Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Wątek: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

  1. #1
    Bywalec
    Dołączył
    Jul 2017
    Miasto
    Nowy Sącz
    Posty
    209

    Domyślnie EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Miałem okazję dość dobrze porównać Canona EOS R i Sony A7R III i chciałem się podzielić paroma spostrzeżeniami.

    Fotografuję głównie krajobrazy i makro, chociaż często też ludzi i uroczystości (głównie w dość ciemnym kościele z różnorodnym światłem i barwami).

    Moja obróbka to często dość mocno wyciągnięte cienie i zniwelowane przepalenia (później korekta bieli i czerni), używam często lokalnego korygowania typu gradient, pędzel. Bardzo lubię mocno podbijać kolory w krajobrazie i makro (ale nie przez suwak vibrance króry robi z obrazka żółto-niebieską sraczkę).

    Parę uwag:

    Obsługa: tu króluje EOS R - mam średnie ręce ale grubsze palce i w sony jest za mało miejsca między gripem a obiektywem. Grip sony jest też krótszy i palec dynda. Grip Canona to jeden z najwygodniejszych jakie trzymałem - jest głęboki, wysoki i ma duży odstęp do obiektywu. Ogólnie obsługa Canona jest dużo przyjemniejsza i wygodniejsza a pokrętła na obiektywach (ustawione mam na korygowanie ekspozycji to świetna sprawa).

    Wizjer EVF: obydwa aparaty mają bardzo dobre wizjery, powiedziałbym, że tak samo dobre. Przewagą wizjera Sony jest automatyczne dostosowywanie jasności do panujących warunków świetlnych. I tak na plenerze w słoneczny dzień z wizjerem Sony nie trzeba było nic robić - sam się rozjaśniał. Z wizjerem Canona nie było tak dobrze i był za ciemny do mocnego górskiego słońca - musiałem go rozjaśnić manualnie na maksa by dało się komfortowo robić zdjęcia. Później oczywiście trzeba go ustawić na zero jeśli chce się robić zdjęcia w pochmurny dzień lub wewnątrz.

    Ekran LCD: Ekran LCD aparatu Canon jest dużo lepszy - różni ich niby tylko 0,2 cala ale w aparacie Sony na stałe widoczny jest dolny czarny pasek z ustawieniami (w canonie da się np. wyłączyć wszystko i jest tylko kadr) co czyni ekran Canona dużo większym. Rozdzielczość ekranu Canona jest też większa. Ogólnie ekran LCD w EOS R to najlepszy ekran LCD jaki widziałem w aparatach. Jeśli chodzi o odchylanie to obydwa sposoby mają swoje zalety - w sony da się szybciej odchylić ekran bo nie trzeba go odchylać na bok by móc go przekręcić, ale sposób by podważyć ekran w Sony jest niewygodny i musiałem to robić paznokciem. Odchylanie ekranu w Canonie jest bardzo wygodne, jest tam taka wnęka w którą wchodzi palec i robi się to sprawnie. Wielką zaletą ekranu w Canonie jest możliwość odchylenia go przy zdjęciach pionowych - zrobienie zdjęcia pionowego w słoneczny dzień z poziomu gruntu aparatem Sony jest dużo trudniejsze. Dodatkowo ekran Canona można obrócić tyłem przez co jest chroniony przed porysowaniem. W słoneczny dzień w aparacie Canona można ustawić pod dowolny przycisk natychmiastowe rozjaśnienie ekranu (które znika po np. wyłączeniu aparatu). W Sony można ustawić pod dowolny przycisk opcję menu zmiany widzenia na słoneczny dzień - wymaga to większej ilości klikania ale nie jest to zbyt uciążliwe.

    Autofocus: Obydwa aparaty mają bardzo dobry autofocus, jednak szybkość łapania focusu gdy obiekt się porusza jest wg mnie lepsza w aparacie Sony. Do profesjonalnych zastosowań w sporcie EOS R się nie nadaje. Sony chyba już by dało radę. Ale są od tego inne aparaty. Focus dobrze łapie ostrość w ciemności w obydwu aparatach. Bezlustra w związku z budową matrycy i migawki mają pewien problem z łapaniem ostrości na obiektach bez wyraźnych linii. Po przesiadce z lustrzanki może to być pewne niemiłe zaskoczenie - trzeba się nauczyć ostrzenia na wyraźne linie i po kłopocie. Canon pracuje nad nowymi matrycami z poczwórnym dzieleniem piksela matrycy co na pewno rozwiąże ten problem (aktualnie jest to dual pixel - piksel dzieli się na dwie).

    Dynamika tonalna - tu sony bezkonkurencyjnie króluje, da się dużo więcej wyciągnąć z cieni (wydaje mi się, że w przepaleniach nie ma takiej różnicy) ale i EOS R to duży postęp po przesiadce z 6D którym fociłem, więc nie narzekam.

    ISO - Sony szumi mniej, to fakt. Ale EOS R też jest w tym względzie bardzo, bardzo dobrym aparatem. Kwestia tego kto jakiego iso potrzebuje. Ze względu na to, że obiektywy do EOSa R mają w części stabilizację - można utrzymać niższe iso z ręki. Zaletą Sony jest stabilizacja matrycy a więc obiektywy bez stabilizacji będą stabilizowane, można użyć mniejszych iso, a że sony szumi mniej... przewaga momentami robi się duża. Szczególnie, że na niższych iso DR jest większe.

    Stabilizacja matrycy - tu krótko - IBIS to ogromna zaleta i nie będę się tu rozpisywać. Można używać manualnych szkieł i mieć stabilizację (np. starych szkieł M42), to jest świetna rzecz. Stabilizacja obiektywów RF (sprawdziłem 24-105 i 35 1.8) jest świetna, więc tu nie ma różnicy.

    Kolory - bałem się aparatów Sony ze względu na mityczne złe kolory. Kolory to moja obsesja, na tym punkcie mam fioła. Nie znoszę zażółceń i wpadania w zieleń i tego się bałem ze strony Sony. Powiem tak: nie miałem nigdy żadnego innego aparatu Sony więc tutaj... pełne zaskoczenie, bo kolory są bardzo OK. Wiele osób porównuje Jpgi z aparatu Canon i Sony - tu przyznam jest różnica. Canon robi zdjęcia wpadające w czerwień i magentę, niebieski jest magentowy a w sony cyjanowy. Ogólnie jak ktoś ma robić zdjęcia w jpgach to chyba lepszym wyborem jest Canon - jego proces przetwarzania kolorów po prostu ludziom pasuje. Ale jeśli ktoś foci Raw (a nie wyobrażam sobie inaczej gdy się kupuje puszki po ok 10 i 12 tys.) to zupełnie inna sprawa. Wg. mnie aktualnie najlepszym programem do obróbki RAW jest bezkonkurencyjnie Lightroom. Jego szybkość ale przede wszystkim możliwości rozjaśniania cieni i niwelowania przepaleń bez sztucznych "halo" nie ma sobie równych. A wierzcie mi sprawdziłem dosłownie wszystkie programy do obróbki raw jakie są dostępne. Jedynie dwa w pewnej mierze mogą konkurować: Luminar 3 i ACDSee Photo Studio Ultimate. Dużo osób z kolei porównuje kolory wychodzące z LR i powiem tak: profile w LR tak się różnią między podobnymi aparatami, że porównywanie kolorów aparatów przez przepuszczenie ich przez LR mija się z celem. To porównywanie profili LR dla danej puszki. Np. ludzi widzą zieloną skórę z EOS R i RP na dpreview w porównaniu aparatów i narzekają na kolory z tych puszek i że sony robi lepsze. To jest wprowadzanie ludzi w błąd - nie wiem czy Sony zapłaciło Adobe by tak zepsuł profil nowych puszek Canona ale dużo ludzi to zniechęca Np. wystarczy porównać kolory z puszki A7III i A7RIII w programie sony, czy porównać jpgi z aparatu by przekonać się, że są to prawie identyczne kolorystycznie matryce. A teraz porównajcie kolory na profilu Adobe Color z obydwu puszek - tu już różnice są widoczne - puszka A7III daje więcej żółci na skórze niż puszka A7RIII. Aktualny profil Adobe Color dla puszki A7RIII jest najlepszym profilem kolorystycznym jaki widziałem od dawna i przebija on aktualne profile dla EOS R. Nie wiem czy Adobe zmieni te profile z czasem ale jeśli ktoś chce mieć ładne kolorki z LR aktualnie to A7RIII daje świetne. Profile do EOS R w LR nie są złe, ale profil do A7RIII zadaje kłam "złym kolorom" z aparatów Sony - tu już nie ma żadnych zażółceń i niepotrzebnej zieleni - jest więcej czerwieni jak w profilach Canona ale ogromną zaletą jest to, że czerwień tak mocno nie razi przy podbiciu kolorów jak w Canonie - tu zaraz trzeba ją korygować.

    Szkła: Miałem okazję testować obiektyw Sony 24-70 4.0. To BDB obiektyw - optycznie wg mnie trochę gorszy od RF 24-105, ale dla mnie ma on dużą zaletę - jest lżejszy, bo waży tylko 426 gram. Testowałem też obiektyw makro 50 2.8 i chodzi on głośno jak wiertarka oraz ostrzy dużo wolniej niż poprzedni. Obiektywy RF do EOSa R to jest majstersztyk. Obiektywy są piękne, świetnie wykonane, każdy pierścień chodzi idealnie, konfigurowalny pasek ma lekki klik, ale chodzi płynnie. Są bardzo ostre i ostrzą bardzo szybko i cicho (ten makro trochę słychać ale tylko minimalnie). Powiem szczerze, że szkła Canona nie mają sobie równych. A jak wiadomo dobre szkło to podstawa i tu Canon zapowiedział niebywałe szkła do systemu EOS RF, jest więc na co czekać. Znam już dobrze ofertę szkieł Sony i szczerze przyznam, że jedyną aktualną przewagę widzę w obiektywie 12-24 którego odpowiednika chyba długo nie będzie w systemie R. Ale z tego co wygląda system Sony może pomarzyć o natywnych szkłach Sony czy Zeiss o jasności 1.2 (50 1.2, 85 1.2). Niby to tylko różnica 0.2 ale uwierzcie mi, to robi ogromną różnicę.

    Tyle na razie. Jak są jakieś dodatkowe pytania to piszcie.

  2. #2
    Bywalec
    Dołączył
    Feb 2018
    Posty
    154

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Przekonałeś mnie, biorę Sony

    Jeśli chodzi o Sony A7R III, to (raczej) wciąż nie ma żadnej konkurencji. Sony w korpusach daje po prostu więcej featurów niż rywale. Sytuację jeszcze poprawia fakt, że sprzedają też swoje stare modele tzw. "klasyki" i można nabyć np. A7 MK1 za ok. 2500-2700 zł (obecnie w MM za 2250 zł). Czy A7 II z IBIS-em za nieco ponad 4 tys. zł. Nikt nie oferuje tak tanich bezluster FF.

    No ale do body potrzebne są obiektywy i tutaj Canon i Nikon zdecydowanie wygrywają pod względem cen i stosunku cena/jakość. Lustrzanki Sony zdechły (bagnet A), właśnie dlatego, że do Canona i Nikona dostępnych było/jest więcej i często lepszych szkieł. Biorąc pod uwagę koszt całego systemu (no chyba, że komuś wystarcza tylko KIT) jest (dużo) niższy u Canona i Nikona.

