Dokładnie. Do jedynki od początku miałem handstrapa i wygoda jest niesamowita. Nie wyobrażam sobie pracy bez. Gripa Nowella sobie też kupię przy jakiejś okazji, bo sezon się zbliża a wygoda z gripem jednak większa
Wersja do druku
Dokładnie. Do jedynki od początku miałem handstrapa i wygoda jest niesamowita. Nie wyobrażam sobie pracy bez. Gripa Nowella sobie też kupię przy jakiejś okazji, bo sezon się zbliża a wygoda z gripem jednak większa
A jak z gripem? Trzeba rękę wysuwać?Cytat:
tylko jak pracujesz na 2 aparaty, to ciężko się wyplątac tak "na szybko" a cena tych kilku dych nie zabija
Chyba rozumiem pytanie, też się nad tym zastanawiałem czy ma sens jednoczesne używanie gripa i hand strapa. Przecież po założeniu hand strapa do kadrów pionowych musimy gimnastykować rękę jak do body bez gripa, albo wysuwać dłoń z hand strapa i chwytać normalnie za gripa.
dokładnie tak, ale wydaje mi się że odplatywanie ręki omotanej paskiem jest bardziej czasochłonne i mniej wygodne, zależy tez ile robimy kadrów pionowych. nie pisałem, że strap jest lekiem na całe zło, tylko ze zdecydowanie poprawia trzymanie aparatu (przez 12 godzin w piękny upalny dzień na weselu w remizie :mrgreen: )
czy przy kwocie rzędu 60zł warto iśc w zamienniki...? I dont think so:mrgreen:
zwróc tylko uwage ze są 2 rodzaje E1 i E2 (body bez gripa)
A korzysta ktoś z Quick Strapa? Nie ma obaw, by przykręcić to do gripa?
Zostanę jednak przy oplątanym o nadgarstek pasku. Już jakoś nauczyłem się go intuicyjnie wyplątywać. Muszę tylko jedną pętlę popuścić.Cytat:
Zgadza się, ale już wiem, że mój najbliższy zakup to hand strap, często fotografuję bez gripa i wolę nosić aparat za pasek w ręce a nie na szyi, tutaj starp sprawdzi mi się znakomicie. Warto kupować oryginał C czy są dobre zamienniki ?
Pasek ma taki plus, że można czasami aparat na szyi zawiesić... Przydaje się na wycieczkach.