Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 33

Wątek: #21 Sposób na poprawę uchwytu 350D

  1. #1
    Pełne uzależnienie Awatar piast9
    Dołączył
    Sep 2005
    Miasto
    Wrocław
    Posty
    3 267

    Lightbulb #21 Sposób na poprawę uchwytu 350D

    Jak ma się sprawa z ergonomią uchwytu w 350D każdy wie. Mogłoby być lepiej. Małe, żółte rączki japońskich inżynierów zaprojektowały uchwyt mający wyraźnie skłaniać do kupna droższych modeli. Oto w czym problem:


    Pomiędzy zgiętymi palcami a gripem jest całkiem spora wolna przestrzeń, a palce mam niezbyt długie. Taka sytuacja zmusza do silnego obejmowania gripa dla zachowania stabilności lub w ogóle do utrzymania aparatu gdy zamontowane jest cięższe szkło. Postanowiłem coś na to poradzić. Wykonałem kilka prób testujących pomysły. Poniżej przestawiam rezultat.

    Potrzebne materiały i narzędzia:
    - folia stretch do żywności
    - poxilina
    - pilniki różne, gruby papier ścierny
    - jak ktoś chce to spray czarny.

    Pomysł się już chyba wyklarował. Z poxiliny wyprodukujemy pogrubienie oryginalnego gripa.

    Z aparatu dobrze usunąć pasek, zdjąć obiektyw, założyć dekiel. Na aparat należy nałożyć folię stretch. Nie żałujmy jej, trzeba jej dać tyle, aby móc spokojnie złapać całe body dwiema rękami przez tę folię. Jak tylko rozrobimy poxilinę to nasze palce będą nieco nią pobrudzone i będą zostawiać ślady na plastiku obudowy. Folii nie należy napinać, ma być swobodna.

    Rozrabiamy poxilinę według zaleceń producenta. Moim zdaniem wystarczy w zupełności połowa małego opakowania poxiliny. Bardzo spieszyć się nie trzeba, po rozrobieniu mamy około 7 minut na spokojne jej układanie. Jeszcze raz przestrzegam przed dotykaniem nieosłoniętego plastiku rękami, które wcześniej dotykały miękką poxilinię.

    Rozrobioną poxilinę nakladamy na folię na gripie. Najcieniej przy klapce CF i od strony bagnetu, najgrubiej po środku.


    Warto od rozrobionej masy oddzielić kawałeczek i odłożyć na jakiś papierek. Po nim poznamy kiedy poxilina się zrobi twarda.

    I teraz łapiemy wszystko łapką, odciskając w poxilinie swoje palce.


    Według mnie najlepiej aparat trzymać gripem do dołu, wtedy zapewnia się w miarę równomierny docisk. Dłoń należy ścisnąć zdecydowanie, przy czym głównie chodzi tu o maksymalne zbliżenie końców palców do gripa tak, aby nasza wytwarzana przekładka nie spowodowała, że palce przestaną się mieścić między gripem a obiektywem.

    Poxilina zacznie nam robić ciepło w dłoń, ale trzymamy twardo. Gdy temperatura zacznie spadać, zwykle oznacza to, że poxilina już tężeje. Na pozostawionym kawałeczku sprawdzamy twardość. Nie ma co się spieszyć, zwolnienie chwytu powinno nastąpić po dobrym stwardnieniu masy, około 15 min od rozrobienia.

    Aparat stawiamy na stole i powoli zwalniamy uścisk. Palce odejdą od poxiliny spokojnie, to nie cyjanopan. Powinniśmy uzyskać coś takiego:


    Dzięki zastosowaniu folii, da się nasze dzieło zsunąć z gripa. Po odczekaniu około godzinki poxilina robi się zupelnie twarda. Folię należy oddzielić od poxiliny, po umyciu szczotką wodą z mydlem poxilina traci resztki swej kleistości. Przy użyciu pilników i papieru ściernego usunać ostre krawędzie, nadlewy, wymodelować tak aby wyglądało dobrze i pasowało do dłoni. Oto rezultat:


    Postanowiłem pomalować to na czarno, po potraktowaniu sprayem wygląda to następująco:


    Nakładka pasuje bardzo ściśle na uchyt, niemalże sama się go trzyma. Całkowicie pewne umocowanie zapewnią małe kawałeczki cienkiej dwustronnej taśmy klejącej.

    Obecnie spray twardnieje, ale proby wykonane przed pomalowaniem wykazały niesłychany wzrost komfortu trzymania aparatu w garści. Nie dość, że jest wreszcie za co złapać, to na dodatek aparat jest doskonale dopasowany do naszej własnej dłoni.
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

  2. #2
    Uzależniony
    Dołączył
    Apr 2005
    Miasto
    Koszalin i okolice
    Wiek
    42
    Posty
    851

    Domyślnie

    Bardzo dobry pomysł, pod warunkiem, że się ręka nie będzie ślizgać

  3. #3
    Coś już napisał
    Dołączył
    Oct 2005
    Posty
    83

    Domyślnie

    Ciekawe co będzie jak złapiesz tylko za poxilinę a te małe kawałeczki dwustronnej taśmy nie utrzymają body i aparat poleci na posadzkę.

  4. #4
    Uzależniony
    Dołączył
    Jun 2005
    Miasto
    Rzeszów
    Wiek
    29
    Posty
    574

    Domyślnie

    baaardzo pomysłowe i wcale nie głupie, nawet wygląda ładnie
    350D

  5. #5
    Pełne uzależnienie Awatar KuchateK
    Dołączył
    Feb 2005
    Miasto
    NY, USA
    Posty
    4 894

    Domyślnie

    Dawno temu w celu poprawy trzymania sie ciezszego zestawu stosowano podobne dodatki, choc byly nieco inaczej mocowane.

    http://www.mir.com.my/rb/photography...1984/index.htm

    Co do slizgania sie to lakier nie jest tutaj wiele gorszy pod tym wzgledem jak 300D, wiec mysle ze poza obawa dotyczaca trzymania sie aparatu przez ten dodatek nie bedzie problemow.
    ...

  6. #6
    Uzależniony Awatar mkwiek
    Dołączył
    May 2006
    Miasto
    Kraków
    Wiek
    39
    Posty
    862

    Domyślnie

    inwencja twórcza godna podziwu. Może by tak opatentować i zacząć sprzedawać na szerszą skalę - np. międzynarodową??

  7. #7
    Pełne uzależnienie Awatar piast9
    Dołączył
    Sep 2005
    Miasto
    Wrocław
    Posty
    3 267

    Domyślnie

    - póki co nie ślizga się, może jak zaczenie to pomyślę o innym pokryciu
    - polecenie na posadzkę nie grozi nawet bez tej taśmy, uchwyt obejmuje się przecież ręką, dociskając mój wynalazek. Taśma jest jedynie po to, aby wynalazek nie zsunął się gdy aparat jest w torbie.
    - sprzedawać nie bardzo się da bo uchyt jest tak silnie wyprofilowany, że zapewne naprawdę wygodnie będzie się trzymać tylko tej osobie, która odcisnęła dłoń w poxilinie.
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

  8. #8
    Pełne uzależnienie Awatar gwozdzt
    Dołączył
    Sep 2005
    Wiek
    47
    Posty
    5 780

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mkwiek
    inwencja twórcza godna podziwu. Może by tak opatentować i zacząć sprzedawać na szerszą skalę - np. międzynarodową??
    i wyslać jeszcze do centrali Canona, żeby projektanci wzięli to pod uwage na przyszłość :-)
    Pozdrowienia, Tomek
    Kilka moich zdjęć... i sprzęt

  9. #9
    Początki nałogu Awatar kris75
    Dołączył
    Feb 2006
    Miasto
    pomorze
    Wiek
    45
    Posty
    413

    Domyślnie

    podziwiam za pomyslowosc
    sam jednak po zakupie gripa jestem tak oczarowany tym uchytem ze starczy spokojnie.
    druga sprawa to przez ta indywisualny uchwyt wiez laczaca cie z aparatem poszla na + co na pewno znajdzie odbicie w jeszcze lepszych fotkach
    pozdrawiam serdecznie Kris75
    ________
    Rzeczy widzimy nie takimi, jakie są, ale takimi, jacy jesteśmy
    Immanuel Kant

  10. #10
    Pełne uzależnienie Awatar KuchateK
    Dołączył
    Feb 2005
    Miasto
    NY, USA
    Posty
    4 894

    Domyślnie

    Do seryjnej produkcji mozna "wyrzezbic" cos o nieco bardziej uniwersalnym ksztalcie.
    ...

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •