350D czy może 20D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • luxmin

    #1

    350D czy może 20D

    Interesuje się zakupem 350D. Zdecydowałem się na kupno Canona ze względu głównie na lepszą matrycę niż u konkurentów co jest u mnie głównym kryterium przejścia z cyfrówki na cyfrowe lustro.
    Z porównania cropów 20D z 350D wynika że praktycznie obraz pod względem szumów i szczegółowości jest zbliżony.
    Nie wnikam w to że już sam 20D z wyglądu i możliwości ustawień na aparacie wygląda na conajmiej o półkę wyżej niż 350D. Ale to ma w tej chwili mniejsze dla mnie znaczenie.
    Interesuje mnie czy Canon wobec aparatu z niższej półki dał takie ograniczenia jak np. Nikon wobec D40 czy może większosć potrzebnych rzeczy jest w tym aparacie podobnie do 20D tylko jest poukrywane w menu.
    Tak jak mówiłem zalezy mi głównie na jakości matrycy a tu jest podobnie.
    Drugi aspekt dla mnie ważny to AF. Raz juz miałem w łapach 20D i faktycznie w lepszym świetle działa bardzo szybko niestety gdy się pogarsza światło np w pomieszczeniach działał zdecydowanie gorzej niż mój panasonic fz5 choć się tu akurat nie zdziwiłem bo fz5 był swego czasu jednym z lepszym aparatów pod tym względem dorównując lustrzankom tak przynajmniej kiedyś widziałem to w testach.
    Rozumiem że 350D choć model nieco nowszy ale z tym samym procesorem co 20D nie powinien być pod tym względem lepszy.
  • Zaicev
    Coś już napisał
    • 2007
    • 66

    #2
    W cenie uzywanego 20d powinienes znalezc nowego 400d ktory AF ma z 30d, wiekszosc funkcji z 350d sie pokrywa. Powinienes byc zadowolony. I chyba nawet keszbek dostaniesz
    3 EOSy 2 cyfry 1 analog |

    Komentarz

    • fret
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1503

      #3
      z tych dwóch najlepszy będzie 400D chociaż ja mam 350D +17-40 i nie narzekam na AF, do zdjęć domowo-spacerowych zupełnie wystarcza.

      Komentarz

      • Zaicev
        Coś już napisał
        • 2007
        • 66

        #4
        Zestaw 350d + 50 1.8 moze dawac powody do narzekan :P Niemniej jednak tragedii nie ma :]
        3 EOSy 2 cyfry 1 analog |

        Komentarz

        • luxmin

          #5
          Zamieszczone przez Zaicev
          W cenie uzywanego 20d powinienes znalezc nowego 400d ktory AF ma z 30d, wiekszosc funkcji z 350d sie pokrywa. Powinienes byc zadowolony. I chyba nawet keszbek dostaniesz

          w cenie nowego 350d można mieć już używanego 20d dlatego tak to akurat rozpatruje. Mam jeszcze pytanie w tym nikonie d40 podobno nie ma podglądu głębi ostrości. Chociaż dokładnie nie wiem jeszcze o co tu chodzi to wiem że w przypadku lustrzanek to ważna rzecz. Mam nadzieję że 350d ma to.
          Dlaczego nie 400d ano wolałbym kupić taniej puszkę żeby móc szybciej później kupić jakiś przyzwoity obiektyw.
          A tak swoją drogą Zaicev po twoich fotach widać że w aparacie drzemią możliwości
          Ostatnio edytowany przez Gość; 13090.

          Komentarz

          • arturs
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4196

            #6
            Zamieszczone przez luxmin
            w cenie nowego 350d można mieć już używanego 20d dlatego tak to akurat rozpatruje. Mam jeszcze pytanie w tym nikonie d40 podobno nie ma podglądu głębi ostrości. Chociaż dokładnie nie wiem jeszcze o co tu chodzi to wiem że w przypadku lustrzanek to ważna rzecz. Mam nadzieję że 350d ma to.
            Dlaczego nie 400d ano wolałbym kupić taniej puszkę żeby móc szybciej później kupić jakiś przyzwoity obiektyw.
            A tak swoją drogą Zaicev po twoich fotach widać że w aparacie drzemią możliwości
            Podgląd głębi ostrości to pierdoła - przynajmniej w takim zakresie jaki oferuje canon - ja przez parę lat robienia canonami nie używałem jej prawie w ogóle - o ile w analogu to IMHO miało jakiś sens bo od zrobienia zdjęcia do zobaczenia efektu jest długi czas o tyle w cyfrówce nie ma problemu - robisz zdjęcie i patrzysz na wyświetlacz czy głębia ci odpowiada.. 350 jest jako pierwsza lustrzanka bardzo fajny.. A co do wymienionego nikona to wada która go dyakwalifikuje to brak tzw. śrubowkręta (przez co nie współpracuje z całą gamą doskonałych szkieł nikona) w nie brak podglądu głębi ostrości

            Pozdrawiam
            Artur
            5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

            Komentarz

            • koraf
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1748

              #7
              Gdybym osobiście wybierał miedzy 350d a 20d wybrałbym 20d. Byłem użytkownikiem 350d ... teraz mam 5d i 20 d . Powiem ,że różnica w jakości zdjęć między 350 d a 20 d jest znaczna (przy tych samych obiektywach). AF w 350d jest dużo bardziej zawodny niż w 20d . Przy obecnym poziomie cen od 1500 zł do 1800 zł za używany egzemplarz 20d nawet bym się nie zastanawiał co brać :grin: .

