Dżizas! Co Wy ludziska fotografujecie, że tak narzekacie na AF? Fociłem 20D śluby, wesela, zawody sportowe, koncerty, w upale, mrozie i deszczu, i kupę innych imprez i jakoś nigdy nie odczuwałem dyskomfortu z powodu pracy AF. Owszem seria 1D to to nie jest (a też mam porównanie z 1Dmk2, którego miałem okazję męczyć 'służbowo'), ale znowu bez przesady.
od października 2004 jestem szczęśliwym i zadowolonym posiadaczem tej puszki. W międzyczasie korzystałem z 1Dmk2, potem 40D, jakiś czas temu dołączyła do tego grona 5Dmk2 i zdradzę Wam sekret 20D dalej robi fajne zdjęcia, nawet, co będzie szokiem dla niektórych, w KOŚCIELE!
A na poważnie to według mnie ISO do 800 da się przeżyć, od biedy jak trzeba to i 1600 w awaryjnej sytuacji są radę.
Zawsze bawiło mnie to, że jak dany model był w sprzedaży to wszyscy się nim zachwycali i pisali pieśni pochwalne, a jak wchodził następca (który może i miał/ma lepsze parametry) to zaraz dany model był be, paskudny i wogóle to nadawał się tylko jako przycisk do papieru.
Tak więc odpowiadając na Twoje pytanie to: TAK 20D nadaje się do kościoła, owszem są już dostępne nowsze/lepsze aparaty do takich zadań, ale nie oznacza to że dwudziestka nie zrobi dobrych zdjęć w kościele.