Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Wątek: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

  1. #1

    Domyślnie Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Ciekawi mnie tok myślenia w którym zasadne jest wtrącenie celem sprowokowania dalszej dyskusji w każdym wątku czegokolwiek dotyczącego Sony pomimo żadnego związku z prowadzoną dyskusją. Może ktoś będzie potrafił odpowiedzieć na to pytanie ?

    Oczywiście zakładam, że każda osoba cokolwiek wtrącająca o Sony do każdej dyskusji zna ten system od podszewki, jak również była wcześniej użytkownikiem systemu Minolty (używałem swego czasu puszek 505si, Dynax 7000i http://www.foto-kurier.pl/archiwum_a...ze-1-1992.html i 8000i https://www.youtube.com/watch?v=2illB6nlP8Y ze świetną szklarnią Minolty) i równie doskonale zna również ten system od strony obsługi i możliwości.

    Do Minolty Dynax 8000i miałem datownik oraz karty programujące o których mniemam, że niewiele osób wie, że takowe istniały. Najczęściej używałem kart: Mult-Spot (Dzięki karcie można było dokonać ośmiu punktowych pomiarów światła), DATA (Pozwalała na zapamiętanie następujących danych 40 zdjęć: programu, który był nastawiony, czasu otwarcia migawki, wartości przysłony, ogniskowej używanego obiektywu i jego maksymalnej przysłony oraz parametrów ewentualnej korekty ekspozycji - DATA 2 mogła zapamiętać dane z 4 rolek filmu. Wszystkie te informacje mogły być przywołane i wyświetlone na ciekłokrystalicznym wyświetlaczu aparatu.), Mult-Exp (Pozwalała na wykonanie do 9 oddzielnych zdjęć na jednej klatce filmu)oraz kartę Custom.

    Gwoli przypomnienia:
    "Sports, nazywanej oficjalnie Sports Action Card i przeznaczonej dla Minolty Dynax 5000i, 7000i i 8000i. Po włożeniu jej do aparatu uruchamia się specjalny program, który powoduje, że aparat stara się nastawić jak najkrótszy czas otwarcia migawki. "Oficjalnie" nastawiony jest wówczas program standardowy, ale są to tylko pozory. Cała automatyka aparatu jest wówczas pod kontrolą karty. Znacznie więcej możliwości (ale uzależnione jest to od konstrukcji aparatu) daje karta Sports-2. Skonstruowano ją z myślą o Minoltach 5xi, 7xi i 9xi 700si, ale współpracuje również z aparatami 5000i, 7000i i 9000i. Swoje walory ujawnia dopiero z aparatami z serii xi, wyposażonymi w nowe obiektywy zmiennoogniskowe o tym samym oznaczeniu. Karta programuje aparat tak, aby ustawiany był możliwie jak najkrótszy czas naświetlania, a jednocześnie (przy nowych zoomach), podąża za poruszającym się obiektem nie tylko z ustawianiem ostrości, ale również ogniskowej. Na nasze życzenie biegnący w naszą stronę lub oddalający się od nas piłkarz będzie w kadrze cały czas jednakowej wielkości! Karta umożliwia zastosowanie pięciu różnych programów takiego śledzenia obiektów, co fotografię sportową czyni teraz dziecinnie łatwą.

    Dla tych, którzy lubią fotografować swoich bliźnich, przygotowano kartę Portrait, czyli portret. Zaprojektowana dla aparatów 5000i, 7000i i 8000i, współpracuje bez problemów z aparatami 5xi, 7xi i 9xi 700si. Powoduje automatyczne dobranie takiej przysłony, aby fotografowany obiekt znajdował się na rozmytym, nieostrym tle. Powoduje to "wyodrębnienie" fotografowanej twarzy z tła. Ważną cechą karty jest to, że dobiera automatycznie stosowne parametry ekspozycji uwzględniając takie czynniki, jak odległość, w jakiej znajduje się fotografowany obiekt, i ogniskowa obiektywu, którego właśnie używamy.

