Zobacz pełną wersję : Canon EF-S 55-250 IS - problemy ze stabilizacją
Wszedłem w posiadanie takiego obiektywu i niby wszystko jest OK - działa zarówno AF jak i IS, ale silnik stabilizatora mocno słychać (tylko gdy spust migawki wciskam do połowy). Czy to normalne, czy może IS się "kończy"?
andrewjohn
16-09-2010, 20:02
Stabilizacja nie powinna być głośna, u mnie słychać cos jak delikatne trzaski, albo ciche wyładowania elektryczne. W 55-250 IS na pewno jest cichsza niż starszego typu jak np. w 28-135 IS USM.
ale i tak słychać wyraźnie. nie ma się co stresować, trzeba robić zdjęcia!
Słychać rzeczywiście jakby trzaski i lekki szum silniczka. Przestałem się stresować i robię fotki, muszę przyznać że IS pomaga niesamowicie, a szkło jak na swoją cenę - świetne.
Brakowało mi w zestawie czegoś w rodzaju lekkiego taniego tele zooma ze stabilizacją, i wybór padł na 55-250 IS.
Przetestowałem w sklepie 2 sztuki, wykonując 2-3 zdjęcia w krótkich odstępach czasu. Za każdym razem miałem pierwsze zdjęcie nieostre, drugie ostre. Czy to "wina" stabilizacji, która potrzebuje więcej czasu, by "zamrozić" obraz?
Czy ten obiektyw tak ma? Nie kupiłem (z powodu opisanego powyżej), choć te ostre zdjęcia były OK (także o dobrym kontraście o kolorystyce).
Będę wdzięczny za uwagi.
Za rady typu: "kup 70-200/2.8 L IS" z góry dziękuję.
Kup sobie lepiej 70-200/2.8L IS II :P
A mój 55-250 tak nie miał.
igor, moja dziewczyna testowała trzy modele 55-250. Wyszła po tym jak mężczyzna - sprzedawca naciskał na zakup. Chociaż po przejrzeniu fotek w domu doszliśmy do wniosku, że kupimy w internecie. Jedna lub kilka fotek były totalnym mydłem. Po zakupie online takiego efektu nie było. Rozmawiałem ze znajomym, który specjalnie wybrał się do FJ by przetestować 55-250 - stabilizacja nie ma na to wpływu.
To jest jednak słaby obiektyw. Zastanawiam się nad nową wersją (2011); nieliczne opinie są nawet pozytywne. Chyba jednak lepsze światło jest ważniejsze...hmmmm...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.