[marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • marjo
    Coś już napisał
    • 2013
    • 95

    #1

    [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

    Witam serdecznie forumowiczów,
    Od kwietnia tego roku zacząłem przygodę z fotografią. Mam fajny sprzęt ale umiejętności za to nie .
    Niniejszym odważam się coś wrzucić po raz pierwszy.
    Zapraszam do komentowania, oceny, Wasze uwagi pomogą mi w zaprzestaniu kaleczenia rzemiosła

    Na początek kilka fotek popełnionych na wypadzie z córką w Toruniu.

    1.

    2.

    3.

    4.

    5.

    6.

    7.

    8.

    9.

    10.

    PS. Przepraszam Toruń- w rzeczywistości to naprawdę piękne miasto :-)
    Ostatnio edytowany przez marjo; 48948.
  • zuber
    Coś już napisał
    • 2011
    • 52

    #2
    Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

    Jakieś takie niedoświetlone i wyostrzone do bólu.

    Komentarz

    • slyfoto
      Dopiero zaczyna
      • 2012
      • 25

      #3
      Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

      ciemność widzę.....
      http://slyfoto.wordpress.com/

      Komentarz

      • marjo
        Coś już napisał
        • 2013
        • 95

        #4
        Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

        Fakt, obróbka na lapku, poszedłem do pracy i faktycznie za ciemne.
        Poniżej trochę skorygowane, a dokładnie to mniej skorygowane- bardziej zbliżone do tego co wypluła puszka i odpuściłem wyostrzanie

        11.

        12.

        13.

        14.

        15.

        Dziękuję za pierwsze opinie :-)
        Wkrótce dostanie się mojemu rodzinnemu miastu
        Ostatnio edytowany przez marjo; 48948.

        Komentarz

        • marjo
          Coś już napisał
          • 2013
          • 95

          #5
          Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

          Coś z cropa (już sprzedany).
          Komunia mojej chrześnicy Dominiczki (tym razem bez cudowania w PS, ewentualnie crop i poziomy)

          16.

          17.

          18.

          19.

          20.
          Ostatnio edytowany przez marjo; 48948.

          Komentarz

          • becekpl
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 4318

            #6
            Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

            Tobie naprawdę te foty się podobają????
            Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
            Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

            Komentarz

            • marjo
              Coś już napisał
              • 2013
              • 95

              #7
              Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

              mnie się nawet podobają, ale to nie ważne, napisz czemu Tobie się nie podobają bo po to je wrzucam żeby dojść do tego żeby Tobie też się podobały

              Komentarz

              • Wielebny
                Coś już napisał
                • 2010
                • 65

                #8
                Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                Jeden z aspektów który może wpłynąć na "podobanie się" to np Kontrola tła i ekspozycja.

                Komentarz

                • pawel13a
                  Coś już napisał
                  • 2013
                  • 96

                  #9
                  Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                  Jakieś takie zwykłe pstryki te foty. Ni pora dnia dobra ni kadry ciekawe...

                  Komentarz

                  • centur
                    Uzależniony
                    • 2011
                    • 766

                    #10
                    Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                    Zamieszczone przez marjo
                    napisz czemu Tobie się nie podobają bo po to je wrzucam żeby dojść do tego żeby Tobie też się podobały
                    są po prostu nudne i banalne, czyli takie których codziennie pstyka się dziesiątki milionów gigabajtów wrzuca na instagrama, facebooka, tudzież nk...
                    http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...68-0-0-0-0.php
                    http://www.canon-board.info/galerie-...karaiby-84676/
                    Sprzęt: C650D+BG-E8, T17-50/2.8, C550EX dawniej: C20D, C300D, G3, S70-200/2.8, C50/1.4, T17-35/2.8-4.0, T90/2.8 macro...

                    Komentarz

                    • marjo
                      Coś już napisał
                      • 2013
                      • 95

                      #11
                      Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                      Tym razem trochę jaśniej będzie z Kielc ale czy lepiej? Proszę o opinie

                      21. Grupowa praca na Rynku w Kielcach


                      22. Żałowałem że miałem lustrzankę, sam bym się tak pochlapał :-)


                      23. Nasza flagowa kielecka ulica- Sienkiewicza; czysta, schludna, ładna ale... pusto tu i głucho

                      Komentarz

                      • Eberloth
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2663

                        #12
                        Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                        Sprzętu kupa a fotograf... nie ma pojęcia o kompozycji, wykorzystaniu światła, obróbce...
                        Weź kup jakąś dobrą książkę o fotografii, przejrzyj 100 000 zdjęć w albumach i internecie... wtedy zacznij jeszcze raz...
                        Sprzęt - dekielek z przyległościami.
                        Fumare humanum est!

                        Komentarz

                        • marjo
                          Coś już napisał
                          • 2013
                          • 95

                          #13
                          Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                          Tym razem parę fotek ustrzelonych w trakcie widowiska historycznego "Niemcy w Kielcach" opowiadającego o wejściu hitlerowców do miasta w 1939 roku.
                          Proszę o ocenę i porady co poprawić

                          24.

                          25.

                          26.

                          27.

                          28.

                          29.

                          30.

                          Komentarz

                          • tomfoot
                            Pełne uzależnienie
                            • 2010
                            • 2362

                            #14
                            Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                            gdybyś swoje zdjęcia pokazał gdziekolwiek indziej to zapewne usłyszałbyś zgodnie z prawdą, że są OK i ćwicz dalej,
                            no ale wiesz, jesteś na CB - tu jak nie ślubniaki grzabane godzinami w Photoshopie to zasadniczo nie są zdjęcia.

                            Dla mnie najważniejsze że pstrykasz, a nie pytasz czy czas już kupić nowe body lub obiektyw. Więc Twoje zdjęcia to 4+ (w 6 stopniowej skali) :-) Powodzenia.

                            Komentarz

                            • marjo
                              Coś już napisał
                              • 2013
                              • 95

                              #15
                              Odp: [marjo] Fotki popełnione przeze mnie, czyli ciężkie początki przygody z lustrem

                              Dziękuję za podbudowującą opinię, dopiero zaczynam przygodę z lusterkiem a dokładnie to z fotografią. Obczytać się obczytałem ale praktyka to co innego.
                              Poniżej dwa kieleckie widoczki (Kadzielnia przed zachodem słońca)

                              31.

                              32.

                              Komentarz

                              Pracuję...