Z Canonem im nie podskoczymy :(

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tezet-gdynia
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1283

    #16
    Zamieszczone przez Bagnet007
    Trzeba było od razu przeglądnąć całą galerię. Zdj budynku, hmm.. chyba fake
    Ale wydaje mi się, że zdjęcia lapka, majtek itp są możliwe.
    Niby mozliwe, a niby nierealne. Laptop jest zbyt idealny, nie widzialem jeszcze laptopa zeby mial tak idealnie polozone tasmy za matryce, i w dodatku zeby nie byly przyklejone za pomoca specjalnych tasm A troche laptopow rozebralem w celu instalacji anten wifi

    Zamieszczone przez Bagnet007
    Zagłębiłem się w temat i wydaje mi się, że jest to możliwe. Poza tym, takich zdjęć nie robi się aparatem, to raczej jak paprochy na matrycy :-D, gdzie:

    -paprochem jest obiekt który prześwietlamy,
    -małym otworem przysłony jest źródło promieniowania,
    -matryca jest zastąpiona kliszą która reaguje na promieniowanie,

    Zdjęcie np samolotu nie pasuje. Perspektywa się nie zgadza, nie powinna wyglądać jak zdj 'szerokim kątem'.

    Nie znam się, takie moje przemyślenia ale choćby skuter wydaje się być całkiem realnym przedmiotem do 'sfotografowania'.
    Tez postanowilem zaglebic sie w temat, poszedlem dalej, na bloga tego czlowieka. Jest tam film z jakiejs prezentacji, gdzie pokazuje swoje prace. Moge stwierdzic tylko jedno. Ma gadane, ma ciezki humor, i potrafi sie wypromowac. Twierdzi ze duze obiekty sa robione przy pomocy cargo scanera. A mniejsze obiekty w jego - chyba prywatnym - pomieszczeniu z rentgenem. Jest pokazene jak niby tworzy. Kladzie kwiatka, pozniej kilka ujec na kontroli X-RAY ON, jakis dzwiek w tle, wlaczniki itp i wchodzi zeby wyjac klisze. Ile w tym prawdy ? Wszystko mozna ladnie nagrac by na prezentacji uwierzyli. Twierdzi tez ze ludzie na niektorych zdjeciach to trupy, na niektorych to modele na ktorych ucza sie studenci, a na niektorych prawdziwi ludzie. Twierdzi ze zdjecie futbolisty to dwa strzaly, jedno normalne, a drugie w x-ray'u. Dalej twierdze ze on ma poprostu gadane. Jak on ustawil identycznie, czlowieka, modela, zeby IDEALNIE pasowal do zdjecia z rentgena ? Nakladalem jedno na drugie - pasuja IDEALNIE - zamieniajac sie w lyzke powiem tylko - niemozliwe. Twierdzi ze zdjecia mini, hangaru itp robil majac wszystko w czesciach a pozniej skladal klisze po kliszy w calosc. Twierdzi ze zajmuje mu to miesiace czasu - przynajmniej w sprawie samochodu. No tak, wymodelowanie takiego samochodu z taka iloscia detali trwa miesiace, to nie jest zabawa na jeden wieczor. Ale trzeba powiedziec ze to klisze - dla zasady, dla promocji. Jedynie w co wierze, to w zdjecia kwiatkow, w zdjecia niektorych ubran, w byc moze zdjecia lalek. Analizuje od dobrej godziny te wszystkie jego prace i jakie znalazlem uchybienia:

    Man and machines
    - samolot - wszystko jest IDEALNE, za idealne...
    - Autobus - niech mu bedzie ze cargo scaner - ale cos mi sie perspektywa kol nie sklada razem z perspektywa calosci, ludzie (ponoc jeden nieboszczyk) sa identyczni - maja identyczne czaszki...
    - koparka - nie wiem czy by sie zmiescila w cargo scaner, do tego poruszenie itp. jesli robil klatka po klatce poszczegolne czesci - to skad poruszenie ?
    - budynek - znowu perspektywa + idealnosc wszystkiego + czy nie wydaje wam sie ze to bardzo dziwny budynek ? Jakis taki malutki, z malutkimi pomieszczeniami, z winda ktora ma idealnie proste linki, sciany i sufity sa idealnie proste...
    - czlowiek z gazeta - no dobra, przekonal mnie w calosci - do tego ze tez moge zrobic taki render w poserze w ciagu tygodnia.
    - czlowiek z bronia - pierwsze ktore mnie przekonuje - ale mozna je znalezc pod haslem cargo scaner w necie...
    - tenisista - tutaj sie chyba moim zdaniem - zblaznil. Ja tu widze pilke na wysokosci biodra, a "czlowiek" patrzy w gore. Co ciekawe, na prezentacji pokazywal to samo zdjecie z pilka w dobrym miejscu u gory. Czyzby wstawil na strone niewlasciwy plik ? hmmmm...
    - radiowiec - drugi "shot" ktory mnie przekonuje ze cos on tam rzeczywiscie tworzy przy pomocy x-raya
    - czlowiek w koszuli - kolejne ktore byc moze jest realne
    - rower - zwykle zdjecie roweru + zabawa w programie graficznym
    - skuter - niech bedzie ze wierze - metal da sie przeswietlic ?
    - mini - na prezentacji bylo pokazane jak pokolei pojawiaja sie dane czesci - wygladalo to tak jak na slabym komputerze w grach swiat laduje sie w czesciach - najpierw podloze, pozniej niebo, pozniej budyneczki, pozniej ludzie, samochody... serio, polecam obejrzec - ale on twierdzi ze to kolejne zdjecia czesci bo calego rozkrecal - po co skoro uzywa cargo scanera ?

    Insekty - zostawiamy - moga byc realne
    obiekty - zostawmy, chociaz sprzet dj'a, sluchawki i odtwarzacz muzyki - http://www.digitalartsonline.co.uk/t...featureid=1777 - wiele wyjasnia

    Fashion - tu skomentuje tylko zdjecie nogi w szpilce - brakuje strzalki... kosci ktora mozna wyczuc z tylu lydki, biegnaca od piety do gory...

    Toys - mozliwe ze tutaj rowniez nie oszukuje

    Aquatic - no tutaj pare moze byc zdjec, pare grafik, jakies fraktale i temu podobne rzeczy

    Animals - tutaj rzeczywiscie - skoro lubi bawic sie trupami - moga to byc zdjecia rzeczywiste - zreszta widac ze sa inne niz zdjecia ludzi, sa mniej szczegolowe, mgliste itp

    Wieczorem wrzuce jakis render w stylu Eizo :wink: Albo moze nawet nie wieczorem, a szybciej. Tylko musze odwiedzic moje zaprzyjaznione studio posiadajace sprzet do przeswietlen i modelke ktora zgodzi sie na przyjecie takiej dawki promieniowania - ale ona jest przyzwyczajona, od lat to przeciez robi
    www.tomasz-lis.pl

    Komentarz

    • Tezet-gdynia
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1283

      #17
      Oto moja marna podrobka kalendarza z pierwszego posta


      Jak na godzine roboty - samemu, to chyba niezle? Oni pewnie mieli z 5 grafikow specjalizujacych sie w temacie renderow postaci. Ja mialem godzine na trialu posera 7 - potezne narzedzie - ale nie dla mnie. Nie lubie renderow
      www.tomasz-lis.pl

      Komentarz

      • jacapa
        Początki nałogu
        • 2007
        • 453

        #18
        Fajne. Zazdroszczę , że umiesz coś takiego zrobić :-D
        Jacek Paduszyński
        40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro

        Komentarz

        • polm
          Początki nałogu
          • 2008
          • 271

          #19
          Współczesne rtg + oprogramowanie do ich analizy potrafią b. dużo.
          Poniżej przykład z filtrem kości i tkanek miękkich
          Jest to pomniejszone zdjęcie.
          A tutaj w 100% bez filtrów, tylko z podniesionym kontrastem
          Zdjęcie są 16 bitowe i ma około 14 mpix.
          Zdjęcia wraz z oprogramowaniem dostałem od weterynarza. Oprogramowanie do użytku domowego jest darmowe.
          Jestem zadowolnym ze swojego sprzętu pstrykiem-gawędziarzem.

          Komentarz

          • Tezet-gdynia
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1283

            #20
            Tylko widzisz, tutaj sa wszystkie tkanki jest mgla, poniewaz sa miesnie. A na tych wszystkich poprzednich - jest czlowiek galareta - prawie obrys czlowieka + kosciec I tutaj jest wlasnie ten blad o ktorym caly czas pisze Dlatego tez napisalem ze na jego stroni zwierzeta moga byc prawdziwe - posiadaja wszystko co trzeba, nie sa wypatroszone tak jak modelki eizo i ludzie na jego pracach :-D
            www.tomasz-lis.pl

            Komentarz

            • polm
              Początki nałogu
              • 2008
              • 271

              #21
              Veasey używa dużo większych dawek, dlatego widać tylko kości. Ze względu na dawki jego modele są martwi.
              Jestem zadowolnym ze swojego sprzętu pstrykiem-gawędziarzem.

              Komentarz

              • Tezet-gdynia
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1283

                #22
                Nie bede przekonywal na sile, ale ja osobiscie nie wierze w to, nie wierze w samolot, nie wierze w biuro, nie wierze w inne niby zdjecia Dlaczego - opisalem w dlugim poscie - wszystko jest zbyt idealne na niektorych pracach. I dalej uwazam ze poprostu potrafi stworzyc dookola swojej osoby niezly wizerunek. Chyba ze mam teraz sciagnac triala 3d max'a i zrobic render samolotu, betoniarki i hummera z ludzmi wyrenderowanymi w poserze ktore beda wygladac jak rentgen ? Zwyczajnie odpowiem sobie sam na to pytanie - nie chce mi sie - zabawa z grafika 3d to duzo straconego czasu, duzo babrania sie w poszczegolnych poligonach, siatkach, duzo mocy obliczeniowej na finalny render i tyle
                www.tomasz-lis.pl

                Komentarz

                • polm
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 271

                  #23
                  Nie będę się spierał, czy to rendery czy autentyki bo nie wiem. Możesz mieć rację, ale z ciekawości odwiedzę niedługo znajomego weterynarz, skonsultuję się z nim i prześwietlę u niego np. starą komórkę o ile się zgodzi. Ciekaw jestem efektów. Niedawno robiono mi cyfrowe rtg szczęki (pantonogram), no i trochę mi szczęka opadła jak zobaczyłem po chwili efekt na monitorze.
                  Jestem zadowolnym ze swojego sprzętu pstrykiem-gawędziarzem.

                  Komentarz

                  • Mellan
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1851

                    #24
                    Jak jest naprawdę zapewne wie tylko autor.

                    Skoro zdjęcia dużych obiektów, są montażem graficznym z setek zdjęć składowych, to ingerencja grafiki jest na pewno duża. Pytanie tylko jak duża?
                    Tu byłbym skłonny bardziej chyba uwierzyć Tezet-gdynia, bo przecież samoloty nie pozują w hangarze, one latają i zarabiają
                    C-F-K - forever

                    Komentarz

                    • roshuu
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1107

                      #25
                      I chyba wszystko jasne..
                      6D + 5D + 14 /2.8 + 35/1.4 + 50/1.4 + 85/1.8 + Fuji X-T1 + 35/1.4

                      Komentarz

                      • michael_key
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 2129

                        #26
                        Zamieszczone przez Prekrój.pl
                        Skąd bierze się modeli do tego typu fotografii? No cóż, głównie z kostnicy. Jeśli pozuje sam szkielet, ubiera się go w specjalny gumowy kombinezon, który na zdjęciu wygląda jak skóra. Gdy trafi się świeży, ofiarowywany na ołtarzu nauki nieboszczyk, trzeba się spieszyć. Na przygotowanie modela i zrobienie mu zdjęcia jest około ośmiu godzin. Potem wszystko zaczyna się psuć. Psuje się zapach, a przede wszystkim sam model, którego nieubłaganie dotyka stężenie pośmiertne. I staje się tak sztywny, że o pozowaniu w bardziej skomplikowanych pozycjach nie ma mowy.
                        Masakra

                        Komentarz

                        • roshuu
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1107

                          #27
                          Zamieszczone przez michael_key
                          Masakra
                          Nie dosc, ze ogladasz zwloki, to jeszcze w rentgenie (fuj). Sam proces wykonywania zdjec i zaplecze tez wieje obrzydzeniem..
                          Mi sie to nie podoba.
                          6D + 5D + 14 /2.8 + 35/1.4 + 50/1.4 + 85/1.8 + Fuji X-T1 + 35/1.4

                          Komentarz

                          Pracuję...