wyjechałem na kilka miesięcy w okresie letnim, gruszkę schowałem do szafki. Przyszły upały...

    [IMG=http://img292.imageshack.us/img292/7761/http://img292.imageshack.us/img292/7761/hamaqv7.th.jpg]


    Jednak nie ma nic lepszego niż aptekarska grucha! Hamy nie polecam!
    Ostatnio edytowany przez rene; 5001.
  • HenrykG
    Początki nałogu
    • 2007
    • 276

    #2
    Trochę dziwne...Mam gruchę Hamy od blisko 30-tu lat (słownie trzydziestu) i poza tym, że już nie ma tej sprężystości co niegdyś, to funkcjonuje
    Zwolennik ekumenizmu sprzętowego

    Komentarz

    • heniek
      Uzależniony
      • 2004
      • 614

      #3
      Zamieszczone przez rene
      Jakiś czas temu miałem ambitny plan zaopatrzyć się w gruszkę, wiadomo, paprochy, etc...

      Ale gruszka z apteki? Ta do wyciągania gili z nosa? Obciach, nie, muszę mieć lans. No i padło na gruszkę Hama za 36 pln.

      Pierwsze wrażenie pozytywne: fajnie leży w dłoni, fajna guma, otwór z tyłu zasysający świeże powietrze...

      Wyjechałem na kilka miesięcy w okresie letnim, gruszkę schowałem do szafki. Przyszły upały...

      [IMG=http://img292.imageshack.us/img292/7761/http://img292.imageshack.us/img292/7761/hamaqv7.th.jpg]


      Jednak nie ma nic lepszego niż aptekarska grucha! Hamy nie polecam!
      może napisz gdzie mieszkasz? :-)
      nie wierzę że to od upałów..
      Heniek

      Komentarz

      • towersivy
        Uzależniony
        • 2005
        • 992

        #4
        Mam identyczną gruszkę od przeszło 4 lat....nie wiem jak ja przechowywałeś, ale żeby od samego leżakowania coś takiego się stało :/ dziwne.

        Swoją drogą ta grucha jest bardzo dobra.

        Pzdr.

        Komentarz

        • ryszard_ochódzki
          Początki nałogu
          • 2007
          • 255

          #5
          O f**k !!!! Chyba do pieca wpadła albo na kaloryferze schła
          Mordo Ty moja !

          Komentarz

          • rene
            Początki nałogu
            • 2006
            • 283

            #6
            Nic z tych rzeczy, leżała sobie jak bóg przykazał, w szafce, w temperaturze + - pokojowej. No nic, żeby nie było że jestem sprzętowym onanistą, pogodziłem się z jej niedoskonałościami

            Komentarz

            • fotokor1
              Początki nałogu
              • 2006
              • 373

              #7
              hej nie wiem czy masz teściową ale to wygląda jak zemsta teściowej
              Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

              Komentarz

              Pracuję...