    Tylko dla aparatów 5000i, 7000i i 9000i opracowano kartę Depth, czyli "głębia" (ostrości). Rzeczywiście, karta programuje aparat tak, aby udało się uzyskać jak największą głębię ostrości - aparat stara się wówczas nastawić przysłonę o jak największej liczbie. Producent radzi, aby stosować tę kartę podczas zdjęć w podróży, gdyż pozwala ona na sfotografowanie ostro i wyraźnie zarówno najbliższych nam, jak i nawet dość odległych obiektów. Właśnie dlatego nowsza odmiana tej karty nosi nazwę Travel (podróż). Pasuje ona zarówno do aparatów z serii i, jak i do nowszych Minolt 5xi, 7xi i 9xi 700si. W starszych aparatach zapewnia to, co karta Depth - dużą głębię ostrości. Natomiast w nowszych Minoltach, zwłaszcza wyposażonych w obiektywy zmiennoogniskowe z serii xi, możliwości jest więcej. W modelu 5xi i 7xi karta automatycznie stara się wybrać szerszy kąt widzenia obiektywu (krótszą ogniskową), natomiast w aparatach 7xi i 9xi 700si powoduje również nastawienie krótkiego czasu naświetlania - aby uniknąć poruszenia obiektów fotografowanych z okien jadącego pojazdu.

    Dla fotografujących drobne przedmioty lub owady, przygotowano kartę Close-up. Przeznaczona dla aparatów 5000i, 7000i i 8000i powoduje takie nastawienie przysłony, aby zapewnić optymalną głębię ostrości przy zdjęciach z bliska i makro. Wartość przysłony jest dobierana automatycznie w zależności od stopnia powiększenia fotografowanego przedmiotu, po czym dobierany jest czas otwarcia migawki. Karta ta współpracuje również z aparatami 5xi, 7xi i 9xi 700si.

    Specjalnie dla Minolty 8000i opracowano kartę Mult-Exp (wielokrotna ekspozycja). Karta współpracuje również w pełni z Minoltami 5xi, 7xi i 9xi 700si. Pozwala na wykonanie do 9 oddzielnych zdjęć na jednej klatce filmu (aparat bez karty nie ma możliwości wielokrotnej ekspozycji). Fotografujący może wybrać jeden z trzech trybów pracy: normalny, pojawianie się obiektów i znikanie obiektów. W praktyce oznacza to wybór jednego z trzech sposobów sterowania naświetleniem -w trybie normal jest to normalny, przy lade-in parametry ekspozycji zwiększają się z każdym kolejnym zdjęciem, a przy fade-out zmniejszają się stopniowo.

    Interesującą kartą jest Fantasy, opracowana dla aparatów 7000i i 8000i. Użycie karty powoduje uzyskanie na zdjęciach efektu "łagodnej" (miękkiej) ostrości poprzez jej zmianę podczas naświetlania, co powoduje, że fotografowany obiekt znajduje się w nierealnej, mglistej aurze. Dodatkowo, w jasnym świetle, kiedy nastawimy niedużą przysłonę, na zdjęciu powstaje efekt "odjeżdżania" fotografowanego obiektu. Niestety, karta nie działa w aparatach z serii xi, toteż skonstruowano jej następczynię, nazwaną Fantasy-2. W Minoltach z serii i daje te same możliwości, co karta Fantasy, natomiast z aparatami Dynax 7xi i 9xi 700si zakres efektów jest nieco większy. Efekt zamglenia fotografowanego obiektu można osiągnąć aż dwoma sposobami: poprzez zmianę ostrości podczas pojedynczej ekspozycji lub zmianę tego nastawienia między dwiema ekspozycjami - aparat naświetla zdjęcie, zmienia ostrość i naświetla tę samą klatkę jeszcze raz. Oczywiście wszystkie parametry przy tym nastawieniu są dobrane tak, aby w międzyczasie obiekt nie zdążył na przykład poruszyć się.

    Tylko do aparatów z serii xi opracowano kartę Child (dziecko)Jej nazwa wyjaśnia cel, dla którego została stworzona - chodzi o ułatwienie fotografowania dzieci, które z natury są ruchliwe i nie chcą usiedzieć dłużej w jednym miejscu. Dlatego karta automatycznie wymusza na aparacie takie ustawienie czasu naświetlania, aby można było zatrzymać ruch, zapewniając jednocześnie optymalną głębię ostrości. Dodatkowo, jeśli stosujemy obiektywy zmiennoogniskowe z serii xi, aparat "śledzi" fotografowany obiekt nie tylko ostrością, ale również ogniskową, co sprawia, że raz "chwycone" w celowniku dziecko będzie w kadrze cały czas jednakowej wielkości. Znakomicie ułatwi to życie fotografującym rodzicom.

