[wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • wicio_n
    • 2014
    • 3

    #1

    [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

    Canon 7D, Helios 58 mm, f2



  • RobertON
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 2194

    #2
    Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe

    Jak na impresje mogą pewnie być, ale mnie się nie podobają.

    Sam używam 44-2 i wiem jakie ma ograniczenia to szkło.

    Ale ja mam zupełnie amatorskie oko Poproszę o coś ostrzejszego w jakiejś kompozycji.
    https://500px.com/robowert26

    Komentarz

    • wicio_n
      • 2014
      • 3

      #3
      Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe

      Proszę uprzejmie, zrobione Heliosem 58 mm

      Komentarz

      • RobertON
        Pełne uzależnienie
        • 2012
        • 2194

        #4
        Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe

        Z przyjemnością pooglądałem kotka, zółtooki model
        https://500px.com/robowert26

        Komentarz

        • RadOs41
          Początki nałogu
          • 2011
          • 350

          #5
          Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe

          Piękne Ferrari... z białą tapicerką.
          Ostatnio edytowany przez RadOs41; 41740.
          Trochę gratów i nieco innych szpargałów...

          Komentarz

          • Bechamot
            Pełne uzależnienie
            • 2012
            • 2512

            #6
            Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe

            skoro tutaj zagladlem to moze i warto cos napisac.

            b slabe zdjecia , popelniles podstawowe bledy :

            1. bardzo miekkie rozdyfundowane oswietlenie.
            2. w ogole malo konstrastowy obiekt - bardzo monotonny, plaski tonalnie
            3. miekko rysújacy obiektyw.

            kombinacja tych 3 elementow moze dac tylko jeden wynik - mydlo i to do potegi trzeciej

            podstawa jest oswietlenie.
            jesli decydujesz sie na miekki obiektyw to oswietlenie winno byc bardziej plastyczne , bardziej kontrastowe.

            trzeba rysowac swiatlem - barwa , jej zroznicowaniem , przejsciami tonalnymi - a tutaj nic z tego.


            w sumie b . nieciekawy motyw . galazka , czy krzakiem raczej trudno jest kogos zainteresowac.
            musialyby byc sfotografowane w sposob ponadprzecietny.

            probe nalezy udac za b nieudana.

            kot tez nie warty wzmianki - ta czerwona plama z prawej strony wyraznie zaburza obraz .
            Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

            Komentarz

            • Bechamot
              Pełne uzależnienie
              • 2012
              • 2512

              #7
              Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

              dla zabawy zeby nie bylo ze teoretyzuje

              tutaj masz zdjecia :



              miliony zdjec kotow.
              twoje jest jednym z nim . nikogo tym nie zainteresujesz , nawet sam kot nie zwroci na nie uwagi - pewnie odwroci sie wokol ogona ;-)
              takich zdjec nie ma sensu publicznie pokazywac w sieci , darzac szacunkiem adresata:


              jesli juz chcesz cos pokazac jako ty , czyli jako wlasna wizje to niestety trzeba ja miec .
              jesli juz pokazujesz wlasne prace to trzeba je wypracowac.
              jedna z mozliwych drog- mozna pojsc np w kierunku " puszystosci " :



              fatalna czerwona plama z prawej i pionowa krecha za uchem kota nie maja prawa odwracac uwagi od tematu - cos z nimi trzeba zrobic.
              (oczy wamagaja jeszcze dopracowania , uszy tez , nie chce mi sie wiecej bawic)

              to tylko dla przykladu - wskazania mozliwej drogi na przyszlosc - czym moze byc fotografia .
              walniem zdjec " na wprost" i prezentacja byle czego raczej zadaje sie bol ogladajacym .
              czy o to chodzi?
              Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
              Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

              Komentarz

              • wicio_n
                • 2014
                • 3

                #8
                Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

                @Bechamot, bardzo dziękuję za uwagi, wezmę do serca.
                A teraz jedna uwaga ode mnie: nie dotykaj kota jak nie znasz standardu rasy Twoje "dotknięcie" oka spowodowało, że kot rasy Maine Coon stał się zwykłym dachowcem zresztą też bardzo ładnym

                Komentarz

                • Bechamot
                  Pełne uzależnienie
                  • 2012
                  • 2512

                  #9
                  Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

                  Zamieszczone przez wicio_n
                  @Bechamot, bardzo dziękuję za uwagi, wezmę do serca.
                  A teraz jedna uwaga ode mnie: nie dotykaj kota jak nie znasz standardu rasy Twoje "dotknięcie" oka spowodowało, że kot rasy Maine Coon stał się zwykłym dachowcem zresztą też bardzo ładnym
                  tutaj sie nie ocenia koty , tylko zdjecia.

                  mam prawdziwego kota.
                  poldziki , czarny jak noc , znam rodowod do 2 pokolen przed.

                  przyszedl na swiat w kabinie szybowca - wlasnie mialem wsiadac kiedy cos tam zamialczalo.
                  wzialem do domu.
                  ma ok 14 lat i do dzisiaj biega po drzewach.

                  w obronie mlodych rzucil sie na wilczura.

                  tak , ze wybacz ale Twoj kot przy moim to falsyfikat. :-))))
                  Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                  Komentarz

                  • cobalt
                    Pełne uzależnienie
                    • 2012
                    • 1513

                    #10
                    Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

                    Bardzo miękko ten Helios rysuje.
                    C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
                    www.cobalt.fr.pl

                    Komentarz

                    • zysk
                      Pełne uzależnienie
                      • 2013
                      • 1120

                      #11
                      Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe

                      Miałem kilka różnych Heliosów zdjętych z Zenitów oraz ich kuzyna nówkę Zenitara.
                      Wszystkie rysowały miękko.Dla sympatyków bokeh'u w sam raz.
                      Do zabawy są świetne, jako użytkowe,na co dzień : raczej się nie sprawdzą.
                      "http://www.canon-board.info/galerie-uzytkownikow-15/zysk-auto-moto-speed-i-inne-95489/"]galeria na CB[/URL]
                      7D2/10-640/2,8-5,6+YN568EXII

                      Komentarz

                      Pracuję...