Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Wątek: Porysowany filtr na matrycy.

  1. #1

    Domyślnie Porysowany filtr na matrycy.

    Właśnie porysowałem filtr na matrycy w 550D. Piszę żeby ostrzec jak do tego doszło. Patyczek do czyszczenia(z tych cieńkich o wielkości patyczka do uszu) miał wadę. Na czubku gąbka(mikrofibra) była niezklejona i wystawał plastik. To wystarczyło do pięknego porysowania środkowej częsci filtra. Rysy są doskonale widoczne pod lupą ale i gołym okiem. Natomiast na zdjęciach ich na razie nie widzę(nawet na f 22) Sprawdzę jeszcze w dziennym oświetleniu.
    Generalnie od niedawna zacząłem sie bawić lustrzankami i liczyłem się z tym, że coś popsuję czyszcząc samemu natomiast nie myślałem, że z powodu wady samego patyczka.

  2. #2
    Moderator Awatar Bangi
    Dołączył
    Jun 2010
    Miasto
    Kraków
    Wiek
    38
    Posty
    3 583

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Nieraz tu było i w wielu poradnikach, by patyczkami nie czyścić. Dobrze, że na zdjęciach nie widać.

  3. #3
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2012
    Posty
    1 904

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Cytat Zamieszczone przez domzal Zobacz posta
    Generalnie od niedawna zacząłem sie bawić lustrzankami i liczyłem się z tym, że coś popsuję czyszcząc samemu natomiast nie myślałem, że z powodu wady samego patyczka.
    Generalnie to dobrze o Tobie swiadczy , ze jestes przewidujacy i liczyles sie z mozliwoscia uszkodzenia.

    Nikt nie ma pretensji do osby od niedawna bawiacej sie lustrzankami , ze nie przewidziala dokladnie charakteru uszkodzenia.

    W sumie powod do zadowolenia , ze przewidziales iz cos popsujesz.

  4. #4

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Zrobiłem, parę zdjęć w słońcu i dalej nie widzę żadnego efektu rys na zdjęciach. Mile mnie to zaskoczyło. Nie jest to moje jedyne body(ale najnowocześniejsze) i kilku stówek byłoby szkoda. A tak, będzie sobie dalej służyć, najwyżej do zdjęć w ekstremalnych warunkach.

    Z tymi lustrzankami to one mi się bardziej podobają niż samo robienie zdjęć. Każdy ma prawo do małego skrzywienia..

    Co do czyszczenia, to patyczkami najlepiej mi się czyści, bo ładnie doczyszczają ze smug po płynie, tylko że ten jeden miał wadę fabryczną. Trzeba patrzeć na każdy od spodu, i chyba bezpieczniej ustawiać pod lekkim kątem, a nie prostopadle do matrycy.

  5. #5
    Coś już napisał
    Dołączył
    Jun 2019
    Miasto
    Limerick
    Posty
    88

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Tak odnośnie czyszczenia sensora. Miałem taki przypadek z moim 450D. Kupiłem go używanego i od razu pojechałem z nim na Zanzibar. Tam zrobiłem sporo zdjęć i podczas ich przeglądania zauważyłem plamkę na jasnym niebie. Górny lewy róg zdjęć. I plamka okazało się była widoczna na każdym zdjęciu. Mówię do siebie no to ubrudziłem sobie sensor. Faktycznie patrząc na sensor było widać coś ale niestety ani dmuchanie gruszką ani inne sposoby nie pomogły. Po powrocie do domu kupiłem specjalne patyczki płaskie szerokie każdy osobno nawilżany i zapakowany. Niestety i tak mi się nie udało wyczyścić. Zaniosłem do serwisu gdzie również im się nie udało wyczyścić ale skasowali za usługę
    Później jak kupiłem kolejny aparat ten poczciwy 450D został wysłany do przeróbki na aparat do astrofotografii. Podczas przeróbki jest wyciągany jeden z filtrów. I od człowieka przerabiającego dowiedziałem się że był paproch pomiędzy filtrami. Pytałem jak to możliwe? Powiedział, że w swojej pracy spotkał już kilka takich przypadków. Bardzo to nie dobrze świadczy o szczelności układu sensora i filtrów. Bez rozebranie tego układu nie było najmniejszych szans na wyczyszczenie. Za to teraz mam czystość i certyfikat na przeróbkę aparatu do astro.
    Pozdrawiam

  6. #6
    Uzależniony Awatar solti
    Dołączył
    Oct 2005
    Miasto
    Poznań
    Wiek
    39
    Posty
    741

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Jak dawno temu kupiłem nowiutki 30D, to też miał śmieci pod filtrem. Na Żytniej, na gwarancji wymieniono mi matrycę, bo podobno tego się nie rozbiera.
    Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
    galeria na forum Canon-board
    galeria na stronie lotnictwo.net.pl
    galeria.solti.pl

  7. #7
    Coś już napisał
    Dołączył
    Jun 2019
    Miasto
    Limerick
    Posty
    88

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Zapewne do samego czyszczenia nie rozbierają tego w serwisie. Jednak nie da się usunąć filtra bez rozebrania tego zestawu.

  8. #8
    Uzależniony
    Dołączył
    Nov 2013
    Posty
    587

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Jak porysowales patyczkiem to zapewne rysy sa tak szerokie, ze na fotce stanowia raczej cienie niz kreski. Przewaznie przy nieprawidlowym czyszczeniu powstaja mikrorysy , bardzo cieniutkie i glebokie i te juz sa widoczne. Jak ci nie przeszkadza to, co masz u siebie, to nie rob z tego problemu i baw sie spokojnie aparatem dalej. A przy nastepnych czyszczeniach najwiekszy nacisk kladz na przedmuchanie powierzchni filtra.

  9. #9

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Rysy są cienkie i jest ich dużo. Ale na zdjęciach ich nie widać. Może z tytułu tego, że rysowałem plastikiem, a nie ziarenkiem piasku, są płytkie i dlatego ich nie widać. Tak czy inaczej cieszę się że nie widać.
    Tak, teraz to ostudzìło troszkę mój napęd do czyszczenia matrycy ale zapewne tylko na jakiś czas.

  10. #10
    Bywalec Awatar Canonek
    Dołączył
    Dec 2005
    Miasto
    Warszawa
    Wiek
    52
    Posty
    150

    Domyślnie Odp: Porysowany filtr na matrycy.

    Kiedys kupilem aparat z porysowanym filtrem dolnoprzepustowym przed matryca. Wiedzialem ze tak jest, dlatego aparat wyszedl mi ponizej 100 zl. Na takich "zwyklych" zdjeciach nie bylo tego widac. Ale sprobuj zrobic zdjecie bialej kartki albo czystego nieba. Jest szansa, ze zauwazysz rysy. Ja tak wlasnie mialem.
    Canon 5DII, 1.8/50, 2/100, 24-70, 70-200
    inne sprzety

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •