[wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe
Jak na impresje mogą pewnie być, ale mnie się nie podobają.
Sam używam 44-2 i wiem jakie ma ograniczenia to szkło.
Ale ja mam zupełnie amatorskie oko
Poproszę o coś ostrzejszego w jakiejś kompozycji.
-
-
Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe
Z przyjemnością pooglądałem kotka, zółtooki model
Komentarz
-
-
Odp: Moje impresje canonowo-heliosowe
skoro tutaj zagladlem to moze i warto cos napisac.
b slabe zdjecia , popelniles podstawowe bledy :
1. bardzo miekkie rozdyfundowane oswietlenie.
2. w ogole malo konstrastowy obiekt - bardzo monotonny, plaski tonalnie
3. miekko rysújacy obiektyw.
kombinacja tych 3 elementow moze dac tylko jeden wynik - mydlo i to do potegi trzeciej
podstawa jest oswietlenie.
jesli decydujesz sie na miekki obiektyw to oswietlenie winno byc bardziej plastyczne , bardziej kontrastowe.
trzeba rysowac swiatlem - barwa , jej zroznicowaniem , przejsciami tonalnymi - a tutaj nic z tego.
w sumie b . nieciekawy motyw . galazka , czy krzakiem raczej trudno jest kogos zainteresowac.
musialyby byc sfotografowane w sposob ponadprzecietny.
probe nalezy udac za b nieudana.
kot tez nie warty wzmianki - ta czerwona plama z prawej strony wyraznie zaburza obraz .Komentarz
-
Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe
dla zabawy zeby nie bylo ze teoretyzuje
tutaj masz zdjecia :
miliony zdjec kotow.
twoje jest jednym z nim . nikogo tym nie zainteresujesz , nawet sam kot nie zwroci na nie uwagi - pewnie odwroci sie wokol ogona ;-)
takich zdjec nie ma sensu publicznie pokazywac w sieci , darzac szacunkiem adresata:
jesli juz chcesz cos pokazac jako ty , czyli jako wlasna wizje to niestety trzeba ja miec .
jesli juz pokazujesz wlasne prace to trzeba je wypracowac.
jedna z mozliwych drog- mozna pojsc np w kierunku " puszystosci " :
fatalna czerwona plama z prawej i pionowa krecha za uchem kota nie maja prawa odwracac uwagi od tematu - cos z nimi trzeba zrobic.
(oczy wamagaja jeszcze dopracowania , uszy tez , nie chce mi sie wiecej bawic)
to tylko dla przykladu - wskazania mozliwej drogi na przyszlosc - czym moze byc fotografia .
walniem zdjec " na wprost" i prezentacja byle czego raczej zadaje sie bol ogladajacym .
czy o to chodzi?Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.Komentarz
-
Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe
@Bechamot, bardzo dziękuję za uwagi, wezmę do serca.
A teraz jedna uwaga ode mnie: nie dotykaj kota jak nie znasz standardu rasy
Twoje "dotknięcie" oka spowodowało, że kot rasy Maine Coon stał się zwykłym dachowcem
zresztą też bardzo ładnym
Komentarz
-
Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe
tutaj sie nie ocenia koty , tylko zdjecia.
mam prawdziwego kota.
poldziki , czarny jak noc , znam rodowod do 2 pokolen przed.
przyszedl na swiat w kabinie szybowca - wlasnie mialem wsiadac kiedy cos tam zamialczalo.
wzialem do domu.
ma ok 14 lat i do dzisiaj biega po drzewach.
w obronie mlodych rzucil sie na wilczura.
tak , ze wybacz ale Twoj kot przy moim to falsyfikat. :-))))Komentarz
-
Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe
Bardzo miękko ten Helios rysuje.C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
www.cobalt.fr.plKomentarz
-
Odp: [wicio_n] Moje impresje canonowo-heliosowe
Miałem kilka różnych Heliosów zdjętych z Zenitów oraz ich kuzyna nówkę Zenitara.
Wszystkie rysowały miękko.Dla sympatyków bokeh'u w sam raz.
Do zabawy są świetne, jako użytkowe,na co dzień : raczej się nie sprawdzą."http://www.canon-board.info/galerie-uzytkownikow-15/zysk-auto-moto-speed-i-inne-95489/"]galeria na CB[/URL]
7D2/10-640/2,8-5,6+YN568EXIIKomentarz
lub poprzez PW wysłane do wybranego moderatora) posty odbiegające od tematu oraz niezgodne z 




Komentarz