Uniknij Kradzieży!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • michalab
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1580

    #31
    Zamieszczone przez Olszewski
    PAMIĘTAJ, ŻE UMOWA SPRZEDAŻY NIE JEST PODSTAWĄ DO REKLAMACJI!
    Nieprawda. Mało która gwarancja daje taką ochronę kupującego jak "Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
    konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego".
    Zapraszam

    Komentarz

    • hekselman
      Uzależniony
      • 2005
      • 568

      #32
      Śmieszny ten poradnik...
      Śmieszny - bo składa się z "pobożnych życzeń" a nie realiów.Niestety - autor ani nie zna prawa ani obowiązujących przepisów. Ani realiów.
      Zacznijmy od początku.
      Co nam daje Allegro...
      Poza teoretycznym (bo WIEM ze się praktycznie niewielu udaje) - ubezpieczeniem transakcji do kwoty...300zł(!) - nic.
      - Nie współpracuje z policją na właściwym poziomie (dotyczy to również sieci komórkowych - hehe...chyba nie wiesz kolego jakich i ilu papierków potrzeba by jakakolwiek sieć udostępniła swoje dane! Nie pisz że lecą z danymi o numerze telefonu czy bilingami BO TO BZDURA)
      (dalej o Allegro)
      - Chroni wyłacznie sprzedających - BO TO Z NICH MA KASĘ (dowodem na to jest ich sprawny system ściągania należności od wierzycieli.)
      - Wymyśliło i kontynuuje BEZWARTOŚCIOWY system opinii mający jedynie na celu stworzenie POZORÓW kontrolowania rzetelności transakcji poprzez obiektywne opinie (stąd w Regulaminie A. klauzula o "nieingerowaniu" ) - a co warta jest opinia którą KUPUJACY wystawia pierwszy szantażowany przez sprzedających odwetowym negatywem?...
      - "Supersprzedawcy"..... kolejna podpucha że niby ktoś LEPSZY.
      Lepszy bo więcej dał zarobić Allegro!
      Osobiście - poprosiłem serwis by mi wystawł tytuł "superkupującego" bo tylko to robię u nich a osiągnąłem wymagany poziom.I co - śmiechu warte...
      - Kontakty z POlicją.
      Byłeś?
      Załatwiałes?
      Nie w Warszawie gdzie OGÓLNY POZIOM WIEDZY wydaje się większy (wydaje...) tylko w małej miejscowości - (to ci ludzie oddaleni od sklepów NAJCZĘŚCIEJ korzystają z zakupów w sieci)
      Nie byłeś? WIEM - bo nie pisałbyś o tej całej dokumentacji.
      Nic nie zdziałasz.
      Dopiero wielokrotnie powtarzające się oszustwa na dużą skalę są wyłapywane przez specjalne jednostki szkolone do tego celu.
      Jak nie znasz dojśc do tych ludzi - daruj sobie podpieranie się policją.
      To już lepiej żeby ci w łeb dali przy odbiorze osobistym...to już wtedy "zwykły" napad i każdy policjant wie co robić.
      I - nie pisz jako przykładu że "..gość był podejrzany bo nie chciał się z Tobą spotkać prze Dworcu Wileńskim..."
      Człowieku! Ty wiesz że Wileński jest na Pradze. Ale czy wiesz że w każdym rankingu w temacie "bezpieczeństwo" - TO JEST OSTATNIE MIEJSCE do transakcji?!
      Co do możliwosci napadu: prędzej dostaniesz w łeb na ulicy bo wystawiasz się że masz kasę a - nic nie wiesz o sprzedawcy....
      A już na Pradze - na pewno.
      Dla mnie - jak gość zaprasza mnie do domu - to synonim bezpieczeństwa: bo ja WYJDĘ a on ZOSTANIE - więc jak ma coś "na sumieniu" - nie będzie chciał zostawiac po sobie śladów.
      Generalnie - cały ten twój poradnik jest o....d....potłuc.
      Zupełnie np. nie uwzględniasz w nim opcji zakupu poprzez "wysyłkę za pobraniem z opcją sprawdzenia zawartosci."
      Specjalnie to wziąłem w cudzysłów - bo choć to żadna nowość - najwyraźniej o tym nie wiesz.
      Za 5 (słownie: PIĘĆ!!!!!) złotych Poczta Polska pozwoli ci dokładnie obejrzeć (i - sprawdziłem wielokrotnie! - wypróbować) przedmiot który przyszedł w paczce "za pobraniem" - PRZED ZAPŁATĄ.
      Robi się to komisyjnie niejako - na poczcie; spokojnie.
      U mnie - mała "wiocha" więc to wzbudzało sensację - szczególnie gdy ....poprosiłem by obiektyw za .....odesłać nadawcy!!!!
      Ale nikt nie oponował gdy zaproponowałem: jak się komuś podoba przedmiot zakupu, może zapłacić - bo ja nie chcę....
      Ale teraz - no problem!
      Zresztą - przekonałem się: wystarczy zaproponować taką formę transakcji sprzedawcy...
      Jak "towar czysty" - no problem.
      Ostatnio sprzedawano "atrakcyjnie" 35-350....sprzedawca "...spieszył się więc tylko płatność z góry..."
      I co z tego że zapewniał jaki jest "super"?
      Jedyne co było rzetelne w aukcji to zapewnienie" nie podobają ci się moje warunki - nie licytuj!"
      I tak ma być!
      Nie możesz się dogadać; nie czujesz się bezpiecznie?
      ODPUŚĆ.
      Pamiętaj. Są ludzie dla których TWOJA KASA to cel.
      Są też tacy którzy uważają że" krzywda to dać się oszukać -a innych - ZARADNOŚĆ"
      Pisz w mailach: chcę umowę kupna - sprzedaży z danymi z dowodu....
      Chcę odbioru osobistego lub przesyłki ze sprawdzeniem.....
      Ale jeśli CZUJESZ że w tej "okazji"jest l e w i z n a - miej pretensje do siebie.
      Pamiętaj.
      ZAWSZE KOSA TRAFI NA KAMIEŃ.

