Kicz Project - zdjęcia ślubne

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ripek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1486

    #901
    Zamieszczone przez rene
    Ten głupi argument jak widać wiecznie żywy. Naprawdę uważasz że aby komentować politykę/sztukę/budownictwo/hydraulikę/cokolwiek muszę być lepszy w danej dziedzinie?

    Odpowiem: nie, nie muszę. Ba, nie muszę kompletnie nic o niej wiedzieć. Wystarczy że wiem co mi się podoba a co nie, wystarczy że wiem jak coś powinno działać albo jaki powinien być efekt końcowy i tyle. A i bez tego mogę komentować do woli.

    Naprawdę, najwyższy czas wyrosnąć z argumentu pt "zrób lepiej a potem krytykuj"
    Nie powiedzialem "zrób lepiej". Powiedziałem "zrób żeby mieć pojęcie o temacie".

    Czytaj ze zrozumieniem.
    Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

    Komentarz

    • rene
      Początki nałogu
      • 2006
      • 283

      #902
      Nie czepiajmy się słówek bo nie ma to sensu.

      Ok, w życiu nie nagrałem ani 3 sekund filmu, a jednocześnie mogę jednym tchem wymienić filmy które prezentują poziom dna. Dlatego że widziałem też dobre filmy, i mam punkt odniesienia. I dotychczas takie podejście sprawdza się idealnie w roli jakościowego durszlaka.

      Komentarz

      • Slider
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1052

        #903
        Zamieszczone przez ripek
        Nie powiedzialem "zrób lepiej". Powiedziałem "zrób żeby mieć pojęcie o temacie".

        Czytaj ze zrozumieniem.
        To tez zły argument. Po co mam robić słub, żeby go ocenić na zdjęciach? Jeśli bym sobie kpił z kogoś, że fotografowanie ślubów jest banalne, proste i nie wymaga wysiłku, a każdy kto sobie z tym nie radzi jest za chudy w uszach; ok, wtedy ten argument jest jak najbardziej na miejscu, bo ma zaprzeczyć mojej tezie i udowodnić, że to faktycznie ciężki kawałek chleba, ale niestety nijak ma się robienie ślubów do ich oceny.. No, chyba, że sami je robilismy, to patrzymy na nie nieco inaczej..:grin:

        Pozdrawiam

        Komentarz

        • thedoc
          Początki nałogu
          • 2006
          • 328

          #904
          Zamieszczone przez rene
          Ten głupi argument jak widać wiecznie żywy. Naprawdę uważasz że aby komentować politykę/sztukę/budownictwo/hydraulikę/cokolwiek muszę być lepszy w danej dziedzinie?

          Odpowiem: nie, nie muszę. Ba, nie muszę kompletnie nic o niej wiedzieć. Wystarczy że wiem co mi się podoba a co nie, wystarczy że wiem jak coś powinno działać albo jaki powinien być efekt końcowy i tyle. A i bez tego mogę komentować do woli.

          Naprawdę, najwyższy czas wyrosnąć z argumentu pt "zrób lepiej a potem krytykuj"
          Ad vocem oceny.... jest zasadnicza różnica pomiędzy możliwością subiektywnej oceny "podoba mi się" - "nie podoba mi się"... a oceną że coś jest "złe" lub "dobre". Oceniać możesz zawsze wedle swojego gustu, natomiast twierdzić, że coś jest tandetą czy nią nie jest można tylko jeżeli ma się w tym temacie minimalną wiedzę. Możne Ci się np. PODOBAĆ twórczość Dody lub Ich Troje - bo akurat Ci się podoba i taki masz gust, co nie oznacza, że jest to muzyka wysokich lotów. Można też stwierdzić, że filmy Zanussiego się nie podobają - ale czy to znaczy, że są złe? Stąd też, aby definitywnie stwierdzić, że coś jest kiepskie, złe, tandetne, należy wzbić się ponad swój subiektywizm i spojrzeć na zagadnienie szerzej.

          Komentarz

          • Slider
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1052

            #905
            Zamieszczone przez thedoc
            Oceniać możesz zawsze wedle swojego gustu, natomiast twierdzić, że coś jest tandetą czy nią nie jest można tylko jeżeli ma się w tym temacie minimalną wiedzę.
            Tak, ale chodzi tu przecież o minimalną wiedzę w kwestiach, czy coś jest dobre, a co złe, a nie wiedzę jak ciężko się śluby robi, bo to w ocenie zdjęć do niczego nie jest potrzebne:-)

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #906
              Zamieszczone przez ripek
              Nie powiedzialem "zrób lepiej". Powiedziałem "zrób żeby mieć pojęcie o temacie".
              Idąc tym tropem: jeśli kafelkarz położy skopie Ci łazienkę tak że każda płytka będzie odstawać i to pod innym kątem to też mu zapłacisz bez szemrania bo samemu nie masz pojęcia jak się kafelkuje i sam nie zrobiłbyś tego wcale?
              Jeśli rozumowaćby tym torem należy bez gadania przyjmować wszytsko co nam oferują/sprzedają wszelkiej maści "fachowcy".
              A wracając jeszcze na moment do Kubicy: nie sztuka przejechać się po pustym placu 500-konną wyścigówką, sztuką jest polecieć 55-konnym "Cieniasem" 130 wąską krętą drogą przez las :-)
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              • Sergiusz
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2708

                #907
                Kafelki można jechać codziennie od rana do skutku aż porozumienie klient/wykonawca zostanie osiągnięte lub zmienić wykonawce lub klienta. W przypadku zdjęć ślubnych pewna część zlecenia jest niepowtarzalna. O ile skopany plener można powtórzyć to reportażu z kościoła czy z wesela już nie. I w pewnych przypadkach podane jako przykład odstające skopane kafelki będą musiały się podobać.

                Tak na marginesie Zdjęcia Ślubne to bardzo śliska sprawa.

                U mnie w mieście to sztuka przejechać byle czym z jednej strony Wisły na drugą szybciej niż w pół dnia...
                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                Komentarz

                • oskarkowy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 2513

                  #908
                  Fajny wątek tu macie.

                  Zapamiętajcie tylko jedną rzecz:fotograf ślubny nie jest wart tyle, ile Wam się wydaje, tylko tyle, ile są w stanie zapłacić za jego pracę klienci. W tej branży poczucie Waszej estetyki ma się nijak do poczucia estetyki płacącego.

                  I jeszcze jedno. Jak przeglądałem podawane przez niektórych linki, to nie zauważałem często wielkiej różnicy między linkiem, a tym, co pokazane było w stopce postującego. No chyba, że nie załapałem dowcipu i nie wiedziałem, że trzeba się śmiać 2x.
                  Jarek

                  Komentarz

                  • ripek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1486

                    #909
                    I co ja mam odpowiedzieć teraz? Pozostaje tylko powiedzieć za Oskarowym, że wszystko to rzecz gustu klienta i póki on jest zadowolony to nie ma o czym gadać a wątek można spokojnie zamknąć ...

                    Na koniec dnia prawda jest taka, że odkąd powstał ten temat Wy tracicie czas na bezpłodne wyśmiewanie się a ja, Oskarowy, Cichy i BOHATERZY TEGO WĄTKU podpisują umowy na grube pieniądze i nie tworzą wątków "gdzie 5d2 taniej" czy "łolaboga kryzys idzie, sprzęt drożeje". Chyba już mniej śmieszne?

                    Szkoda ze 900 postów nie ma wątek "Kreatywne fotografie ślubne..." ale przecież tak łatwo i przyjemnie siąść na tyłku, w ciepłym domu i obrabiać d. ludziom, którzy może nie są geniuszami ale coś próbują robić. Póki klientom pokazują SWOJE prace a klienci to akceptują to co wam do tego?
                    Ostatnio edytowany przez ripek; 2691.
                    Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

                    Komentarz

                    • wojkij
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1915

                      #910
                      Olaboga jakie święte oburzenie .

                      Czyli wg Was kicz i tandetę trzeba tolerować albo wręcz promować bo takowa się sprzedaje? Dodę i jej twórczość też trzeba przestać publicznie krytykować bo przecież ona przynajmniej próbuje śpiewać i nawet czasami ktoś kupi jej płytę?

                      Dajcie sobie spokój już z tym nadmiarem politycznej poprawności - z kiczem i tandetą trzeba walczyć, miłość do takowej sama w narodzie nie zginie - i tak już, jeśli chodzi o świadomość artystyczną czy poczucie estetyki, jesteśmy trzy ligi za zachodnią Europą.

                      Dziwi mnie też to że traktujecie wrzucenie tutaj linku jako automatyczny wyrok na autorze/zdjęciach i przypięcie metki kiczu - fora są chyba właśnie po to by takie rzeczy przedyskutowywać i wymieniać miedzy sobą swoje całkowicie subiektywne opinie.
                      www.kwapisz.org

                      Komentarz

                      • marekb
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2273

                        #911
                        Zamieszczone przez oskarkowy
                        Fajny wątek tu macie.

                        Zapamiętajcie tylko jedną rzecz:fotograf ślubny nie jest wart tyle, ile Wam się wydaje, tylko tyle, ile są w stanie zapłacić za jego pracę klienci. W tej branży poczucie Waszej estetyki ma się nijak do poczucia estetyki płacącego.

                        I jeszcze jedno. Jak przeglądałem podawane przez niektórych linki, to nie zauważałem często wielkiej różnicy między linkiem, a tym, co pokazane było w stopce postującego. No chyba, że nie załapałem dowcipu i nie wiedziałem, że trzeba się śmiać 2x.
                        Jarek nie tyle ile jest w stanie zapłacić, ale ile zapłaci, choc nie do końca bo marketing robi swoje i za przeproszeniem g..o w papierku też sprzedasz lecz tylko raz, a tu nie licząc klientów z polecenia (których mam nota bene ponad 90%) klient jest jednorazowy.

                        Mnie też trochę głupio bo zdażało mi sie udzielać w wątku, ale dojrzałem i zrozumiałem że 80% PM chce po prostu ładnie na zdjęciach wygladać i nawet jakosc techniczna jest nie istotna a co mówic o wartościach artystycznych.

                        Niestety pojęcie kicz nie ma jakiejs konkretnej granicy i dla niektórych te moje czy twoje czy Marcina, czy też Kaliny będą totalnym kiczem.

                        Przestałem się więc wysmiewać, a za moje wczesniejsze posty przepraszam

                        Komentarz

                        • albercikk
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 258

                          #912
                          Zamieszczone przez oskarkowy

                          I jeszcze jedno. Jak przeglądałem podawane przez niektórych linki, to nie zauważałem często wielkiej różnicy między linkiem, a tym, co pokazane było w stopce postującego. No chyba, że nie załapałem dowcipu i nie wiedziałem, że trzeba się śmiać 2x.
                          - hehe to dopiekłeś znawcom sztuki.

                          P.S. Łatwo kogoś z błotem zmieszać i się dowartościować,ale swoje kicze ocenia się zazwyczaj wyżej.

                          Zamieszczone przez wojkij
                          Olaboga jakie święte oburzenie .

                          Czyli wg Was kicz i tandetę trzeba tolerować albo wręcz promować bo takowa się sprzedaje? Dodę i jej twórczość też trzeba przestać publicznie krytykować bo przecież ona przynajmniej próbuje śpiewać i nawet czasami ktoś kupi jej płytę?

                          Dajcie sobie spokój już z tym nadmiarem politycznej poprawności - z kiczem i tandetą trzeba walczyć, miłość do takowej sama w narodzie nie zginie - i tak już, jeśli chodzi o świadomość artystyczną czy poczucie estetyki, jesteśmy trzy ligi za zachodnią Europą.

                          Dziwi mnie też to że traktujecie wrzucenie tutaj linku jako automatyczny wyrok na autorze/zdjęciach i przypięcie metki kiczu - fora są chyba właśnie po to by takie rzeczy przedyskutowywać i wymieniać miedzy sobą swoje całkowicie subiektywne opinie.
                          pozwólcie że zacytuje Oskarkowego:

                          Zamieszczone przez oskarkowy
                          Fajny wątek tu macie.
                          Zapamiętajcie tylko jedną rzecz:fotograf ślubny nie jest wart tyle, ile Wam się wydaje, tylko tyle, ile są w stanie zapłacić za jego pracę klienci. W tej branży poczucie Waszej estetyki ma się nijak do poczucia estetyki płacącego.
                          I tyle w temacie, jednak wielu nie potrafi tego zrozumieć...........ale jak chcecie i czujecie taką misję społeczną aby edukować społeczeństwo to walczcie z wiatrakami dalej, zdajecie sobie tylko mam nadzieje sprawę że to żadnych szans na powodzenie nie ma, ludzie mają swój prywatny lepszy czy gorszy według was gust i prawo do niego, za komuny to można by jeszcze jakieś łapanki robić, batożyć, wydać oficjalne zarządzenie partyjne (co jest ładne a co nie) ale teraz to już po ptokach

                          Pzdr
                          Ostatnio edytowany przez albercikk; 8029.
                          - lustra, szkła i błysk

                          Komentarz

                          • AgaP
                            Coś już napisał
                            • 2009
                            • 70

                            #913
                            I tu się zgodze w pełni z przedmówcą, wkleiłam raz linka w tym wątku i więcej nie będę.

