Zamieszczone przez p13ka
Jak trzymać Gripa
Zwiń
X
-
Można zmienić "skórkę" na białe tło i niebieskie gadżety (Zmień styl forum w dolnym/prawym rogu) i od razu będzie jak w domu :smile:
-
Przyciski i kółko na gripie to podstawa!!!! Bez tego nie da się focić.
Faktem jest, że jak na moje paluchy,to mogłyby bardziej wystawać, ale i tak jest super że są.
EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42Komentarz
-
szczerze wspolczuje Nikoniarza - ten grip to jakies nieporozumienie
zero funkcjonalnosc, noo moze poza lepszym uchwytem. Ogolnie tandeta 
P.S
co do forum Nikona to powiem, ze nie raz zagladam ...poprawie mi to czesto humor
Komentarz
-
A ja nawet nie wpadlem na to, aby uzywac gripa nie korzystajac ze zdublowanego wyzwalania migawki...EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000Komentarz
-
DokładnieZamieszczone przez PszczolaA ja nawet nie wpadlem na to, aby uzywac gripa nie korzystajac ze zdublowanego wyzwalania migawki...
Ostatnio kiedyś na koncercie jazzowym przerażenie mnie ogarnęło kiedy przestał działać mi spust migawki w gripie. Jakoś przemęczyłem się do końca koncertu stosując taką ekwilibrystykę jak ci dwaj goście z fotografii w GW, ale humor miałem zepsuty. Dopiero po wyjściu z sali okazało się, że przypadkowo zdezaktywowałem gripa tym przełącznikiem, który IMO ma fatalne oznaczenie - czerwony oznacza włączenie.Komentarz
-
Grip to bardzo przydatna i pomocna rzecz przy robieniu zdjęć pod warunkiem że się o nim pamięta. Zresztą ja sam po jego założeniu stwierdziłem że trzymanie aparatu jest dużo pewniejsze. Pozdrawiam.50D; 17-50 2.8; 50 1.8; 70-200 4 IS L; Speedlite 580EX IIKomentarz
-
A jak mozna nie pamietac (nie zauwazyc), ze sie ma gripa podpietego, "dzieki" ktoremu body rozrasta sie gdzies orientacyjnie o 30-50 proc?
Ja juz w zasadzie nie wyobrazam sobie robienia zdjec bez gripa. Raz mi sie to zdarzylo (padly aku w gripie) i musialem pstrykac body bez gripa (bateryjki do body zawsze nosze na "w razie czego" w torbie). Zdjecia wyszly, ale dziwnie sie czulem pstrykajac. Planuje za czas jakis kupic 350D, a po pewnym czasie (jak kase dozbieram) i gripa. Przez czas jakis bede sie meczyl...EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000Komentarz
-
-
Ja jak trzymam aparat pionowo to uzywam go (czyli przyciskow i kolka w gripie) takjakbym trzymal poziomo - bez obaw, nic sie nie wymsknie, nawet przy ciezszych szklach (oczywiscie trzeba mocno dokrecic). Przyciski w gripie to podstawa i bez nich bylby o wiele mniej funkcjonalny - glownie po to go kupilem by przy kadrach pionowych nie niszczyc sobie nadgarstka (bo po paru godzinach lazenia np po wystawie zaczynal juz bolec) dziwnym wykrecaniem jak na tym zdjeciu
Komentarz
-
Po kilkunastu pierwszych przykręceniach gripa i przejściu do orientacji pionowej miałem problemy z szybkim trafieniem okiem w wizjer :-) Przy poziomym chwycie wizjer jest mniej więcej na tej samej wysokości co palec naciskający spust. W pionie trzeba wyżej podnieść aparat i zanim wyczułem o ile wyżej trzeba go podnieść to wyglądałem jak sierota, wykonując nerwowe ruchy dłonią w poszukiwaniu wizjera :-) Po jakimś czasie samo przeszło ... Aha, czasami mimowolnie przy zmianie orientacji na pionową wciskam kciukiem przycisk * na gripie co powoduje wyzwolenie błysku lampy i zaciekawienie gapiów :-)Komentarz
Komentarz