Lekcja 5 - dyskusja

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • oskarkowy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2513

    #1

    Lekcja 5 - dyskusja

    No dobrze, strzelajcie.
    Jak tylko będę wiedział coś więcej, obiecuję się przyznać

    http://www.canon-board.info/showthread.php?t=8255
    Jarek
  • MGILI
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 28

    #2
    Walne tylko tyle, ze kiedy wszedłem pierwszy raz na Twoja stronke to mnie normalnie szczena opadła. Ta fota połozyla mnie na kolana, pełny respekt i podziw. Musze sam cos podobnego walnać - i to jest poczatek mojej przygody z fotografia.
    8)8) relaks - relaks - i sama frajda 8)8)

    Komentarz

    • bebop
      Uzależniony
      • 2005
      • 755

      #3
      ujmę to tak: głęboka czerń i postobróbka foty ją mocno stworzyła. bez oceny czy to dobrze czy nie. miło się patrzy (choć ja bez zachwytu - masz w portfolio lepsze zdjęcia wg mnie).
      gra i buczy bebop

      Komentarz

      • Przemoc
        Początki nałogu
        • 2005
        • 319

        #4
        Podoba mi się Twoje podejście do fotografowania architektury (odwiedziłem stronę www), zdjęcie które wybrałeś do lekcji jest świetne, bardzo spodobała mi się także "kamienica przy ul. Kruczej" (super symetria).

        Cześć wykładu poświęcasz postprocessingowi, bardzo chciałbym zobaczyć ten kadr surowy, przed obróbką PS-em, byłby to bardzo ciekawy element edukacyjny Twojego wykładu.

        Z opisu lekcji wynika, że zdjęcie zrobiłeś jakby na zamówiene, pod konkretne zastosowanie, tym bardziej wzbudza to mój szacunek dla tej pracy, sam niestety fotografuję krótko i efekty osiągam nadal bardzo przypadkowe.

        Wydaje mi się, że w tak popularnej dziedzinie fotografii jak architektura, trzeba szukać niebanalnych kadrów, Ty masz tą umiejętność i powinieneś ją rozwijać.

        P.S. Kolejna bardzo dobra lekcja.
        Pozdrawiam

        PrzemoC

        Komentarz

        • Marcin Dryl
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 32

          #5
          Witam,

          mnie osobiście powalają zdjęcia sklepień które zaprezentowałeś.

          Mam w związku z tym pytanie jak udało Ci się uzyskać ładne oświetlene malowideł przy jednoczesnym niewypaleniu okien.
          Poza tym Twoje zdjęcie ze strony w dz. architektura (zdjęcie nr 1) jest niesamowicie równo oświetlone, aż nierealnie co nie zmienia faktu że efekt jest bardzo dobry. Domyślam się że zdjęcia były poddawane "psuciu" ( w tym przypadku bardzo skutecznie.

          Pytanie oczywiście jak zostało to zrobione (jedno zdjęcie ? czy też może dwa nałożone na siebie) ? Będę wdzięczny za uchylenie rąbka tajemnicy.

          Marcin

          Komentarz

          • chomsky
            Początki nałogu
            • 2005
            • 485

            #6
            Dlaczego w pierszym zdjeciu autor nie zdecydowal sie na kadr pionowy z jednoczesnym wycieciem calej masy czerni po lewej stronie? Czy to jakis zabieg artystyczny, ktorego intencji nie moge pojac?
            Czesc.Ch.
            Analog ma "dusze".

            Komentarz

            • adamek
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2265

              #7
              chomsky: tak jak pisał - potrzebował właśnie taki kadr na stronę.
              Miłego dnia
              adam jastrzębowski
              cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
              tu tu

              Komentarz

              • czeczot
                Początki nałogu
                • 2004
                • 325

                #8
                Dla mnie wybrałeś „słabsze” swoje zdjęcie. Zdjęcia gdzie fajnie widać sklepienia na twojej stronie są o wiele lepsze. Ta fotka jak dla mnie to tylko z powodu fajne opowieści z nią związanej. Napisz drugą lekcje jak wykonać takie fajne ujęcia sklepień!!!!!
                PS. Chyba pierwszy raz w życiu obejrzałem zdjęcia na stronie która jest zrobiona we flaszce

                iMAC
                www.czeczot.pl

                Komentarz

                • oskarkowy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 2513

                  #9
                  Zamieszczone przez Marcin Dryl
                  Witam,

                  mnie osobiście powalają zdjęcia sklepień które zaprezentowałeś.

