Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rafal1980
    Bywalec
    • 2012
    • 236

    #1

    Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

    U nas w kraju może jeszcze jest to mało popularne ale za granicą coraz prężniej się to rozwija Mianowicie wykorzystanie dronów w zastosowaniu foto/video.
    Sam zastanawiam się czy nie zainwestować w taką "zabawkę" - miał ktoś może doświadczenie z jakimś konkretnym modelem? Jak wygląda faktyczny zasięg, udźwig i czy jest to tak kolorowe jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka czy jest jakieś ALE? A tu sklepik z dosyć pokaźnym asortymentem : Wielowirnikowe Bezzałogowe Statki Latające UAV, Drony - ROBOSKLEP
    Zapraszam do wypowiadania się i dyskusji

    PS : jak widać na załączonym filmiku, trzeba uważać
    Quadcopter hits groom in the head. // Epic Fail - Seriously - YouTube
  • Sergiusz
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2708

    #2
    Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

    Dziwne. W kosmos toto nie lata a ceny jak z kosmosu. Taniej wynająć samolot z pilotem. Parę lat temu ktoś oferował na Forum takie loty nad Warszawą za kilkaset złotych.
    Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

    Komentarz

    • rafal1980
      Bywalec
      • 2012
      • 236

      #3
      Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

      Zalety takiego drona to przede wszystkim rozmiar Wleci to to do kościoła, na salę koncertową itp. I co tu dużo ukrywać, można zyskać unikalne kadry podczas reportażu, które bez tej maszynki byłyby nie do zdobycia.
      Zastanawia mnie jak głośna jest praca czegoś takiego, orientuje się ktoś?

      Komentarz

      • Fotopstryczek
        Uzależniony
        • 2013
        • 653

        #4
        Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

        Nie wiem czy to takie bezpieczne w miejscach gdzie może znajdować się wiele ludzi
        Polskie Forum FPV :: Zobacz temat - Copter a Twoje zdrowie i zycie. Badz rozsadniejszy.

        Na początek polecał bym kupić jakąś zabawkę i potrenować latanie
        Coś tego typu - https://www.google.pl/#bav=on.2,or.r...&q=WLToys+V929

        Komentarz

        • Smok
          Bywalec
          • 2005
          • 122

          #5
          Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

          Z tą popularnością w PL, to niezupełnie tak, u nas też szeroko pojęte modelarstwo RC rozwija się bardzo dynamicznie. Proponuję przejrzeć poświęcone temu fora:

          Polskie Forum Modelarzy RC
          Polskie Forum FPV :: Strona Główna
          Polskie forum RC-CAM :: Strona Główna

          Powstają platformy do filmowania z powietrza i to w oparciu zarówno o samoloty i motoszybowce jak i wielowirnikowce.
          Poza zestawami w mniejszym lub większym stopniu wymagającymi złożenia, oprogramowania i uregulowania pojawiły się gotowe modele gotowe do lotu po praktycznie wyjęciu z pudełku i naładowaniu baterii.

          Quadrocopter PHANTOM DJI

          Są też mniejsze maleństwa, a niektóre bazują na iphonach, tzn. używają ich jako nadajnika/sterownika i ekranu.
          Niektóre z tych modeli są modelami FPV, tzn. poza właściwą kamerą/aparatem (FHD) posiadają dodatkowy tor video w mniejszej rozdzielczości (PAL) służący do transmisji obrazu jakby z kabiny modelu, a pilot patrzy w ekran albo ma specjalne gogle na których wyswietlany jest obraz z kabiny. Zasięg w zależności od zastosowanej częstotliwości przesyłu obrazu i innej do przesyłania sygnałów sterujących może wynieść nawet kilkadziesiąt km.
          Co do ceny, to niestety elektronika modelarska mimo że coraz tańsza to jednak w tym przypadku najtańsza nie jest i wielokrotnie przekracza cenę samej platformy. Dodatkowo takie modele są naogół zaopatrywane w różnego rodzaju autopiloty, systemy stabilizacji toru lotu, OSD (czyli wyświetlacze parametrów lotu na ekranie), GPS, potrafią latać w trybie autonomicznym po zaprogramowanych wcześniej waypointach, w razie utraty sygnału lub zakłóceń wracają do zaprogramowanego miejsca, czy nawet automatycznie lądują. Część ma mozliwość sterowania wychyleniami kamery głównej w pionie i poziomie, czy też dodatkowo i kamery przesyłającej obraz z kamery ż kabiny.
          Niektórzy wykorzystują jako kamerę główną Canon 5dmkIII z odpowiednim w zalezności od potrzeb obiektywem.
          Czy montując aparat za grube tysiące złotych dziwi że cena samej platformy z wymienionymi systemami może przekroczyć cenę samego aparatu?
          Nikt przecież nie powierzyłby takiego aparatu bylejakiej elektronice.

          Ale najważniejsze w tym wszystkim jest bezpieczeństwo, taka platforma może ważyć ładnych parę kilogramów, mając czasem nawet i 8 wirników, nie jest to więc zabawka dla osób bez doświadczenia modelarskiego. I z tego względu też albo przede wszystkim komponenty muszą byc odpowiedniej jakości, a to niestety kosztuje.

          Polecam kanał filmowy grupy Black Sheep, szczególnie ich wczesne filmy z lotów w Alpach lub filmik na którym filmują przy użyciu latających skrzydeł i czterowirnikowca gości skaczących ze skał, cudeńko, polecam.

          FPV Videos by Team BlackSheep - YouTube

          Do latania w zamkniętej przestrzeni, nad głowami wielu ludzi trzeba i dobrej konstrukcji i bardzo, ale to bardzo doświadczonej osoby, odradzam więc stanowczo tego typu próby będąc zachęconym przez filmy w internecie i nie mając w tym względzie doświadczenia, a piszę to jako wieloletni latacz modelami RC, kiedyś helikami i samolotami, a obecnie samolotami i właśnie od niedawna ustawiam model czterowirnikowca, taki sam jak ten wykorzystywany przez Black Sheep`ów (to ich konstrukcja )

          Pozdrawiam

          Smok
          "Piękno jest doskonałością z defektami" - Gilbert Adair

          Komentarz

          • JaLe
            Dopiero zaczyna
            • 2008
            • 29

            #6
            Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

            Zamieszczone przez RAFAL_PAWLEWICZ
            Zalety takiego drona to przede wszystkim rozmiar Wleci to to do kościoła, na salę koncertową itp. I co tu dużo ukrywać, można zyskać unikalne kadry podczas reportażu, które bez tej maszynki byłyby nie do zdobycia.
            Zastanawia mnie jak głośna jest praca czegoś takiego, orientuje się ktoś?
            Szumi trochę tak że raczej bym dźwięku z nagrywania np GoPro nie polecał. Co do latania po kościele to po pierwsze wątpię, żeby proboszcz się zgodził, a po drugie to dość niebezpieczne. Po trzecie nie jest łatwo stabilnie latać.
            Moja galeria

            Komentarz

            • rafal1980
              Bywalec
              • 2012
              • 236

              #7
              Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

              Tak już wiem, poczytałem troszkę więcej i zapał nieco opadł

              Komentarz

              • Smok
                Bywalec
                • 2005
                • 122

                #8
                Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                Niezupełnie prawda, niełatwo to jest latać helikiem.
                Dlatego do filmowania używa się wielowirnikowców, które z natury swej są zdecydowanie bardziej stabilne, a już uzbrojone w wynalazki o których wspomniałem, typu autopiloty i stabilizatory potrafia dosłownie wisieć nieruchomo (teoretycznie można odłożyć nadajnik), korygując swoją pozycję nawet na wietrze, czy też latać prawie po torze prostoliniowym, z ustabilzowanym położeniem przód - tył względem bazy (pilot). Tego typu zachowanie można uzyskać już na phantomie (link powyżej) czy na innej platformie bazującej na popularnym kontrolerze dji naza, a to wszystko to raczej zaawansowane zabawki do użycia go pro, a nie zaawansowane technologie wykorzystujące jako kamerę drogie lustrzanki.
                Ale tak jak już napisałem - bezpieczeństwo !
                Nie powinno się latać nad głowami zwłaszcza w ciasnej przestrzeni, a jeśli już wyjątkowo to powinna to robić osoba z wieloletnim stażem w pilotowaniu modeli RC.
                Nawet najbardziej wymyślna elektronika nie jest w stanie zniwelować ryzyka kraksy do 0, a spuszczenie parokilogramowej platformy z szybko wirującymi wirnikami ostrymi jak ostrza na tłum może doprowadzić do nieszczęścia.
                To co wydaje się łatwe oglądając czy czytając w internecie łatwe wcale być nie musi, a droga do perfekcji pilotażu modeli RC, znaczona jest rozbitymi modelami, a czasem nawet wypadkami.
                Modelarstwo RC to pasjonujące hobby, ale najpierw latamy w miejscach bezpiecznych - łąkach, bez drzew, linii wysokiego napięcia i innych przeszkód i bez nadmiaru widzów i nigdy nad głowami swoimi i ewentualnych gapiów.
                "Piękno jest doskonałością z defektami" - Gilbert Adair

                Komentarz

                • grzegorzki
                  Początki nałogu
                  • 2009
                  • 369

                  #9
                  Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                  Zamieszczone przez RAFAL_PAWLEWICZ
                  Zalety takiego drona to przede wszystkim rozmiar Wleci to to do kościoła...
                  ... utnie wszystkie głowy i wyleci.
                  W pomieszczeniach zamkniętych tego się nie stosuje.
                  6D - EF 24-70/2.8L USM + EF 50/1.8 II + EF 70-300/4-5.6 IS USM + EF 85/1.8 USM - 580EX II + YN565EX + YN568EX- YN-622C - Bowens 500R kit + akcesoria
                  Nie mnie się wtrącać biskupom w robotę.

                  Komentarz

                  • Makudonarudo
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 381

                    #10
                    Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                    Raczej utnie jedną głowę i spadnie. W pomieszczeniach będzie za ciasno. Choć np pustą salę weselną ale udekorowaną teoretycznie można nakręcić. Najwyżej zbije się trochę talerzy i kieliszków. Tylko nie wiem jak to jest w wielowirnikowcach i wspomagaczach typu GPS czy czujniki barometryczne- czy to działa w pomieszczeniach. Na powietrzu też łatwiej o znalezienie bezpiecznego miejsca do awaryjnego bądź przymusowego lądowania niż w pomieszczeniu pełnym ludzi.
                    Co do latania to jednak trzeba mieć twarde nerwy i dryg. W samochodzie jak coś pójdzie nie tak to zatrzymujesz się na poboczu i możesz sobie odpocząć. W przypadku heli jeszcze jest ta faza lądowania w międzyczasie która może być bardzo trudna w extremalnej sytuacji. Koszta sprzętu przy ewentualnej poważnej kraksie to jedno. Do tego dochodzą zniszczenia na ziemi lub w wersji najbardziej pesymistycznej - dożywotnia renta dla osoby poszkodowanej na ziemi- pochodząca z naszego portfela. A jak wiadomo - prawdziwe samoloty spadają to co dopiero takie "zabawki".

                    Komentarz

                    • grzegorzki
                      Początki nałogu
                      • 2009
                      • 369

