Idę walczyć na Żytnią, pomocy...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • adalbert
    Początki nałogu
    • 2007
    • 353

    #361
    witam
    Przeglądam od kilku tygodni forum Canona i ... coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że moje pożegnanie z Nikonem jest kwestią już tylko kilku tygodni.
    Czekam do kwietnia, by podjąć ostateczną decyzję co do korpusu (1MKIII lub 5D <ew. następca - ale się chyba na to nie zanosi zbyt wcześnie>). W zasadzie do wczoraj nie miałem wątpliwości co do szkieł, na jakie zamierzam wymienić swoje dotychczasowe 2.8 - byłem przekonany, że będą to 24-70/2.8L, 70-200/2.8L IS, 135/2L i 35/1.4L - celowo umieszczam swoją pierwszą wypowiedź w wątku poświęconym serwisowi CANONA na ul.Żytniej - zacząłem bowiem mieć pewne obawy co do ryzyka związanego z zakupem zoomów... o 24-70 naczytałem się, że to często loteria i że trzeba mieć szczęście, aby trafić na dobry (czytaj dobrze skalibrowany) egzemplarz - NIE SPOTKAŁEM się wcześniej z takim problemem jak FF/BF w praktyce - może miałem szczęście? Pomyślałem sobie w pierwszej chwili, ze trudno - jesli trafiłbym na "rozlegulowany" obiektyw - najwyzej czeka mnie wizyta w serwisie i kalibracja zestawu (myslałem, że to proste - proszę tego posta nie potraktować jako prowokacji już prawie ex- nikoniarza (kolejny neofita na forum - ale znalazłem wyjątkowo dużo postów od - jak odniosłem wrażenie - zasłużonych forumowiczów, którzy mieli z ŻYTNIĄ spore problemy (mam na myśli oczywiście serwis canona
    Dwa pytania
    1. Czy coś się zmieniło na lepsze na Żytniej i kalibracja w W-wie ma sens? Czy lepiej się wybrać w takiej sytuacji do Berlina? (dla mnie to ta sama odległość) - to pytanie oczywiście na wyrost - mam nadzieję mimo wszystko, że nie będę musiał się tam wybierać...

    2. Czy kłopoty z BF/FF w 24-70/2.8 to przeszłość i można teraz już bez obaw zamawiać to szkło?
    3. 70-200 - jak wielu z Was miało kłopoty z kalibracją tego zooma?

    Może to rozśmieszy niektórych z Was, że tak na zapas się martwię - ale obiektywy będę na 90% ściągał z Japonii przez zieloną fotograficznie rodzinę (przynajmniej tak do wczoraj zamierzałem) i nie będą one w związku z tym objętą gwarancją honorowaną w naszym kraju... Od wczoraj mam niezły mętlik w głowie - skoro ten kłopot (FF/BF) jest tak powszechny (?) to może jednak oszczędność związana z zakupem nie jest warta ryzyka kłopotów, które mogą się pojawić w tej optyce.
    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
    Jeszcze jedna uwaga - problemy opisywane na forum nie zniechęciły mnie do kupna wymienionych szkieł - mam po prostu dylemat GDZIE je kupić (ze względu na ew. FF/BF i koszty ew. kalibracji) - przesiadając się na CANONA nie mam wyjścia - takie obiektywy są mi po prostu niezbędne i kropka (nie zastanawiam się np. nad alternatywą 24-105/4L IS z wielu powodów) i GDZIE je ew. później SERWISOWAĆ...
    Ostatnio edytowany przez adalbert; 9745. Powód: Automerged Doublepost

    Komentarz

    • oskarkowy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 2513

      #362
      Wojtku, mam lub miałem wszystkie z wymienionych przez Ciebie szkieł. Z żadnym nie miałem nigdy żadnych problemów. Od przynajmniej 5 lat posługuję się ciągle cyfrowymi lustrami canona, przerobiłem masę różnistych szkieł i moja jedyna wizyta na Żytniej wiązała się z naprawą spalonej lampy. Moich 35L i 135L również nie kupowałem w polskim sklepie, również ryzykowałem i wszystko wyszło jak najlepiej. Problemy z ff/bf występują raczej przy tańszych szkłachi faktycznie się zdarzają. Jednak ustawienie szkła pod korpus na Żytniej to chwila a robią to bardzo dobrze.
      Jarek

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #363
        Hmm, 70-200IS raczej możesz brać w ciemno, te dwie stałki chyba też cieszą się dość dobrą opinią pod względem jakości wykonania. Natomiast co do 24-70 zastanowiłbym się mimo wszystko nad kupnem w PL, z możliwością pomacania, przetestowania i zwrotu. Skoro ściągasz z Japonii, to gwarancja nie jest istotna... może zatem Allegro i dobry tip?
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #364
          Zamieszczone przez adalbert
          o 24-70 naczytałem się, że to często loteria i że trzeba mieć szczęście, aby trafić na dobry (czytaj dobrze skalibrowany) egzemplarz - NIE SPOTKAŁEM się wcześniej z takim problemem jak FF/BF w praktyce - może miałem szczęście?
          To nie szczescie. To zwykla statystyka jak i specyfika miejsca, ktore czytasz.
          Przeczytaj moja wypowiedz:
          http://canon-board.info/showpost.php...79&postcount=4

          i przemysl ja...

          Klopot z FF/BF nie jest powszechny. On tylko sprawia wrazenie powszechnego z powodu zageszczenia opinii w jednym miejscu... opinii kilkudziesieciu/set uzytkownikow sposrod tysiecy, setek tysiecy, milionow...

          Komentarz

          • adalbert
            Początki nałogu
            • 2007
            • 353

            #365
            Dochodzę do podobnych spostrzeżeń jak muflon - z drobną modyfikacją - w Polsce 24-70 + 70-200 (ten ze względu na wagę i gabaryty - ale to już wiedziałem wcześniej) - stałki ściągnę z Japonii (+lampę) - podręczny bagaż rodziców żony, którzy się tam wybierają chyba jakoś to zniesie korpus zaś w EU (gwarancja na korpus w moim odczuciu jest obowiązkowa) ... ściągałem już przed kilku laty kilka szkiełek do nikona z Japonii właśnie i nigdy nie miałem z nimi jakichkolwiek problemów - sądzę, że w przypadku canona będzie podobnie...
            ech - w całej tej przesiadce najbardziej obiektywów żal (choć i f100 - choć to dodatkowy klamot w torbie - zawsze na wakacje był odkurzany, by przestrzelić kilka rolek Provi i Velvi)

            ...tak trochę bez związku - nie znam nikogo, kto przeskoczyłby z canona na nikona... (w dobie cyfry oczywiście) a w drugą stronę walą całe tabuny - to wcale pocieszające nie jest - monopol Canona w klasie pro to najgorsza wiadomość dla fotografów

            .... kiedy zaczynała się moja przygoda z fotografią pierwszym porządniejszym aparatem był canon eos 620 (pamięta to ktoś jeszcze?), półtora roku po zakupie skradziono mi go w Londynie ... a kolejnym był już nikon f801s... dalej to już było budowanie systemu... historia zatacza koło a ja wracam do źródeł

            Wracając do tematu - pocieszające jest to, co napisał Jarek o poprawie jakości usług serwisowych na żytniej....

            Komentarz

            • JaBlam
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1304

              #366
              Zamieszczone przez adalbert
              Dochodzę do podobnych spostrzeżeń jak muflon - z drobną modyfikacją - w Polsce 24-70 + 70-200 (ten ze względu na wagę i gabaryty - ale to już wiedziałem wcześniej) - stałki ściągnę z Japonii (+lampę) - podręczny bagaż rodziców żony, którzy się tam wybierają chyba jakoś to zniesie korpus zaś w EU (gwarancja na korpus w moim odczuciu jest obowiązkowa) ... ściągałem już przed kilku laty kilka szkiełek do nikona z Japonii właśnie i nigdy nie miałem z nimi jakichkolwiek problemów - sądzę, że w przypadku canona będzie podobnie...
              ech - w całej tej przesiadce najbardziej obiektywów żal (choć i f100 - choć to dodatkowy klamot w torbie - zawsze na wakacje był odkurzany, by przestrzelić kilka rolek Provi i Velvi)

              ...tak trochę bez związku - nie znam nikogo, kto przeskoczyłby z canona na nikona... (w dobie cyfry oczywiście) a w drugą stronę walą całe tabuny - to wcale pocieszające nie jest - monopol Canona w klasie pro to najgorsza wiadomość dla fotografów

              .... kiedy zaczynała się moja przygoda z fotografią pierwszym porządniejszym aparatem był canon eos 620 (pamięta to ktoś jeszcze?), półtora roku po zakupie skradziono mi go w Londynie ... a kolejnym był już nikon f801s... dalej to już było budowanie systemu... historia zatacza koło a ja wracam do źródeł

              Wracając do tematu - pocieszające jest to, co napisał Jarek o poprawie jakości usług serwisowych na żytniej....

              Oj to roznie jest. Jedni narzekaja inni nie. Ja jadac do wawy spodziewalem sie najgorszego. Przy oddawaniu sprzetu nie bylo problemow, powiedzialem ze jestem sluzbowo w wawie 2 dni i czy by sie nie dalo zrobic, wasata pani pogadala i "sie dalo", chociaz prawie nic w ni nie robili bo ze szklami Canona bylo ok. Przy odbieraniu sprzetu dawal mi to mlody chlopak ktory w ogole nie ma wiedzy fotograficznej, nie potrafil odczytac testow, nie wiedzial co to BF i FF i stwierdzal ze "on tu tylko pracuje i nie testuje" co mnie troche zdziwilo no ale w sumie. Pamietaj ze w razie probelmow najmniej zdzialasz krzykiem, pretensjami i grozbami. Jesli przeprowadzisz rozmowe w kulturalny sposob to gwarantuje ze przynajmniej realizacja moze potrwac krocej. A to czy juz naprawia to przeciez nie zalezy od pani ktora aparat przyjmuje. Acha i pamietaj pewna zasade kttora moze jest na wyrost ale potwierdzona wieloma przypadkami. Body Canona zwykle zdrowieje z obiektywami Canona. A jak chcesz frustracji, fotek dekielkow, bawi cie fotografowanie linijek i kratek to polecam nabycie Sigmy i Tamrona Ja mam 100 2.8, 70-200 F4 50 1.8 i nie musialem ich wcale regulowac do niczego. Natomiast kupione wczesniej Sigma 70-300 i Tamron 28-75 sprawowaly sie przecietnie. A ja oczywiscie winilem za to zwalone body i w ogole.

              ----------------------------------------
              Moje pstryki na www.jblaminsky.com od 1 lutego 09 -swiat Eli i Kanona zamienilem na swiat Nikkorow...i dzisiaj nadal nie żaluje

              Komentarz

              • adalbert
                Początki nałogu
                • 2007
                • 353

                #367
                Zamieszczone przez JaBlam
                ... A jak chcesz frustracji, fotek dekielkow, bawi cie fotografowanie linijek i kratek to polecam nabycie Sigmy i Tamrona ....
                Może to ortodoksyjne nieco założenie - ale obiektywy niezależnych producentów od bardzo dawna traktuję wyłącznie na zasadzie ciekawostek "przyrodniczych" (z nielicznymi wyjątkami jak np. Tamron SP 90mm f/2.8 Di Macro) - jedna przygoda z sigmą 28-70/2.8 sprowadzaną z USA wraz z korpusem F90x skutecznie wyleczyła mnie z "plastików" (nie chodził z tym body AF - co ciekawe znajomy z F4 podpiął ją bez problemu - u niego wszystko grało) - miało to miejsce wieki temu - jednak od tego momentu przyjąłem zasadę, że lepiej później kupić - ale solidny firmowy (np. doskonały optycznie , ciężki - nie do zdarcia 35-70/2.8D... który pomimo upływu lat pracuje jak w dniu zakupu) - z nim będzie sie najtrudniej rozstać - cóż już wkrótce - wraz z całą resztą popłynie na Allegro...

                Komentarz

                • marekb
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 2273

                  #368
                  nerwy opadły więc mogę już spokojniej napisać.ale ja już q..a nie mam siły do tych pseudofachowców.najpierw jak miałem bf podregulowali ale nie do końca.wysłałem z info że dalej jak ostrze na większych otworach (już bez linijek)z kilkunastu metrów to poza GO obiekt wychodzi.odebrałem właśnie przesyłkę,w środku żadnego koment.i dziś sprawdzam i co ?? i c... na kaczych łapach...ff jak stąd do irlandii gdzie wybyli wszyscy znający się na czym kolwiek.czy jest jeszcze jakiś przepis gdzie po kilku naprawach producent ma obowiązek wymienić sprzęt??wiem że to złudne nadzieje ale tyle czasu i zmarnowanych fot.

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #369
                    Jak masz eurogwarancje to slij do Berlina. Podobno bardziej sie staraja.

                    Komentarz

                    • Semtex
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 347

                      #370
                      Dawałem jakieś dwa tygodnie temu swoje 5d do ustawienia pod obiektyw 85 wzorcowy , zrobili , odesłali i napisali ze był BF. Teraz wszystkie szkiełka włącznie z tamronem którego chciałem sprzedać ostrzą idealnie. To moja druga regulacja kiedyś wysyłałem 350d i też po ustawieniu działało idealnie.
                      5d + plecak

                      Komentarz

                      • marekb
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2273

                        #371
                        vitez, ja mam prawie co tydzień ślub do września a nie chce pożyczać puszki i poza tym podobno wtedy już dwa tyg nie obowiązują

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #372
                          To slij znowu na Żytnia. Wybor nalezy do ciebie, ja tylko podsunalem alternatywe.

                          Komentarz

                          • marekb
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2273

                            #373
                            dzięki za podpowiedz. chyba jeszcze raz na żytnią,bo we wrześniu gwarancja się kończy,a ponoć sklepowa ta dwuletnia to właśnie wysyłka do niemiec?

                            Komentarz

                            • paster5
                              Dopiero zaczyna
                              • 2006
                              • 33

                              #374
                              Wczoraj odebralem aparat i obiektywy z serwisu... dzisiaj znowu odeslalem

                              Przy mich testach, za pierwszym razem wychodzil podobny FF na wszystkich szklach, oni stwierdzili BF Najlepsze jest to, ze po "kalibracji" na wszystkich szklach wychodzil wiekszy FF niz przed wyslaniem do nich

                              Aparat niema juz gwarancji wiec zapracilem nie male jak dla mnie pieniadze

                              Moje pytanie: czego moge zadac, jesli znowu nic z tym nie zrobia: zdwotu pieniedzy (co mnie nie urzadza, bo chce miec sprawny sprzet), wymiany ( ), a moze naprawy w innym serwisie np. w Berlinie?

                              Komentarz

                              • BelYaal
                                Początki nałogu
                                • 2007
                                • 387

                                #375
                                a chcialem oddac do mapowania sprzet w wolniejszej chwili na dwa pixelki widoczne przy dluzszych czasach na ISO 100 i teraz mam zgryz po calej lekturze a majac doswiadczenie wczesniej z serwisem z innego systemu, a praktycznie identyczne jak te tu opisane z BF/FF, tylko ze ja czekalem jakies 3 tyg. na sprzet, to mi sie jakos odechciewa aby potem nie miec nerwa niepotrzebnie bo z tym u mnie da sie spokojnie zyc.

                                Komentarz

                                Pracuję...