Umowa-zlecenie a podatki od wynagrodzenia

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • barkam43
    Coś już napisał
    • 2008
    • 55

    #1

    Umowa-zlecenie a podatki od wynagrodzenia

    WITAM!!!
    Moje pytanie jest następujące : Jeżeli wykonuję usługę fotografowania na ślubie po wcześniejszym podpisaniu umowy-zlecenia na konkretną kwotę ile i gdzie muszę odprowadzić żeby wszystko było zgodne z polskim prawem???
    Z góry dzięki za odpowiedzi....
    450d + Grip + Tamron 28-75/2,8 + Canon 430ExII + Hama Star 63
    www.bartoszkaminski.mojezdjecia.net
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #2
    Ale dlaczego zamieściłeś to pytanie w sekcji "Osprzęt dedykowany -> pozostałe"? Przenoszę. Proszę w przyszłości rozważniej dobierać dział do pytania.
    Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

    Komentarz

    • barkam43
      Coś już napisał
      • 2008
      • 55

      #3
      Ostatnio edytowany przez barkam43; 18992.
      450d + Grip + Tamron 28-75/2,8 + Canon 430ExII + Hama Star 63
      www.bartoszkaminski.mojezdjecia.net

      Komentarz

      • chuba
        Bywalec
        • 2009
        • 173

        #4
        W przeciągu 2 tygodni od wykonania zlecenia i pobraniu kasiorki, idziesz do skarbowego, wypełniasz PIT jakiś tam (w US ci powiedzą jaki) i płacisz 19% podatku.
        Jeśli pójdziesz tak kilka razy w roku i jakiś urzędnik się dopatrzy znamion prowadzenia DG to masz lipę. Mój znajomy takim sposobem dostał karę, musiał zakładać DG i teraz tonie w długach

        Przemyśl to jeszcze 3 razy, przecież żadna para młoda nie zaniesie umowy do urzędu
        Minolta x-300 + 50/1.7 + opemus 6 + 3 x cyfra Canon

        Komentarz

        • kondi
          • 2011
          • 3

          #5
          a nie lepiej umowa o dzieło? nie wiem jak w przypadku fotografów, ale w moim, o dzieło ma 50% kosztów uzyskania przychodu i nie jest ozusowana, więc do ręki dostaję 91,5% kwoty brutto
          may you always hear the whisper of wings

          Komentarz

          • epicure
            Uzależniony
            • 2010
            • 676

            #6
            Wiem jak to jest w przypadku umowy o dzieło, bo na takich umowach zdjęcia robiłem. Najpierw musisz ustalić, jakie masz koszty uzyskania przychodu, czyli ile sam musisz wydać z własnej kieszeni, aby wykonać daną pracę. Artyści mają koszt uzyskania przychodu 20-50%. To są Twoje koszty np. za dojazd do pracy, zakup klisz, farb, pędzli itp. rzeczy, których artysta potrzebuje. Sam ustalasz, jaka to jest wysokość, ale trzeba pamiętać, że gdyby z jakichś powodów zainteresowała się Tobą skarbówka, może chcieć uzyskać dostęp do tej umowy i wymagać od Ciebie udokumentowania, że faktycznie poniosłeś takie koszty. Dlatego ja zawsze wybieram ten minimalny próg 20%, który i tak jest wyższy, niż faktyczne koszty, jakie ponoszę.

            Te 20%-50% to kwota nieopodatkowana. Odejmujesz ją od całego wynagrodzenia, a od reszty obliczasz podatek 18%. Do wyliczonego podatku dodajesz też kwoty ewentualnych ubezpieczeń, które chcesz płacić: emerytalne 9,76%, rentowe 6,50%, chorobowe 2,45% i wypadkowe w kwocie dowolnie przez Ciebie wybranej. Ja nie wybieram nic, bo składkę zdrowotną i tak już płacę z pracy na pełen etat, a wypadkowe nie uwzględniam, bo nie przewiduję, że będę spadał z rusztowania w czasie pstrykania kotletów.

            Następnie wyliczony podatek odejmujesz od kwoty brutto i wychodzi Ci, ile kasy zostanie Ci w łapie.

            Jeśli się nie mylę, ale tego nie jestem do końca pewny, to w przypadku, gdy zleceniodawca prowadzi działalność gospodarczą, to on odprowadza podatek za Ciebie. W przeciwnym razie sam musisz zapłacić podatek do US.