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #33
        A teraz hekselman spojrz sobie z boku na post pierwszy tego watku i na swoj post, a najlepiej popros kogos neutralnego o ocene - ktory post wyglada na napisany rzetelnie a ktory wyglada na niepowazne wylewanie zali.

        Komentarz

        • daszek
          Bywalec
          • 2005
          • 115

          #34
          hekselman, przesadzasz delikatnie rzecz ujmując.
          Pare lat temu licytowalem dysk twardy. Aukcje przegralem, ale zaraz po aukcji dostalem maila przez allegro od innego uzytkownika, ze ma do sprzedania taki sam dysk.
          W skrócie: wpłaciłem mu polowe sumy. Po 2 tyg. przypominania gościu zamilkł. Zostałem oszukany. Dostałem wezwanie na policje. Okazało sie, ze z mojej okolicy wyrolował 6 osób, a w Polsce 120. Po niecałym roku miałem w reku wyrok sadu, a po 3 miesiącach kasa wpłynęła mi na konto.
          Wnioski: moja wina, że nie sprawdziłem od kiedy gościu ma konto na allegro
          Można złapać oszusta? Mozna.
          Może nie był to perfidny oszust, ale zawsze.

          Komentarz

          • raaf
            Coś już napisał
            • 2005
            • 63

            #35
            Posiadanie przy sobie dokumentu tożsamości przez obywatela jest obowiązkowe tylko w czasie stanu wyjątkowego lub wojennego......... Niemniej jednak kłopotliwe są wizyty na komisariacie celem ustalenia tożsamości.
            zagripiony +kit+70-300 APO DG Sigma, 17-50 Tamron +nadal brak umiejętności

            Komentarz

            • michalab
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1580

              #36
              Zamieszczone przez Vitez
              A teraz hekselman spojrz sobie z boku na post pierwszy tego watku i na swoj post, a najlepiej popros kogos neutralnego o ocene - ktory post wyglada na napisany rzetelnie a ktory wyglada na niepowazne wylewanie zali.
              Ten pierwszy post zawiera tyle błędów (wystarczy spojrzeć na te wytknięte - ile razy w wątku pojawia się słowo nieprawda), że ja to bym go odkleił. Ale to Twoje forum, więc oceń sam.
              Ostatnio edytowany przez michalab; 8064.
              Zapraszam

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #37
                Zamieszczone przez michalab
                Ale to Twoje forum, więc oceń sam.
                To nie moje forum. Ja tu tylko sprzatam.

                Komentarz

                • dj_zibi
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 541

                  #38
                  daszek masz racje i masz szczęście. bo gdyby oszukał tylko Ciebie to byś czekał "100 lat" by policja się tym szybko zajęła "a po roku" byś dostał list że „śledztwo umorzone”

                  Wg mnie hekselman ma dużo racji, jednak przekazał to w zły sposób.

                  Obsługa allegro wg mnie jest gorsza niż sprzedawca za PRLu.
                  Moja strona

                  Komentarz

                  • hekselman
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 568

                    #39
                    Zamieszczone przez daszek
                    hekselman, przesadzasz delikatnie rzecz ujmując.
                    ... Zostałem oszukany. Dostałem wezwanie na policje. .....
                    Przesadzam....
                    Napisz może co TY zrobiłeś w temacie - ok? A byłeś na policji ze zgłoszeniem że cię oszukali?

