Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
Fografią bawię się już od dłuższego czasu. Najbardziej lubię robić zdjęcia ludziom - bardzo mnie pasjonują. Jeśli chodzi o akty i zdjęcia rozbierane to ten zawsze odkładałem: a to że mam za małe doświadczenie, a to że nie mam oświetlenia itp itd... Teraz chyba przyszedł na to odpowiedni czas.
Proszę o rady od ludzi zajmujących się tym tematem. Sprawa wygląda w ten sposób że mam chętne cztery modelki i mam, robić im zdjęcia jednocześnie. OK - pomysłów mi nie brakuje. W związku z tym, że będę robił to po raz pierwszy zastanawiam się jak sprawę ugryżć. Nie chciałbym, modelek w jakikolwiek sposób zrazić robiąc jakąś gafę - jedyną osobą którą fotografowałem nago jest moja dziewczyna.... a tu będę miał cztery obce ... oczywiście potrafię się profesjonalnie zachować za obiektywem, ale będzie to inne doświadczenie niż zwykle.
Potrzebuję też rad co do oświetlenia. Posiadam lampę błyskową EX580II CANONA i myślę o zakupie jeszcze iał sporo czasu potrenować dlatego poproszę o pomysły rostawienia punktów świetlnych... na początek odpadają próby światło-cień... tym będę bawił się później.dwóch może trzech punktów oświetleniowych. Myślę o łagodnym świetle ciągłym... oczywiście zastosuję parasolki. Ze światłem studyjnym zdjęć też nigdy nie robiłem i nie będę miał wiele czasu na próby.
Zdjęcia planuję wykonać w pokoju hotelowym, lub w jakimś zajeździe na dużym sypialnianym łożu. I może tu miałby ktoś do zaproponowania jakiś sprawdzony zajazd lub przyjemny hotelik w pomorskim.
Czyli podsumowując potrzebuję rad: w podejściu do modelek, do światła i może wyboru ciekawego miejsca.
Dodam że dysponuję obiektywami sigmy EX o stałym świetle 2.8: 18-50 i 50-150, oraz stałka canona 50 mm światło 1.8.
Dziękuję za każdą cenną radę.
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
dzięki za przeniesienie posta.
jednak w dalszym ciągu nie wiem jak zrobić takie ciemne zdjecie z prawidłową ekspozycją i krótkim czasem naświetlania
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
Fotografia aktu z Wacławem Wantuchem - Optyczne.pl - mam nadzieje że moderatorzy tego nie wytną:) - link podaje wyłącznie w celach edukacyjnych...:)
Podobno są jeszcze wolne miejsca. Kolega był u niego na warsztatach organizowanych o "zgrozo" ;) na Olympusach i był zachwycony... nie tylko modelkami...;)
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
chetnie bym pojechał na takie warsztaty jednak myślę, że jeszcze zdecydowanie za wcześnie. nie mam najmniejszego pojęcia jak to ogarnąć ze swiatłem stałym a co dopiero bawić się lampami stydujnymi. na tym etapie szkoda kasy i kompleksów:P (oczywiście związanych z brakiem umiejętnosci)
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
No właśnie po to są kursy, żebyś się nauczył ogarniać :) Więcej wiary w siebie ;)
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
tutaj nie chodzi o wiarę w siebie tylko o realne ocenianie swoich umiejętności. Moim zdaniem mija się z celem jechać na takie warsztaty i przed modelką zastanawiać się jak ustawić ekspozycję zeby się zgrać z lampą. To tak jakby wyslać informatyka na kurs programowania C++ jeśli jest swieżakiem który nigdy nie miał nic wspólnego z programowaniem bo specjalizuje się w systemach. Albo mechanika na kurs przygotowania silnika pod zawody jeśli nie nie potrafi jeszcze samodzielnie zmienić zawieszenia.
Wydaje mi się, że po to jest forum żeby sobie pomagać. Zarejestrowałem się tutaj z nadzieją, że jest to forum na poziomie i można pozyskać pewne informacje. Nie chcę dostać wszystkiego na tacy ale chociaż wskazówki.
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
Skoro tak podchodzisz do tematu, to zabierasz się do niego od ... (złej) strony. Może na początek zabierz ubraną dziewczynę do parku i wykorzystaj naturalne światło, czyli słońce... z której strony świeci, jak zachowuje się wtedy obiektyw, jakie zdjęcia wychodzą, następnie dołącz do tej zabawy blendę srebrną, złotą, czarną... najlepiej wypróbuj wszystkie wymienione, a jak wrócicie wieczór do domu to schowaj głęboko aparat i do szafy i zajmijcie się przyjemniejszymi sprawami... (rozmową o zdjęciach oczywiście...)
Z czasem pomysły i wiedza zdobyta w plenerze będzie procentować w warunkach studyjnych, jak zaczniesz zastępować słońce sztucznymi błyskaczami... Powodzenia...
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
dlatego tez pytalem o swiatlo ciagle czy tez naturalne. po prostu chcialem sie dowiedziec jak uzyskac efekt oswietlenia tylko osoby, tak żeby cała reszta za nią była czarna.
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
Cytat:
Zamieszczone przez
blackfly
dlatego tez pytalem o swiatlo ciagle czy tez naturalne. po prostu chcialem sie dowiedziec jak uzyskac efekt oswietlenia tylko osoby, tak żeby cała reszta za nią była czarna.
czarne tło?
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
Sam jestem zielony z lamp ale czegoś nie rozumiem. Z jednej strony chcesz uniknąć lamp studyjnych itp a z drugiej chcesz zupełnie wyłączyć tło ze zdjęcia. Wg mnie softbox ze strumiennicą założony na speedlighta na statywie to minimum.
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
Cytat:
Zamieszczone przez
blackfly
dlatego tez pytalem o swiatlo ciagle czy tez naturalne. po prostu chcialem sie dowiedziec jak uzyskac efekt oswietlenia tylko osoby, tak żeby cała reszta za nią była czarna.
To co chcesz osiągnąć nazywa się low-key. W necie znajdziesz sporo lepszych i gorszych instrukcji jak to robić. między innymi na YouTube.
Możesz też poszukać na tym forum, np tutaj.:
http://www.canon-board.info/technika...low-key-19332/
http://www.canon-board.info/technika...key-zzz-55187/
http://www.canon-board.info/sprzet-s...etlenie-88819/
Odp: Jak zabrać się za akty/zdjęcia rozbierane.
MacGyver, dzieki:) wkoncu ktoś kto napisał coś z sensem.
homesicalien, bo moze nie znam sie na tym i nie wiem co mozna uzyskac za pomoca lampy? nigdy fotografia studyjna mnie nie interesowala a w plenerze z lampy nigdy nie korzystalem, jedyne co potrzebowalem to statyw i filtry polaryzacyjny, szary itp