Odp: Canon EOS R7 i R10
Nie, wiadome było, czym był system M. To czym jest, to się dopiero okazało teraz. Oczekiwania, że się rozwinie, nigdy nie ustały.
Poza tym dzięki za wsparcie
Każdemu można w gruncie rzeczy życzyć, żeby dał się wystrychnąć na dudka, bo nadrzędnym celem jest- jak widać- interes producentów, a nie konsumentów.
U mnie jest najmniejszy problem, bo mam 3 systemy i każdy z nich ma oddzielne zadania, i to się nie zmieni, chociaż mogło się zmienić. Dla Ciebie, oczywiście, nie ma problemu w zmianie systemu, bo to nie Twoje pieniądze idą w cholerę, żeby jedno sprzedać tanio, a drugie kupić drogo. Chęć pozostania w systemie Canona aby móc używać optyki dedykowanej do Canonów, którą mam, skłania do zakupu czwartego systemu Canona zamiast pozostania przy trzech. Przejście do innego producenta aparatów albo wiąże się z wymianą wszystkiego, albo z jakąś niekompatybilnością, dlatego się jeszcze na to nie zdecydowałem, bo na pierwsze nie ma kasy, a na drugie szkoda nerwów. W sumie jest mi rybka, czy kupię R7, czy kupiłbym M7 (gdyby powstał), bo i tak będę używał teleobiektywu pod FF DSL-R, a moje dwie "emki" pozostaną przy swoich odrębnych zadaniach, jednakże w naturalny sposób wolałbym nie mnożyć systemów, lecz je zredukować, zaś powstanie nowego standardu dramatycznie obniża wartość sprzętu do tej pory posiadanego.
Nie, wiadome było, czym był system M. To czym jest, to się dopiero okazało teraz. Oczekiwania, że się rozwinie, nigdy nie ustały.
Poza tym dzięki za wsparcie
U mnie jest najmniejszy problem, bo mam 3 systemy i każdy z nich ma oddzielne zadania, i to się nie zmieni, chociaż mogło się zmienić. Dla Ciebie, oczywiście, nie ma problemu w zmianie systemu, bo to nie Twoje pieniądze idą w cholerę, żeby jedno sprzedać tanio, a drugie kupić drogo. Chęć pozostania w systemie Canona aby móc używać optyki dedykowanej do Canonów, którą mam, skłania do zakupu czwartego systemu Canona zamiast pozostania przy trzech. Przejście do innego producenta aparatów albo wiąże się z wymianą wszystkiego, albo z jakąś niekompatybilnością, dlatego się jeszcze na to nie zdecydowałem, bo na pierwsze nie ma kasy, a na drugie szkoda nerwów. W sumie jest mi rybka, czy kupię R7, czy kupiłbym M7 (gdyby powstał), bo i tak będę używał teleobiektywu pod FF DSL-R, a moje dwie "emki" pozostaną przy swoich odrębnych zadaniach, jednakże w naturalny sposób wolałbym nie mnożyć systemów, lecz je zredukować, zaś powstanie nowego standardu dramatycznie obniża wartość sprzętu do tej pory posiadanego.

Komentarz