canon? 28-80 ultrasonic EF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • grek
    Coś już napisał
    • 2008
    • 51

    #1

    canon? 28-80 ultrasonic EF

    Witam!
    Jestem bardzo początkującym fotoamatorem;-) i jestem w trakcie kompletowania sprzętu dobrego do nauki fotografowania.

    Mam dwa pytania:
    • Pierwsze odnośnie obiektywu: Canon 28-80 ultrasonic EF. Miał ktoś z was z nim styczność? Opłaca się jego zakup?

    • Drugie odnośnie body odpowiedniego do nauki robienia zdjęć. Przymierzam się do zakupu Canon EOS 50e. Czy warto na początek zakupować takie body czy może lepiej najpierw zaopatrzyć się w coś mniej zaawansowanego?


    Z góry dzięki za pomoc:smile:
  • gwozdzt
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 5780

    #2
    Zamieszczone przez grek
    Witam!
    Jestem bardzo początkującym fotoamatorem;-) i jestem w trakcie kompletowania sprzętu dobrego do nauki fotografowania.

    Mam dwa pytania:
    • Pierwsze odnośnie obiektywu: Canon 28-80 ultrasonic EF. Miał ktoś z was z nim styczność? Opłaca się jego zakup?
    myślę ze tak, ale raczej w "pierwszym wcieleniu" :-)

    każde następne (II, III, ... ) to plasticzane kity.

    ewentulanie zamiast tego mozesz rozważyć obiektyw EF 50/1.8 - znowu najlepiej w pierwotnej wersji:

    bo wykonanie II woła o pomstę do nieba...

    Zamieszczone przez grek
    Drugie odnośnie body odpowiedniego do nauki robienia zdjęć. Przymierzam się do zakupu Canon EOS 50e. Czy warto na początek zakupować takie body czy może lepiej najpierw zaopatrzyć się w coś mniej zaawansowanego?
    W zakresie bagnetu EF najpiękniejszy do nauki jest korpus EF-M:



    ma jedną "wadę" - brak autofokusa :-)

    ale 50/50E to rownież wspaniały aparat - do dzis go mile wspominam i polecam.
    kliszaki są dziś tanie, więc zdecydowanie nie pchaj się w nic typu EOS 300/500/3000.
    Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
    Pozdrowienia, Tomek

    Komentarz

    • grek
      Coś już napisał
      • 2008
      • 51

      #3
      Zamieszczone przez gwozdzt
      (...)
      W zakresie bagnetu EF najpiękniejszy do nauki jest korpus EF-M:

      (...)
      .
      gwozdzt tylko gdzie teraz dostane taki aparat?????:

      Komentarz

      • matmak
        Coś już napisał
        • 2007
        • 90

        #4
        Mam 28-80 i 50e. Body polecam bo jest bardzo dobre ale do obiektywu radzę dołożyć parę złotych i kupić 28-105mm 3.5-4.5 lub 24-85 o tym samym świetle.
        :razz:

        Komentarz

        • an_zak
          Początki nałogu
          • 2006
          • 427

          #5
          Do nauki 28-80 jak najbardziej wystarcza, lepiej najpierw poznać nieco fotografię, a dopiero później dobierać sprzęt odpowiedni do potrzeb. Obiektyw za 200zł na początek potrafi dać mase frajdy i całkiem dobre obrazki. Na początek nie trzeba mieć sprzętu za gruba kasę, by robić przyzwoite zdjęcia

          Komentarz

          • Biperek
            Uzależniony
            • 2007
            • 593

            #6
            Jeśli 28-80, to idź za radą gwozdzt i szukaj w dobrym stanie wersji mkI. Z 50-tką miałem mkIV i mkI wypadał korzystniej. Różnica w cenie niewielka, a jeśli trafisz egzemplarz w dobrym stanie to będziesz na pewno zadowolony.
            Pozdrawiam
            Marek/Biperek

            Komentarz

            • dickory dare
              Bywalec
              • 2007
              • 189

              #7
              mam 28-80 mkI od niedawna i na razie mogę powiedzieć tyle, że choćby z uwagi na USM i budowę warto upolować tę właśnie wersję. natomiast szczerze polecam szukać na eBayu - można trafić sztukę w idealnym stanie i o cenie dużo niższej niż na allegro.

              Komentarz

              • gwozdzt
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 5780

                #8
                Zamieszczone przez grek
                gwozdzt tylko gdzie teraz dostane taki aparat?????:
                bywa na Allegro ( w tej chwili nie ma), jest na eBay'u...
                ale niekoniecznie musi być ten, to raczej taka ciekawostka "dydaktyczna" jako że pytałeś o sprzęt do nauki :-)
                Jeśli bardzo Ci zależy to była taka aukcja na Allegro: http://www.allegro.pl/item311979848.html
                oficjalnie sprzedaż nie doszła do skutku, napisz do sprzedawcy, moze jeszcze go ma?

                Z tym, że nie upieraj się przy tym EF-M, zaproponuj 100zł, max. 150zł za korpus, a jak nie to bierz EOS 50E - jak juz wcześniej wspomniałem, to bardzo dobry wybór - aparat o wiele bardziej wspołczesny (AF, E-TTL), miałem go przed cyfrą, byłem z niego bardzo zadowolony i jak najbardziej polecam.

                Natomiast na EF-M ustaw sobie powiadomienia z Allegro i kiedyś go trafisz w rozsądnej cenie (na eBayu chodzą po 50$, więc na nasze wychodzi właśnie 100-150zł.)

                Jeszcze raz jednak zwracam Ci uwagę, bo nie wiem czy to do Ciebie dotarło: EF-M NIE MA AUTOFOKUSA (automatycznego ustawiania ostrości)
                sprzedawca z podlinkowanej aukcji chyba nie był tego świadom, bo pisze że obiektyw nie działa i chyba padła mechanika
                Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                Pozdrowienia, Tomek

                Komentarz

                • nor
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 220

                  #9
                  Zamieszczone przez grek
                  Witam!
                  Jestem bardzo początkującym fotoamatorem;-) i jestem w trakcie kompletowania sprzętu dobrego do nauki fotografowania.

                  Mam dwa pytania:
                  • Pierwsze odnośnie obiektywu: Canon 28-80 ultrasonic EF. Miał ktoś z was z nim styczność? Opłaca się jego zakup?

                  • Drugie odnośnie body odpowiedniego do nauki robienia zdjęć. Przymierzam się do zakupu Canon EOS 50e. Czy warto na początek zakupować takie body czy może lepiej najpierw zaopatrzyć się w coś mniej zaawansowanego?


                  Z góry dzięki za pomoc:smile:
                  EOS 50e + 28-80 to bardzo dobry wybór na początek. Tylko nie przepłacaj. Nie kombinuj, nie słuchaj jakichś ("ale lepiej ...") bo zaczniesz miesiącami sie zastanawiać. Kup ten zestaw i po prostu rób zdjęcia. POWODZENIA. Mam nadzieję że niedługo obejrzymy jakies ciekawe fotki.

                  Możesz poszukac jakiejś książki dla początkujących fotoamatorów.
                  Ostatnio edytowany przez nor; 7013.

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #10
                    Zamieszczone przez grek
                    gwozdzt tylko gdzie teraz dostane taki aparat?????:
                    Mnie się udało, na giełdzie foto we Wrocławiu, ale polowałem pół roku (giełda + alledrogo).
                    Zamieszczone przez gwozdzt
                    Z tym, że nie upieraj się przy tym EF-M, zaproponuj 100zł, max. 150zł za korpus
                    Za 100 zł raczej ciężko go będzie dostać, aparat ma pewną wartość kolekcjonerską (chyba nawet większą niż odpowiednik u Pentaxa, model MZ-M, zdecydowanie częściej spotykany) i jeśli sprzedawca jest świadom co posiada to niżej 150 - 180 zł raczej go nie puści.
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • Viracocha
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 853

                      #11
                      A ja odradzałbym zakup EF-M i nie bardzo rozumiem polecania właśnie tego korpusu jako pierwszy aparat i do tego w komplecie z ciemnym i bardzo kiepsko przystosowanym do manualnego ostrzenia zoomem AF. IMO o wiele lepszym rozwiązaniem będzie tutaj EOS 50/50e.
                      Jeśli nie zależy ci natomiast na AF-ie, to moim zdaniem zdecydowanie lepiej zakupić coś na bagnet FD.

                      Komentarz

                      • gwozdzt
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 5780

                        #12
                        Zamieszczone przez MacGyver
                        jeśli sprzedawca jest świadom co posiada to niżej 150 - 180 zł raczej go nie puści.
                        to trzeba kupić od nieświadomego ;-)

                        Zamieszczone przez Viracocha
                        A ja odradzałbym zakup EF-M i nie bardzo rozumiem polecania właśnie tego korpusu jako pierwszy aparat
                        w sumie "pokazałem" go, tak jak napisałem - jako ciekawostkę dydaktyczną.

                        ale z drugiej strony, może wtedy nie byłoby takich pytań na forum:
                        http://canon-board.info/showthread.php?t=31549

                        Zamieszczone przez Viracocha
                        i do tego w komplecie z ciemnym i bardzo kiepsko przystosowanym do manualnego ostrzenia zoomem AF.
                        przeciez sugerowałem też 50/1,8 :-)

                        Zamieszczone przez Viracocha
                        IMO o wiele lepszym rozwiązaniem będzie tutaj EOS 50/50e.
                        przecież nie zaprzeczam :-) a wręcz to samo napisałem, aby sie absolutnie przy EF-M nie upierać, bo 50E jest o wiele bardziej współczesny :-)

                        Jeśli nie zależy ci natomiast na AF-ie, to moim zdaniem zdecydowanie lepiej
                        Zamieszczone przez Viracocha
                        zakupić coś na bagnet FD.
                        oj, to już gorzej.
                        Cyfra i tak każdego kiedyś dopadnie :-) i co potem słoiki powyrzucasz...
                        Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                        Pozdrowienia, Tomek

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #13
                          Zamieszczone przez gwozdzt
                          ...oj, to już gorzej.
                          Cyfra i tak każdego kiedyś dopadnie :-) i co potem słoiki powyrzucasz...
                          Jeśli już iść w starszy, typowo manualny, sprzęt to moim zdaniem lepiej w Pentaxa i pozostać w nim po "digitalizacji", właśnie ze względu na słoiki, których nie będzie trzeba wyrzucać :-)
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • Viracocha
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 853

                            #14
                            Zamieszczone przez gwozdzt
                            w sumie "pokazałem" go, tak jak napisałem - jako ciekawostkę dydaktyczną.
                            ale z drugiej strony, może wtedy nie byłoby takich pytań na forum:
                            http://canon-board.info/showthread.php?t=31549
                            FD też się do takiego celu nada.
                            przeciez sugerowałem też 50/1,8 :-)
                            Ostrzenie manualne tym "cudem" to - w przeciwieństwie do ostrzenia obiektywami FD - czysta nieprzyjemność.
                            przecież nie zaprzeczam :-) a wręcz to samo napisałem, aby sie absolutnie przy EF-M nie upierać, bo 50E jest o wiele bardziej współczesny :-)
                            Wg mnie EF-M to wymarzony korpus dla tych, którzy mają szkła manualne (np. M42) i podpinają je pod EOS-a. Do innych zastosowań nie polecałbym właśnie tego korpusu.
                            oj, to już gorzej.
                            Cyfra i tak każdego kiedyś dopadnie :-) i co potem słoiki powyrzucasz...
                            Sprzedasz praktycznie bez straty.
                            Sam musiałem się wyprzedać z systemu FD, po przejściu na cyfrę (trzy systemy to sporo dla mnie, a co dopiero dla mojej żony ). Rewelacyjne szkiełka i dwa korpusy w idealnym stanie (kompletowane, przebierane i wymieniane przez lata) poszły za psie pieniądze... ech... :-(

                            Piszę o systemie FD jako o alternatywie dla "dydaktycznego" korpusu EF-M z obiektywami EF. IMO to o wiele lepsze rozwiązanie. Natomiast jeśli chodzi o polecenie aparatu dla twórcy tego wątku, to uważam, że EOS 50 będzie bardzo dobrym wyborem, natomiast nie polecam EF-M.

                            Komentarz

                            • gwozdzt
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 5780

                              #15
                              Zamieszczone przez Viracocha
                              Wg mnie EF-M to wymarzony korpus dla tych, którzy mają szkła manualne (np. M42) i podpinają je pod EOS-a.
                              po co kombinowac jak koń pod górkę?
                              Z cyfrą to rozumiem, różne wygibasy się wyczynia;
                              ale jeśli chodzi o kliszę, to na m42 kupuje się bez łaski taki aparat:

                              http://www.allegro.pl/item327249959.html

                              i jest to o wiele lepsze rozwiązanie.
                              Pozdrowienia, Tomek

                              Komentarz

                              Pracuję...