                            Tylko zacytuję komentarz pewnej pani do zdjęcia, które mam w albumie pokazywanym ewentualnym klientom-( ostrość na bukiet- na parze młodej- bokeh) "A co oni tacy nieostrzy, eeeee tam, jakieś dziwne to zdjęcie. Mojego Marka aparat (jakiś kompakt w wersji baaardzo okrojonej-jak sie później okazało) to wszystko takie ładnie ostre robi".

                            Pozdrawiam.
                            Agnieszka
                            5dmk2, 40D, C17-55/2.8, C 50/1.8, C 85/1.8, C70-200/4L Samyang 8mm, 430EX, 580EX II

                            Komentarz

                            • japrzepraszam
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 52

                              #914
                              Zamieszczone przez wojkij
                              Olaboga jakie święte oburzenie .
                              ...- i tak już, jeśli chodzi o świadomość artystyczną czy poczucie estetyki, jesteśmy trzy ligi za zachodnią Europą..
                              mówisz o Nas, o nich, czy o kim? Bo takie wyrocznie i oceny są złamanego kija
                              warte. Mówisz o świadomości artystycznej forumowiczów? 3/4 osób tutaj zagladających nie mają z tym nic wspólnego, i nie muszą. To nie jest forum artystów, czy magistrów sztuk pięknych, więc i świadmomość jest niezmierzalna. A to, że każdy lubi sobie popie...ć to już inna bajka.
                              zatem podzielmy forum na wykształconych świadomych estetyki, na rzemieślników, i na hobbystów.
                              nikt tu nie panuje nad tematem kicz projektu, moderatorzy nie mają na to pomysłu, a z drugiej strony nie muszą się tym interesować.
                              Ta kupa śmierdziała i bedzie śmierdzieć. A Ci którzy tu topikują widocznie lubią się w tym gooownie babrać.
                              Bo tak jak pisze Oskarkowy to klient określa co chce, a Ty musisz zarobić na chleb, i masz w pewnym moemencie w doopie poprawność wyniesioną ze szkoły. Wracasz do domu i idziesz robić sztukę dla sztuki dla siebie.
                              Poza tym inna mentalność i poczucie estetyki zamawiających w wawie czy gdansku a inna na wiosce. W mieście jeszcze mozna walczyć, można wybierać klientele, ale w miasteczkach wigwizdówkach chyba nie bardzo..
                              może przerzućmy się z krucjaty po wiejskich fotografach ślubnych, i zacznijmy robić czystki na forum... zabieram kałaha ze sobą i idę na front.
                              nie oszczędzajmy ani dzieci ani starców. Przeżyją tylko kobiety (blondynki z dużym biustem)
                              You_Me_Kan`on

                              Komentarz

                              • wojkij
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1915

                                #915
                                Zamieszczone przez japrzepraszam
                                Ta kupa śmierdziała i bedzie śmierdzieć. A Ci którzy tu topikują widocznie lubią się w tym gooownie babrać
                                No ale w takim razie po co tu w ogóle zaglądasz? To jest publiczne forum o fotografii, w granicach regulaminu można sobie tutaj pisać tutaj na dowolny temat luźno nawet związany z fotografią. Mi np nie podoba się wątek o 32432443 przypadku bf/ff i chorobliwie pedantyczne podejście autorów - czy to znaczy ze w każdym mam okazywać swoje święte niezadowolenie? Nie - po prostu szybko zamykam kartę - polecam to samo w tym temacie.

                                Ja np jako początkujący lubię sobie popatrzeć jak zdjęć nie robić - nikomu ten wątek krzywdy nie robi, kompletnie nie rozumiem tej świętej krucjaty pt "wszystko co się sprzedaje jest dobre". Już pytałem ale od kiedy sam popyt jest wyznacznikiem jakości? I od kiedy przepraszam dyskusja o kompletnym braku "jakości" jest czymś złym i haniebnym?

                                Moderator najlepiej niech wytnie ten cały offtop gdzieś do pralni bo tu nie ma sensu kontynuować.
                                Ostatnio edytowany przez wojkij; 11622.
                                www.kwapisz.org

                                Komentarz

                                Pracuję...