16-35 f/2.8L II vs 24L f/1.4 II

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Nippy
    Coś już napisał
    • 2006
    • 89

    #1

    16-35 f/2.8L II vs 24L f/1.4 II

    Stoję przed dylematem kupna któregoś z w/w obiektywów głównie do reporterki we wnętrzach (śluby, konferencje, bankiety itp.). Pracuję głównie na f=2.8 i f=4. Zdaję sobie sprawę, że na tych przysłonach stałka będzie lepsza lecz brakuje mi uniwersalności, jaką daje zoom. Pytanie do posiadaczy tych obiektywów, czy 16-35 da mi dość dobrą jakość na f=4, np. fotografując 4 osobową grupę ludzi wypełniającą kadr w całości. Jeśli ktoś posiada jakieś przykładowe foty z 16-35 na f=4, to proszę o jakieś linki do nich.
  • KrzysiekT
    Bywalec
    • 2009
    • 141

    #2
    http://krzysztoftarnawski.pl/wp-cont.../wesele-36.jpg f/4, 29mm, Pan po lewej jakby trochę rozciągnięty, ale kadr chyba spełnia twoje założenia.

    Ja bym brał 16-35, skoro robisz również konferencje, bankiety itd... Jak do ślubu to miałbym ciężki dylemat ale między 16-35II i 35L.

    IMHO 16-35 II jest naprawdę dobrym szkłem, mi na 2.8 ostrości nie brakuje. Na 5,6 jest już ponad moje potrzeby.
    Pozdrawiam, Krzysztof

    Komentarz

    • MMM
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 4250

      #3
      Używam obu. 24 jest genialne. 16-35 bardzo dobre i zupełnie przyzwoite na f/2.8 a na f/4 ostre.
      Digart

      Komentarz

      • Nippy
        Coś już napisał
        • 2006
        • 89

        #4
        Dzięki Panowie. Już pier....ca dostaję i nie wiem co wybrać. Mam obecnie pożyczoną 24mm i na jakość nie mogę narzekać, ale... w ostatnim czasie robiłem i ślub, i konferencję i zabrakło mi tej uniwersalności - czasami wchodziłem ludziom na głowy żeby się przybliżyć, bądź brakowało mi "odejścia". Oczywiście foty zrobiłem, ale czy trzeba tak się gimnastykować? I wtedy zadałem sobie pytanie, czy 16-35 nie dałoby rady?
        Ostatnio edytowany przez Nippy; 4677.

        Komentarz

        • Mad_Mac
          Pełne uzależnienie
          • 2009
          • 1458

          #5
          Zamieszczone przez Nippy
          Dzięki Panowie. Już pier....ca dostaję i nie wiem co wybrać. Mam obecnie pożyczoną 24mm i na jakość nie mogę narzekać, ale... w ostatnim czasie robiłem i ślub, i konferencję i zabrakło mi tej uniwersalności - czasami wchodziłem ludziom na głowy żeby się przybliżyć, bądź brakowało mi "odejścia". Oczywiście foty zrobiłem, ale czy trzeba tak się gimnastykować? I wtedy zadałem sobie pytanie, czy 16-35 nie dałoby rady?
          Sam sobie odpowiedziales

          5DmkIII | BG-E11 |5DmkII | BG-E6 | 16 | 24-35 F2 | 50 | 85 | 135L | 2x430 EX II | 2xJ360 AFD | YN662C | NX2000 | 16-50 | 30 | 50-200
          Google: Precious-moment photography UK

          Komentarz

          • Nippy
            Coś już napisał
            • 2006
            • 89

            #6
            Mimo wszystko zależy mi na opinii praktyków posiadających te obiektywy. 16-35 jeszcze nie fociłem i nie wiem, jak sprawuje się w praktyce.
            Ostatnio edytowany przez Nippy; 4677.

            Komentarz

            • Parteq
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1159

              #7
              Mnie osobiscie czesto brakowalo swiatla w 16-35. Mam stare piatki i brak iso 6400.
              Zalezy tez jak pracujesz. Ja 16-35 sprzedalem dla 35l. mam tez 24l w pierwszej wersji, ale tam najczesciej pracuje w okolicach 2.2. Przy lampie wygodniej pewnie bedzie Ci z zoomem, skoro juz sie nie sprawdzila stalka. W praktyce 16-35 to bardzo dobre szklo. Z ktorym bedzie Ci wygodniej - tylko Ty wiesz.

              Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

              Komentarz

              • Robson01
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1574

                #8
                16-35 jak każde szkło ma plusy i minusy. Na pełnej klatce jedyne co mi przeszkadzało to rogi i to tylko w zakresie 16-20 i na 2,8. Od kiedy używam go do aps-h problem zniknął. Jak dla mnie jest to w chwili obecnej podstawowe szkło (najczęściej zapięte do puszki). Niestety nie używałem nigdy 24L więc nie będę bawił się w porównania.
                Canon
                Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                Komentarz

                • Pawel_G
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 527

                  #9
                  Mam 16-35 mk2 i używam ze starymi piątkami. Jest super ale jak koledzy pisali trzeba uważać na rogi na szerokim końcu. Do reporterki jest świetne. Podpinałem go do 1D mk4 kolegi i tak jest to szkło praktycznie bez wad - większość dystorsji obcina. Czy kupiłbym teraz 24L do kompletu? Mając tak szerokie szkło raczej skłaniam się do 35L.

                  Komentarz

                  • koraf
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1748

                    #10
                    Zamieszczone przez Nippy
                    Dzięki Panowie. Już pier....ca dostaję i nie wiem co wybrać. Mam obecnie pożyczoną 24mm i na jakość nie mogę narzekać, ale... w ostatnim czasie robiłem i ślub, i konferencję i zabrakło mi tej uniwersalności - czasami wchodziłem ludziom na głowy żeby się przybliżyć, bądź brakowało mi "odejścia". Oczywiście foty zrobiłem, ale czy trzeba tak się gimnastykować? I wtedy zadałem sobie pytanie, czy 16-35 nie dałoby rady?
                    Z tej wypowiedzi jasno wynika, ze potrzebujesz przede wszystkim uniwersalności i przyzwoitej jakości co spoko daje 16-35II, 24II jest wprawdzie lepsze optycznie ale przy reporterce i ślubach trzeba miec nożny AF co słusznie zauważyłeś, i czasem niestety ten AF nie trafia (z 5d, 5dII).

                    Komentarz

                    • dreamstorm
                      Uzależniony
                      • 2009
                      • 642

                      #11
                      16-35 nie miałem, ale miałem C10-22, więc w zasadzie ten sam zakres. Jeśli byś miał 2 puchy z 2ma stałkami - 24 i 50tka np to wtedy stałki ok, ale do tego typu zastosowań wg jedyny słuszny wybór moim zdaniem to 16-35 mkII. Nie zastanawiał bym się ani chwili.
                      Canon 5d mk3 | 6D | C15 fiśaj | C16-35L II | C35L | C50 1.4 | S85 1.4 | C70-200L 2.8 IS | 3xYN600EX-RT | YN-E3-RT | na M42 - Zenitar 50 1,7 | Jupiter 9 | CZ Jena 135 f3.5

                      Komentarz

                      • Pikczer
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2578

                        #12
                        Mam oba.
                        Na pelnej klatce sa super ale do ludzi 24mm to i tak szeroko.
                        16-35L II uzywam tylko do landszaftow itp. i to zawsze na 16mm.
                        Jednak polecalbym Ci 24L II - jakosciowo, jasnosciowo i za calosc.

                        Komentarz

                        • Nippy
                          Coś już napisał
                          • 2006
                          • 89

                          #13
                          Kilka spostrzeżeń z dzisiejszego focenia. Testowałem w Fotostradzie obydwa obiektywy na f=2.8 i f=4. Jak dla mnie f=2.8 na 16-35 jest do zaakceptowania tylko w środku kadru, na bokach padaka. Przy f=4 na 16-35 obraz na bokach do zaakceptowania, ale nie wymiata. 24 natomiast miażdży jakościowo tego zooma. Przy f=2.8 na 24mm nie ma o czym mówić. Obraz ostry i wyraźny w każdym miejscu kadru, a f=4, to już poezja. Później zrobiłem dwudziestkączwórką kilka fotek w centrum handlowym tylko przy zastanym na f od 1.4 do 2.0 i chyba chrzanię tę uniwersalność i funkcjonalność zooma. Te kadry, głębia, plastyka, jakość na tych przysłonach, mmm... nie do opisania.

                          Komentarz

                          • Robson01
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1574

                            #14
                            Ogniskowa nie ma tu nic do rzeczy - jest tylko wybór między większą jakością (optyczną) a mniejszą uniwersalnością i odwrotnie. Generalnie zawsze stałki będą mniej lub bardziej zauważalnie lepsze optycznie od zmiennoogniskowych obiektywów.
                            Canon
                            Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                            Komentarz

                            • Nippy
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 89

                              #15
                              I teoretycznie wszyscy to wiemy, dlatego proszę użytkowników obu obiektywów o wyrażanie swojej opinii, co do większej przydatności podczas reportażu typu ślub, konferencje, bankiety itp. Zakładam, że Ci posiadacze w w/w sytuacjach używają częściej któregoś z obiektywów.

                              Komentarz

                              Pracuję...