Dzięki Mad_Mac za odpowiedź o to właśnie mi chodziło. Tak się swoją drogą zastanawiam: Przy jakiej przysłonie na 5D otrzymamy odpowiednik f1.8 na cropie - zna ktoś może jakąś metodę obliczania ew. link do strony (głębię ostrości - krążki itd.)?
A co do latania z manualami to bez przesady, ślub to nie wyścigi WRC czy akrobacje lotnicze. Kiedyś tylko manualami się pracowało i fotki były wspaniałe, a dzisiaj bez AF to już nie da się focićfakt, że sporo ułatwia. Ale mówimy tu o 5tyś. zł, a wolę bdb szkło M42 niż tandetną optykę na dodatkem ciemną z super AF. Zresztą były propozycje Tamrona ze świderkiem - w kościele trochę średnio fajnie to brzmi i niestety światełko 2.8. Jako szkło jest super, ale do ślubów trąci mocno amatorką i dużo lepszy do tego typu zastosowań jest C17-55 2.8 IS. A jak na to nie stać to już lepsze manuale z 5D i taka 35 1.8 na pełnej klatce niczego sobie zwłaszcza za 500zł. Nie mówiąc o tym, że takiego światła i plastyki na cropie z tamronem czy C17-55 nie uzyskamy.
Dla osób uczących się to właśnie dał bym obiektyw manualny i body bez trybów wspomagania - wtedy człowiek dopiero się nauczy fotografować. A nie wszystko na Auto. To fotograf ma dedycować o fotografii, a nie aparat - nawet jak nie wyjdą fotki to przynajmniej jakieś przemyślenia co skopsałem, a przy automacie - hm, pewnie elektronika źle coś zmierzyła. A i co najważniejsze jakąś kartę 256MB lub jeszcze mniej, aby nie strzelać jak z automatu (może z 1000 coś się wybierze)
Każde body da radę. Sam używam 30D i jest to rewelacyjne body więc gorąco polecam. Jednak jak masz za mało pieniędzy to lepiej kup najlepsze szkło (wg. polecenia forumowiczów o zakresie jaki Tobie odpowiada), a za resztę kasy kup body. Body niestety tanieją w mgnieniu oka, a szkła trzymają ceny więc opłaca się zainwestować w dobre szkło każdą 1zł, w body już średnio. Dzisiejsze body za 4tyś. za 2 lata będzie warte może max 1,5 tyś. zł. Ja kupiłem 30D mniej więcej 2-3 lata temu za właśnie 4tyś. i teraz jestem w szoku bo ceny są od 1100-1600zł. Uogólniając, na odbitce 15x21 czy 13x18 nie zauważysz różnicy czy fotka wyszła z np. Canona 20D, czy z obecnego 60D. Jedynie co to przy obróbce może pomóc większa liczba pixeli i przy kadrowaniu. A różnica między szkłem do 1tyś. zł, a od 1500zł czy więcej jest zauważalna. Więc najpierw szkło, a później body. Jedynie nad czym warto się zastanawiać to czy pełna klatka czy crop każde rozwiązanie ma wady i zalety.
Ostatnio edytowane przez rzysk ; 24-06-2011 o 21:03
Ok więc będę polował na 30d, a teraz mam pytanie jeszcze bo odrazu chciał bym kupić obiektyw i chciałbym aby on był w miarę uniwersalny którym będę mógł pstryknąć w kościele w pleneże na sali itp cena do około 1000 zł oczywiście jak najtaniej żeby było i raczej myślę o czymś używanym z biegiem czasu kupię lampe i inne obiektywy ale na start żebym coś miał w miare uniwersalnego co pomogło by mi w nauce. Czym się mam zainteresować ? szukałem na forum i czytałem ale sporo tego jest a jak już ktoś podawał jakies obiektywy to były one za 2500zł więc .....
To załóżmy że mam canona 30d z kitem i musze kupić obiektyw, więc jaki będzie najlepszy jako drugi obiektyw bo nie wiem czy coś z większym zoomem na początek czy może coś szerszego ? a może portretowy ? Chpodzi o to co lepiej kupić z początku.
porób kitowym, z czasem zobaczysz czego Ci brakuje i wtedy kupisz jak już będziesz wiedział, co chcesz a nie, że ktoś z forum Ci powiedział...
5d+5d mark II+ S35A+C 85 f/1.8 + C 20-35 f/3.5-4.5, C 70-210 3.5-4.5 580 ex II, YN 565 EX (czasem 17-40 L i 50 f/1.4), arsat 80/2.8 tilt
Ja wiem co chce tylko nie wiem od czego zacząć, na weselach fotografowie mają podobne obiektywy tzn szerokie, takie które robią dobre przybliżenie np na ręce no i na sali nie wiem co się sprawdza czy szerokie czy waskie czy jakie. Więc co chce to wiem tylko nie wiem co najpierw kupić.
Jeśli z takim zasobem informacji masz zacząć fotografować wesela to pozdrawiam, kup sobie na razie 30D+kit, porób trochę zdjęć normalnych (czyt. nieślubnych), ogarnij choć troszkę temat i wróć do tego tematu z jakimiś podstawami, bo naprawdę nic z tego nie wyjdzie... Jedyne co może z tego wyjść to rozczarowanie młodych za zepsucie pamiątki najważniejszego dnia. I proszę nie odbieraj tego jako ofensywę w Twoją stronę, bo ta wypowiedź nią na pewno nie jest, po prostu odbierz to jako dobrą radę.
To tak jakbyś przed zdaniem prawa jazdy zapytał na forum rajdowym jakie auto masz kupić, żeby się dobrze ścigać.