PDA

Zobacz pełną wersję : Taki dylemat...



puexam
23-03-2013, 16:36
Cześć wszystkim.
Po dłuższej przerwie w fotografowaniu wracam do zabawy, a sprzęt już wieloletni i niedomaga... ;-) jednym z elementów które mnie do tego skłaniają są narodziny córki, a to jest fixed date i not negotiable ;-)

Jeśli chodzi o mój bieżący sprzęt to z puszek to mam dziadków Canon 10D i Canon 500N... coś nowego by się przydało, szczególnie że chciałbym trochę też i pofilmować.
Słoiki w plecaku to Tokina 12-24/4 i Canony: 35/2, 70-200/4L, 50/1.8 i 28-80/3.5-5.6... wymienione prawie w kolejności ich używania ;)
Lata temu fotografowałem głównie architekturę i krajobrazy i z ową tokiną prawie wcale nie rozstawałem się. W starej ale jarej 35/2 lubiłem światło (niewiele ciemniejsze od 50/1.8 ale znacznie szersze), 70-200 rzadko używałem, w zasadzie tylko do sportu (rajdy samochodowe)... kit z 500N leży w jakiejś szafce, nawet teraz nie mogę go znaleźć.

Odkąd pojawił się 5D na rynku, FF był moim celem "na kiedyś"... ;) dziś mamy 5D mk3 które zdecydowanie wykracza poza budżet (pampersy się same nie kupią), raczej mierzyłem w 6D... pół roku temu kosztował 7.5k, oczekiwałem że jego cena spadnie do poziomu 5-6k do dziś co pozwoli mi go kupić i jeszcze zostanie pare złotych na jakieś szkło podstawowe... problem w tym że cena nadal oscyluje w granicach tego 7.5k ;) więc obniżyłem nieco swoje zamiary... dwa dni temu Canon miał pokazać 70D i to był mój nowy wybór, ale premiera została przesunięta na kwiecień, czyli w sklepach będzie dopiero w maju, a to już trochę za daleko jak dla mnie...
60D i 7D nie podobają mi się ze względu na swój wiek... W zasadzie, do cholery, wszystkie aparaty od Canona to technologia sprzed kilku lat?!

Do puszki potrzebowałbym jakiegoś szkła podstawowego z racji tego, że jednym z zastosowań będzie robienie filmów, a z bieżącej szklarni to w zasadzie tylko 35/2 i ew. 50/1.8 nadawałyby się do tego.

Czytając recenzje, przeglądając sample (i foto, i filmy) dochodzę do wniosku, że w zasadzie jeśli chodzi o video to różnicy między 600-700D a 7D nie zobaczę, FF natomiast wniosłoby jakość jeśli chodzi o zdjęcia (szczególnie jeśli mówimy w kontekście ISO) ale to na pewno nie pozwoliłoby mi kupić dobrego szkła podstawowego... więc pojawia się wiele pytań...
Jakkolwiek z mojego researchu pojawiają się dwie główne opcje:
(A.) APS-C (600-700D-60D - 1.5-2.3k-3k) + 16-35/2.8 (4-5k)
(B.) FF (5Dmk2-6D - 5-7k) + ...? 24-70L by pasował ale to trochę nie na moją kieszeń no i trochę brakowałoby mi szerokości... więc do tego jakieś 17-40... trochę koszty szybują
Biorę pod uwagę "używane z gwarancją producenta". 10D kupiłem jako używanego właśnie i nie narzekam ;). Opcja A nie generowałaby strat w dłuższym okresie czasu (tanie body) i przygotowałaby mnie na FF jeśli chodzi o szerokie szkło... i chyba w jej kierunku będę podążał... chyba że ktoś ma inne propozycje

OK, to teraz główne pytania. Głównie chodzi o filmowanie, bo jeśli chodzi o jakość zdjęć to wiem czego się spodziewać po obu rozwiązaniach.
1. Ogólnie wiadomo, że im jaśniej tym lepiej, ale pytanie, czy na APS-C wystarczająca będzie jasność 2.8 do standardowych zastosowań, czy raczej powinno się poszukać czegoś jaśniejszego? Konkretnie się odwołuję do 16-35/2.8 i 28/1,8 lub 24/1,4L.
2. Kwestia AF w filmowaniu. Czy te dSLRy na prawdę tak strasznie focusują że sam się będę chciał nauczyć manualnego ostrzenia? (tylko proszę bez papki marketingowej że w superprofesjonalnych filmach i tak i tak się to robi manualnie - o ile zdjęcia zdarzało mi się robić półprofesjonalne, to filmy będą typowo amatorskie/rodzinne).
3. Pojawił się teraz 700D ze szkłem STM. Mógłby ktoś powiedzieć coś na temat zalet silnika krokowego? Cichszy AF to oczywista zaleta do filmowania, ale coś ponad to? Jeśli nie, to rozumiem że są one z definicji sugerowane jako szkła do filmowania, dlaczego są więc takie ciemne?
4. Kwestia IS w filmowaniu. Przydaje się/nie przydaje się/robi nienaturalne wrażenie/będę chciał kupić steadycam?
5. Czy ktoś z kolegów ma lub przynajmniej bawił się wynalazkiem o nazwie EOS M? Nie jest drogie ...ogłoszenia grzecznościowe nie są dozwolone ), a i moja żona by mnie bardziej polubiła bo po przypięciu pancake się jej do torebki zmieści... tylko dlaczego adapter do EF taki drogi?