              Komentarz

              • luxmin

                #8
                Zamieszczone przez koraf
                Gdybym osobiście wybierał miedzy 350d a 20d wybrałbym 20d. Byłem użytkownikiem 350d ... teraz mam 5d i 20 d . Powiem ,że różnica w jakości zdjęć między 350 d a 20 d jest znaczna (przy tych samych obiektywach). AF w 350d jest dużo bardziej zawodny niż w 20d . Przy obecnym poziomie cen od 1500 zł do 1800 zł za używany egzemplarz 20d nawet bym się nie zastanawiał co brać :grin: .
                ja oglądając cropy przynajmniej jeśli idzie o szumy, ostrość, szczegółowość to nie widze róznicy. Wielkość matrycy oraz ilość pixeli podobna. Pewnie Af też podobny. Za 20D wiadomo co przemawia a co przeciwko 350D.
                Któryś wybiorę dzięki za odzew

                Komentarz

                • Kolekcjoner
                  Obertroll
                  • 2006
                  • 18793

                  #9
                  Zamieszczone przez luxmin
                  ja oglądając cropy przynajmniej jeśli idzie o szumy, ostrość, szczegółowość to nie widze róznicy. Wielkość matrycy oraz ilość pixeli podobna. Pewnie Af też podobny. Za 20D wiadomo co przemawia a co przeciwko 350D.
                  (....)
                  Ja też nie widzę specjalnych różnic w jakości obrazu. Przy wyższych iso ponad 800 w 20D/30D jest trochę lepiej. To chyba jedyna istotna.
                  "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                  Kapitan Wagner

                  Komentarz

                  • Zaicev
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 66

                    #10
                    Zamieszczone przez koraf
                    Przy obecnym poziomie cen od 1500 zł do 1800 zł za używany egzemplarz 20d nawet bym się nie zastanawiał co brać :grin: .
                    A ja bym jednak pomyslal, bo tanio kupione 20d moze byc niezle przesmigane, z umierajaca migawka itd... AF w 400d jest z 30'tki, wiec conajmniej tak dobry jak w 20d. Do tego duzy wyswietlacz i gwarancja/odpowiedzialnosc_sprzedawcy_za_towar (2 letnia) w 400 Jest sie nad czym zastanawiac. Szczegolnie ze to ma byc pierwsza lustrzanka, wiec nie mamy do czynienia z ta wyimaginowana potrzeba posiadania gornego wyswietlacza :rolleyes: i innymi brzydkimi nawykami wyniesionymi z uzytkowania DSLR.
                    Ostatnio edytowany przez Zaicev; 10437.
                    3 EOSy 2 cyfry 1 analog |

                    Komentarz

                    • luxmin

                      #11
                      no jeszcze zastanawiam się nad tym 400D. Za nim przemawia choćby czyszczenie matrycy bo nie mam jakoś ochoty tego robić po moich doświadczeniach z czyszczeniem obiektywu w panasoniku fz5.
                      Szkoda tylko że upakowali w matrycy więcej megapikseli i mam wrqażenie po cropach że szczegółowość jest mniejsza niż w 350D.
                      Mam pytanie czy wizjer w 400D jest ten sam co w 350D

                      Komentarz

                      • Zaicev
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 66

                        #12
                        To czyszczenie matrycy to taki moim zdaniem zbedny gadzet. Lepiej dziala grucha 8) A wizjer z tego co widzialem w roznych porownaniach jest teoretycznie wiekszy niz ten w 350d, ale nie sposob tego zauwazyc golym okiem nieuzbrojonym.
                        400d polecam, tak jak i chyba inni, glownie ze wzgledu na AF z 30d. To dosc istotna i przydatna roznica. Sam musisz stwierdzic czy warta tych xxx zlotych/
                        3 EOSy 2 cyfry 1 analog |

                        Komentarz

                        • mabok
                          Dopiero zaczyna
                          • 2007
                          • 37

                          #13
                          Z trójki 350D, 400D i 20D wybrał bym bez wahania tego ostatniego. Oczywiście, gdyby udało się go jeszcze kupić nieużywanego. AF to nie wszystko...
                          cogitationis poenam nemo patitur...
                          Zaczątek nowej galerii - http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...03-0-0-0-0.php

                          Komentarz

                          • luxmin

                            #14
                            acha no właśnie zaicev zapomiałem spytać o ten AF w 350D. Jak się spisuje ten aparat choćby w takiej sytuacji jak jedyne światło pochodzi ze świeczek ustawionych na stole w ciemnym pomieszczeniu.
                            I jeszcze jedno pytanie czy aparat ma możliwość potwierdzenia ostrości gdy ustawiamy ręcznie. chodzi mi o taką sytuację gdy trudno byłoby ocenić ostrość w wizjerze

                            Komentarz

                            • Brodi
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 61

                              #15
                              Ma potwierdzenie ostrości (na centralnym na pewno). I wybrałbym 20D.
                              Ostatnio miałem okazję "pocykać" 20D i 350D z różnymi obiektywami i zdecydowanie jakość zdjęć (pod kątem szumów) i AF są zauważalnie lepsze w 20D. Zależne jest to od warunków w jakich robi się dany motyw, ale w ekstremalnej sytuacji ISO 800 a nawet 1600 z 20D było porównywalne do ISO 200/400 na 350D (z 70-200 F/4 L USM). W większości przypadków różnicy nie było do ISO 400, dopiero na ISO 800/1600 i to na korzyść 20D. Jeśli fotografujesz sporo we wnętrzach, a więc na dużych ISO, 20D będzie lepszym wyborem.
                              40D 18-55mm II (kit) 50 f/1.8 70-200 f/4 L USM 430EX II

                              Komentarz

                              Pracuję...