    Z kolei tylko dla aparatu 5000i opracowano kartę AS Mode, pozwalającą na ustawienie automatyki czasu lub przysłony. Aparat ten bowiem bez karty nie ma takiej możliwości, co ograniczało dość poważnie fotografujących tym sprzętem. Po włożeniu karty można już bez przeszkód nastawić wybrany przez siebie czas naświetlania lub przysłonę, a aparat automatycznie dobierze drugi parametr ekspozycji.

    Do aparatów Minolta 7000i i 8000i opracowano też kartę Flash-Br. Pozwala ona na automatyczne wykonanie serii 3,5 lub 7 zdjęć z lampą błyskową, które będą się różniły między sobą ekspozycją o pół lub jeden stopień przysłony. Jest to ukłon w stronę wymagających zawodowców, którzy chcieliby mieć idealnie naświetlone zdjęcia, a wszystkie zmiany parametrów musieli dotąd wprowadzać ręcznie. Jak do tej pory nie skonstruowano takiej karty dla aparatów z serii xi.

    Do wspomnianych wyżej dwóch Minolt opracowano również kartę Bracket, pozwalającą zmieniać automatycznie parametry naświetlania na kilku następujących po sobie zdjęciach. Po włożeniu karty możemy aparat zaprogramować, ile zdjęć chcemy naświetlić i jaka ma być między nimi różnica: 0,0,3, 0,5 lub 1 stopień przysłony. Cechy kart Flash-Br i Bracket łączy w sobie nowa karta Bracket-2, która współdziała z Minoltami 7000i, 8000i, 5xi, 7xi 9xi i 700si, pozwalając na wykonanie serii zdjęć różniących się parametrami ekspozycji, zarówno przy świetle dziennym, jak i błyskowym. Wszystkie parametry są takie same, jak w przypadku dwóch wyżej wymienionych kart, a na uwagę zasługuje fakt, że w przypadku aparatów z serii i karta Bracket-2 zastępuje dokładnie dwie starsze.

    Nieco podobna w działaniu do trzech swoich poprzedniczek jest karta Shift. Skonstruowano ją dla Minolt 7000i i 8000i. Pozwala wykonać serię trzech zdjęć różniących się między sobą parametrami (ale nie wartościami!) ekspozycji o 1, 2 lub 3 stopnie. Efekt jest taki, że otrzymujemy trzy jednakowo naświetlone zdjęcia, różniące się między sobą tylko wartościami czasu naświetlania i przysłony.

    Podobną kartę, oznaczoną Shift-2, opracowano dla aparatów 7xi 9xi i 700si, przy czym współpracuje ona z modelami 7000 i 8000 z serii i. Daje te same możliwości, co jej poprzedniczka, przy tym w aparatach starszych działa tylko wtedy, gdy są nastawione na Program, podczas gdy przy aparatach z serii xi można użyć tych kart również przy automatyce czasu, przysłony lub ustawianiu ręcznym.

    Również dla Minolty 7000i i 8000i opracowano kartę nazwaną Data (dane). Pozwala ona na zapamiętanie następujących danych 40 zdjęć: programu, który był nastawiony, czasu otwarcia migawki, wartości przysłony, ogniskowej używanego obiektywu i jego maksymalnej przysłony oraz parametrów ewentualnej korekty ekspozycji. Wszystkie te informacje mogą być przywołane i wyświetlone na ciekłokrystalicznym wyświetlaczu aparatu.

    Dla nowszych modeli Minolty - 7xi 9xi i 700si - opracowano kartę Data-2, umożliwiającą zapamiętanie tych samych informacji, co jej poprzedniczka, oraz dodatkowo czułości filmu. Może zapamiętać dane z 4 rolek filmu. Karta współdziała również ze starszymi aparatami, ale nie zapisuje informacji o czułości filmu, a pojemność pamięci ogranicza się do jednego filmu.

    Dla bardziej wymagających fotografów, pracujących na Minolcie 7000i i 8000i opracowano kartę Mult-Spot. Dzięki karcie można dokonać ośmiu punktowych pomiarów światła, po czym aparat uśrednia otrzymane wyniki i na tej podstawie automatycznie wybiera ekspozycję. Ta sama karta współpracuje z Minoltami 7xi 9xi i 700si, pozwalając na dobranie prawidłowej ekspozycji w skomplikowanych warunkach oświetleniowych.

    Dla tych, którzy lubią na swoich zdjęciach uzyskiwać szczegóły w głębokich cieniach, ale i także w wysokich światłach, przygotowano kartę H/S. Zaprojektowana początkowo dla aparatów 7000i i 8000i, współpracuje również z Minoltami 7xi 9xi i 700si. Karta pozwala, ogólnie rzecz biorąc, na robienie zdjęć w tonacji jasnej lub ciemnej. W przypadku zdjęć, które mają być jasne, aparat zwiększa ekspozycję o 2,3 stopnia przysłony, natomiast gdy robimy zdjęcia "ciemne", ekspozycja jest zmniejszana o 2,7 stopnia.

    Tylko dla Minolty 7xi 9xi i 700si opracowano trzy karty (Pan\ lnterval\ Background). Pierwsza z nich powoduje, że aparat stara się automatycznie nastawić możliwie najdłuższy czas naświetlania, aby rozmyć tło, gdy śledzimy aparatem poruszający się obiekt. Dodatkowo w celowniku aparatu pojawiają się specjalne wskaźniki, które ułatwiają jego prowadzenie. Druga karta pozwala na zaprogramowanie aparatu tak, aby robił zdjęcia w określonych odstępach czasu. Odstępy te możemy regulować w zakresie od jednej sekundy do 24 godzin. Trzecia zaś pozwala ustawić żądaną głębię ostrości poprzez stosowne przesunięcie specjalnego wskaźnika w celowniku. Mając zadane parametry aparat dobiera przysłonę tak, aby nasze warunki były spełnione.

    Dla nowszych i starszych modeli Minolt opracowano karty Custom i Custom xi. Pierwsza karta pozwala na włączenie lub wyłączenie sygnału ostrzegającego o długim czasie otwarcia migawki, ustawienie licznika zdjęć tak, aby liczył klatki "zrobione" lub te, które zostały do końca filmu, ustawienie, czy zwijanie filmu po jego skończeniu ma być automatyczne, czy włączane ręcznie, i zaprogramowanie, czy jego początek ma być wciągany do kasety, czy też nie, a także przycisk ostrości na niektórych obiektywach: czy aparat ma "zapamiętać" nastawioną ostrość, czy ma być ona ustawiana na obiekt znajdujący się w centrum obrazu, a także czy aparat ma .śledzić" fotografowany obiekt. W nowszych aparatach kartą Gustom xi możemy zaprogramować zupełnie inne parametry. Możliwe jest na przykład ustawienie najważniejszych programów aparatu: programu standardowego, automatyki czasu, przysłony i ustawiania ręcznego, korekty ekspozycji i sposobu pomiaru światła. Pozostałe funkcje, z wyjątkiem włączenia lub wyłączenia sygnału dźwiękowego, są takie same. Dodano jeszcze możliwość zapamiętywania czułości filmu odczytanego z kodu DX i automatycznego włączania flesza, gdy aparat ma włączony program standardowy, Ważnym udogodnieniem jest możliwość odłączenia automatycznego włączania aparatu przez czujniki umieszczone w uchwycie."

    Przypuszczam, że nawet obecnie takie możliwości dopasowania możliwości aparatu do określonych sytuacji przydałyby się wielu osobom, jak np ostatnia karta Pan\ lnterval\ Background, bo widziałem, że nie znając podstaw panoramowania mają z tym spory problem.
    Ostatnio edytowane przez candar ; 10-02-2019 o 08:12
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III obecnie Fuji/Sony, szkiełka, statyw i takie tam... http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  2. #2
    Pełne uzależnienie Awatar zdebik
    Dołączył
    Jun 2013
    Miasto
    Londyn
    Posty
    2 870

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    http://klubkm.pl/forum/archive/index.php?t-1980.html

    Może przenieśmy tu całe forum kkm.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    To potwierdza zapóźnienie Canona w stosunku do Sony czy nawet Minolty.
    Ze skomplikowanych obliczeń wyszło mi ze wynosi ono dokładnie 13 lat.

