350d + grip a ergonomia

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Robrym

    #1

    350d + grip a ergonomia

    Czy ktoś z Was używa 350d z gripem?
    Jak wiadomo powszechnie ergonomia tego aparatu pozostawia nieco do życzenia głownie z powodu jego małych rozmiarów. Stąd moje pytanie: czy grip znacząco poprawia pracę z tym aparatem, czy też jest to wydatek nie wart jego ceny?

    Pozdrawiam serdecznie
  • tomi
    Coś już napisał
    • 2004
    • 66

    #2
    Mi rozmiary/ergonomia 350D co prawda nie przeszkadzają, ale jak w sklepie złapałem 350D z podpiętym gripem, to muszę powiedzieć, że było duuużo przyjemniej. Nie mniej jak dla mnie to wydatek > 500PLN jest zbyt duży, a po drugie dla mnie zaletą są właśnie małe rozmiary aparatu, mały do niego plecaczek itp. Ale to dla mnie. Ty musisz sam ocenić. I to po wzięciu do łapy 350 z gripem, a nie po czyjeś opinii ;-)

    Komentarz

    • sal
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1122

      #3
      To ja dołożę swoje 3 grosze - nie wyobrażam sobie 350D bez gripa No ale ja mam duże ręce i 350D to jest dla mnie maleństwo ogólnie...
      Czasu nie mam, ale mam kompakt...

      Komentarz

      • H22

        #4
        No niestety... ja po wzięciu do reki też stwierdziłem, że ten model mi nie grozi
        Jest zdecydowanie za mały na moje "łapy" i nie mam jak zawinąć palców, a zwyrodnienia stawów nie zamierzam się nabawić.
        Podobno można się przyzwyczaić, ale po 10D, 300D ten XT wydaję się małą kompaktową zabawką dla kobiecych ronczek

        pozdrawiam

        Komentarz

        • Alv
          Bywalec
          • 2005
          • 122

          #5
          dla mnie grip to również konieczność.Miałem w łapie, ale póki co pracuje nad zwyrodnieniem małego palca. W sumie robi za podpórke, ale to bolesne doznanie przy dłuższym foceniu.
          Podzielam zdanie, że to indywidualna sprawa i po prostu trzeba "przymierzyc".
          skromny dorobek...www.pbase.com/alv32

          Komentarz

          • LemonR
            Bywalec
            • 2005
            • 234

            #6
            Mam ten sam problem aparat jest dla mnie za mały, po dłuższej zabawie boli łapka. Czaje się na gripa bo to chyba jest jednak niezbędne ale uważam że ~500zł za puszkę na baterie z paroma przyciskami to cios poniżej pasa ze strony Canona. Pozdrawiam

            Komentarz

            • sal
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1122

              #7
              Ja już przy zakupie 300D wiedziałem, że grip to konieczność. 350-ki naprawdę nie wyobrażam sobie bez gripa. Toć jak wziąłem ją w rękę, to nie wiedziałem jak toto trzymać.
              Czasu nie mam, ale mam kompakt...

              Komentarz

              • maverick
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 39

                #8
                Racja, że 5k to sporo, ale trzeba sobie uprzytomnić jedną rzecz, że gripa używają ci (tak przynajmniej było do tej pory?), którzy muszą focić bardzo długo bez zmiany (bądź ładowania) akumulatorów. Dotyczy to więc osób fotografujących zawodowo, a ich pewnie stać na ten wydatek. Gdybyś napisał, że zastanawiasz się nad gripem, bo potrzebujesz elektrowni atomowej do aparatu, to by nie było problemu, bo takie jest zastosowanie gripa, a że przy okazji jest jeszcze za co złapać, to już taki konieczny dodatek. Natomiast Ty potrzebujesz głównie tego "dodatku", a jeśli tak, to nasuwa się pytanie, czy nie należało przy zakupie zwrócić uwagi na to, że gabaryty aparatu mogą przyczynić się do dyskomfortu pracy?
                Nie ma innej rady jak ta, której już tutaj udzielano, czyli pójść do sklepu, pomacać aparat z gripem i zastanowić się, czy warto wydać kase.
                EOS 5D MIII, MI | 17-40/4L + 24-70/2.8L + 70-200/4L | 600EX-RT + 550EX

                Komentarz

                • H22

                  #9
                  Zamieszczone przez maverick
                  ...gripa używają ci (tak przynajmniej było do tej pory?), którzy muszą focić bardzo długo bez zmiany (bądź ładowania) akumulatorów.
                  .
                  Hmm grip jak sama nazwa wskazuje spełnia dwojaką funkcję: ułatwia trzymanie, ułatwia kadrowanie i pozwala na wykonywanie fotografi w układzie pionowym bez specjalnej gimnastyki, no i do tego jest battery packiem

                  Zamieszczone przez maverick
                  Dotyczy to więc osób fotografujących zawodowo, a ich pewnie stać na ten wydatek. Gdybyś napisał, że zastanawiasz się nad gripem, bo potrzebujesz elektrowni atomowej do aparatu, to by nie było problemu, bo takie jest zastosowanie gripa, a że przy okazji jest jeszcze za co złapać, to już taki konieczny dodatek.
                  Tu się nie zgodzę. Grip nie jest jakimś kosmicznym wydatkiem (zwłaszcza do Rebela i XT), dlatego sam korzystam z gripa, a zawodowo nie fotografuję (jeszcze . Natomiast dla mnie i pewnie nie tylko, oprócz niewątpliwej zalety jaką jest pojemnik na 2 baterie, to możliwość zmiany ustawień (przysłona, korekcja ekspozycji, blokada parametrów, wybór punktu AF, spust migawki) są nieocenionymi funkcjami jeśli chcę wykonać fotografię w pionowym kadrze.
                  I w żadnym wypadku nie nazwałbym gripa "dodatkiem" bo ja sobie bez niego nie wyobrażam aparatu

                  pozdrawiam

                  Komentarz

                  • Czacha
                    fotograf
                    • 2004
                    • 4868

                    #10
                    ech... ja za gripa do 10d musialem zaplacic 900zl .. a wy 500 nazywacie zdzierstwem? do eosa 3'ki grip kosztuje 2tys... ale chyba se daruje, bo aparat sam w sobie jest na tyle duzy ze grip nie jest wymagany

                    350D nawet z gripem mi nie lezy...
                    https://www.piotrczechowski.pl

                    Komentarz

                    • eternus
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 668

                      #11
                      500 zlotych to tez zdzierstwo. Ale tak jak, ktos kiedys powiedzial - rzecz jest tyle warta, ile ludzie sa w stanie za nia zaplacic. I to jest bolesne, ale niepodwazalne.
                      EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                      "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                      że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                      Komentarz

                      • Pszczola
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 1760

                        #12
                        Zamieszczone przez H22
                        Hmm grip jak sama nazwa wskazuje spełnia dwojaką funkcję: ułatwia trzymanie, ułatwia kadrowanie i pozwala na wykonywanie fotografi w układzie pionowym bez specjalnej gimnastyki, no i do tego jest battery packiem
                        Dla scislosci - mowa tu jesnie nie o gripie ale de facto o BP (battery packu) z funkcja gripa ;-)
                        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                        Komentarz

                        • Semtex
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 347

                          #13
                          Ja mam używam i bardzo sobie chwalę - macie rację troszkę dużo kosztuje jednak kupiłem go od razu z uwagi na portrety. Co ciekawe wygląda lepiej i trzyma się go przyjemniej niż sam aparat - jest "ogumiony"
                          5d + plecak

                          Komentarz

                          • dom3k
                            Dopiero zaczyna
                            • 2005
                            • 46

                            #14
                            Zamieszczone przez Robrym
                            Czy ktoś z Was używa 350d z gripem?
                            Jak wiadomo powszechnie ergonomia tego aparatu pozostawia nieco do życzenia głownie z powodu jego małych rozmiarów. Stąd moje pytanie: czy grip znacząco poprawia pracę z tym aparatem, czy też jest to wydatek nie wart jego ceny?
                            Grip poprawia komfort pracy z 350D i moim zdaniem warto go miec.

                            Komentarz

                            • yasin
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 420

                              #15
                              zaczynam dochodzic do wniosku, ze chyba bede zmuszony dokupic :/ jednak ostatni palec czasami sie zeslizguje, ale ogolnie to za ergonomie daje 350D 5+ bo nie zawsze bede tego gripa potrzebowal, czasami chce wziac tylko aparat i jedno lekkie szklo, byc moze zamiast kupic rok temu S1 IS od razu kupilbym 10D ale wlasnie wielkosc mnie odstraszyla, 350D to sie w sumie nawet na impreze da zabrac i sie jak kosmita nie wyglada

                              Komentarz

                              Pracuję...