Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

  1. #1
    Pełne uzależnienie PREMIUM member Awatar Cichy
    Dołączył
    Jun 2004
    Miasto
    Poznań
    Wiek
    39
    Posty
    7 044

    Lightbulb [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Witam. Ostatnio wpadło mi w ręce kilka nowych produktów marki Yongnuo, a jeden (a właściwie dwa z nich) mocno przypadł mi do gustu więc postanowiłem go krótko zrecenzować. Chodzi mianowicie o lampę błyskową YN685. Czymże tak wyróżnia się ta lampa ? Ano tym, że posiada wbudowany odbiornik TTL obsługujący popularne wyzwalacze TTL/HSS YN-622C, YN-622C-TX oraz możliwość wyswalania przez: YN-560IV, YN-560TX i RF-605/RF-603II/RF-603. Na dodatek cena lampy nie przekraczająca na dzień dzisiejszy 600 zł, co daje nam (odliczając wartość dodatkowego odbiornika ttl) jakieś ... 400 zł za lampę z GN60, pracującą w trybach M, TTL i posiadającą HSS ! To prawie 2,5 raza taniej od lampy Phottix Mitros+, którą opisywałem niegdyś, również posiadającą wbudowany odbiornik TTL.



    Przytoczę najważniejsze parametry lampy:

    ◾Liczba przewodnia 60 GN (ISO 100 / 200 mm) (podana dla 200mm, więc nieco "oszukana" o czym później
    ◾HSS - High Speed Sync, synchronizacja z krótkimi czasami migawki do 1/8000 s
    ◾Tryby pracy: automatyczny - ETTL / M / Multi
    ◾Automatyczny i manualny zoom w zakresie ogniskowych 20 – 200 mm
    ◾Czas ładowania: do 3 s
    ◾Obsługa bezprzewodowych grup i kanałów
    ◾Automatyczny zapis ustawień
    ◾Automatyczna ochrona przed przegrzaniem
    ◾Czytelny wyświetlacz LCD Dot Matrix z podświetleniem
    ◾Dioda wspomagania AF
    ◾Gniazdo zewnętrznej baterii
    ◾metalowa stopka (uszczelniona z szybkozłączką)
    ◾w komplecie: lampa błyskowa, pokrowiec, podstawka z gwintem 3/4 cala, instrukcja

    Ciekawostka - producent i dystrybutor podają, że lampa posiada port USB do aktualizacji oprogramowania. Głośno i wyraźnie muszę sprostować: NIE POSIADA. Dziwaczne

    Lampa jest jak gbyby poprawioną wersją popularnej serii YN 568EX I i II. Mam wrażenie, że producent przeczytał, co napisałem w recenzji Porównanie LAMP - METZ 58 Af2 - YOUNGUO 568EX - VOELOON V600 i poprawił wszystkie niedociągnięcia Lampa ma więc normalny włącznik zasilania (dwustopniowy z trybem Lock), szybkozłączkę, pokazuje korektę EV na wyświetlaczu, ma cichszy sygnał dźwiękowy i jest jeszcze lepiej spasowana, niż poprzedniczki. Teraz w końcu Gary Fong założony na lampę nie powoduje, że głowica samoczynnie się przekręca. Sama obsługa lampy jest intuicyjna, klawiszologia jest dość prosta i nie ma wręcz potrzeby sięgania do instrukcji obsługi (czego nie można było powiedzieć o poprzednikach).



    Wróćmy jednak do tego, co moim zdaniem jest najważniejsze, czyli do pracy bezprzewodowej. Do współpracy z lampą wybrałem wyzwalacz YN622C-TX - z równie łatwą obsługą i czytelnym wyświetlaczem. Jednak, jak się okazało w praniu nie ma nawet konieczności korzystania z ustawień lamp na LCD wyzwalacza - można to zrobić bezpośrednio w aparacie ! Canon (przynajmniej 6d) rozpoznaje wyzwalacz i przełącza się w tryb Gr (Indywidualne sterowanie grupami). Można tutaj (w menu aparatu) zmienić: zoom lampy, tryb synchronizacji (zwykły, HSS), nastawić kanał i grupę oraz ustawić jak ma pracować poszczególna grupa lamp (w TTL, w manualu lub wyłączona).



    Co to w praktyce oznacza ? Ano to, że chcąc sobie oświetlić scenę czy modelkę w słoneczny dzień ustawiamy np. 2 lampy na statywach, dla jednej lampy ustawionej w grupie A włączamy np. tryb M HSS z mocą 1/2 a drugą M HSS z pełną mocą. Wszystko prosto, czytelnie, bez zbędnej klawiszologii no i co najważniejsze - bez żonglowania dodatkowymi wyzwalaczami, akumulatorami, ustawieniami lamp i odbiorników itp.. Wszystko sterujemy tylko i wyłącznie z poziomu aparatu lub wyzwalacza. Jeśli chodzi o obsługę lamp z wyzwalaczami musimy tylko zadbać o to, by włożyć do nich akumulatory i je włączyć Jako zaletę dodam też fakt, że lampa wpięta bezpośrednio do statywu jest o wiele bardziej stabilna, niż ta sama lampa zamocowana w odbiorniku, a następnie odbiornik wkręcony w statyw.



    Zaróno nadajnik jak i odbiornik umieszczony w lampie pracują w 2,4GHz, więc teoretycznie mają zasięg do ok. 100m. krótki test w terenie potwierdził, że nie są to wartości przesadzone. Z odległości ok 100 metrów lampa bez problemu jest wyzwalana i nie miałem żadnych problemów z zasięgiem. Jako ciekawostkę dodam fakt, ze w trybie bezprzewodowym migają 2 czerwone diody z przodu lampy, a z tyłu niebieska lampka potwierdza łączność bezprzewodową. Nie musimy więc podchodzić do lampy by sprawdzić, czy aby baterie się nie wyładowały.



    Wrócę jeszcze do kwestii mocy lampy. GN60 jak już wspomniałem podana jest dla ISO 100 i 200m. W praktyce jednak lampa błyska z IDENTYCZNĄ mocą maksymalną, co chociażby YN568EX II. Dokładnie więc, jak i w przypadku tej drugiej lampy minimalnie wygrywa tutal Voeloon V760. Yongnuo ma też chłodniejszą ov V760 temperaturę błysku.

    Pochwalę bardzo ładne krycie kadru przy zdjęciach z lampą "na wprost". Przy szerokim kącie (16mm na pełnej klatce) wygląda to tak:



    Podsumowując, doczekaliśmy się chyba najtańszego i najmniej problemowego systemu wyzwalania bezprzewodowego reporterskich lamp błyskowych. Za niewiele powyżej 800 zł możemy kupić w pełni fukncjonalny zestaw z TTL i HSS (nadajnik 622c-tx + lampa yn685) a za 1400 zł mamy ten sam zestaw z 2 lampami ! Tak tanio i dobrze to jeszcze nie było. No i nie sposób wspomnieć, że odpada problem dodatkowego mocowania wyzwalaczy, problem dodatkowych baterii do nich, a i dodatkowe miejsce w torbie też jest niewątpliwie zaletą. Zestaw doskonale "dogaduje się" z aparatem (testowałem niestety tylko na 6d). Chyba nadszedł czas by wyzwolić się z Pixel Kingów, na które zresztą nie mam powodów, by narzekać. Pozostaje jeszcze poobcować ze sprzętem w praktyce, co by upewnić się co do jego niezawodności, bo z chińskimi produktami to różnie bywa...

    Wady i zalety:

    + rewelacyjny stosunek ceny do możliwości lampy
    + wbudowany odbiornik TTL z HSS
    + czytelny wyświetlacz i prosta obsługa
    + solidna budowa i spasowanie elementów lampy
    + uszczelniona szybkozłączka
    + skuteczne doświetlenie AF (czerwone kreseczki)
    + duży zoom palnika (20-200mm) i równomierne krycie kadru

    - brak deklarowanego portu USB do aktualizacji
    - plastikowy gwint statywowy w dołączonej stopce
    http://www.kubacichocki.pl - moje portfolio
    SKLEP FOTO-NEGATYW - czyli zakupy u Cichego

  2. #2
    Początki nałogu Awatar mkkaczy
    Dołączył
    Dec 2011
    Miasto
    IRL
    Posty
    339

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Dobry test
    W przypadku 5dIII, nie można sterować każdą lampą z osobna z poziomu menu aparatu. Z tego co widzę menu 6D na to pozwala, a to prawdopodobnie pozwala na zamontoanie tańszego wyzwalacza YN622C na stopce aparatu zamiast droższego i niepozwalającego na zamontowanie lampy na sobie - 622C-TX.
    Napewno bardzo dobra o ile nie najlepsza lampa/system zdalnego wyzwalania sppedlight za niewielkie pieniądze.

    W przypadku używania jako reporterskiej lampy na aparacie wypisał bym więcej minusów:
    - większy luz na stopce niż oryginał
    - brak guzika zwalniającego obrót głowicy palnika. Trzeba przekręcać siłe.
    - siatka wspamagania AF znajdują się bardziej w górnej części kadru (to chyba już domena YN produktów) i często nie pokrywa środkowego punktu AF. Co więcej w niektórych przypadkach (zaciemniony mało kontrastowy obiekt) wyświetlana siatka nie dość że nie wspomaga AF aparatu to jeszcze go rozjeżdża.
    5DIII 1DIV 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
    https://500px.com/mkkaczy

  3. #3
    Pełne uzależnienie PREMIUM member Awatar Cichy
    Dołączył
    Jun 2004
    Miasto
    Poznań
    Wiek
    39
    Posty
    7 044

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Cytat Zamieszczone przez mkkaczy Zobacz posta
    W przypadku używania jako reporterskiej lampy na aparacie wypisał bym więcej minusów:
    - większy luz na stopce niż oryginał
    Luzu u mnie praktycznie nie ma, minimalny jak przy wszystkich innych lampach jakie posiadam

    Cytat Zamieszczone przez mkkaczy Zobacz posta
    - brak guzika zwalniającego obrót głowicy palnika. Trzeba przekręcać siłe.
    Brak guzika ja akurat traktuję jako zaletę przy częstym przekręcaniu głowicy z kadrowaniu z poziomu na pion

    Cytat Zamieszczone przez mkkaczy Zobacz posta
    - siatka wspamagania AF znajdują się bardziej w górnej części kadru (to chyba już domena YN produktów) i często nie pokrywa środkowego punktu AF. Co więcej w niektórych przypadkach (zaciemniony mało kontrastowy obiekt) wyświetlana siatka nie dość że nie wspomaga AF aparatu to jeszcze go rozjeżdża.
    Z jakiej odległości ??? Z ok. 2,5 m przy 16mm wypada idealnie w centrum, na 35mm też prawie (5 kreska od góry, 4 od dołu). Z 50cm owszem wypada nad punktami AF... jak w każdej lampie

    Cytat Zamieszczone przez mkkaczy Zobacz posta
    Dobry test
    W przypadku 5dIII, nie można sterować każdą lampą z osobna z poziomu menu aparatu. Z tego co widzę menu 6D na to pozwala, a to prawdopodobnie pozwala na zamontoanie tańszego wyzwalacza YN622C na stopce aparatu zamiast droższego i niepozwalającego na zamontowanie lampy na sobie - 622C-TX.
    Różnica w cenie praktycznie żadna (oscylują wokół 200 zł), a nowy ma port USB do aktualizacji softu no i wyświetlacz, umożliwiający prostą i łatwą zmianę ustawień.
    Ostatnio edytowane przez Cichy ; 20-11-2015 o 16:14
    http://www.kubacichocki.pl - moje portfolio
    SKLEP FOTO-NEGATYW - czyli zakupy u Cichego

  4. #4
    Początki nałogu Awatar mkkaczy
    Dołączył
    Dec 2011
    Miasto
    IRL
    Posty
    339

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Różnica w cenie rzeczywiście nie jest wielka, tym bardziej w YN-622C II gdzie są nieco droższe od wersji pierwszej, ale posiadają już szybkozłączke i USB. Jednak na aparacie lepiej mi się sprawdza wersja TX.
    Zasięgu swojej lampy nie sprawdzałem na zewnątrz, jednak wyzwalana w domu z 622C TX dała radę przez 2 ściany.
    5DIII 1DIV 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
    https://500px.com/mkkaczy

  5. #5
    Pełne uzależnienie Awatar zanussi
    Dołączył
    Feb 2006
    Miasto
    to tu to tam
    Wiek
    41
    Posty
    1 644

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Hej. Dzięki za newsy. Nie jestem strobistą więc nie orientuję się za bardzo. Ten wyzwalacz YN-622C to ten bez wyświetlacza? I tak jak napisałeś on także wyzwala te lampy?
    Oko plus aparat - dobrana para.

    sprzęt do generowania, rozpraszania, skupiania i rejestrowania świat(ł)a.....

  6. #6
    Dopiero zaczyna
    Dołączył
    Jul 2013
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Cytat Zamieszczone przez Cichy Zobacz posta


    Z jakiej odległości ??? Z ok. 2,5 m przy 16mm wypada idealnie w centrum, na 35mm też prawie (5 kreska od góry, 4 od dołu). Z 50cm owszem wypada nad punktami AF... jak w każdej lampie

    Chciałbym odgrzać kotlet. Tzn. nie miałem jeszcze w ręku lampy innej w systemie C niż 480 ex II, chciałbym jednak wiedzieć czy ta YN daje wspomaganie na tym samym, a co by mnie cieszyło bardziej, wyższym poziomie niż 480 ex II i zbliżonym do topowych lamp? Wg producenta seria 4xx i 5xx maja spora rozbieżność jeśli idzie o skuteczność wspomagania a ja pierwszą piątkę więc dobre wspomaganie czasem by się przydało. Topowe lampy poza zasięgiem chyba że jak to widzę na allegro "rzadko używana" 580ex. Rozpatruję zatem serię 4xx ex II, lub właśnie YN, choć jeżeli 580 nawet mocno zużyta byłaby pod katem wspomagania zdecydowanie lepsza, przemyślę to wówczas jeszcze raz. I czy YN pracuje z canonowskim st-e2?

  7. #7
    Pełne uzależnienie Awatar aptur
    Dołączył
    Oct 2005
    Posty
    3 427

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Co to za lampa 480ex II?

  8. #8
    Dopiero zaczyna
    Dołączył
    Jul 2013
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    Cytat Zamieszczone przez aptur Zobacz posta
    Co to za lampa 480ex II?
    nie 480, a 430 ... już lepiej?

  9. #9
    Uzależniony Awatar jinks
    Dołączył
    Mar 2006
    Miasto
    Kielce
    Wiek
    33
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    @kazak Polecam YN 600ex-tr za 600 zł. Jeśli oryginał to Canon 430exIII-RT za 1000zł.
    Miłego dnia
    moja www

  10. #10
    Bywalec
    Dołączył
    Dec 2010
    Miasto
    Białystok
    Posty
    105

    Domyślnie Odp: [recenzja] YONGNUO YN685 - czyli tanie błyskanie w plenerze i nie tylko

    też mam pytanie bo się nie znam
    czy da się sterować tymi lampami - lampą która będzie na sankach aparatu ...
    chcę kupić 3 sztuki yn685 rozmieścić je na sali ale sterować nimi posiadając lampę na sankach czy jest taka możliwość?
    Pkt 8 regulaminu forum

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47