Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24

Wątek: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

  1. #1
    Pełne uzależnienie PREMIUM member Awatar Cichy
    Dołączył
    Jun 2004
    Miasto
    Poznań
    Wiek
    38
    Posty
    6 812

    Thumbs up [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Witam Dziś w zasadzie powinienem zrobić jeden łączony opis dwu obiektywów (wiadomo, o które chodzi). Tamrony SP 35 i 45mm to są bowiem bliźniacze konstrukcje, różniące się jedynie ogniskową (i to też niewiele). Szczerze mówiąc miałem od samego początku wątpliwości, jaki jest sens wypuszczania szkiełek o tak zbliżonych ogniskowych, no ale to pozostawmy już na boku, bo Tamron chciał i wypuścił równolegle 2 produkty, mianowicie stałoogniskowe 35 i 45mm. Na początek przyjrzę się temu drugiemu, ponieważ czytałem wcześniej głosy, że to może być idealna ogniskowa (taka odrobinę szersza "pięćdziesiątka") i w sumie coś w tym jest. Obiektyw jest w sam raz, przynajmniej dla mnie, bo lubię ogniskową 50. A moim ulubionym szkiełkiem w tym zakresie nie będę ukrywał jest Sigma 50A, do której nie można się nie odnieść recenzując wspominanego Tamrona. No ale do rzeczy:



    Krótki wstęp

    Tamron szumnie ogłaszał, że obiektywami 35 i 45 rozpoczyna nową erę. I coś w tym jest. Przede wszystkim w końcu wypuścił bardzo jasne stałki do pełnej klatki (jak dotąd był tylko 90/2.8 w dwu odmianach). Światło co prawda "tylko" f/1.8, czyli o 2/3 przysłony ciemniejsze niż konkurencyjne Sigmy, ale za to z wbudowaną optyczną stabilizacją obrazu (o wydajności aż 4EV). Oczywiście standardem jest już cichy silnik USD. Jako nowość należy wspomnieć nowy design obiektywu, mocno poniekąd do Sigmy zbliżony, ale też odczuwalnie lepsze wykonanie obiektywu (metalowy korpus). W moim odczuciu Sigma jest jednak ładniejsza, aczkolwiek Tamron pomimo wyraźnie mniejszej wagi sprawia wrażenie dużo solidniejszego (więcej metalowych elementów korpusu. Tamron jest również uszczelniony i to nie tylko gumkną przy bagnecie, ale również uszczelniona jest konstrukcja układu optycznego. Jest więc szansa, że skończy się problem "paprochów" na soczewkach. Mówiąc o różnicach należy także wspomnieć fukcję makro (niepisaną), Tamron ma bowiem minimalną odległość ostrzenia 29cm, co w praktyce daje niewiele ponad 10cm odległości od przedniej soczewki do obiektu, a tutaj różnica jest już naprawdę spora w stosunku do Sigmy. Ale o tym później. Cena obiektywów Tamrona w momencie startu na polskim rynku wynosi równe 2999 zł. I proszę mi wierzyć - miała być wyższa, ale udało się zejść poniżej 3 tysięcy. Jak się ma cena do możliwości obiektywu ? O tym chyba na samym końcu napiszę.





    Mechanika, optyka, wrażenia

    Zacznę może od AF. Jak w dotychczasowych nowościach - Tamron zaimplementował cichy i szybki napęd USD. Jest on przyzwoicie szybki i nie ma większych problemów z celnością. Małym problemem jest wspomniany już wcześniej MFD wynoszący 0.29m. Gdyby skala ostrości zaczynała się tak, jak w Sigmie od 0,4 metra, to z pewnością Tamron byłby szybszy jeśli chodzi właśnie o AF. A nie jest, ponieważ przejechanie skali ostrości od 0,4 do 0,29m zajmuje przynajmniej drugie tyle co od 0,4 do nieskończoności (jak nie dłużej). I tutaj szczerze mówiąc widziałbym w tym obiektywie ogranicznik odległości. Reasumując - prędkość ustawiania ostrości w Tamronie (zwłaszcza, jeśli obiektyw przelatuje zekres tam i z powrotem) jest odrobinę mniejsza, niż w Sigmie. Choć w momencie, gdy przeostrzamy np. z odległości 1m na nieskończoność, to już różnicy praktycznie nie ma.

