i tak nikt nam nie wmówi że czarne jest ..... - czy jakoś tam - jeśli chodzi o obrazek z (canonowego) cropa to zdanie mam wyrobione i nie ma zamiaru tego zdania ani ponownie weryfikować ani tym bardziej zmieniać.
i tak nikt nam nie wmówi że czarne jest ..... - czy jakoś tam - jeśli chodzi o obrazek z (canonowego) cropa to zdanie mam wyrobione i nie ma zamiaru tego zdania ani ponownie weryfikować ani tym bardziej zmieniać.
EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.
Technologia matryc się zmienia a i soft (powiekszenia) coraz lepszy.
A rozwój technologi jakości obrazu z nowych obiektywów też jest ale chyba nie nadąża za rozwojem matryc i softu.
To obiektywy teraz są ograniczeniem w jakości (ostrość, rozdzielczość, ...) zdjęć a nie matryca/soft
jp
PS
To pojecie "względne ogniskowe", crop faktor itd wprowadzone do świadomosci przez marketingowców aby zwiekszyć sprzedaż aparatów stałoogniskowych o małej matrycy narobiło sporo zamieszania (wody z mózgu).
Na cóż są szkoleni
Ostatnio edytowane przez jan pawlak ; 14-12-2021 o 07:15
puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/
Dla mnie ewidentnym oszustwem marketingowym jest uporczywe lansowanie pełnej klatki jako jedynie słusznego formatu, dla którego ogniskowe obiektywów mają "swoje naturalne" wartości, obrazek ma "naturalny" bokeh i niepowtarzalną "plastykę". Reszta sensorów i obiektywów ma być jakoby oszustwem, okaleczeniem, kastracją i czym tam jeszcze.
Przeliczenia zrobione przez kolegę atsf są przydatne w praktyce i nie musi stać za nimi żadna wielka teoria czy zamysł marketingowy.
https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
I tak i nie. Plastyka, bokeh, jedynie słuszne ogniskowe - dla mnie pomijalne. Tu większość "doznań wzrokowych" załatwia porządne szkło. Ale jakości obrazka (szumy, detale, obróbka itp) FF vs APS-C już nie da się przemilczeć. Piszę o Canonie. Nie mam doświadczeń np. ze współczesnymi produktami Fuji - pewnie tam jest dużo lepiej.
Sprzęt - dekielek z przyległościami.
Fumare humanum est!
Wszystko zależy od tego co rozumiemy przez (definicja pojęcia) naturalne.
Najrozsądniej jest uznać że naturalne to takie jakie widzimy/rejestrujemy okiem nieuzbrojonym.
Relacje przestrzenne takie jak "widzimy" to w fotografii daje obiektyw o ogniskowej około 50mm.
I to praktycznie wszystko co da się przypisac do widzenia okiem.
Inne ogniskowe obiektywów dają inne relacje przestrzenne niż oko, wprowadzono pojęcie zniekształcenie perspektywy.
"Zdrowe oko" nie ma głębi ostrosci, zniekształceń itd. co jest udziałem obiektywów.
Wielkość matrycy nie ma tutaj żadnego znaczenia.
Inaczej jest gdy jako naturalne przyjmiemy to do czego się przyzwyczailismy przez długie lata siedząc w ciemni przy powiekszalniku na zdjęciach z jakiegoś formatu klatki (np. zblizony do FF.)
Wtedy obrazek o tych samych rozmiarach ale z innego formatu matrycy/klatki będzie wyglądał inaczej.
Gdy pokazałem po raz pierwszy kolegom mającym (różne) Canony zdjecia z A7R2 to uznali że je przeostrzyłem, było nienaturalne. Musiałem udostępnić RAWy
jp
--- Kolejny post ---
Piszesz :
Ale jakości obrazka (szumy, detale, obróbka itp) FF vs APS-C już nie da się przemilczeć.
To jest za ogólne, trzebaby dodefiniować.
Jestem przekonany że (przy tej samej klasie obiektywów) współczesny aparat APS-C majacy matrycę X Mpix da lepsze własności o których piszesz od "starego" (15 lat ?) aparatu o matrycy FF też X Mpix.
jp
Ostatnio edytowane przez jan pawlak ; 14-12-2021 o 12:30
puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/
Brutalna prawda jest taka, że użytkownicy aparatów średnioformatowych w ich natywnych formatach, tj. 6 x 6 albo 6 x 4,5 cm, a nawet ogryzionych przystawkek na potrzeby fotografii cyfrowej, mogą wszystkim użytkownikom FF z palcem w nosie powiedzieć, żeby ze swoimi szumami, ostrością i plastyką spadali na drzewo, a użytkownik kamery wielkoformatowej Linhof na wszystkich może się patrzeć jak bocian na żabę, więc zadzieranie nosa, że się ma FF, a nie ajfona, nie ma większego sensu.
Tak, jak to rozpoznał kolega @marfot, moje wyliczenia mają ściśle praktyczny zamysł, i nie jest to żadna akcja marketingowa, ale ciekawostka i przyczynek do podejmowania świadomego wyboru sprzętu pod kątem rodzaju fotografii, którą się ma zamiar wykonywać. Nie chodzi w tym absolutnie o dywagacje w rodzaju wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą, ale o fakty materialne pierwszorzędne w stosunku do innych dla niektórych użytkowników, lub zupełnie odwrotnie dla innych użytkowników. Ja na przykład poświęcam jakość zdjęć na rzecz mobilności i nawet aspekt finansowy się w tym nie zawiera, chociaż jest bardzo istotny.
EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.