Zobacz pełną wersję : Psujące się drukarki Canon'a
Niedawno spotkała mnie przykra niespodzianka. W drukarce pixma ip5200 padła mi głowica. Chciałem kupić używaną i zauważyłem, że nie tylko ja mam taki problem. W drukarkach, a także urządzeniach wielofunkcyjnych Canon'a z głowicą QY6-0061 (ip4300, ip5200, mp600, mp800, mp830) sypie się dosłownie wszystko. Bez problemu można znaleźć aukcje urządzeń z uszkodzonymi głowicami (tych najwięcej) ale także z uszkodzonymi płytami głównymi czy zasilaczem. Kogoś na forum też to spotkało?
W związku z powyższym mam zamiar przesiąść się na Epsona. Proszę właścicieli Epsonów o opinie na temat żywotności tych drukarek, najlepiej 6+ letnich.
Pozdrawiam.
mp 630 - tez glowica padla
mp 630 - tez glowica padla
Po ilu latach około? Zaufałeś drugi raz canonowi czy inny wybór?
stosowałeś oryginalne tusze, czy zamienniki?
Tak z ciekawości - jakie to ma znaczenie przy drukarce za 300-400 złotych? Eksploatacja jest na tyle droga, że kosztem urządzenia nie przejmowałbym się w ogóle. Ot, wyrzucić i kupić nowe.
mam canona dalej mp5250 , stosowalem zamienniki - podobno to przez to , naprawa w canonie 300 zl - ale nie naprawialem
Tak z ciekawości - jakie to ma znaczenie przy drukarce za 300-400 złotych? Eksploatacja jest na tyle droga, że kosztem urządzenia nie przejmowałbym się w ogóle. Ot, wyrzucić i kupić nowe.
Też do takiego wniosku doszedłem jak zobaczyłem koszt nowej i używanej głowicy. Sens pytania jest taki, że teraz stać mnie na coś lepszego niż 6 lat temu, dlatego chciałbym wybrać producenta, który ma bardziej bezawaryjne urządzenia. Nie mam ochoty przeznaczać dużej kasy na coś co i tak się znowu rozleci po paru latach.
Ja również używałem zamienników, ale o wysokiej jakości. Problemem jest jednak nie zaschnięcie, a zepsucie elektroniki głowicy. Dotyczy to tylko pigmentowego czarnego, fotograficzne są wszystkie w porządku. Zdjęcia nadal wychodzą ekstra, tylko tekst jest parę linii ok i parę linii za jasny.
Też do takiego wniosku doszedłem jak zobaczyłem koszt nowej i używanej głowicy. Sens pytania jest taki, że teraz stać mnie na coś lepszego niż 6 lat temu, dlatego chciałbym wybrać producenta, który ma bardziej bezawaryjne urządzenia. Nie mam ochoty przeznaczać dużej kasy na coś co i tak się znowu rozleci po paru latach.
Pytanie - czy da się w ogóle coś takiego kupić w obecnych czasach i nie będzie kosztować 20 tysięcy?
Sześć lat na taki sprzęt to całkiem sporo, dziś się robi "byle do końca gwarancji przechodziło"...
Pytanie - czy da się w ogóle coś takiego kupić w obecnych czasach i nie będzie kosztować 20 tysięcy?
Sześć lat na taki sprzęt to całkiem sporo, dziś się robi "byle do końca gwarancji przechodziło"...
No niestety, mimo wszystko jeszcze poczekam na odpowiedzi posiadaczy Epsonów. Arekhit dzięki za info.
Czy to nie jest tak, że producenci (w szczególności jeśli chodzi o drukarki) robią na dzień dzisiejszy wszystko by drukarka posypała się w sposób, który wykluczył by ją z opłacalnej naprawy?
Teraz już wszyscy montują chipy zliczające ilość wydrukowanych stron i po przekroczeniu pewnej granicy drukarki wywalają błąd "pełnego pampersa" ;) (czyli pełne nasączenie materiału pochłaniającego tusz podczas każdego uruchomienia drukarki), co oznacza odesłanie drukarki do serwisu albo na śmietnik. Wszystko po to, by kupić następne urządzenie i tym samym napędzać gospodarkę.
Producenci produkują tusz i papier - drukarki są jedynie produktem ubocznym. Psują się od stosowania kiepskich mediów - ot, cały spisek.
Czy to nie jest tak, że producenci (w szczególności jeśli chodzi o drukarki) robią na dzień dzisiejszy wszystko by drukarka posypała się w sposób, który wykluczył by ją z opłacalnej naprawy?
Teraz już wszyscy montują chipy zliczające ilość wydrukowanych stron i po przekroczeniu pewnej granicy drukarki wywalają błąd "pełnego pampersa" ;) (czyli pełne nasączenie materiału pochłaniającego tusz podczas każdego uruchomienia drukarki), co oznacza odesłanie drukarki do serwisu albo na śmietnik. Wszystko po to, by kupić następne urządzenie i tym samym napędzać gospodarkę.
To akurat w mojej można wymienić i samemu zresetować. Jak jest w nowszych - nie wiem.
Niedawno spotkała mnie przykra niespodzianka. W drukarce pixma ip5200 padła mi głowica.
co konkretnie oznacza "padła głowica"?
w tym momencie zawsze przypomina mi się jeden z moich ulubionych filmów - jak ktoś ma wolną chwilkę, to polecam:
Spisek żarówkowy - nieznana historia zaplanowanej nieprzydatności (http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU)
sam mam i wciąż używam starą drukarkę Canon Pixma IP3000. 8-)
wszyscy mówią - popsuje się, to wyrzuć. ale nie o to chodzi!
jest to jedna z ostatnich drukarek z tuszami bez chipów (!) i do tego świetnie drukuje na płytach CD. wyrzucę i kupię z chipami i będę musiał się z tym później bujać i kombinować?
jak na razie "głowica padła" już kilka razy. na szczęście jest to na tyle stary sprzęt, że jest dobrze rozpracowany - instrukcję serwisową i "kody naprawcze" można znaleźć w internecie. jak na razie - odpukać - zawsze pomagały. głowicę do tej pory jedynie raz musiałem umyć, bo przez dwa miesiące drukarka nie była używana.
To akurat w mojej można wymienić i samemu zresetować. Jak jest w nowszych - nie wiem.
w nowszych jest tak samo, tylko nie wyciekły jeszcze do sieci informacje, jak samemu to zresetować.
Opisałem to w kilku postach ale opiszę jeszcze raz w jednym.
Wydruk testowy zamiast wyglądać tak jak na poniższym obrazku po lewej, wygląda jak na drugim obrazku na dole. Tylko u mnie brakuje całych kolumn zamiast ćwiartki w tej siatce. To wskazuje na uszkodzenie elektroniki głowicy, a nie zapchanie (rysunek na pierwszym obrazku po prawej). Kolory są ok, fotograficzny czarny również bez zastrzeżeń. Używałem zamienników InkTec i KMP. Czas eksploatacji około 6 lat. Średnio 20 kartek na tydzień, głównie tekst.
https://canon-board.info//brak.gif
źródło (http://img117.imageshack.us/img117/1101/test1rd9.jpg)
https://canon-board.info//brak.gif
źródło (http://img75.imageshack.us/img75/1038/testcw2.jpg)
Tylko u mnie brakuje całych kolumn zamiast ćwiartki w tej siatce. To wskazuje na uszkodzenie elektroniki głowicy, a nie zapchanie
może tak być.
ale źle to nie wygląda.
próbowałeś czyszczenia styków w drukarce i w głowicy? a potem mimo wszystko wypłukania i przeczyszczenia głowicy? do wszystkich operacji najlepszy będzie izopropanol (http://allegro.pl/1l-ipa-izopropanol-alkohol-izopropylowy-f-ra-vat-i2682472315.html).
może tak być.
ale źle to nie wygląda.
próbowałeś czyszczenia styków w drukarce i w głowicy? a potem mimo wszystko wypłukania i przeczyszczenia głowicy? do wszystkich operacji najlepszy będzie izopropanol (http://allegro.pl/1l-ipa-izopropanol-alkohol-izopropylowy-f-ra-vat-i2682472315.html).
Czyściłem dwa razy, niestety bez efektu. Potem zacząłem szukać pomocy w internecie i gdzieś znalazłem, że takie regularne braki we wzorze to przegrzanie głowicy (ciężko mi to sobie wyobrazić). Dlatego dalsze próby czyszczenia sobie odpuściłem i założyłem ten temat. Dzięki za zainteresowanie.
Nikt tu epsona nie ma? Wszyscy tak wierni canonowi?
Canon w swoich głowicach stosuje technologię termiczną. Problem polega na tym, że tusz przy okazji chłodzi dysze głowicy - więc jeśli układ się zapowietrzy, to głowica się przegrzewa i może ją szlag trafić.
Epson wykorzystuje technologię piezoelektryczną, dlatego głowice teoretycznie są trwalsze, ale z uwagi na dłuższe kanaliki doprowadzające tusz do dysz (w których zbierają się pęcherzyki powietrza) i niskie ciśnienie wytwarzane przez membranę piezo jest bardziej podatny na zasychanie.
W efekcie jedne i drugie głowice padają na zamiennikach/CISSach. Dodatkowo barwnikowe Epsony Photo nie mają matowej czerni pigmentowej, więc do druku tekstu na zwykłych papierach nadają się niespecjalnie.
Czyściłem dwa razy, niestety bez efektu. Potem zacząłem szukać pomocy w internecie i gdzieś znalazłem, że takie regularne braki we wzorze to przegrzanie głowicy (ciężko mi to sobie wyobrazić). Dlatego dalsze próby czyszczenia sobie odpuściłem i założyłem ten temat. Dzięki za zainteresowanie.
Nikt tu epsona nie ma? Wszyscy tak wierni canonowi?
yogi6661
12-10-2012, 08:12
Ja osobiście Polecam epson p50, epson 1400 :)
Canon w swoich głowicach stosuje technologię termiczną. Problem polega na tym, że tusz przy okazji chłodzi dysze głowicy - więc jeśli układ się zapowietrzy, to głowica się przegrzewa i może ją szlag trafić.
Epson wykorzystuje technologię piezoelektryczną, dlatego głowice teoretycznie są trwalsze, ale z uwagi na dłuższe kanaliki doprowadzające tusz do dysz (w których zbierają się pęcherzyki powietrza) i niskie ciśnienie wytwarzane przez membranę piezo jest bardziej podatny na zasychanie.
W efekcie jedne i drugie głowice padają na zamiennikach/CISSach. Dodatkowo barwnikowe Epsony Photo nie mają matowej czerni pigmentowej, więc do druku tekstu na zwykłych papierach nadają się niespecjalnie.
Fachowa odpowiedź, dziękuję bardzo. Trochę pogooglowałem, ale nadal nie wiem co to za specjalne papiery do tekstu. Mają jakąś nazwę?
Ja osobiście Polecam epson p50, epson 1400 :)
Dzięki, sprawdzę :)
yogi6661
13-10-2012, 20:06
Mój epson 1400 wydrukował z 20 000 stron tekstu i powiedzmy z 500 zdj A3 i ma się dobrze :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.