Po pierwsze nie odpuszczając tej sprawy przyczyniasz się do wyrabiania pewnej kultury postępowania i dajesz do zrozumienia, że przywłaszczenie cudzego nie popłaca.
Po drugie firma xxx już zorientowała się że wdepnęła tylko teraz najchętniej załagodziłaby sprawę. Z Twojego opisu wywnioskowałem, że raczej chcieliby, aby wszyscy zapomnieli o zdarzeniu.
ZPAF jest dość skuteczny w takich postęowaniach no i ma wyrobioną markę.
I na koniec pytanie czy jest to opłacalne, gdzieś już napisałeś że zaproponowałeś kwotę 450 zł za wykorzystanie zdjęć. Czyli gdzieś już to sobie wyliczałeś.