PS. Trochę nie wiedziałem do której kategorii włożyć ten wątek więc wybrałem po prostu Canon dSLR. Proszę moderatora o przeniesienie jeśli uważa że gdzieś indziej będzie temu wątkowi lepiej ;)

tak naprawdę to pytania które tutaj zostały zadane obejmują bardzo szeroki zakres. Trochę wysiłku i można było je zadawać pojedynczo w odpowiednich wątkach...

jacek_73
23-03-2013, 16:45
Cześć wszystkim.
...
Odkąd pojawił się 5D na rynku, FF był moim celem "na kiedyś"... ;)

5Dm2 bardzo ładne sztuki, mało bite, trafiają się w przyzwoitych pieniądzach. Wiem, że konstrukcja kwalifikuje się pod leciwą - ale mimo wszystko ten aparat ma przed sobą jeszcze dłuuugi żywot.

jellyeater
23-03-2013, 20:44
2. Kwestia AF w filmowaniu. Czy te dSLRy na prawdę tak strasznie focusują że sam się będę chciał nauczyć manualnego ostrzenia? (tylko proszę bez papki marketingowej że w superprofesjonalnych filmach i tak i tak się to robi manualnie - o ile zdjęcia zdarzało mi się robić półprofesjonalne, to filmy będą typowo amatorskie/rodzinne).
Może Sony SLT? :)

Duda
27-03-2013, 21:14
Pomyśl nad 5d mk1 liczę ze znajdziesz w dobrej kondycji
28/1.8 później możesz wymienic na 24/1.4 mk1 ostatnio znalazłem na Allegro za 3200
50/1.4
85/1.4

Jakaś lampa i dobry zestawik

Jak do wszystkiego na raz to może 24-105/4 na łatwiznę trochę ale i Twoja kobieta będzie mogła pobierać :) - moja jak łapie aparat ze stalka to idzie jej cieżko

airhead
27-03-2013, 21:46
Czytając recenzje, przeglądając sample (i foto, i filmy) dochodzę do wniosku, że w zasadzie jeśli chodzi o video to różnicy między 600-700D a 7D nie zobaczę, FF natomiast wniosłoby jakość jeśli chodzi o zdjęcia (szczególnie jeśli mówimy w kontekście ISO) ale to na pewno nie pozwoliłoby mi kupić dobrego szkła podstawowego... więc pojawia się wiele pytań...
Jakkolwiek z mojego researchu pojawiają się dwie główne opcje:
(A.) APS-C (600-700D-60D - 1.5-2.3k-3k) + 16-35/2.8 (4-5k)
(B.) FF (5Dmk2-6D - 5-7k) + ...? 24-70L by pasował ale to trochę nie na moją kieszeń no i trochę brakowałoby mi szerokości... więc do tego jakieś 17-40... trochę koszty szybują
Biorę pod uwagę "używane z gwarancją producenta". 10D kupiłem jako używanego właśnie i nie narzekam ;). Opcja A nie generowałaby strat w dłuższym okresie czasu (tanie body) i przygotowałaby mnie na FF jeśli chodzi o szerokie szkło... i chyba w jej kierunku będę podążał... chyba że ktoś ma inne propozycje

OK, to teraz główne pytania. Głównie chodzi o filmowanie, bo jeśli chodzi o jakość zdjęć to wiem czego się spodziewać po obu rozwiązaniach.
ja bym kupił 6D i 17-40 i ew. 70-200, jak Ci nie starczy to poszukaj używanych 5DII


1. Ogólnie wiadomo, że im jaśniej tym lepiej, ale pytanie, czy na APS-C wystarczająca będzie jasność 2.8 do standardowych zastosowań, czy raczej powinno się poszukać czegoś jaśniejszego? Konkretnie się odwołuję do 16-35/2.8 i 28/1,8 lub 24/1,4L.ale co to są standardowe zastosowania? na pewno nie ślub czy ogólnie ludzi po ciemku. nie-ludzi po ciemku można załatwić statywem. chociaż jak puszki mają teraz takie iso, że udało mi się oblecieć konferencje prasową 70-210/3,5-4,5 więc wydaje mi się to coraz mniej ważne :)