  3. #3
    Początki nałogu
    Dołączył
    Jun 2009
    Miasto
    Warsaw
    Posty
    383

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    miałem różne Sony z serii A7, zmieniłem na Canona R - wróciła przyjemność z robienia zdjęć. Parametrami możę i sony wygrywa, ale Canon ma to coś, co powoduje, że misię chce focić. W sony tego mi brakowało. Każdemu wedle potrzeb
    -C

    Canon 1Dx+EOS R+Canon Lens+Lee filters

  4. #4
    Pełne uzależnienie PREMIUM member Awatar Cichy
    Dołączył
    Jun 2004
    Miasto
    Poznań
    Wiek
    41
    Posty
    7 249

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    "Fotografuję głównie krajobrazy i makro, chociaż często też ludzi i uroczystości (głównie w dość ciemnym kościele z różnorodnym światłem i barwami) (…)
    Moja obróbka to często dość mocno wyciągnięte cienie i zniwelowane przepalenia (później korekta bieli i czerni), używam często lokalnego korygowania typu gradient, pędzel. Bardzo lubię mocno podbijać kolory w krajobrazie i makro(…)"

    Szczerze mówiąc po takim wstępie i preferencjach fotografowania sądziłem że wniosek będzie jeden - zostajesz przy Sony i ani myślisz o Canonie.
    http://www.kubacichocki.pl - moje portfolio
    SKLEP FOTO-NEGATYW - czyli zakupy u Cichego

  5. #5
    Bywalec
    Dołączył
    Jan 2012
    Miasto
    Las
    Posty
    196

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Dzień dobry! To mój pierwszy głos na tym forum od lat... Dawno temu postanowiłem porzucić swojego 5d mk2 (z pokaźną rodzinką L-ek) na rzecz Leiki. Po pewnym czasie dokupiłem kompakta (Sony RX100 mk2, ostatnio mk6), ale z racji na niektóre zastosowania postanowiłem sprawić sobie jeszcze bezlusterkowca. Najpierw był to Olek, którego miałem raptem ze dwa miesiące (obrazek nie przystawał do moich oczekiwań), później Sony A7R. Z tym aparatem byłem na dobre i na złe do tego roku. Używałem głównie starych szkieł manualnych, frajda była duża. Ale obiektywy systemowe nigdy mnie nie wciągnęły, głównie z racji absurdalnych cen... Od dwóch miesięcy mam więc EOS-a R i jestem zadowolony. Bawiłem się w międzyczasie róźnymi puszkami Sony (A7R mk2, mk3, A7 mk3), ale zdecydowałem się wrócić do Canona. Co mam więc dziś? Lepszą ergonomię, lepsze szkła w rozsądnej cenie, doskonały AF. Jedynym mankamentem na dziś jest dla mnie słaba współpraca z naręczem starych szkieł manualnych (głównie CAnon FD), próbuję to ogarnąć, ale temat nie jest prosty, a efekty- słabe. Przy czym zadaję sobie coraz częściej pytanie o sens posiadania tych wszystkich staroci w momencie, gdy mam nadal Leicę, no i rozrasta mi się ponownie szklarnia Canona. Zobaczymy, co dalej. Pozdrawiam!

  6. #6

    Domyślnie Re: Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Cytat Zamieszczone przez Łopal Zobacz posta
    Jedynym mankamentem na dziś jest dla mnie słaba współpraca z naręczem starych szkieł manualnych (głównie CAnon FD), próbuję to ogarnąć, ale temat nie jest prosty, a efekty- słabe.
    Przerobiłem kilka bezlusterkowców (różnych firm) i w każdym systemie znakomicie używało mi się obiektywów manualnych z peakingiem. Tak więc z całym szacunkiem dla Ciebie wybacz proszę, ale pitolisz w tym momencie , bo mam dużo szkieł z mocowaniem FD oraz M42 i doskonale sprawują się w różnych systemach. Np. A7 II z Pentaconem 50 1.8 https://35photo.pro/photo_3201641/ i https://1x.com/gallery/window-fine-a...graphy-1659775