                  Mam w związku z tym pytanie jak udało Ci się uzyskać ładne oświetlene malowideł przy jednoczesnym niewypaleniu okien.
                  Poza tym Twoje zdjęcie ze strony w dz. architektura (zdjęcie nr 1) jest niesamowicie równo oświetlone, aż nierealnie co nie zmienia faktu że efekt jest bardzo dobry. Domyślam się że zdjęcia były poddawane "psuciu" ( w tym przypadku bardzo skutecznie.

                  Pytanie oczywiście jak zostało to zrobione (jedno zdjęcie ? czy też może dwa nałożone na siebie) ? Będę wdzięczny za uchylenie rąbka tajemnicy.

                  Marcin
                  Na początku wyjaśnię, że każde ze zdjęć pochodzi z jednej klatki wykonanej w RAWie. Pomiar światła jest tutaj bardzo istotny. Trzeba wiedzieć gdzie w konkretnej matrycy kończą się szczegóły w cieniach i zaczynają przepalenia w światłach.
                  No i ta oczywistość, o której się często zapomina: z cieni zawsze wydobędzie się szczegóły, z przepalonych świateł prawie nigdy.
                  Rzucę tutaj trochę ryzykowną tezę, że 5D przenosi trochę więcej EVłów niż 20D. Nie wiem ile, i nie potrzebuję tej wiedzy, ale łatwiej zachować pewne przejścia w światłach. Po przyzwyczajeniu związanym z 20D trochę więcej luzu dało mi spory komfort

                  Wskazówka: przeczytajcie ten artykuł:

                  Jeśli macie w miarę dobrze naświetlonego RAWa, to zawsze można wyciągnąć potrzebne informacje. Jeden warunek: klatka nie może być prześwietlona. Więc wszystko, co robicie da się jakoś poskładać do kupy. Oczywiście zakładając, że tego akurat potrzebujemy, bo w 9 przypadkach na 10 matryca CMOS wyrabia się świetnie.

                  Druga wskazówka: naświetlanie sklepień. Zwróćcie uwagę, ze tam praktycznie nie ma głębokich cieni i ostrych świateł. Decyduje dobór pory dnia, delikatnego rozproszonego światła, często dobłyśnięcia kilkoma lampami (o ile nie jest za daleko). Dlatego mimo efektu, nie ma tam za wiele EV. Myślę, że nie więcej niż 5EV. Całość polega na dokładnym przeniesieniu półtonów i odwzorowaniu kolorów. Ot i cała tajemnica.

                  Mierzenie ekspozycji: Jeśli bym polegał na matrycy lub CW, to najczęściej w świątyniach miałbym przynajmniej 2EV za mało. Dlatego tak ważny jest tam pomiar punktowy (jeśli nie ma w cyfrówce,to warto mieć zapasowy korpus, choćby EOS5). Trzeba pamiętać, żeby nie łapać się na prosty błąd: musicie wiedzieć, co może być przepalone, a co nie. Zupełnie nie zwracajcie uwagi na lampy, żyrandole, czy małe świetliki gdzieś w górze sklepień. Pierwszym wartym zachowania elementem są obramowania witraży. Jeśli zachowacie choć trochę szczegółów, to resztę poprawicie w PS.

                  Ktoś wyżej pytał o sposób pomiaru EOS3. Ten aparat ma wynalazek zwany multispotem. W wizjerze jest druga drabinka, za pomocą której można punktowo zmierzyć rozpiętość interesujących nas świateł i cieni. Całość liczy się sama. Dla mnie rewelacyjny sposób na zmierzenie konkretnych scen.
                  Jarek

                  Komentarz

                  • Jurek Plieth
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2087

                    #10
                    Zamieszczone przez oskarkowy
                    No dobrze, strzelajcie...
                    Nie ma powodu strzelać, bo zdjęcia są bezbłędne.
                    Osobiście zdecydowanie protestowałbym przeciwko Twojej deklaracji zwrócenia się w stronę architektury "kalendarzowej" miast "reportażowej". Te kolorowe zdjęcia ("kalendarzowe") bowiem są takie właśnie w stylu Mroczka, o którym była dzisiaj mowa w innym wątku - technicznie bezbłędne, ale rzekłbym, że bez ikry. Właśnie takie powinny być w kalendarzach No i dla odmiany zdjęcia cz.-b. mają oprócz technicznej perfekcji (o kilka EV większa rozpiętość tonalna, a więc i o kilka poprzeczek większy stopień trudności) swój specyficzny klimat, nastrój, czy jakby tego nie nazwać. A o to IMHO w fotografii najtrudniej, bo technicznie bezbłędne zdjęcia robi b. dobry rzemieślnik, a do tych drugich trzeba być na dodatek artystą...
                    http://plieth.com

                    Komentarz

                    • RadioErewan
                      Dopiero zaczyna
                      • 2005
                      • 44

                      #11
                      Zamieszczone przez oskarkowy
                      No dobrze, strzelajcie.
                      Jak tylko będę wiedział coś więcej, obiecuję się przyznać
                      Jarek! Muszę się dowalić do saturacji, normalnie wieś tańczy i śpiewa. Reszta super.
                      Radek "Radio Erewan" Przybył
                      http://www.fototv.pl

                      Komentarz

                      • Marcin Dryl
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 32

                        #12
                        Wielkie dzięki,

                        i wszystko jasne

                        Widziałem już ten tutorial ale nie sądziłem że uda się z jednego ujęcia wyciągnąć aż takie efekty. Bardzo przydatny tutek polecam wszystkim.

                        ...a swoją drogą, czy pierwsze zdjęcie z galerii ślubnej/ plener tradycyjny również bazuje na tym efekcie ? czy to tylko polarek ? Wydaje mi się że młodzi (oprócz przebłysków światła są w dosyć głębokim cieniu) natomiast mimo to niebo jest bardzo ładnie doświetlone. Mam wrażenie że sama matryca takiej rozpi etości nie przeniesie.

                        Komentarz

                        • chomsky
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 485

                          #13
                          Zamieszczone przez adamek
                          chomsky: tak jak pisał - potrzebował właśnie taki kadr na stronę.
                          Adamek- ale dlaczego. Co daje tak przemyslana kompozycja. Do czego ma sklaniac widza?
                          To mnie interesuje.
                          Czesc.Ch.
                          Analog ma "dusze".

                          Komentarz

                          • adamek
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2265

                            #14
                            chomsky: Jarek (tak ja rozumiem) potrzebował na stronę kadr w którym część byłaby czarna. Można to potraktować jak zamówienie - ma być część czarna i już.
                            No i jest.
                            Miłego dnia
                            adam jastrzębowski
                            cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                            tu tu

                            Komentarz

                            • iczek
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 711

                              #15
                              Zamieszczone przez bebop
                              ujmę to tak: głęboka czerń i postobróbka foty ją mocno stworzyła. bez oceny czy to dobrze czy nie. miło się patrzy (choć ja bez zachwytu - masz w portfolio lepsze zdjęcia wg mnie).
                              Podpisuje sie pod Bebop.
                              Takie fotki rajcowaly mnie na poczatku mojej drogi fotograficznej. Jakies 15 lat temu. Wowczas kazdy prawie nocny obraz zarejestrowany na blonie byl jak Ansel Adams dla mnie
                              Nie robi na mnie zdjecie wiekszego wrazenia.
                              I tym samym dziwie sie jak Jarkowi udalo sie tyle na jego temat napisac
                              pozdrawiam Jarku
                              FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
                              Ptaki
                              Portrety
                              Pejzaż

                              Komentarz

                              Pracuję...