    O stabilizacji tylko wspomnę, że jest tak wydajna, jak to już Tamron zdążył nas przyzwyczaić. W praktyce - zrobiłem właśnie serię zdjęć na 1/10 sekundy, wszystkie są ostre. Ale już na 1/5 lekko poruszone. Tak czy inaczej jest dobrze.

    Zrobiłem szkiełkiem 3 sesje, trochę zdjęć ślubnych, trochę portretów i zwykłe "spacerówki". Zdecydowanie Tamronem pracuje się fajnie. Jest naprawdę celny, solidnie wykonany no i lekki.







    Jeśli zaś chodzi o optykę - jest naprawdę bardzo dobrze. Choć po zapowiedziach Tamrona miałem wrażenie, że dostanę do ręki małego Otusa ze stabilizacją i AF, aż tak dobrze nie jest, ale optycznie naprawdę jest solidnie. W ogromnym skrócie - można z powodzeniem robić zdjęcia już na przysłonie 1.8 i ostrość jest w całym kadrze - od prawej strony do lewej ! Na dowód taki oto przykład:

    http://www.kubacichocki.pl/test/tamr...lot_tamron.jpg

    Ostrość, kontrast, kolorystyka - pierwsza klasa! (fotka w .jpg na ustawieniach standard)

    Dla porównania to samo zdjęcie z Sigmy 50 Art. domkniętej do f/1.8:

    http://www.kubacichocki.pl/test/tamr...plot_sigma.jpg

    Nie wdając się zbytnio w szczegóły - te zdjęcia są porównywalnej (bardzo dobrej) jakości, a przecież Sigma jest już lekko domknięta, a Tamron w pełni otwarty ! Jest nieźle. Idąc dalej, robię takie oto porównanie ostrości (statyw):

    http://www.kubacichocki.pl/test/tamron45sp/ostrosc.jpg

    Mówi ono w sumie niewiele. Trudno nawet z lupą w ręku dopatrzeć się, które z tych szkieł jest lepsze. Obydwa ostre od pełnej "dziury", po domknięciu w centrum kadru równie ostre. Oczywiście, nie zapominam o 2/3 EV na korzyść Sigmy. Tamron daje też bardziej neutralną kolorystykę w stosunku do lekko ocieplającej Sigmy. Winietowania, dystorsji- tego nie będę porównywał. Z pewnością znajdziecie te rzeczy, jeśli mocno Was interesują w innych bardziej technicznych testach. Ach - w miejscach naprawdę silnego kontrastu pojawia się niewielka aberracja chromatyczna, nie jest uciążliwa ale muszę ją odnotować. I jeszcze jedno - bardzo dobra praca pod ostre światło. No ale powłoki e-Band znane z ostatnich produktów Tamrona robią swoje.

    Wspominałem na początku o większych możliwościach Tamrona, jeśli chodzi o macro. No nie ma co ukrywać, że dużo niższa minimalna odległość ogniskowania sprawia, ze mamy do czynienia z bardziej uniwersalnym obiektywem. Z powodzeniem możemy więc sfotografować kwiatek czy obrączki bez używania pierścieni pośrednich czy zmieniając obiektyw na bardziej "specjalistyczny".





    Po zgraniu fotek i wywołaniu ich w LR przejrzałem swoją galerię wykonaną Tamronem 45mm i muszę uczciwie przyznać, że obrazki nim wykonane naprawdę cieszą oko. Są plastyczne, z dobrym kontrastem, kolorystyką i ostre w całym kadrze. Mam nadzieję, że część zdjęć które tutaj pokazuję mniej więcej odzwierciedlają moje odczucia.













    Podsumowanie

    Tamron (wreszcie) dołączył do Sigmy i prócz naprawdę udanych zoomów (24-70, 70-200 VC i 15-30) zaczął produkować również jasne stałki małoobrazkowe. Mam nadzieję, że to dopiero początek, bo zarówno 45/1.8 jak i 35/1.8 (ale o tym pewnie w osobnym wpisie) to bardzo dobre produkty. Z pewnością powyżej przeciętnej - lecz nie bez drobnych wad. Oczywiście chciałoby się, żeby jak u konkurencji światło było 1.4, wtedy wespół ze stabilizacją nie miałoby konkurencji. No ale pewnie ważyłoby też swoje a i cena byłaby inna. A propos ceny właśnie - każdy pisze, że przeszacowana. Może tak, może nie, ale proszę mi wierzyć, że 45/1.8 zarówno wykonaniem jak i jakością generowanych zdjęć zasługuje na najwyższe noty.

    Zalety:
    ++ ponadprzeciętna jakość optyki
    + bardzo dobra ostrość w całym kadrze już od maksymalnego otworu przysłony
    + bardzo dobry kontrast
    + wydajna stabilizacja
    + neutralna kolorystyka
    + cichy i celny mechanizm AF
    + w pełni uszczelniona konstrukcja
    + solidna, metalowa konstrukcja
    + nowy design
    + większe zdolności makro
    + 5 lat gwarancji

    Wady:
    - brak ogranicznika odległości AF
    - pojawiająca się w kontrastowych miejscach aberracja chromatyczna (choć niewielka)
    - brak futerału w zestawie
    - dość wysoka cena (2999 zł)

    Na koniec tradycyjnie paczuszka ze zdjęciami w pełnej rozdzielczości:
    http://www.kubacichocki.pl/test/tamron45sp/full.zip
    http://www.kubacichocki.pl - moje portfolio
    SKLEP FOTO-NEGATYW - czyli zakupy u Cichego

  2. #2
    Początki nałogu
    Dołączył
    Jun 2005
    Miasto
    Szczecin
    Wiek
    38
    Posty
    351

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Dziękujemy!!! Kawał dobrej roboty! Jesteś Wielki!
    Pozdrawiam

  3. #3
    Początki nałogu Awatar eleroo
    Dołączył
    Jun 2014
    Posty
    340

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Ładny teścik, choc ja czekam na 35 45mm to akurat dla mnie taka ogniskowa jeszcze bardziej bez sensu niż 50mm. Mam pytanie, czy Ty coś prostowałeś, korygowałeś? Bo zaintrygowały mnie te dość bliskie portrety, na których nie ma w zasadzie żadnego zniekształcenia. Gdybym swoją pięćdziesiątką 1.4 podeszła tak blisko byłoby trochę widać. I tak pewnie nie kupię tej 45, ale musze przyznać, że po tym co w necie widac i po tym co Ty pokazałes to kawał miłego szkła jest Przebieram nogami na Twój test 35mm, bo to już coś miłego dla mnie w cenie naprawdę super (u mnie 600$, a pewnie po nowym roku stanieje trochę).

  4. #4
    Pełne uzależnienie PREMIUM member Awatar Cichy
    Dołączył
    Jun 2004
    Miasto
    Poznań
    Wiek
    38
    Posty
    6 812

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Cytat Zamieszczone przez eleroo Zobacz posta
    Mam pytanie, czy Ty coś prostowałeś, korygowałeś? Bo zaintrygowały mnie te dość bliskie portrety, na których nie ma w zasadzie żadnego zniekształcenia.
    Nie, jedyna korekta to balans bieli i kontrast oraz poprawiona skóra na portretach. Ostrość, winieta, aberracje, dystorsja - niczego nie poprawiałem.
    http://www.kubacichocki.pl - moje portfolio
    SKLEP FOTO-NEGATYW - czyli zakupy u Cichego

  5. #5
    gnd
    gnd jest nieaktywny
    Bywalec
    Dołączył
    Mar 2013
    Posty
    132

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Bardzo ciekawy obiektyw. 45 mm to wbrew pozorom fajna ogniskowa na FF, np zestaw 24, 45, 85. Te kilka milimetrów zawsze można przyciąć a czasem nie da się bardziej odejść. Gdybym nie miał już S35A to pewnie bym się skusił.
    Ostatnio edytowane przez gnd ; 08-10-2015 o 15:49

  6. #6
    Początki nałogu Awatar eleroo
    Dołączył
    Jun 2014
    Posty
    340

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Dzięki za odpowiedź, Cichy. No to kurde jeszcze większy szacun dla szkiełka, w końcu to szerzej niż 50mm i trzeba podejść bliżej. Wiem, wiem, że to inna budowa i to szkiełko jest prawie dwa razy droższe niż pięćdziesiątka 1.4 Canona, ale kurde i tak jestem mile zaskoczona Może jak mi się mój Canon rozwali kiedyś...

  7. #7
    Początki nałogu
    Dołączył
    Dec 2014
    Miasto
    Oberschlesien
    Posty
    376

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Cytat Zamieszczone przez Cichy Zobacz posta
    - dość wysoka cena (2999 zł)
    Tu się zaczyna i kończy myślenie o tym szkle, niestety. W cenie 1999 zł mieliby doskonały argument. A tak jest to poprawne szkło w niepoprawnej cenie.
    Widzę ostrość na nieskończoności...!

  8. #8
    Uzależniony Awatar Morfii
    Dołączył
    Oct 2010
    Miasto
    Posty
    546

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    No właśnie myślałem nad 50 Sigmy... i tu teraz dylemat
    Napisz jak się spisuje AF w takich miejscach ciemniejszych typu kościół? Zdjęcia nocą jakiejś osoby na dworze..
    było.. C550D, C7D, C28, T17-50VC, Takumar 50SMC, Zenitar 16, S8, S14. Teraz jest tylko lepiej

  9. #9
    Początki nałogu
    Dołączył
    Jun 2005
    Miasto
    Szczecin
    Wiek
    38
    Posty
    351

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    Też mam dylemat - dla mnie na plus sigmy - większa ostrość niż T, ale za to straszna waga...

  10. #10
    Uzależniony
    Dołączył
    Mar 2012
    Wiek
    39
    Posty
    676

    Domyślnie Odp: [recenzja] TAMRON SP 45mm f/1.8 VC USD

    O tym jak spisuje się AF tego obiektywu w najbardziej wiarygodny sposób wypowiedzieli się klienci Amazon:

    http://www.amazon.com/Tamron-AFF013C...DateDescending

    W największym skrócie. Jeśli posiadasz w swoim aparacie tylko jeden punkt krzyżowy AF a chciałbyś robić zdjęcia tym obiektywem przy pomocy wizjera optycznego wykorzystując również pozostałe punkty AF to nie jest to obiektyw dla ciebie.

    Terrible autofocus when using any single AF points besides the center AF point on a Canon EOS 6D. Cannot rely on this lens. While images are sharp, the constant misses with the auto-focus are a huge turn-off.
    As someone else pointed out, I am having exactly the same issue. Nearly 100% severe back focus when using anything but the center point.

    Before you say anything, my 50 1.8 STM has no trouble with outer points, it's something about this lens! I've never experienced anything like this before.

    The center point locks focus perfectly, and I really love the images it produces, but the outer focus points are not usable. Not sure if exchange is worth it, since I've noticed this issue in other reviews as well, though I think it's kept on the DL in official reviews and not really emphasized, but I think it should be.
    My 50 1.8 STM nails focus with ALL points. I am not okay with only having one focus point with this lens. My second copy is better, but nowhere near the $100 lens from Canon. I am still on the fence about keeping this lens.

    It works perfectly on my EOS M though, and I love the bokeh and resolution. That's why I think that a full frame Canon mirrorless system will take care of focusing issues once and for all.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47