    Polecam dobre adaptery

    Ostatnio edytowane przez candar ; 02-06-2019 o 16:20
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III obecnie Fuji/Sony, szkiełka, statyw i takie tam... http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  7. #7
    Obertroll Awatar Kolekcjoner
    Dołączył
    Jun 2006
    Miasto
    Pod Tatrami
    Wiek
    47
    Posty
    17 304

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    No fakt. Helios z moim soniaczem też działa bez pudła. Do eMek nie mam przejściówki na M42 więc ciężko wyrokować ale nie bardzo rozumiem dlaczego miałoby być źle skoro dedykowane szkła da się używać w manualu i peaking działa dobrze.
    Inna rzecz że po internetowych zachwytach nad Heliosem spodziewałem się Bóg wie czego a jest mocno średnio.....
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

  8. #8

    Domyślnie Re: Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Cytat Zamieszczone przez Kolekcjoner Zobacz posta
    Inna rzecz że po internetowych zachwytach nad Heliosem spodziewałem się Bóg wie czego a jest mocno średnio.....
    Heliosy i Pentacony są różne - ostre i mniej ostre na pełnym otworze. Za to optyka FD jest bardzo ostra od pełnego otworu.
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III obecnie Fuji/Sony, szkiełka, statyw i takie tam... http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  9. #9
    Początki nałogu Awatar rysib
    Dołączył
    Feb 2006
    Miasto
    Bydgoszcz
    Wiek
    42
    Posty
    272

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Cytat Zamieszczone przez Łopal Zobacz posta
    ... Jedynym mankamentem na dziś jest dla mnie słaba współpraca z naręczem starych szkieł manualnych (głównie CAnon FD), próbuję to ogarnąć, ale temat nie jest prosty, a efekty- słabe. Przy czym zadaję sobie coraz częściej pytanie o sens posiadania tych wszystkich staroci w momencie, gdy mam nadal Leicę, no i rozrasta mi się ponownie szklarnia Canona. Zobaczymy, co dalej. Pozdrawiam!
    Cześć.
    A widziałeś może ten filmik? Może Ci pomóc.:
    https://www.youtube.com/watch?v=r4hl...LKHk3V&index=2

    Pzdr. Rysiek
    Pozdrawiam Rysiek

  10. #10
    Coś już napisał
    Dołączył
    Apr 2018
    Posty
    68

    Domyślnie Odp: EOS R vs A7R III (osobiste spostrzeżenia)

    Cytat Zamieszczone przez Photointo Zobacz posta

    Kolory - ... Np. ludzi widzą zieloną skórę z EOS R i RP na dpreview w porównaniu aparatów i narzekają na kolory z tych puszek i że sony robi lepsze. To jest wprowadzanie ludzi w błąd - nie wiem czy Sony zapłaciło Adobe by tak zepsuł profil nowych puszek Canona ale dużo ludzi to zniechęca ...
    Tak, dokładnie ja widzę zielono-żółtą skórę po imporcie zdjęć z R do LR. Zresztą tu nie chodzi tylko o skórę ale cały "look" rawów.
    Miałem 40d, 5d2, teraz mam 6d1, 6d2, R i R jest pierwszym aparatem, w którym nie potrafię sobie poradzić z kolorem w LR do tego stopnia, że rozważam sprzedaż tego body. Po imporcie zdjęć do triala c1 czuję się jakbym wrócił do domu... ale co z tego? Mam zmieniać cały workflow specjalnie pod jedno body? Kolory z R w LR są żółto-zielono-sino-blade. Czy ktoś z Was też to widzi, i/lub poradził sobie z tym ?
    2xEos R | 2x6d mk2 SPRZEDAM | 2x6d | 16-35L 2.8 III | 16-35L 4 IS | 24L 1.4 II | 2x35L 1.4 II | 50 1.8 stm | 50 2.5 MACRO | 2x85L 1.2 II | 70-200L 2.8 IS II | 70-300L 4-5.6 | 3x430ex III | 2x430ex II

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •