Zobacz pełną wersję : Pokaz bielizny w UV
Witam serdecznie,
Jutro mam robić zdjęcia na pokazie bielizny. Znam już rozkład imprezy i wiem, że w pierwszej części dziewczyny będą oświetlone tylko światłem UV. Proszę o pomoc nigdy wcześniej nie robiłem zdjęć w takich warunkach oświetleniowych. Zdjęcia będę robił 300D.
Z góry dzięki za pomoc
Bezwzględnie RAW! Do tego biała kartka, co by JPEGi też zgrubnie ustawić.
(kurcze, chyba coś będzie widać w tym ultrafiolecie, co? ;-) )
Dzięki Muflon,
To będzie wyzwanie. Nie mogę tego spiepszyć :evil:
jak już coś zrobie to podziele się wrażeniami.
Pszczola
11-02-2005, 13:42
Z tego co wiem focenie w UV na cyfrze jest problematyczne. Sporo pulapek. Byc moze za wczasu warto poczytac o niektorych (+ troche porad). Link dot. focenia cyfrakami w podczerwieni i ultrafiolecie.
http://www.naturfotograf.com/UV_IR_rev00.html#top_page
Wielkie dzięki Pszczola!
Już tam zaglądam :lol:
jak już coś zrobie to podziele się wrażeniami.
E tam, zdjęciami się podziel, nie wrażeniami! (-:
Czytam i czytam, nawet gdyby to po naszemu było napisane i tak wiele bym nie zrozumiał :cry:
Co do zdjęć to jasne gdy tylko zrobię to się podzielę. :lol:
tenisista
11-02-2005, 17:40
To jest link z profesjonalnego pokazu w czymś czego szukasz:
http://www.firstview.com/WRTWspring2005/JUST_CAVALLI/index.html
Pozdrawiam
w czymś czego szukasz:
Dokładnie to ma wyglądać tak:
sala oświetlona tylko lampami UV, dziewczyny w seksownej białej bieliźnie.
Więc UV będzie jedynym emiterem 8)
Tomasz Golinski
11-02-2005, 18:14
Link dot. focenia cyfrakami w podczerwieni i ultrafiolecie.
http://www.naturfotograf.com/UV_IR_rev00.html#top_page
Ten link jest nie na temat. Nie będziesz focił w UV, tylko w dziwnym, ale widzialnym świetle. Uważam, że należy koniecznie zastosować filtr UV, żeby pozbyć się tła, które może się pojawić.
Pszczola
11-02-2005, 18:26
Moze i tak. To co bedzie na imprezie to rzeczywiscie moze nie byc UV tylko cosik innego. Moze warto wpasc na impreze tuz przed pokazem i zrobic kilka zdjec probnych po dogadaniu sie z organizatorami?
Tomasz Golinski
11-02-2005, 18:31
Lampy będą emitowały UV, ale po odbiciu (nie wiem dokładnie dlaczego) to już będzie zwykły fiolet, nie ultra. Jednak ponieważ część przedmiotów może odbijać tylko UV, stosowałbym filtr UV, żeby dostać mniej-więcej to co jest widoczne. Być może jednak bez filtra efekt jest bardziej zabawny, nie wiem.
To będzie loteria.
Ale po wszystkim podzielę się z wami zdjęciami z tej imprezy.
Mam tylko nadzieje, że wszystko wypali.
Serdeczne dzięki za wszelkie rady.
Pozdrawiam
Weź lampę! Skoro część zdjęć MUSISZ mieć - to musisz mieć pewność, że część zdjęć będzie dobrze naświetlonych --> choćby za cenę zabicia efektu UV.
Pszczola
11-02-2005, 20:58
Jesli z lampa to koniecznie po uzyskaniu zgody organizatorow.
Byłem i zrobiłem.
Okazało się, że ten ultra fiolet to tylko 4 małe lampki, które w ogóle nie miały wpływu na zdjęcia. Martwiłem się na zapas tym UV. Oprócz tego nadfioletu były też inne źródła światła – typowe disco light.. Zdjęcia robiłem z lampą, ale nie jestem zadowolony. Martwiłem się o UV, a tym czasem większym problemem był sztuczny dym od którego odbijało się światło flesza. Jak tylko się wyśpię to prześle link do zdjęć – ocenicie sami.
Pozdrawiam.
Ja bym taki pokaz jak koncert potraktowal - koniecznie bez lampy by nie zabijac oswietlenia i wlasnie by uniknac odbic od dymu (czy to sztucznego czy np papierosowego albo kurzu).
Próbowałem robić bez lampy @ISO1600 i 3200 straszne ziarno, @ISO800 szkoda gadać jeszcze gorzej. Pokaz był bardzo dynamiczny i właśnie zdecydowałem się na lampę. Dodatkowo z lampą lepiej łapał ostrość w tych ciemnościach.
Teraz wiem muszę jeszcze dużo trenować w różnych warunkach żeby osiągnąć zadowalający efekt.
Pozdrawiam.
Próbowałem robić bez lampy @ISO1600 i 3200 straszne ziarno,
Szum! To szum, nie ziarno (-:
Dodatkowo z lampą lepiej łapał ostrość w tych ciemnościach.
A ten 300D to nie ma jakichś custom functions? Raz miałem go w łapkach, nie miałem okazji się mu przyjrzeć za dokłanie, bo zdjęcia trzeba było robić, ale nic takiego nie rzuciło mi się w oczy.
U mnie w eos33 mogę ustawić, że jak natykam na niego speedlite to mogę wyłączyć błysk a lampa używana jest wyłącznie do świecenia na czerwono do wspomagania AF. Znaczy nie sama lampa, a to co jest pod palnikiem.
A 10D ma cakie toś?
DoMiNiQuE
14-02-2005, 15:18
A ten 300D to nie ma jakichś custom functions? (...)
U mnie w eos33 mogę ustawić, że jak natykam na niego speedlite to mogę wyłączyć błysk a lampa używana jest wyłącznie do świecenia na czerwono do wspomagania AF.
Tak, w 300D jest taka opcja w CF po wgraniu wasiaware (tylko nie wiem czy dziala :lol: )
CF5: AF-Assist Beam / Flash firing
0: Emits/Fires
1: Does not emit/Fires
2: Only ext. flash emits/Fires
3: Emits/does not fire
]
Tak, w 300D jest taka opcja w CF
zeby juz bylo wszystko jasne to dodam jeszcze ze trzeba uprzednio zainstalowac zhakowany firmware.
DoMiNiQuE
14-02-2005, 15:30
]
Tak, w 300D jest taka opcja w CF
zeby juz bylo wszystko jasne to dodam jeszcze ze trzeba uprzednio zainstalowac zhakowany firmware.
to jest oczywiste ze po wgraniu boskiego wasiaware ;) kto by uzywal 300D gdyby nie ten hack ? :lol:
]
to jest oczywiste ze po wgraniu boskiego wasiaware ;) kto by uzywal 300D gdyby nie ten hack ? :lol:
Dobra, może nie na temat tego wątku, ale nie będę zakładał nowego, skoro o tym już mowa.
Jak to jest z szumami w 300D, z hakiem i bez niego?
Czy są takie same? Wydawało mi się, że 300D ma takie same bebechy elektroniczne jak 10D. Zdjęcia śluboweselne z 10D przy iso 800 są jak na 800 bardzo dobre.
Niedawno robiłem 300D - i przy iso800 to gorzej niż porażka. Te z 10D nie były mojego autorstwa, ale przeglądałem exify i starałem się robić podobnie, warunki byly podobne.
(na szczęście 300D traktowałem jako backup, ważniejsze zdjęcia mam na NPH albo press 800 (-: )
Czy te szumienie 300D ze std softem (aparat był pożyczony, nie mogłem w nim grzebać, tym bardziej, że nie miałem czasu) znika po wgraniu ,,boskiego wasiaware''? Bo spora część odszumiania ZTCW to przecież soft.