  4. #4
    Początki nałogu
    Dołączył
    May 2018
    Posty
    354

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Niewiele zrozumiałem z pytania jeszcze mniej z przydługiego wspominkowego posta.
    Też byłem użytkownikiem minolty mialem 7000i, 7xi dużą systemową lampę 5200i, kilka obiektywów i kilka kart (te karty to taka ciekawostka bardziej w stylu jak skasować uzykownika jak juz coć kupi) ale chyba nie chodzi o to aby zrobić z posta jakies muzeum technologii.

    Co do pytania to nie rozumiem do końca o co autorowi chodzi ale niektórzy użykownicy sony to z pewnością przypadki kliniczne - przekonanie o lepszości systemu graniczące z pewnoscią i nachalna ewangelizacja - to powoduje że rozmowa z takimi osobami staje się bezprzedmiotowa można tylko potakiwać, dać całkowity odpór lub nie rozmawiać na tematy techniczne twierdząc np. że "technika mnie nie interesuje" co chyba jest najlepszą opcją - ewangelizatora z natury rzeczy nie da sie przekonać do nawet najmniejszych korekt jego wizji więc już na początku można zalożyć ze dyskusja do niczego nie prowadzi ani nie doprowadzi.

    Oczywiście podobni użytkownicy znajdują się w każdym systemie - canon, nikon - wystarczy poczytać żółte forum i też sie takich znajdzie, wydaje sie jednak że w systemach mniejszych (ilość użytkowników lub wielkość klatki) ewangelizacja jest mocniejsza m4/3 czy fuji czy sony - mniejsza liczba użytkowników powoduje większe zwarcie szeregów stąd już niedaleko do stwierdzeń o lepszości apsc nad fulfrejmem i lepszości m4/3 nad fullfrejmem (od użytkownika a6000? też to kiedyś na plenerze słyszałem spytał czym focę a następnie pokazał coś wiekości pudełka po papierosach z manualnym samyangiem? i powiedział że to lepsze od wszystkich canonów bo daje ostrzejsze obrazki - no i musialem powiedzieć że problemy ostrości mnie nie dotyczą i nie interesują bo używam dobrej optyki i zawsze mam ostro jak chcę mieć ostro).

    Ale właściwie to nie wiem czemu taki post ma służyć "bycie przypadkiem klinicznym" raczej twi w głowie niż w systemie.

  5. #5
    Pełne uzależnienie Awatar kmeg
    Dołączył
    Jul 2009
    Wiek
    43
    Posty
    1 139

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Cytat Zamieszczone przez zdebik Zobacz posta
    http://klubkm.pl/forum/archive/index.php?t-1980.html

    Może przenieśmy tu całe forum kkm.
    Ja bardziej założyłbym tutaj podforum o nazwie "trolling". Tytuł posta idealny pod trolling i rozpoczęcie guanoburzy.

  6. #6

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Cytat Zamieszczone przez mirror Zobacz posta
    Ale właściwie to nie wiem czemu taki post ma służyć "bycie przypadkiem klinicznym" raczej twi w głowie niż w systemie.
    Napisałem na wstępie, że ciekawi mnie zjawisko "wtrącenia celem sprowokowania dalszej dyskusji w każdym wątku czegokolwiek dotyczącego Sony pomimo żadnego związku z prowadzoną dyskusją" . Prawie jak schizofrenia paranoidalna - każdy jeden wątek musi zawierać jakieś odniesienie do sony zupełnie ni z gruszki, ni z pietruszki.

    Nie szukając daleko - dyskusja toczy się ładnie o nikosiach i canonikach, ale Pan canoniarz notabene używający równolegle z canonikiem również puszki sony (czym chwali się w innym wątku) musi zapodać jakie to soniaczki są be licząc na wywołanie kolejnej "guanoburzy". Po co ?
    Ostatnio edytowane przez candar ; 10-02-2019 o 14:25
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III obecnie Fuji/Sony, szkiełka, statyw i takie tam... http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  7. #7
    Początki nałogu
    Dołączył
    May 2018
    Posty
    354

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Cytat Zamieszczone przez candar Zobacz posta
    Napisałem na wstępie, że ciekawi mnie zjawisko "wtrącenia celem sprowokowania dalszej dyskusji w każdym wątku czegokolwiek dotyczącego Sony pomimo żadnego związku z prowadzoną dyskusją" . Prawie jak schizofrenia paranoidalna - każdy jeden wątek musi zawierać jakieś odniesienie do sony zupełnie ni z gruszki, ni z pietruszki.

    Nie szukając daleko - dyskusja toczy się ładnie o nikosiach i canonikach, ale Pan canoniarz notabene używający równolegle z canonikiem również puszki sony (czym chwali się w innym wątku) musi zapodać jakie to soniaczki są be licząc na wywołanie kolejnej "guanoburzy". Po co ?
    kto sieje wiatr ten zbiera burzę - ale to raczej pasuje do użytkowników ewangelizatorów sony na tym forum - autostrada i tym podobne wątki, szczególnie zabawne były obiektywy EF które miały nie działać z R bo najpierw sa nie przystosowane do pracy z detekcją kontrastu a potem miały za długi rejestr, dxo i tak by mozna było mnożyć - ewangelizatorów sony jest kilku i obawiam się że się łapiesz do tej grupy - ja nie łapię się do żadnej bo wypowiadam się krytycznie o każdym systemie i zdarzy mi się czasem wrzucić cos śmiesznego np. ostanio hand made (znaczy bardziej wydrukowany niż wystrugany) cooler do sony a3 - każdy nawet najlepszy system ma coś za uszami lub jest ...... drogi.
    Czesem trudno się powstrzymać (po przeczytaniu tylu ewangelizacyjnych postów) ja to rozumiem bo też tak mam.
    Ostatnio edytowane przez mirror ; 10-02-2019 o 14:57

  8. #8
    Coś już napisał
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    89

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Fakt faktem niektórzy są tak oczarowani Sony że nie przemawia do nich żaden argument

    Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

  9. #9

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Cytat Zamieszczone przez maik30d Zobacz posta
    Fakt faktem niektórzy są tak oczarowani Sony że nie przemawia do nich żaden argument

    Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka
    Koloryzujesz Każdy foci tym co ma i na co go stać porównując jedynie wynikową jakość fot. Gdybym miał możliwość przemontowania starej 5 letniej matrycy z A7 II z IBIS wraz z AF-em (Eye AF) do canona RP to bym to zrobił od razu i focił do upadłego Nie potrzebuję nic więcej do szczęścia - mały i lekki ML, dobra matryca o dużej rozpiętości tonalnej z IBIS i dobry AF. Nawet czasy 1/4000 sec, taki sobie EVF (w porównaniu do R-ki) i niższe synchro przełknę bo sam korpus canona RP mi się całkiem podoba
    Ostatnio edytowane przez candar ; 16-02-2019 o 22:25
    Kiedyś A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I/II/III obecnie Fuji/Sony, szkiełka, statyw i takie tam... http://andcar53.wix.com/andrzejcar / https://35photo.pro/andcar Złote myśli forum: "Problem Sony jest taki, że dali bardzo dużo za niewiele a Canon na drugim miejscu może decydować co dać a czego nie"

  10. #10
    Coś już napisał
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    89

    Domyślnie Odp: Czy użytkownicy aparatów Sony serii A7xx i A6xxxx to "przypadki kliniczne" ?

    Cytat Zamieszczone przez candar Zobacz posta
    Koloryzujesz Każdy foci tym co ma i na co go stać porównując jedynie wynikową jakość fot. Gdybym miał możliwość przemontowania starej 5 letniej matrycy z A7 II z IBIS wraz z AF-em (Eye AF) do canona RP to bym to zrobił od razu i focił do upadłego Nie potrzebuję nic więcej do szczęścia - mały i lekki ML, dobra matryca o dużej rozpiętości tonalnej z IBIS i dobry AF. Nawet czasy 1/4000 sec, taki sobie EVF (w porównaniu do R-ki) i niższe synchro przełknę bo sam korpus canona RP mi się całkiem podoba
    A ja się nie dziwię że tak jest z użytkownikami po przesiadce bo sam się przesiadłem z Canona na a7III i nie dowierzam jak to fajnie śmiga. Oczywiście ma wady - kiepski LCD i fakt że ciężko sprzedać używane szkiełka z bagnetem EF

    Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •