to normalne i niezbyt grozne.
prosty rachunek.
powiedzmy mamy matryce/obiektyw o rozdzielczosci 60 pl/mm
aby zarejestrowac odchylenie 3 mm potrzebna jest rozdzielczosc odwzorowania po stronie przedmiotowej 2 razy wieksza od poruszenia tzn co najmniej 3pl/mm
oznacza to ze, efekt poruszanie nie bedzie zauwazalny jesli skala odwzorowania bedzie mniejsza od 3/60 = 1:20
dla matrycy np 24*36 mm oznacza to pole przedmiotowe o wymiarach co najwyzej 480*720 mm
a wiec poruszenie bedzi zarejestrowane jesli fotografujemy z odleglosci na tyle malej , ze objete pole obrazowe jest mniejsze od 48*72 cm.
w rzeczywistosci troche wieksze , jako ze bledyy sie nakladaja i sa rejestrowane cyfrowo , czyli skokowo.
jesli fotografujemy z wiekszej odleglosci , poruszenie przedmniotu nie moze byc zarejestrowane w ogoile przez matryce/obiektywu.
Widac np ma znaczenie przy portecie , tylko kto fotografuje na dlugich czasach portet , natomiast nie ma znaczenia przy pejzazu , gdyz skala odwzorowani mniejsza.
najkrytyczniejsze sa poruszennioa , ktorych czas trwania drgan jest rowny czasowi naswietlenia.
Jesli czas drgania wynosi np 1/4 sek a czas naswietlania np 2 sek , to jego udzial w calosci jest odpowiednio mniej znaczacy niz gdybysmy naswietlali 1/4 sek.
nawet dla bardzo stabilnych przenosnych statywow wysetpuja drgania w ogole .
mozna ustawic statyw np w pokoju , zalaczyc LV , IS i zwyczajnie przejsc sie wokol statywu. IS zacznie wedrowac pod wplywem tylko naszego ruchu.
potrzebny by byla masa zwiekszajaca bezwladnosc statywu i zmnijszajaca tym samym amlitute drgan - tak jak to w ciezkich statywach studyjnych.
Ale fakt , metoda z laserem pozwala uzmyslowic jak roznia sie statywy stabilnoscia miedzy soba.