Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 40

Wątek: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

  1. #31
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 685

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Jaka to wersja Sonnara ? Ma przełącznik A/M ? Próbowałeś ręcznym popychaczem ? Co to znaczy że da się ją zamknąć ?

  2. #32

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Nie ma przełącznika. Sonnar 180/2.8. O jakim popychaczu mówisz? O tym bolcu co wystaje z bagnetu? Nic się nie zmienia.
    Po rozebraniu obiektywu da się przymknąć przysłonę ręcznie ale z oporem. Nie wiem jak to powinno chodzić ale wydaje mi się, że na pewno lżej. Jutro będę miał sporo czasu to rozbiorę aż do listków i je wyczyszczę. Zobaczymy. Obiektywy nie były używane od około 30 lat. Takie mam informacje od taty bo u niego leżały. Póki co czekam na adapter więc na testy i tak musze poczekać.

  3. #33

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Udało mi się naprawić tego Sonnara. Same listki przysłony nie były jakoś specjalnie brudne od smaru, coś na nich było co mogło je posklejać ale główną przyczyną była spadnięta sprężynka. Do naciągu przysłony są dwie sprężynki, a ta co spadła, to spadłą jakoś tak nieszczęśliwie, że utrudniała ruch. Samo rozebranie obiektywu to jest chwila ale złożenie przysłony i umieszczenie jej na miejscu w obiektywie to już niezła zabawa i generalnie miałem chyba ze dwadzieścia lub więcej podejść. Lekkie nie trafienie w gniazdo w korpusie obiektywu i już któryś listek podskoczył i wypadł z miejsca. Myślę, że smar który znajdował się na listkach to jest sposób na ułatwienie sobie montażu. Tak czy inaczej udało mi się złożyć bez smaru i jestem zadowolony. Teraz tylko doczekać się na paczkę z adapterem i będzie zabawa

  4. #34

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    W mechanice precyzyjnej do smarowania używany był OLEJ KOSTNY czysty bez żadnych dodatków jest on odporny na starzenie i twardnienie ( używałem w pracy do smarowania urządzeń precyzyjnych ) dziś być może są jakieś smary syntetyczne .

    A teraz ciekawostka techniczna : - w pracy mam różne urządzenia pomiarowe między innymi maszyna pomiarowa ,mikroskop uniwersalny zeisa , długościomierz Abbego , no i ważna rzecz w tym opowiadaniu projektor pomiarowy zeisa a że miał trochę lat ( nadal jest dziś sprawny ) potrzeba było oczyścić lustro które ma średnicę 0,5 metra . nie dało się niczym
    płyny typu spirytus i tym podobne w działaniu nie nadawały się do tego bo szybko odparowywały i zostawały smugi syfu a lustro jest ustawione prawie poziomo jak "sufit" no i teraz najważniejsze w zakładzie był serwis z PZO (polskie zakłady optyczne) jak jeszcze istniały do innych urządzeń i co powiedzieli najlepiej do przemycia lustra destylowana woda z odrobiną płynu do naczyń i faktycznie żadnych skaz smug i tym podobnych widocznych smug .
    Eos- 5d MK 3 + Eos-50d + C 70-200/f2,8 +Extender canon 1,4 III + C 24-70/f4 + C 50/f1,4 + C18-200 / f3,5-5,6 + Speedlite 580EXII

  5. #35
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2012
    Posty
    2 290

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    zgadza sie .
    oleje do mechaniki stosowanej w obiektywach nie moga parowac . jesli tak nie jest , to opary osiadaja na powierzchni soczewki , czyniac po latach przeciwienstwo warstwy przeciwodblaskowej. ktos kto sam rozkreca obiektyw i smaruje zwyklym rzadkim olejem maszynowym , w rzeczywistosci instaluje bombe czasowa. Obawiam sie , ze to dosyc czesty przypadek. Czytalem gdzies w sieci, iz ktos z Duma oznajmil , iz stosuje wd 40 !

    pierwsza oznaka prawidlowego oleju jest to , ze jest bezzapachowy.
    Jesli cos tam czuc , to olej jest nieodpowiedni, gdyz wydzielaja sie skladniki latwolotne.

    olej kostny jest do dzisiaj w sprzedazy , ale syntetczczne sa ponoc lepsze.
    Nawet mam i stosuje do impregnacji uszczelek wykonanych ze skory ...kangura.

    co do izopropanolu to sie zgadzam tez - generalnie nie jest odpowiedni do mycia szkiel optycznych.
    Zeiss dla optyki mikroskopowej zaleca roztwor 85% benzyny ( aptecznej ) i 15 % izopropanolu ( tylko 15 %)

  6. #36

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Nie smarowałem niczego w obiektywie. Wydaje mi się, że listki przysłony są czymś powlekane, jakby jakiś grafit. W razie czego jest do nich łatwy dostęp jak przyjdzie chęć do smarowania.

  7. #37
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 685

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Cytat Zamieszczone przez jerzyp Zobacz posta
    W mechanice precyzyjnej do smarowania używany był OLEJ KOSTNY czysty bez żadnych dodatków jest on odporny na starzenie i twardnienie ( używałem w pracy do smarowania urządzeń precyzyjnych ) dziś być może są jakieś smary syntetyczne .

    A teraz ciekawostka techniczna : - w pracy mam różne urządzenia pomiarowe między innymi maszyna pomiarowa ,mikroskop uniwersalny zeisa , długościomierz Abbego , no i ważna rzecz w tym opowiadaniu projektor pomiarowy zeisa a że miał trochę lat ( nadal jest dziś sprawny ) potrzeba było oczyścić lustro które ma średnicę 0,5 metra . nie dało się niczym
    płyny typu spirytus i tym podobne w działaniu nie nadawały się do tego bo szybko odparowywały i zostawały smugi syfu a lustro jest ustawione prawie poziomo jak "sufit" no i teraz najważniejsze w zakładzie był serwis z PZO (polskie zakłady optyczne) jak jeszcze istniały do innych urządzeń i co powiedzieli najlepiej do przemycia lustra destylowana woda z odrobiną płynu do naczyń i faktycznie żadnych skaz smug i tym podobnych widocznych smug .
    Wszystko zależy od jakości produktu, olej kostny tez doczekał się czasów, kiedy nad produktem pieczę mają marketingowcy, mówię o dodatkach olejów czy tłuszczu. Destylowana woda nie daje gwarancji, że smug nie będzie a w dodatku przy czyszczenia sprzętu optycznego trzeba uważać na zalanie. Izopropanol, czysty, jest chyba najlepszym środkiem do czyszczenia optyki, zresztą większość specyfików to tylko Izo w jakiś tam proporcjach. Niestety sam trafiłem też na IZO, który smugi zostawiał.

  8. #38
    Coś już napisał
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    65

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Cytat Zamieszczone przez Mohinder Zobacz posta
    Nie smarowałem niczego w obiektywie. Wydaje mi się, że listki przysłony są czymś powlekane, jakby jakiś grafit. W razie czego jest do nich łatwy dostęp jak przyjdzie chęć do smarowania.
    Żeby Ci tylko nie przyszło do głowy smarować jakimś smarem lub olejem listków przysłony oraz elementów będących w bliskim kontakcie z nimi! . Ten mechanizm chodzi najlepiej jak jest suchy.
    Ostatnio edytowane przez steamhammer ; 20-05-2020 o 17:47

  9. #39

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Też mi się tak wydawało dlatego nie smarowałem. Jako takie pojęcie o mechanice mam. Pracowałem z maszynami CNC (jako serwis) i tam przy montażu wrzeciona o wadze około 100kg nawet najmniejszy wiórek metalu mógł rozwalić geometię maszyny. To było naprawdę spore ustrojstwo a dokładność obróbki była tysięcznej milimetra.

  10. #40
    Coś już napisał Awatar KEEK
    Dołączył
    Aug 2006
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    61

    Domyślnie Odp: Pentacon 6x6, czy da się to połączyć Canonem 6D MK2?

    Obiektywy od średniego formatu mają większe pole krycia, więc możesz podłączyć go do aparatu przez kawałek rurki od odkurzacza i gibać z ręki. (google --> tilt effect)

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •