Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 38

Wątek: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

  1. #21
    Pełne uzależnienie Awatar candar
    Dołączył
    Jul 2008
    Miasto
    Gdynia
    Posty
    1 202

    Domyślnie Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez Leon007 Zobacz posta
    Nie było fajniej - cyfrowa ciemnia, która zastąpiła tę chemiczną, to inny kosmos.
    Polemizowałbym To był naprawdę inny świat w którym działa się magia. Natenaczas tzw. Pan fotograf był instytucją powszechnie szanowaną, jak wiele innych zawodów i nie było nawet mowy o jakimkolwiek TFP podczas rozmowy przed zdjęciami. O tym, że był to świat mało dostępny dla niedzielnych pstrykaczy niezależnie jak drogi aparat byli w stanie zanabyć nie trzeba wspominać.

    Podstawą i minimum było nw. wyposażenie:
    – koreks
    - termometr
    – nożyczki
    – otwieracz do butelek
    – pojemniki (na zlewki) po 500ml (minimum, to jedna sztuka)
    – strzykawka z podziałką co 1ml, lub skalowana szklanka(do odmierzania chemii w płynie)
    – lejek
    – powiększalnik
    – lampa ciemniowa (były dwie szkoły - oliwkowa i czerwona)
    – kuwety fotograficzne (minimum 3, najlepiej 4 sztuki)
    – szczypce fotograficzne (do poruszania papierem w kuwecie)
    – klamerki (jak nie miałem suszarki to suszyłem na kafelkach albo sznurku w łazience)
    – szmatka (do wycierania blatu i rąk)
    - zegar ciemniowy
    - minutnik

    Różnica taka, że można było wybrać, czy chce się samemu "babrać" w onej chemii, czy iść do do punktu foto i czekać na gotowe. Mówiąc szczerze mam cały czas sentyment do prawdziwych odbitek i po latach widzę, że tam gdzie oszczędzałem na częstej zmianie chemii (utrwalacz) mocno to widać

    Obecnie w cyfrze mamy wyłącznie "magię" pełnej klatki...
    Ostatnio edytowane przez candar ; 05-04-2019 o 21:23
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III i Fuji obecnie Sony i szkiełka Canona http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  2. #22
    Pełne uzależnienie Awatar Leon007
    Dołączył
    Jul 2009
    Miasto
    wieś, nie miasto
    Wiek
    59
    Posty
    1 197

    Domyślnie Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Co kto lubi. Mnie właśnie to "babranie" zniechęcało. Magia pełnej klatki to hasło dla forumowych pisarzy. Jak widzisz mam i FF, i APSC i używam stosownie do potrzeb i tematów.

    A jeśli chodzi o trwałość materiałów analogowych. Poskanowałem wszystkie swoje filmy: na 30-letnich slajdach ORWO (były takie ) został tylko brązowy i niebieski, a tak samo stare Kodaki nie zmieniły się ani trochę. Bardzo fajnie wychodzi digitalizacja negatywów czarno-białych.

  3. #23
    Początki nałogu Awatar swallow77
    Dołączył
    Mar 2010
    Miasto
    Kristiansand, Koszalin
    Wiek
    42
    Posty
    271

    Domyślnie Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez candar Zobacz posta
    Polemizowałbym To był naprawdę inny świat w którym działa się magia. Natenaczas tzw. Pan fotograf był instytucją powszechnie szanowaną, jak wiele innych zawodów i nie było nawet mowy o jakimkolwiek TFP podczas rozmowy przed zdjęciami. O tym, że był to świat mało dostępny dla niedzielnych pstrykaczy niezależnie jak drogi aparat byli w stanie zanabyć nie trzeba wspominać.
    To i ja zapolemizuje. Technologia pozwala każdemu chcącemu - i minimalnie utalentowanemu - na wskoczenie na mistrzowski (ten mistrz co to po czeladniku występuje) bez poświęcania 10tys godzin na dany temat. Dziś możesz być i fotografem, pilotem, operatorem drona, filmowcem i montażysta, żeglarzem i co tam jeszcze się wymyśli. Tylko dlatego, że technologia na to pozwala.
    Kiedyś chciałeś być fotografem? Proszę bardzo - do tego jedno hobby i więcej czasu nie ma. Jeszcze dawniej chciałeś być podróżnikiem - zostawiłaś marynarzem na wielkim żaglowcu. Dziś wsiadasz na łódkę i możesz nawet nie wiedzieć, że kiedyś używano sekstansu. Masz gps'a.
    Montaż filmu? Od kiedy są komputery nastolatkowie robią takie rzeczy, że Lucasowi w 78 opadła by szczęka.. w pojedynkę.
    Ale fakt, przy "O północy w Paryżu" można się poczuć nostalgicznie... Ale wrócić w czasy gdy człowiek przez cale zycie robil jedną rzecz? To chyba tylko tacy mogą, którzy mają całe serce dla jednej dziedziny.

    Pozdrawiam!
    wysłano z FRD-L19 przy użyciu Tapatalka

  4. #24
    Uzależniony
    Dołączył
    Nov 2010
    Miasto
    Jelenia Góra/Wrocław
    Posty
    642

    Domyślnie Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Załączone miniatury Załączone miniatury kura-kiedy-to-5b1d3a.jpg  


  5. #25
    Pełne uzależnienie Awatar candar
    Dołączył
    Jul 2008
    Miasto
    Gdynia
    Posty
    1 202

    Domyślnie Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez swallow77 Zobacz posta
    To i ja zapolemizuje. Technologia pozwala każdemu chcącemu - i minimalnie utalentowanemu - na wskoczenie na mistrzowski (ten mistrz co to po czeladniku występuje) bez poświęcania 10tys godzin na dany temat. Dziś możesz być i fotografem, pilotem, operatorem drona, filmowcem i montażysta, żeglarzem i co tam jeszcze się wymyśli. Tylko dlatego, że technologia na to pozwala.
    Czyli obecnie nie potrzebujemy już żadnego zagłębiania się w dany temat i wystarczy zakup aparatu fotograficznego, drona i łódki aby zostać "fotografem, pilotem, operatorem drona, filmowcem i montażysta, żeglarzem" i wskoczyć na "mistrzowski" poziom - bo "technologia na to pozwala" ?

    Efekt jest taki, że na dwu skrzyżowaniach równorzędnych obok mnie co chwilę zdarzają się kolizje (prawka znalezione w chipsach) a większość zdjęć i produkcji filmowych dostępnych w necie nie jest na poziomie "mistrzowskim" pomimo, "że technologia na to pozwala".

    Cytat Zamieszczone przez swallow77 Zobacz posta
    Kiedyś chciałeś być fotografem? Proszę bardzo - do tego jedno hobby i więcej czasu nie ma. Jeszcze dawniej chciałeś być podróżnikiem - zostawiłaś marynarzem na wielkim żaglowcu. Dziś wsiadasz na łódkę i możesz nawet nie wiedzieć, że kiedyś używano sekstansu. Masz gps'a.
    Montaż filmu? Od kiedy są komputery nastolatkowie robią takie rzeczy, że Lucasowi w 78 opadła by szczęka.. w pojedynkę.
    Ale fakt, przy "O północy w Paryżu" można się poczuć nostalgicznie... Ale wrócić w czasy gdy człowiek przez cale zycie robil jedną rzecz? To chyba tylko tacy mogą, którzy mają całe serce dla jednej dziedziny.
    To tak z własnego doświadczenia ? Bo "dawniej" nie tylko ja, ale wielu innych znajomych jednocześnie realizowało swoje hobby w kółkach fotograficznych, żeglarskich, szkutniczych, rzeźbiarskich, komputerowych, malarskich i modelarskich (mieszkam nad morzem). Trochę modeli statków, samolotów, samochodów zrobiłem, trochę popływałem łódką, jachtem i motorówką - podobnie jak wiele innych osób. Do dziś kilku znajomych maluje piękne marynistyczne obrazy poza fotografią, którą zajmują się zawodowo.

    Wyłącznie od osoby zależy, czy nie ma żadnych zainteresowań i czy będzie "przez cale życie robił jedną rzecz" - czasy prehistoryczne i współczesne oraz postęp technologii nie mają tu nic do rzeczy - to wyłącznie ułatwienie w realizacji różnych celów.
    Ostatnio edytowane przez candar ; 06-04-2019 o 06:57
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III i Fuji obecnie Sony i szkiełka Canona http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  6. #26
    Początki nałogu Awatar swallow77
    Dołączył
    Mar 2010
    Miasto
    Kristiansand, Koszalin
    Wiek
    42
    Posty
    271

    Domyślnie Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez candar Zobacz posta
    Czyli obecnie nie potrzebujemy już żadnego zagłębiania się w dany temat i wystarczy zakup aparatu fotograficznego, drona i łódki aby zostać "fotografem, pilotem, operatorem drona, filmowcem i montażysta, żeglarzem" i wskoczyć na "mistrzowski" poziom - bo "technologia na to pozwala" ?

    Efekt jest taki, że na dwu skrzyżowaniach równorzędnych obok mnie co chwilę zdarzają się kolizje (prawka znalezione w chipsach) a większość zdjęć i produkcji filmowych dostępnych w necie nie jest na poziomie "mistrzowskim" pomimo, "że technologia na to pozwala".



    To tak z własnego doświadczenia ? Bo "dawniej" nie tylko ja, ale wielu innych znajomych jednocześnie realizowało swoje hobby w kółkach fotograficznych, żeglarskich, szkutniczych, rzeźbiarskich, komputerowych, malarskich i modelarskich (mieszkam nad morzem). Trochę modeli statków, samolotów, samochodów zrobiłem, trochę popływałem łódką, jachtem i motorówką - podobnie jak wiele innych osób. Do dziś kilku znajomych maluje piękne marynistyczne obrazy poza fotografią, którą zajmują się zawodowo.

    Wyłącznie od osoby zależy, czy nie ma żadnych zainteresowań i czy będzie "przez cale życie robił jedną rzecz" - czasy prehistoryczne i współczesne oraz postęp technologii nie mają tu nic do rzeczy - to wyłącznie ułatwienie w realizacji różnych celów.
    Przeczytaj moj komentarz jeszcze raz - mówiłem o szybkim wchodzeniu na poziom, który kiedyś był dostępny jedynie dla mistrzów. A nie o hobby, które się uprawia by spróbować jak najwięcej.
    Pozostaje oczywiście strasznie dużo dziedzin, gdzie nadal trzeba 10tys godzin by wejść na wysoki poziom - fotografia, dzięki ucyfrowieniu, przestała być tą dziedziną. Oczywiście do poziomu mistrza w rzemiośle, nie mistrza świata.
    Trochę z własnego doświadczenia: żeby kiedyś latać modelami, musiałem najpierw na każdy poświęcić 300-500h.. no i rozbić kilka zanim się latać nimi nauczyłem. Dziś "puszczam" drążki i elektroniczny autopilot ratuje model. Drona kupujesz za równowartość 50h pracy, zamiast spędzać 300h by go "wystrugać". Baterie mają dziś 6x więcej pojemności niż wtedy i są ze 3x tańsze - można sobie odpuścić silniki spalinowe.
    Dziś jest inaczej, i moim zdaniem jest lepiej niż onegdaj.

    Pozdrawiam!
    wysłano z FRD-L19 przy użyciu Tapatalka

  7. #27
    Pełne uzależnienie Awatar candar
    Dołączył
    Jul 2008
    Miasto
    Gdynia
    Posty
    1 202

    Domyślnie Re: Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez swallow77 Zobacz posta
    Przeczytaj moj komentarz jeszcze raz - mówiłem o szybkim wchodzeniu na poziom, który kiedyś był dostępny jedynie dla mistrzów. A nie o hobby, które się uprawia by spróbować jak najwięcej.
    Pozostaje oczywiście strasznie dużo dziedzin, gdzie nadal trzeba 10tys godzin by wejść na wysoki poziom - fotografia, dzięki ucyfrowieniu, przestała być tą dziedziną. Oczywiście do poziomu mistrza w rzemiośle, nie mistrza świata.
    Jasne. Obecnie za fotografa wszystko zrobi sztuczna inteligencja. Nawet nie trzeba posiadać aparatu foto oraz nie trzeba wychodzić z domu aby "zrobić" zdjęcie.





    Sztuczna inteligencja zabije fotografię?
    https://www.spidersweb.pl/2019/03/ga...rajobrazu.html

    Ale jeśli ktoś się uprze, że jednak chce posiadać aparat fot i wychodzić z domu to A.I. pomoże: Arsenal to sztuczna inteligencja, która opanuje Twój aparat i wykona nim perfekcyjne zdjęcie https://www.fotopolis.pl/newsy-sprze...kcyjne-zdjecie

    Tylko, czy my w ogóle rozmawiamy jeszcze o fotografii i osobistym wkładzie fotografa w to co później widzimy ???? Śmiem wątpić

    BTW - maszyna Twoim guru? Podstawowe pytanie brzmi: czy chcemy zgodzić się na to, żeby nasze gusta kształtowała maszyna? Czy akceptujemy, że sztuczna inteligencja przejmie odpowiedzialność za to, czym się będziemy inspirować, z czym oswajać, co polubimy, a co stanie się wzorem do naśladowania? Czy zgodzimy się na to, aby osobiste widzenie świata, wrażliwość, poczucie piękna kształtowały jakieś algorytmy?


    Cytat Zamieszczone przez swallow77 Zobacz posta
    Dziś jest inaczej, i moim zdaniem jest lepiej niż onegdaj.
    Lepiej dla kogo ? Pod jakim względem ? A.I. oraz maszynowy algorytm zakończy ostatecznie erę wpływu człowieka na to, co ważne w fotografii i całkowicie wyeliminuje fotografów z różnych dziedzin, w których do niedawna byli niezbędni. Fotograf - gatunek zagrozony? ->https://www.fotopolis.pl/newsy-sprze...nek-fotografii Niektóre modelki nawet nie istnieją w rzeczywistości. Całkiem możliwe, że rendery wykończą rynek fotografii reklamowej. https://www.fotopolis.pl/newsy-sprze...fii-reklamowej
    Ostatnio edytowane przez candar ; 06-04-2019 o 09:51
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III i Fuji obecnie Sony i szkiełka Canona http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  8. #28
    Początki nałogu Awatar swallow77
    Dołączył
    Mar 2010
    Miasto
    Kristiansand, Koszalin
    Wiek
    42
    Posty
    271

    Domyślnie Odp: Re: Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez candar Zobacz posta
    Jasne. Obecnie za fotografa wszystko zrobi sztuczna inteligencja. Nawet nie trzeba posiadać aparatu foto oraz nie trzeba wychodzić z domu aby "zrobić" zdjęcie.

    https://ocs-pl.oktawave.com/v1/AUTH_...1-1000x562.jpg

    https://www.youtube.com/watch?time_c...&v=p5U4NgVGAwg

    Sztuczna inteligencja zabije fotografię?
    https://www.spidersweb.pl/2019/03/ga...rajobrazu.html

    Ale jeśli ktoś się uprze, że jednak chce posiadać aparat fot i wychodzić z domu to A.I. pomoże: Arsenal to sztuczna inteligencja, która opanuje Twój aparat i wykona nim perfekcyjne zdjęcie https://www.fotopolis.pl/newsy-sprze...kcyjne-zdjecie

    Tylko, czy my w ogóle rozmawiamy jeszcze o fotografii i osobistym wkładzie fotografa w to co później widzimy ???? Śmiem wątpić

    BTW - maszyna Twoim guru? Podstawowe pytanie brzmi: czy chcemy zgodzić się na to, żeby nasze gusta kształtowała maszyna? Czy akceptujemy, że sztuczna inteligencja przejmie odpowiedzialność za to, czym się będziemy inspirować, z czym oswajać, co polubimy, a co stanie się wzorem do naśladowania? Czy zgodzimy się na to, aby osobiste widzenie świata, wrażliwość, poczucie piękna kształtowały jakieś algorytmy?




    Lepiej dla kogo ? Pod jakim względem ? A.I. oraz maszynowy algorytm zakończy ostatecznie erę wpływu człowieka na to, co ważne w fotografii i całkowicie wyeliminuje fotografów z różnych dziedzin, w których do niedawna byli niezbędni. Fotograf - gatunek zagrozony? ->https://www.fotopolis.pl/newsy-sprze...nek-fotografii Niektóre modelki nawet nie istnieją w rzeczywistości. Całkiem możliwe, że rendery wykończą rynek fotografii reklamowej. https://www.fotopolis.pl/newsy-sprze...fii-reklamowej
    Skoro to ja twierdzę, to przynajmniej dla mnie.
    Zrezygnujesz też z miliona innych wynalazków opartych o systemy eksperckie? Świat jaki jest dostajemy w pakiecie. I nie traktuję maszyn inaczej jak maszyny: umożliwiają nam to i owo, tam i owam zastępują nawet człowieka.
    Jeśli tak boisz się, że cały artyzm fotografii zostanie zastąpiony wynikami "pracy" ai, to być może ten cały artyzm nie jest tak artystyczny i wyjątkowy?
    I tak. Sądzę, że do niektórych fotografii wcale nie potrzeba fotografa - wystarczy operator aparatu.
    Nadal uważam, że technologia umożliwia, przynajmniej niektórym, tworzenie rzeczy (a czasem sztuki) o tworzeniu, których nawet nie mogliby marzyć w czasach "przedtechnologicznych" i to w kilku dziedzinach, a nie jednej. I to na poziomie, jaki by wcześniejszych mistrzów.. urzekł. No i gdzie postawić granicę technologii: czy będziesz fotografował na płycie asfaltowej? Szklanych płytach? Przez otworek, czy może jednak przez obiektyw - wytwór jak najbardziej technologiczny. Czy zdalne wyzwalanie lamp to nadmiar technologii? Czy oglądanie expozycji ze skomplikowanego układu świateł na ekraniku aparatu to zbytek technologii w porównaniu do światłomierza?
    Nie sądzę by moje fotografie dorównywały jakością Twoim - niezależnie jak zaawansowanej technologii bym użył. Jednak gdybym używał tej z lat '70, ani siebie, ani swoich znajomych nie cieszyłbym moimi fotosami - nie miałbym czasu na wejście na poziom, który zachęciłby mnie do dalszego rozwoju - po prostu bym to hobby porzucił.



    Pozdrawiam!
    wysłano z FRD-L19 przy użyciu Tapatalka

  9. #29
    Obertroll Awatar Kolekcjoner
    Dołączył
    Jun 2006
    Miasto
    Pod Tatrami
    Wiek
    48
    Posty
    17 561

    Domyślnie Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez candar Zobacz posta
    Czyli obecnie nie potrzebujemy już żadnego zagłębiania się w dany temat i wystarczy zakup aparatu fotograficznego, drona i łódki aby zostać "fotografem, pilotem, operatorem drona, filmowcem i montażysta, żeglarzem" i wskoczyć na "mistrzowski" poziom - bo "technologia na to pozwala" ?

    Efekt jest taki, że na dwu skrzyżowaniach równorzędnych obok mnie co chwilę zdarzają się kolizje (prawka znalezione w chipsach) a większość zdjęć i produkcji filmowych dostępnych w necie nie jest na poziomie "mistrzowskim" pomimo, "że technologia na to pozwala".
    Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. To że ktoś osiąga poziom artystyczny w foto to kwestia wyłącznie talentu i pracy. Narzędzia to ułatwienie. To że coś jest powszechne powoduje tylko że jest większy dostęp do narzędzi umożliwiających osiągnięcie przyzwoitego efektu - i nic więcej.
    Co do prawka - bzdura. Ono niczego nie determinuje, a już na pewno nie zastąpi zdrowego rozsądku i poszanowania innych - a to jest podstawa bezpieczeństwa na drodze, nie jakiś papierek...
    Ostatnio edytowane przez Kolekcjoner ; 06-04-2019 o 19:14
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

  10. #30
    Pełne uzależnienie Awatar candar
    Dołączył
    Jul 2008
    Miasto
    Gdynia
    Posty
    1 202

    Domyślnie Re: Odp: Re: Odp: Kiedyś było jakoś fajniej - CANON

    Cytat Zamieszczone przez Kolekcjoner Zobacz posta
    Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. To że ktoś osiąga poziom artystyczny w foto to kwestia wyłącznie talentu i pracy. Narzędzia to ułatwienie. To że coś jest powszechne powoduje tylko że jest większy dostęp do narzędzi umożliwiających osiągnięcie przyzwoitego efektu - i nic więcej.
    Co do prawka - bzdura. Ono niczego nie determinuje, a już na pewno nie zastąpi zdrowego rozsądku i poszanowania innych - a to jest podstawa bezpieczeństwa na drodze, nie jakiś papierek...
    Dokładnie o tym piszę. Zawsze najważniejszy jest człowiek i to, co ma między uszami. Technologia ułatwia szybsze dotarcie do celu ale nie determinuje lepszego efektu niż wykonywany wcześniej prostszymi środkami. Ale ta sama technologia może też wyrugować nas z dowolnego wykonywanego zawodu obecnie i w przyszłości (np. tzw. fotograf modowy - pisałem o tym wyżej).

    Oczywiście żaden papierek nigdy nie zaświadczy o tym, że posiadający go osobnik posiada rozumek bo nawet dzisiaj kierowca jadący z naprzeciwka nagle wyskoczył z samochodu i przebiegając mi przed maską gonił rowerzystę, który chwilę wcześniej otarł mu się o jego autko. Mało zawału nie dostaliśmy, ale mam refleks i obserwuję cuda tego świata w przeciwieństwie do pani (która nie jest żadnym wyjątkiem , ani odstępstwem od reguły) chyżo sunącej przed siebie autkiem mając zajęte obie ręce - w jednej telefon, w drugiej puszka coli i szczebioczącej zapewne o dokonanych zakupach (tył autka zawalony torbami). Zapewne "„gdyby głupota umiała fruwać, to owa pani unosiłaby się jak gołębica”.
    Ostatnio edytowane przez candar ; 06-04-2019 o 20:28
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III i Fuji obecnie Sony i szkiełka Canona http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •