[WARSZTATY W STUDIO WARSZAWA - 2008] - portret,akt

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #301
    Zamieszczone przez konrad
    Jeśli uważasz, że obróbka to zbyt duża ingerencja to w takim razie musisz myśleć przy ustawianiu modelki i nie robić jej zdjęć w pozach, w których jej ciało brzydko się marszczy, bo jak mniemam chciałeś nam pokazać piękno kobiecego ciała.
    Myślę że tej "zmarszczki" nie dało się uniknąć.
    Myślę że nie jest to na tyle brzydka i zauważalna zmarszczka, niwecząca piękno kobiecego ciała, by ją na siłę usuwać obróbką. Ewentualnie jest to mocno subiektywna sprawa.
    I myślę też że bardzo ciężko się dyskutuje z kimś, kto odgórnie ma podejście "ja wiem lepiej" zamiast "ja mam inny punkt widzenia" .

    Komentarz

    • Max_im
      Uzależniony
      • 2006
      • 668

      #302
      nie jedna dziewczyna chciała by mieć takie brzydkie zmarszczki
      moim zdaniem dążenie do figur geometrycznych i prostych linii przez obróbkę daje nienaturalny obraz
      ustawienie jest b dobre a wszystkie zaburzenia prostych i zaokrągleń (obojczyk z lewej, łokieć z prawej, palce, dłoń fałdy) nadają lekkość i dynamikę
      ".......abym ochronił wyobraźnię przed złudzeniem, że nowszy aparat zmieni mnie w lepszego fotografa." A Mroczek

      Komentarz

      • konrad
        Bywalec
        • 2006
        • 156

        #303
        Zamieszczone przez Vitez
        Myślę że tej "zmarszczki" nie dało się uniknąć.
        W takim ustawieniu ciała i światła zawsze się pojawi.

        Piszesz, że jest to niezauważalne. A myślałeś jak to będzie wyglądało na odbitce 20 x 30 i wtedy gdy powiesisz takie zdjęcie na ścianie?

        I myślę też że bardzo ciężko się dyskutuje z kimś, kto odgórnie ma podejście "ja wiem lepiej" zamiast "ja mam inny punkt widzenia" .
        Pozostańmy przy ad meritum.
        fotografia.bielski.org

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #304
          Zamieszczone przez konrad
          Piszesz, że jest to niezauważalne. A myślałeś jak to będzie wyglądało na odbitce 20 x 30 i wtedy gdy powiesisz takie zdjęcie na ścianie?
          Myślałem i pozostanę przy swoim zdaniu .
          Sprowadzając do częstszego na forum problemu - jednym przeszkadzają paprochy na matrycy widoczne już przy F22, innym dopiero przy F8. Ja należę do tych F8, ty do tych detalistów od F22. Odmienny poziom wrażliwości na detale, co wcale nie oznacza że którykolwiek z nas ma ten poziom zły. Liczę na tolerancję w temacie odmienności gustów.
          Może mi się zmieni, może Tobie - nie wykluczam i takich ewentualności.

          Komentarz

          • konrad
            Bywalec
            • 2006
            • 156

            #305
            Zamieszczone przez Vitez
            Odmienny poziom wrażliwości na detale, co wcale nie oznacza że którykolwiek z nas ma ten poziom zły.
            Pewnie tak. Choć ja wciąż mam wrażenie, że mój poziom "wrażliwości na detale" jest zbyt niski. Pokazując zdjęcia "mojemu krytykowi" wciąż słyszę, że się skupiłem na technicznej stronie, a nie zauważyłem, że modelka stoi krzywo, coś jej się zmarszczyło, coś z ubrania się przekrzywiło, włosy wlazły nie tam gdzie trzeba, patrzy nie tak, ma głupią minę, zgarbiła się itp.

            I muszę przyznać mojemu krytykowi rację, bo w sumie gdy się zabiera modelkę do studia, to należy oczekiwać innego poziomu zdjęcia i fotograf musi nad tymi wszystkimi szczegółami panować.

            Gdybyś pokazał to zdjęcia i powiedział: zobacz jaką fotkę strzeliłem koleżance w domu przy lampce nocnej to pewnie nic bym nie powiedział, ale jak na studyjne, przemyślane zdjęcie, to dla mnie poziom dbałości o szczegóły jest zbyt mały.

            Może mi się zmieni, może Tobie - nie wykluczam i takich ewentualności.
            Zobaczymy. Ja Ci tylko sygnalizuje moje odczucia. Możesz je kompletnie zignorować i robić jak uważasz, że jest dobrze.
            fotografia.bielski.org

            Komentarz

            • werek
              Początki nałogu
              • 2007
              • 404

              #306
              Zamieszczone przez konrad
              ...
              Gdybyś pokazał to zdjęcia i powiedział: zobacz jaką fotkę strzeliłem koleżance w domu przy lampce nocnej to pewnie nic bym nie powiedział, ale jak na studyjne, przemyślane zdjęcie, to dla mnie poziom dbałości o szczegóły jest zbyt mały.
              ....
              w tym akurat przypadku trzeba jeszcze brac pod uwage ze bylo nas piecioro, chwilami nawet sergiusz chwytal za aparat. w moim przypadku liczylo sie ujecie - nie patrzylem zbytnio na detale ktore teraz moge zauwazyc, nawet te detale mnie nie denerwuja
              Canon EOS R5 /// RF 24-104 f4 L /// EF 16-35 f4 L /// RF 100-500 f4.5-7.1 L /// EF 50 f1.8 /// EF 50 f1.2 L

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #307
                Zamieszczone przez konrad
                ale jak na studyjne, przemyślane zdjęcie, to dla mnie poziom dbałości o szczegóły jest zbyt mały
                Na szczęście tylko dla ciebie .
                Problem może leżeć też w moim egoiźmie. Fotki robię głównie dla siebie. Jeśli mi się podobają to jest OK i rzadko która krytyka potrafi mnie ruszyć .
                W ten sposób może i za daleko nie zabrnę, ale kto mówi że chcę? Fotografia to zabawa nie masochizm 8) .

                A teraz z grubszej rury:

                Komentarz

                • Evitagen
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 62

                  #308
                  nie poruszone gratz Vitez

                  Komentarz

                  • Max_im
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 668

                    #309
                    wiem że to inne fotki ale twoje poprzednie bardziej mi sie podobało
                    ".......abym ochronił wyobraźnię przed złudzeniem, że nowszy aparat zmieni mnie w lepszego fotografa." A Mroczek

                    Komentarz

                    • Sergiusz
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2708

                      #310
                      Tak pierwszy raz chwyciłem za aparat i nie uszło to uwadze...detale, też usunąłem aby nie rozpraszać. Jako nocnej lampki użyłem to co tam było pod ręką a potem coś podłubałem w zdjęciu...i wyszły dwa.
                      Ostatnio edytowany przez Sergiusz; 14465.
                      Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                      Komentarz

                      • konrad
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 156

                        #311
                        Zamieszczone przez Sergiusz
                        i wyszły dwa.
                        Bardzo ładne zdjęcia. Cz-b bardziej mi się podoba, na kolorowym zbyt plastikowo wyszła twarz.

                        A jak to wyglądało w oryginale bez rozmywania włosów? Mógłbyś pochwalić się oryginalnym kadrem?
                        Ostatnio edytowany przez konrad; 5024.
                        fotografia.bielski.org

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #312
                          Zamieszczone przez Max_im
                          wiem że to inne fotki ale twoje poprzednie bardziej mi sie podobało
                          Oj bo ty golizny nie lubisz .

                          Komentarz

                          • Sergiusz
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2708

                            #313
                            Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                            Komentarz

                            • werek
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 404

                              #314
                              stary znany sposob na transformacje 3D
                              Canon EOS R5 /// RF 24-104 f4 L /// EF 16-35 f4 L /// RF 100-500 f4.5-7.1 L /// EF 50 f1.8 /// EF 50 f1.2 L

                              Komentarz

                              • Sergiusz
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 2708

                                #315
                                Zamieszczone przez werek
                                stary znany sposob na transformacje 3D
                                Może jaśniej- gdzie są te transformacje?
                                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                                Komentarz

                                Pracuję...