PDA

Zobacz pełną wersję : Niededykowana zewnlampa błyskowa do Canon G5



ab_ab
02-04-2004, 12:00
Witam

Mam pytanie, czy ktoś ma doświadczenia z zewnetrznymi lampami błyskowymi montowanymi do G5? Chodzi mi o starsze lampy z czasów świetności zenitów. Mam Nissinke 26T. Wiem, że w trybie manual można takie lampy podpinać do G5 (oczywiście o automatyce nie można mówić) w trybie manual na ręcznych ustawieniach można z takimi lampami pracować. Popróbowałem i działa - zdjęcia są świetnie doświetlone. Ale przeczytałem że niektóre lampy zewnętrzne mogą mieć na stopce napięcie, które może zniszczyć aparat. Zadzwoniłem do serwisu Canona wypytałem... i poinformowano mnie że niebezpieczeństo jest tylko z lampami z tzw. "gorącą stopką" gdzie napięcie może sięgać kilkuset V. Na mojej lampie jest 10 V ale instrukcja Canona podaje że dopuszczalne jest ok. 6V.

Niby w serwisie uspokoili że można pracować bezpiecznie ale wolę się upewnić, czy może ktoś ma podobne doświadczenia praktyczne??

Będę wdzięczny za wszelkie informacje w tym temacie.

Vitez
02-04-2004, 14:17
Doswiadczen praktycznych nie mam ale logika podpowiada ze skoro poprobowales i nie wysmazylo ci aparatu to raczej nie ma ryzyka. W serwisie rowniez dobrze odpowiedzieli - kilka V a kilkaset V to spora roznica, te kilka V roznicy miedzy lampa a specyfikacja aparatu raczej bezproblemowo wchlaniaja bezpieczniki.
Btw - gratuluje odwagi przetestowania tej lampy ;)

ab_ab
02-04-2004, 16:39
Dzięki!! Ale to nie odwaga tylko brak rozwagi i głupota... o niebezpieczeństwie poczytałem dopiero po testach...

NimnuL
21-10-2004, 10:58
Wiesz ... dla bezpieczenstwa jednak przerobiłbym ta lampe ... generalnie jednak wydaje mi sie, ze obecne cyfraki maja juz galwanicznie odizolowane sanki od elektroniki, poniewaz np. SONY F7171 dziala poprawnie z lampa ktora na stopce ma 170V, mój G5 odpalil poprawnie Metza 30B3 majacego na stopce okolo 100V ... generalnie jednak jest ryzyko ... a zrobienie zabezpieczenia w lampie nie jest zbyt trudne i kosztowne ...