2. Kwestia AF w filmowaniu. Czy te dSLRy na prawdę tak strasznie focusują że sam się będę chciał nauczyć manualnego ostrzenia? (tylko proszę bez papki marketingowej że w superprofesjonalnych filmach i tak i tak się to robi manualnie - o ile zdjęcia zdarzało mi się robić półprofesjonalne, to filmy będą typowo amatorskie/rodzinne).tak, ale lepiej w ogóle nie ruszać ostrości, lepiej samemu się przysunąć lub zacząć nowe ujęcie

3. Pojawił się teraz 700D ze szkłem STM. Mógłby ktoś powiedzieć coś na temat zalet silnika krokowego? Cichszy AF to oczywista zaleta do filmowania, ale coś ponad to? Jeśli nie, to rozumiem że są one z definicji sugerowane jako szkła do filmowania, dlaczego są więc takie ciemne?w filmowaniu nie sprawdzałem, ale przy fotografowaniu zachowywał się jak micro USM bez FTM - jednym słowem słabo

4. Kwestia IS w filmowaniu. Przydaje się/nie przydaje się/robi nienaturalne wrażenie/będę chciał kupić steadycam?[/COLOR]sam bym chciał wiedzieć, czy szkło z IS może zastąpić steadycam

Kolekcjoner
27-03-2013, 22:28
w filmowaniu nie sprawdzałem, ale przy fotografowaniu zachowywał się jak micro USM bez FTM - jednym słowem słabo
Tyle że to rozwiązanie ujawnia swoje zalety właśnie przy filmowaniu - płynne przeostrzanie bez szarpania. Inna rzecz że jak ktoś chce używać lustra do filmów rodzinnych to lepiej kupić tanią kamerkę z dużą GO zamiast się męczyć ;).



sam bym chciał wiedzieć, czy szkło z IS może zastąpić steadycam
W żadnym wypadku nie zastąpi.

puexam
16-08-2013, 16:31
...kontynuując historię, jeszcze trochę poczytałem, potestowałem 700D pod kątem robienia video i ostatecznie na początku kwietnia kupiłem... niezłą kamerkę (panasonica) z której jestem bardzo zadowolony, do użytku rodzinno-amatorskiego jest jak znalazł, mam tu głównie na myśli kwestie tego autofocusa - każdy bierze bez problemu sprzęt w łapę i trzy minuty kameruje, a ostrość jest tam gdzie ma być. Zawsze się zastanawiałem nad sensem algorytmu znajdującego twarze, ale to jak fajnie jest on wykorzystany w takiej kamerce jest super...

...i wszystko fajnie, ale kamerka, chociaż robi zdjęcia (i to nawet w trakcie kręcenia) to oczywiście nie jestem z nich jakkolwiek zadowolony ;-).

Podjąłem już decyzję, że trzeba się rozwijać (a funkcja video już mnie tak bardzo nie interesuje), i chcę pójść w FF, przy czym w zakresie takim jak napisałem wyżej, najciekawszy wybór - 5D MkIII - jest zbyt drogi.
Skłaniam się ku 6D lub używanemu 5D Mk2, tu różnice są niewielkie tak w cenie jak ijakości i myślę że z obu będę zadowolony. Szkiełka zostaną jak są, tylko kupię coś szerokiego... przez wzgląd na cenę przymierzałem się do używanego 17-40/4, zakup się zamknie w jakichś 7-8 tysiącach...
Ale tu się pojawia pytanie - może zamiast tego, pójść śladem tego co napisał Duda i kupić 5Dc? Oszczędność 3 tysięcy piechotą nie chodzi i zamiast tego można już kupić 16-35/2.8 II a w tej zabawie przecież o szkła chodzi...? Albo też wynalazek Tokiny 16-28/2.8... tym się zainteresowałem po przeczytaniu posta cichego http://www.canon-board.info/testy-sprzetu-25/recenzja-tokina-16-28-2-8-pro-fx-aspherical-91827/ i przeglądając sample wygląda że ta Tokina jest ostrzejsza nawet od L2.8II szczególnie w rogach Canon EF 16-35mm f/2.8 L II USM Lens Image Quality (http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=412&Camera=453&Sample=0&FLI=0&API=4&LensComp=773&CameraComp=453&SampleComp=0&FLIComp=0&APIComp=4) - z kolei mam nienajlepsze doświadczenia z tokiną jeśli chodzi o 12-24/4 jeśli chodzi o urywającą się tasiemkę...

Chodzi mi więc o to, czy nie będzie mi wkrótce doskwierać to, że 5Dc już parę lat ma i nie będzie brakowało trochę do czegoś, co możnaby dziś nazwać "standardem technologicznym"... przeglądając sample wydaje mi się że 5Dc oferuje jakość fotek (w kontekście np. szumów) na poziomie 700D Imaging Resource "Comparometer" ™ Digital Camera Image Comparison Page (http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM) , to digic robi swoje, czy w RAWie będzie to inaczej wyglądało?