                    Moje stanowisko wynika z osobistych doświadczeń i z natury będzie "wylewaniem żali".
                    Ale - pisanie podobnego r z e t e l n e g o poradnika w oparciu o "wydaje mi się" - jest pomyłką.
                    Mało jest powtarzalnych oszustw, w tej kwestii inwencja jest nieograniczona.
                    I dobrze mieć tę świadomość, jak również tego co naprawdę jest istotne oraz tego co można "potem" - podejmując decyzję o formie zakupu.
                    Reasumując.
                    Jak się komuś podoba - może uznać to co napisał kolega za biblię Allegro.
                    Jego kasa - jego spokój.
                    Ja napisałem o tym co spokój odbiera.

                    Komentarz

                    • Kolekcjoner
                      Obertroll
                      • 2006
                      • 18793

                      #40
                      Moje doświadczenia - o czym już poisałem wyżej - z oszustwami na allegro są nieciekawe. Byłem bezsilny zarówno jako osoba oszukana (dwukrotnie) jak i jako osoba wplątana w działania oszusta (wykorzystywał mój adres). Poznałem sprawę od podszewki rozmawiałem wielokrotnie z policjantami i nawet oni przyznali, że w większości spraw są zupełnie bezsilni. Na moje maile do Allego dostawałem tak komiczne odpowiedzi, że można by z tego ułożyć serial komediowy - tyle, że mnie akurat zupełnie do śmiechu nie było.
                      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                      Kapitan Wagner

                      Komentarz

                      • muffas

                        #41
                        co do wizyty w czyims domu w celu odbioru sprzetu to wg mnie wcale nie jest to zła obcja gdyż:
                        jesli cos pojdzie nie tak to: znasz miejsce zamieszkania oszusta i jest to w 100% potwierdzone (bo rejestracja w allegro jest **** warta kiedy ktos rejestruje sie np na jakis adres opuszczonego mieszkania a potem moze wyjac list ze skrzynki) wiec jesli nawet zostaniesz zaatakowany i okradziony to sprawa jest banalna (w przeciwienstwie to umawiania sie na miescie bo wtedy nie masz pewnosci ze okradla cie osoba ktorej dane posiadasz, nawet ktos moze poprosic kolege zeby cie okradl no i do niego juz nie trafisz, a on sie wykreci) mozna sie tez dodatkowo zabezpieczyc czyli albo wziac ze soba kolege (osoba otwierajaca ci drzwi ma wszystkie twoje dane wiec nawet jak jestes z kolega to ma zabezpieczenie ze jak nawet wy cos zakombinujecie to zostaniecie latwo namierzeni, wiec raczej nie powinna miec pretensji ze przyjezdzasz z kims, poza tym gdy ktos ode mnie cos kupuje i przyjezdza do mojego mieszkania to jest dla mnie normalne ze nie jest sam bo ja tez sam bym nie pojechal szczegolnie kiedy chodzi o wieksza kase), dobrym pomyslem jest też nie brac ze soba gotowki a zapytac o dostepnosc bankomatow w okolicy i po uprzednim zapoznaniem sie ze sprzedem i wybadaniem sprzedajacego po prostu udac sie z nim do bankomatu i wyjac okreslona kwote (sam sie niedawno spotkalem z takim dzialaniem)

                        Komentarz

                        • youcan

                          #42
                          Jestem nieco sceptycznie nastawiona do allegro po kilku nieprzyjemnych akcjach (czy też np. braku reakcji na to, że aukcję wygrałam i wpłaciłam pieniądze przelewem...), w dwóch przypadkach do dziś nie doczekałam się ani wyjaśnienia, ani sprzętu i szukaj wiatru w polu.
                          Teraz planuję kupić stałkę Canona 50mm 1.4 i mam wątpliwości, czy mój niemal 1000zł zmaterializuje się w postaci obiektywu czy też kolejny raz trafię na kanciarza ;/
                          Z drugiej strony łypię na ebay - wydaje mi się, że można się tam czuć bezpieczniej, sprzedawca jest w jakiś tam sposób zobligowany do sfinalizowania transakcji, jest też PayPal. A poza tym dolar nadal jest tani i mogłabym poszukać czegoś ze Stanów, więc w cenie, którą zapłaciłabym na allegro za sam obiektyw, dokupić dobrą blendę...

                          Co myślicie o transakcjach przez ebay? Jakieś (nie)przyjemne wspomnienia?
                          Ostatnio edytowany przez Gość; 19878.

                          Komentarz

                          • arturs
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 4196

                            #43
                            Zamieszczone przez youcan
                            Jestem nieco sceptycznie nastawiona do allegro po kilku nieprzyjemnych akcjach (czy też np. braku reakcji na to, że aukcję wygrałam i wpłaciłam pieniądze przelewem...), w dwóch przypadkach do dziś nie doczekałam się ani wyjaśnienia, ani sprzętu i szukaj wiatru w polu.
                            Teraz planuję kupić stałkę Canona 50mm 1.4 i mam wątpliwości, czy mój niemal 1000zł zmaterializuje się w postaci obiektywu czy też kolejny raz trafię na kanciarza ;/
                            Z drugiej strony łypię na ebay - wydaje mi się, że można się tam czuć bezpieczniej, sprzedawca jest w jakiś tam sposób zobligowany do sfinalizowania transakcji, jest też PayPal. A poza tym dolar nadal jest tani i mogłabym poszukać czegoś ze Stanów, więc w cenie, którą zapłaciłabym na allegro za sam obiektyw, dokupić dobrą blendę...

                            Co myślicie o transakcjach przez ebay? Jakieś (nie)przyjemne wspomnienia?
                            A ja myślę że zarówno Towers czy Nowart, czy jeszcze parę osób z tego forum ma ceny lepsze niż na allegro i wszystko zawsze jest ok.. zawsze jest tak że pozornie oszczędzając parę złotych możemy wtopić o wiele więcej..
                            5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                            Komentarz

                            • ctom

                              #44
                              Zamieszczone przez michalab
                              Nieprawda. Mało która gwarancja daje taką ochronę kupującego jak "Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
                              konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego".
                              Żeby nikt się do końca nie zasugerował - tak, to prawda, ale tylko w przypadku, gdy konsument będący osobą fizyczną kupuje od sprzedawcy będącego przedsiębiorcą. A na allegro sporo sprzedawców to osoby fizyczne.

                              Komentarz

                              • Krzem
                                Dopiero zaczyna
                                • 2008
                                • 22

                                #45
                                Może moje doświadczenie w zakupach przez internet będzie pomocne:

                                Otóż unikam zakupów przez allegro jeżeli cena w sklepie internetowym jest zbliżona. np. ostatnio stanąłem przed wyborem czy kupic EF 50 1.4 za 1000 zł w sklepie internetowym czy za 100 zł mniej na allegro, przedmiot używany. Wybrałem sklep i 12 miesięcy gwarancji.

                                Co do zakupów w sklepach dla mnie podstawą weryfikacji jest ogólny profesjonalizm portalu przejawiający się chociażby w oprawie graficznej, komentarzach na opineo, chociaż tu sprzedawca może napisać coś od siebie no i naturalnie tel stacjonarny, który sprawdzam poprostu dzwoniąc, wtedy wiem , że sklep nie jest zawieszony w próżni i wiem gdzie ewentualnie skierować panów policjantów.

                                Ostatnio weryfikując zakup body w sklepie wynalezionym na skąpcu najpierw miałem problemy z dzodzwonieniem się pod jeden z 3 podanych numerów. Gdy następnego dnia udała mi się ta gratka zwróciłem się z zapytaniem o szczegóły techniczne ( pro forma naturalnie) po drugiej stronie usłyszałem- to tel prywatny- dziwne, widniał na stronie internetowej8). W tym sklepie darowałem sobie już zakupy i dopłaciłem skropne 45 złociszków za sprzęt na kolejnej stronie. Tu już nie było problemów

                                Co do opłaty zazwyczaj decyduję się na płatność z góry jeżeli wysokość kwoty jest "akceptowalna" i nie palnę sobie w łeb jeżeli cos pójdzie nie tak.

                                Co do allegro czytałem ciekawy tekst o złodzieju , który na początku nabijał sobie pozytywne komentarze sprzedając chińszczyznę po czym oszustwa dokonywał na drogim obiektywie

                                Jeżeli chodzi o sklepy internetowe dokonałem już kilkunastu zakupów i ani razu nie miałem powodów do narzekania, swoją drogą polecam przeczytanie regulaminu który widnieje na danej stronie internetowej, może to truizm ale bardzo często pomijany

                                Jakie inne sposoby na weryfikację sklepu internetowego znacie? chętnie wysłucham komentarzy bardziej doświadczinych forumowiczy.
                                Ostatnio edytowany przez Krzem; 19606.
                                EOS 6D + EF 50 1.4 + 24-105 L 4.0 + 430 EX II + Velbon Sherpa 600

                                Komentarz

                                Pracuję...