            Poniżej przykład takiej umowy dla przykładowego wynagrodzenia 2350 zł brutto:

            nowa strona | www.epicure.pl | polub moje zdjęcia | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu

            Komentarz

            • Strebor
              Bywalec
              • 2005
              • 242

              #7
              Zamieszczone przez epicure
              Wiem jak to jest w przypadku umowy o dzieło, bo na takich umowach zdjęcia robiłem. Najpierw musisz ustalić, jakie masz koszty uzyskania przychodu, czyli ile sam musisz wydać z własnej kieszeni, aby wykonać daną pracę. Artyści mają koszt uzyskania przychodu 20-50%. To są Twoje koszty np. za dojazd do pracy, zakup klisz, farb, pędzli itp. rzeczy, których artysta potrzebuje. Sam ustalasz, jaka to jest wysokość, ale trzeba pamiętać, że gdyby z jakichś powodów zainteresowała się Tobą skarbówka, może chcieć uzyskać dostęp do tej umowy i wymagać od Ciebie udokumentowania, że faktycznie poniosłeś takie koszty. Dlatego ja zawsze wybieram ten minimalny próg 20%, który i tak jest wyższy, niż faktyczne koszty, jakie ponoszę.
              Rany kto Ci naopowiadał takich dyrdymałów.
              Przy umowach o dzieło i zlecenie koszty uzyskania są stałe 20% lub 50% w przypadku praw autorskich i niczego nie musisz udowadniać (ew poza udowodnieniem że dzieło/zlecenie było z prawami autorskimi jeśli wybierzesz 50%). Umowa zlecenie jest o tyle kłopotliwa że przy niej powinny pojawić się składki zus, ale pojawia się problem bo w przypadku dwóch os fizycznych trudno ustalić płatnika. W przypadku fotografii imho bez problemowo można stosować umowę o dzieło.
              Mamy takie prawo a nie inne, każdy US może mieć inne widzimisie ale w jednym z łódzkich us'ów w przypadku umów między os fizycznymi dostałem info że wykazujemy takie dochody dopiero w zeznaniu rocznym właśnie powodu nie występowania w takim przypadku płatnika zaliczek (firmy)
              Ostatnio edytowany przez Strebor; 3119.
              Jakieś body + jakieś słoiki + podstawka pod aparat + jakieś świecenie + Dużo chęci I brak czasu na focenie

              Komentarz

              • strideer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1905

                #8
                Do umowy o dzieło można zastosować dowolne koszty pod warunkiem, że można je udowodnić mając odpowiednie rachunki. To w gestii wykonawcy dzieła jest wybór stałej stawki kosztów 20%/50% lub udowodnienie rzeczywistych kosztów. W przypadku zdjęć łatwiejsza jest pierwsza droga, jako że zużycie materiałów, koszty transportu etc są zwykle mniejsze od zryczałtowanej kwoty wolnej od podatku.

                Sent from my GT-I9100 using Tapatalk

                Komentarz

                • epicure
                  Uzależniony
                  • 2010
                  • 676

                  #9
                  Zamieszczone przez Strebor
                  Rany kto Ci naopowiadał takich dyrdymałów.
                  Podinspektor ds. księgowości w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

                  Koszty uzyskania przychodu nie są stałe, pomimo powszechnej praktyki, że wpisuje się maksymalną przysługującą stawkę, bez względu na to, jakie są realne koszty. Między stawką 20% (maksymalna stawka dla dzieł nie objętych prawami autorskimi) i 50% (maksymalna stawka dla dzieł objętych prawami autorskimi) wykonawca dzieła objętego prawami autorskimi może ustalić stawkę pośrednią, jeśli bardziej odpowiada ona kosztom faktycznym.
                  Ostatnio edytowany przez epicure; 36019.
                  nowa strona | www.epicure.pl | polub moje zdjęcia | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu

                  Komentarz

                  • xsardas
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 731

                    #10
                    Zamieszczone przez Strebor
                    Mamy takie prawo a nie inne, każdy US może mieć inne widzimisie ale w jednym z łódzkich us'ów w przypadku umów między os fizycznymi dostałem info że wykazujemy takie dochody dopiero w zeznaniu rocznym właśnie powodu nie występowania w takim przypadku płatnika zaliczek (firmy)
                    A pokaz mi w którym miejscu ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi o opodatkowaniu takiej umowy pomiędzy dwiema osobami fizycznymi? Bo w Art. 13 pkt. 8 tejże ustawy nie ma mowy o umowie o dzieło lub zlecenie zawartej pomiędzy dwiema osobami fizycznymi

                    Komentarz

                    • Strebor
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 242

                      #11
                      wedle interpretacji jednego z US (stara ta interpretacja ale w świetle informacji z US z tego roku stan się nie zmienił) przychody uzyskane z tytułu realizacji umowy zlecenia lub umowy o dzieło, od osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, stanowią przychody z innych źródeł, (...) W konsekwencji na zleceniodawcy nie ciąży obowiązek płatnika, w rozumieniu przepisów ustawy. Obowiązek wpłacenia zaliczek na podatek w trakcie roku podatkowego nie obciąża także zleceniobiorcy. Dopiero w zeznaniu podatkowym zleceniobiorca jest zobligowany wykazać dochód z tego tytułu wraz z innymi dochodami i od łącznej sumy obliczyć należny za dany rok podatek dochodowy.

                      A od 4/04/2011 w art 22 ust 9 "Koszty uzyskania niektórych przychodów określa się:" dodano nowy pkt 6: z innych źródeł, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9, uzyskanych na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy prawa cywilnego dotyczące umowy zlecenia lub o dzieło – w wysokości 20% uzyskanego przychodu, z tym że koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika lub opłacone przez podatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód.

                      oraz nieco zmieniono pkt 10: Jeżeli podatnik udowodni, że koszty uzyskania przychodów były wyższe niż wynikające z zastosowania normy procentowej określonej w ust. 9 pkt 1–4 i pkt 6, koszty uzyskania przyjmuje się w wysokości kosztów faktycznie poniesionych.

                      i jeszcze z interpretacji US: Jednocześnie należy podkreślić, że w sytuacji gdy działalność jest wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły (cykliczny lub stały), prowadzona jest we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek, to mamy do czynienia z pozarolniczą działalnością gospodarczą, o której mowa w art. 5a pkt 6 ustawy, a to z kolei oznacza konieczność zarejestrowania tej działalności.
                      Ostatnio edytowany przez Strebor; 3119.
                      Jakieś body + jakieś słoiki + podstawka pod aparat + jakieś świecenie + Dużo chęci I brak czasu na focenie

                      Komentarz

                      • xsardas
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 731

                        #12
                        Konkretnie, pytanie tylko jak ma się do tego cały art. 20 który definiuje co zalicza się do pozycji "inne", a w którym słowa nie ma o umowach pomiędzy osobami fizycznymi.
                        I tu pojawia się kolejne pytanie... kiedy bezkarny i nieomylny urzędnik stwierdzi, że 3 umowy w ciągu roku to już działalność gospodarcza.

                        Komentarz

                        • Merauder
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1092

                          #13
                          To mnie właśnie rozwala, brak precyzji w polskich przepisach. Powinno być np. powyżej 10 zleceń w roku i koniec. Wszystko co się mieści w 10 zleceniach dodajesz do rocznego rozliczenia i koniec.

                          Sent from my GT-I9000
                          7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #14
                            Zamieszczone przez xsardas
                            I tu pojawia się kolejne pytanie... kiedy bezkarny i nieomylny urzędnik stwierdzi, że 3 umowy w ciągu roku to już działalność gospodarcza.
                            W mojej skarbówce znaczenie ma co się robi wedle tych umów. Mają jakieś tabelki i zeszyty w których to sprawdzają i niektórych umów można mieć na pęczki i się nie czepiają, a w innych przypadkach można mieć nawet dwie i już jest kłopot (szczególnie tam gdzie znajdują "znamiona prowadzenia działalności" - czyt. inni robią to samo mając firmy).
                            Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • chuba
                              Bywalec
                              • 2009
                              • 173

                              #15
                              Zamieszczone przez xsardas
                              I tu pojawia się kolejne pytanie... kiedy bezkarny i nieomylny urzędnik stwierdzi, że 3 umowy w ciągu roku to już działalność gospodarcza.
                              Dlatego właśnie szara strefa w naszym kraju kwitnie. Nie dość, że omija horrendalne podatki i daniny (ZUS), to jeszcze nie musi się zastanawiać o interpretację przepisów i użerać się z kontrolami z US.
                              Minolta x-300 + 50/1.7 + opemus 6 + 3 x cyfra Canon

                              Komentarz

                              Pracuję...