DoMiNiQuE
14-02-2005, 16:07
Czy te szumienie 300D ze std softem (aparat był pożyczony, nie mogłem w nim grzebać, tym bardziej, że nie miałem czasu) znika po wgraniu ,,boskiego wasiaware''? Bo spora część odszumiania ZTCW to przecież soft.
Powiem Ci, ze zaskoczyles mnie tym pytaniem, poniewaz mojego 300D shackowalem praktycznie od razu po kupnie wiec nie cieszylem sie dlugo oryginalnym softem. Z mojej obserwacji wynika, ze roznie to bywa z szumami przy ISO 800. nie raz sa okropne, az sie plakac chce ...a nie raz zastanawiam sie czy to naprawdem moim 300D byly zrobione zdjecia poniewaz szumy sa niezauwazalne. wszystko zalezy od warunkow oswietleniowych ...a moze od kaprysu aparatu? :lol:
Warunki właśnie w obu przypadkach były podobne. Ciemny kościół - tam 1/30 i flesz ftfasz, sala weselna taka sobie, ale biały sufit nisko, tam flesz fsufit + mały odbłyśnik z kartoniku (na 420EX), czasy 1/30 - 1/60. I takie same dane czytałem z exifów z 10D, tylko że na 10D była 550EX i odbłyśnik był wbudowany, wysuwany.
Zatem to chyba kaprys (-:
Zatem to chyba kaprys (-:
Tez mi sie wydaje ze kaprys.
Wasiaware nie ma zadnego wplywu na szumy - odblokowuje tylko kilka funcji w Custom Functions (i ogolnie cale menu Custom Functions), nie zawiera zadnych zmienionych algorytmow odszumiajacych czy cos :roll: .
No ale obiektywnie muszę stwierdzić, że takie kapryszenie mi się nie podoba.
Czy 10D też potrafi być tu kapryśny? Nie sądzę.
No to ja z tym D jeszcze poczekam (-:
W nocy z soboty na niedzielę miałem całkiem owocną nockę w ciemni, to jescze bardziej mnie przekonało, że nie warto się takich przyjemności pozbawiać.
No to ja z tym D jeszcze poczekam (-:
W nocy z soboty na niedzielę miałem całkiem owocną nockę w ciemni, to jescze bardziej mnie przekonało, że nie warto się takich przyjemności pozbawiać.
Spokojnie, nie spiesz sie... nasza sekta nalezy do cierpliwych :twisted: :lol: :lol:
CF5: AF-Assist Beam / Flash firing
Dzięki DoMiNiQuE,
Człowiek całe życie się uczy.
[ Dodano: 15-02-2005 ]
Już mam te zdjęcia, Straszna lipa :cry:
http://madroz.w.interia.pl/Bielizna/index.html
Vitez napisał:
Ja bym taki pokaz jak koncert potraktowal - koniecznie bez lampy by nie zabijac oswietlenia i wlasnie by uniknac odbic od dymu (czy to sztucznego czy np papierosowego albo kurzu).
No ja nie wiem przy słabym oświetleniu bez lampy eosem 300d w studio zdjecia pstrykac i moze jeszcze bez statywu. No chyba ze sie chce czarne jak murzyny zdjecia miec no ot wtedy mozna :wink:
Wydaje mi sie ze zdjecia z galeri powinny byc robione na ustaieniach Parameter 1(tam jest o 1 stopien zwiekszona barwa i, odcien i jaskrawosc). ZDjeciom brak zycia kolorystycznego
Vitez napisał:
Ja bym taki pokaz jak koncert potraktowal - koniecznie bez lampy by nie zabijac oswietlenia i wlasnie by uniknac odbic od dymu (czy to sztucznego czy np papierosowego albo kurzu).
No ja nie wiem przy słabym oświetleniu bez lampy eosem 300d w studio zdjecia pstrykac i moze jeszcze bez statywu. No chyba ze sie chce czarne jak murzyny zdjecia miec no ot wtedy mozna :wink:
To nie kwestia czy 300D a jakie szklo. Tamronem swoim przy przyslonie 2.8 i iso1600 bez obaw bym robil te fotki.
Taka zaleta lustrzanek ze dobierasz szklo w zaleznosci od potrzeb. Zaden kompakt by sie bez lampy nie wyrobil w takich warunkach - nie te ISO :roll: .
Niestety - na takie warunki, jesli chce sie robic odpowiednia technika zdjecia - trzeba sie i na odpowiednie do potrzeb szklo wykosztowac :roll: , zamiast myslec ze kitowy obiektyw i 300D zalatwi wszytkie sytuacje fotograficzne :?
Tomasz Golinski
16-02-2005, 15:40
Trochę dziwi mnie szum/brudy na zdjęciach, skoro były z lampą. Chyba, że to efekt nadmiernej jpgizacji.
zdecydowanie zdjecia trzeba odszumic chocby aplikacją ninja
1. Stronka dosc wolno dziala i dodatkowo - nie dziala pod Mozilla Firefox
2. Straszne szumy, niestety w "photographic information" nie ma danych o ISO. Podejrzewam ze autor mimo ze robil zdjecia z lampa to i tak podpil maksymalnie ISO... niepotrzebnie - przy zdjeciach z lampa ISO400 to max, wyzej to szumy i przepalenia sie pojawiaja.
3. Perspektywa i uzyte ogniskowe - za malo kucasz/zginasz sie... przy tego typu zdjeciach lufa powinna celowac mniej wiecej w brzuch i byc poziomo, ogniskowe rowniez niezbyt szerokie, czyli kitowcem od 300D unikaj maksymalnego "oddalenia" .
4. Zdecydowanie lepiej by jednak bylo bez lampy - szczegolnie ta scena z pochodniami... zabity caly klimat... a jasne szkielko (np 50 1.8 ) daloby rade + blokada ekspozycji na twarze modelek.
5. Calkiem ladne modelki :mrgreen:
Modelki niezłe... moją idolką jest ta pani z motylkiem tuż nad prawą piersią...
:)
A co do zdjęć - dość dziwnie kadrowałeś.
Straszne szumy, niestety w "photographic information" nie ma danych o ISO
.Tak, masz rację Vitez.
Robiłem na, iso 800, ale sam jestem w szoku, bo nigdy wcześniej takich szumów nie miałem. Przy 800.
Co do kadrowania. Przyznaje się bez bicia, macie racje te poucinane nogi :cry:
jestem bardzo niezadowolony z siebie. Jedynym pocieszeniem może być to, że było ciemno, a sam pokaz był bardzo dynamiczny i dlatego miałem utrudnione kadrowanie
Hmm, moim zdaniem jednak fotki straciły trochę przez lampę. Widać gdzieniegdzie (8376, 8321, 8318), że mogłyby być tam naprawdę fajne kolorki. I wtedy nikt by nie patrzył na trochę mniej ostre zdjęcia, czy na szumy :)
.Tak, masz rację Vitez.
Robiłem na, iso 800, ale sam jestem w szoku, bo nigdy wcześniej takich szumów nie miałem. Przy 800.
Hm... no to by potwierdzało to co mi się też niedawno przytrafiło, robiłem weselne zdjęcia właśnie 300D (pozyczyonym), z fleszem (ale odbitym), na iso 800 większość niestety ))))-: To samo, szumy niemal jak w G5 przy iso400 (nieakceptowalne znaczy, chyba że do odbitek formatu pocztóweczek)
Jedynym pocieszeniem może być to, że było ciemno, a sam pokaz był bardzo dynamiczny i dlatego miałem utrudnione kadrowanie
Dobra, dobra, wszyscy wiemy co w tak ekstremalnie trudnych warunkach może rozpraszać, utrudniając kadrowanie. Trzeba być nie lada zawodowcem, by się skupić na takim szczególe (-:
tenisista
17-02-2005, 15:49
Czy to nie pokaz MOŃCZYKA lub MOŃCZAKA ? :?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.