                      #11
                      Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                      Zamieszczone przez Smok
                      Niezupełnie prawda, niełatwo to jest latać helikiem.
                      Dlatego do filmowania używa się wielowirnikowców, które z natury swej są zdecydowanie bardziej stabilne, a już uzbrojone w wynalazki o których wspomniałem, typu autopiloty i stabilizatory potrafia dosłownie wisieć nieruchomo (teoretycznie można odłożyć nadajnik), korygując swoją pozycję nawet na wietrze, czy też latać prawie po torze prostoliniowym, z ustabilzowanym położeniem przód - tył względem bazy (pilot). Tego typu zachowanie można uzyskać już na phantomie (link powyżej) czy na innej platformie bazującej na popularnym kontrolerze dji naza, a to wszystko to raczej zaawansowane zabawki do użycia go pro, a nie zaawansowane technologie wykorzystujące jako kamerę drogie lustrzanki.
                      Ale tak jak już napisałem - bezpieczeństwo !
                      Nie powinno się latać nad głowami zwłaszcza w ciasnej przestrzeni, a jeśli już wyjątkowo to powinna to robić osoba z wieloletnim stażem w pilotowaniu modeli RC.
                      Masz jakiś link do filmiku nagranego w dowolnym pomieszczeniu ?
                      6D - EF 24-70/2.8L USM + EF 50/1.8 II + EF 70-300/4-5.6 IS USM + EF 85/1.8 USM - 580EX II + YN565EX + YN568EX- YN-622C - Bowens 500R kit + akcesoria
                      Nie mnie się wtrącać biskupom w robotę.

                      Komentarz

                      • dr11
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1143

                        #12
                        Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                        Latanie helikiem to ciężki kawałek pilotażu. Sam bawię się kolejny sezon modelem klasy 450 i powiem, że na początku byłem załamany bo ciągle przegrywałem z grawitacją. Po pół roku ćwiczeń już było lepiej i złapałem bakcyla FPV (link video do ziemi i gogle na oczach) i nadal nie mogę się z tego otrząsnąć
                        Jak kolega wcześniej napisał - wielowirnikowce dużo "robią" za pilota ponieważ taka jest ich konstrukcja i sterowanie. Ale wówczas można się skupić bardziej na filmowaniu niż na walce z fizyką. Quadro jest bardziej niebezpieczne niż hexa, i okto. W razie awarii jednego silnika elektronika nie poradzi sobie z kontrolą modelu. A autorotacji te latające żyrandole nie potrafią :P

                        Przykładowe nagrania z mojej 450
                        Back to the air - YouTube
                        Heli 450 FPV. Acro mode on ;-) - YouTube
                        Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
                        .

                        Komentarz

                        • Smok
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 122

                          #13
                          Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                          Kolega ma bardzo profesjonalną platformę octocoptera z gimballem do canona 5dmkIII i na etapie lotów testowych i ustawiania elektroniki w jednym z silników okazało się że słabo przylutował jeden z kabli do regulatora i silnik przestał działać, mimo to platforma tylko nieznacznie stała się mniej stabilna i dość bezproblemowo dało się wrócić i wylądować. Im więcej wirników tym wieksza stabilność.
                          Co do stabilności i latania w pomieszczeniach to chyba nie mam żadnego filmiku, natomiast phantomem robilismy na lekkim wietrze próby z odłożeniem aparatury i trzymał pozycję z dokładnością do paru centymetrów.

                          Podziwiam i gratuluję latania helikiem fpv, zwłaszcza że 450-tka aż taka stabilna nie jest (wiem bo miałem 450-tkę i 500-tkę). Skończyłem zabawę z helikami na etapie zawisów, lotów postępowych i po okręgu, ale rzeczywiście na początku na minutę lotu przypadała godzina dłubania i naprawiania, potem już było lepiej, o ile 450 zaliczyłem parę kretów, to 500-tka była czysta.
                          Potem przesiadłem się tylko na samoloty, 3D samolotem jest piekne .
                          Mój quadro jest powrotem do wirników.
                          "Piękno jest doskonałością z defektami" - Gilbert Adair

                          Komentarz

                          • marek44
                            • 2015
                            • 2

                            #14
                            Odp: Bezzałogowe statki latające (drony) videofilmowanie - kilka pytań

                            Bardzo fajnie mi się pracuje na DJI Phantom. Kupowałem ostatnio ich najnowszy produkt ze strony /link wycięty/. Wprawiam się Powiem nieskromnie, że filmy wychodzą mi coraz lepsze z biegiem czasu. Początki rzeczywiście były ciężkie ;P
                            Ostatnio edytowany przez Merde; 14420. Powód: Linkowanie zewnętrznych serwisów aż prosi się o posądzenie o spam

                            Komentarz

                            Pracuję...