Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 15 z 15

Wątek: Publikacja zdjęć klienta w portfolio a pozew

  1. #11
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 746

    Domyślnie Odp: Publikacja zdjęć klienta w portfolio a pozew

    Cytat Zamieszczone przez taniFotograf Zobacz posta
    dzięki, a wspominasz o tym w ogolę czy przemilczasz temat?
    Brniesz w dla mnie niezrozumiałe odmęty. Chciałbyś być po drugiej stronie podpisując umowę w której ktoś przemilczał tematy ważne dla ciebie ?

  2. #12
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2012
    Posty
    2 358

    Domyślnie Odp: Publikacja zdjęć klienta w portfolio a pozew

    Witam , witam , jak sie ciesze, ze panstwa widze.
    zdjecia wyszly znakomicie , sam jestem zaskoczony . Rzadko zdazaja sie tak fotogeniczne pary.

    Prosze zobaczyc , tutaj moj prezent dla panstwa , odbitka a4 najlepszego zdjecia , zupelnie bezplatne . Sam sie zastanawiam dlaczego te zdjecia sa takie znakomite. Moze to wyjatkowa atmosfera przyjecia weselnego , a moze to osobowosc Panstwa. Alesz sie panstwo dobrali. Och gdybym ja mial taka Zone panie Stanislawie !
    - mowiac to przekazal fotograf parze odbitke zdjecia slubnego , nieco bardziej podkolorowana , ochydna jak wszystkie pozostale.

    Uwazam , ze koniecznie musimy to i kilka zdjec Panstwa opublikowac w galerii najlepszych zdjec.
    Przeciez Panstwa slub , to nie tylko panstwa radosc , ale i pozostalych uczestnikow a wlasciwie to calej spolecznosci.
    Ludzie sie rozwodza , a tutaj trzeba sie pobierac. Takimi zdjeciami zachecimy innych do zawierania zwiazkow , narodzi sie wiecej dzieci , one beda placic skladki ubezpieczeniowe , a tym samym zabezpiecza panstwa starosc.

    Tak, koniecznie musimy te zdjecia opublikowac , one sa warte tego jak zadne inne. Koszt niewielki - podpiszemy umowe , panstwo zaplaca symboliczne 10 zl za publikacje zdjec - to tylko czesc kosztow servera , ja pokrywam oczywiscie wiekszosc , a dzieki temu nie beda panstwo musiec bac sie o swoja starosc. Prawda jakie to wspaniale ?

    Ach przy okazji , jesli juz pojawi sie potomstwo to oczywiscie koniecznie musimy te cudowna i najwazniejsza w zyciu kazdego czlowieka chwile uwiecznic , tutaj na wszelki wypadek daje jeszcze raz moja wizytowke Prosze dzwonic o kazdej porze dnia i nocy. Jestem zawsze do panstwa dyspozycji.

    Po podpisaniu umowy , panstwo opuscilo biuro fotografa , ten spocony padl na fotel . Ufff , odsapnal . Krychaaa !!!- wrzasnal - przyniesc jakie piwo bo mnie suszy . Tyle sciemy to mi sie nalezy jak psu jaja.

  3. #13
    Coś już napisał
    Dołączył
    May 2020
    Posty
    57

    Domyślnie Odp: Publikacja zdjęć klienta w portfolio a pozew

    Cytat Zamieszczone przez Futrzasty Zobacz posta
    tutaj jest umowa do podpisu, mówię: tutaj jest umowa, przeczytajcie ją jak macie jakieś pytania to wytłumaczę Wam każdy punkt. Wolę uniknąć nieporozumień i sytuacji, że ktoś coś nie wiedział :-)
    czyli sam przemilczasz temat i z Twojej inicjatywy nic o tym nie wspominasz

  4. #14
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 746

    Domyślnie Odp: Publikacja zdjęć klienta w portfolio a pozew

    Cytat Zamieszczone przez taniFotograf Zobacz posta
    czyli sam przemilczasz temat i z Twojej inicjatywy nic o tym nie wspominasz
    Daje umowę do przeczytania. To nie notariusz,nie musi odczytywać treści umowy.

  5. #15
    Dopiero zaczyna
    Dołączył
    Oct 2013
    Miasto
    Rzeszów
    Posty
    18

    Domyślnie Odp: Publikacja zdjęć klienta w portfolio a pozew

    Umowa to dwie strony pisane normalną czcionką. W 99% procentach spotykam się z parą, więc każda osoba otrzymuje kopię do przeczytania. Kwestie dotyczące publikacji są jasno opisane w jednym z paragrafów. Nie jest to w żaden sposób wplecione w tekst innych punktów. Ciężko jest pominąć cokolwiek.

    Umowa z fotografem to nie jest umowa np. z bankiem, gdzie otrzymujemy kilkanaście stron zapisanych drobnym maczkiem. Nigdy nie zdarzyło mi się, aby jakakolwiek instytucja omawiała ze mną jakikolwiek punkt z własnej woli. Jedynie jak coś było nie do końca jasne to wtedy dostawałem odpowiedź na pytanie.

    Każda z par przed spotkaniem z fotografem zapoznaje się z jego portoflio, czasem obejmującym nawet cały reportaż. Widząc odpowiedni zapis w umowie ma również świadomość czego on dotyczy. Myślę, że podejście w stylu napisu na kubku z kawą "uwaga, ten napój jest gorący" nie ma zastosowania w naszej branży. Ustawodawca jasno określa jakie mamy obowiązki w kwestii informacyjnej dot. RODO.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •