Jakie wrażenia po przejściu z apsc na ff

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • igor58
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1872

    #1

    Jakie wrażenia po przejściu z apsc na ff

    Ciekaw jestem wrażeń tych, którzy przeszli z "pełną klatę".
    Jakie plusy, jakie minusy, jak (lepiej czy gorzej) zachowują się posiadane obiektywy.
    Krążą dwie sprzeczne opinie: "średnie szkła zyskuja na ff", "ff nie zna litości, bez Lki ani rusz".
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #2
    Zamieszczone przez igor58
    Ciekaw jestem wrażeń tych, którzy przeszli z "pełną klatę".
    no byl taki temat... wiele razy...

    Zamieszczone przez igor58
    Jakie plusy, jakie minusy, jak (lepiej czy gorzej) zachowują się posiadane obiektywy.
    Krążą dwie sprzeczne opinie: "średnie szkła zyskuja na ff", "ff nie zna litości, bez Lki ani rusz".
    obie sa w sumie prawdziwe, z dokladnoscia do tego, ze w drugiej opinii fragment o L jest o kant odbytu.

    pod wzgledem golej rozdzielczosci rzadziej upakowany FF laskawiej obchodzi sie z optyka i absolutnie nie trzeba czerwonych paskow, zeby bylo przyzwoicie.

    natomiast prawda jest tez, ze dopiero na FF widzi sie jak wygladaja rogi szkiel szerokokatnych Canona. i to niejako tlumaczy legende o nie znaniu litosci. aczkolwiek skad sie ludziom biora te pomysly, ze L cos tu uzdrawia, to nie rozumiem chcialbym, zeby mi ten ktos pokazal, ktora to niby L-ka ponizej 28mm ma ostre rogi
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • Lisor
      Dopiero zaczyna
      • 2010
      • 31

      #3
      ... żeby nadmiernie nie ględzić powiem tylko, że różnice w obrazku są dostrzegalne na pierwszy rzut oka i to jest główny powód mojego przejścia na FF.
      To samo w zasadzie można rzec w temacie zoomów. Niby ok. ale można lepiej.
      Crop i zoom w jednym stali domku.
      Crop i zoom w jednym stali domku.

      Komentarz

      • dinderi
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 3028

        #4
        Zamieszczone przez igor58
        Jakie plusy, jakie minusy,
        Każdy format poniżej FF był i będzie dla mnie nienaturalny. Kiedy uczyłem się fotografii, aparaty na klisze o mniejszych rozmiarach niż 36x24mm to były wynalazki szpiegowskie, albo amerykańskie udziwnienia, jak np. Kodak Instamatic 60, na film 16 mm. Traktowało się je jako kuriozum, a nie instrument do poważnych zastosowań.
        Ponieważ przyzwyczajam sie do rzeczy, które mnie otaczają, ucze się ich na pamiec i nie lubię dużych zmian, po zakupie pierwszej cyfrowej lustrzanki, przeżywałem męki. Nie rozumiałem i chyba nigdy nie zrozumiem APS-C. Zakup FF był jak powrót do mamusi, z długiej, męczącej, nieprzyjemnej wycieczki.
        Minus FF, to nadal chora cena. I w zasadzie jedyny minus.
        Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
        09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

        ---Moje zdjecia na FB---

        Komentarz

        • drfidel
          Zablokowany
          • 2010
          • 111

          #5
          Zgadzam się. To tylko kwestia przyzwyczajenia

          Komentarz

          • MC_
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 3444

            #6
            Za tą "widoczność na pierwszy rzut oka" to bym się pokroić nie dał.
            Przykład? Wydruk A2. Zdjęcia z A700, A900 i któregoś z analogowych średnich formatów. Zebranych ok. 10 zawodowych fotografów. NIKT nie był w stanie prawidłowo przyporządkować sprzętu do zdjęcia.

            Co do zalet, to podam większy wizjer, mniejsze szumy i większe możliwości cropowania.
            Z wad - czasami jednak by się przydała wbudowana lampa błyskowa, cena, GO przy macro. Rogi w szkłach szerokokątnych to już oczywista oczywistość i chodzi nie tylko o ostrość (najczęściej można to pominąć), lecz także o winietę.

            Komentarz

            • drfidel
              Zablokowany
              • 2010
              • 111

              #7
              Kilka dni temu robiłem odbitki 20x30. Pierwsza pochodziła z 40D aps-c 17-40L, druga z 1d2n aps-h 50/1.4i trzecia z LX-3 1/1.7 RAW-y z Canonów obrabiane były w DPP, RAW z Panasonica LX-3 obrabiany w CS2 jako DNG. Różnice w odbitkach były żadne, poprostu żadne. Wszystkie prezentowały bardzo wysoką, całkowicie zadowalającą mnie jakość. To tyle w temacie.

              Komentarz

              • tezmarek
                Uzależniony
                • 2009
                • 840

                #8
                Zamieszczone przez drfidel
                Kilka dni temu robiłem odbitki 20x30. Pierwsza pochodziła z 40D aps-c 17-40L, druga z 1d2n aps-h 50/1.4i trzecia z LX-3 1/1.7 RAW-y z Canonów obrabiane były w DPP, RAW z Panasonica LX-3 obrabiany w CS2 jako DNG. Różnice w odbitkach były żadne, poprostu żadne. Wszystkie prezentowały bardzo wysoką, całkowicie zadowalającą mnie jakość. To tyle w temacie.
                Bo na papierze liczy się przede wszystkim pomysł, kadr, światło i może jeszcze... obróbka. Przy oglądaniu pikseli na ekranie w skali 100% liczy się wszystko inne.

                Komentarz

                • drfidel
                  Zablokowany
                  • 2010
                  • 111

                  #9
                  Zamieszczone przez tezmarek
                  Bo na papierze liczy się przede wszystkim pomysł, kadr, światło i może jeszcze... obróbka. Przy oglądaniu pikseli na ekranie w skali 100% liczy się wszystko inne.
                  Dla mnie wyrobem finalnym jest papier. wieszam zdjęcie na ścianie i jestem zadowolony. Oczywiście jeśli celem samym w sobie są piksele to ja nie mam nic przeciwko. Każdemu w/g jego potrzeb i upodobań. Jeden lubi blondynki, drugi wędkę a trzeci rower.

                  Komentarz

                  • luciferi
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 181

                    #10
                    jakie wrazenia?

                    Komentarz

                    • robertskc7
                      Pełne uzależnienie
                      • 2010
                      • 1513

                      #11
                      wrażenie po pierwszych strzałach z 85/1.8 woow ale po podpięciu 35L takie jak kolegi wyżej
                      www.robertzbiec.pl

                      Komentarz

                      • igor58
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1872

                        #12
                        Sorry, jeśli było...
                        Do poruszenia tematu "zainspirowały" mnie fotki Siudyma wykonane na ff obiektywem (ze) smieny.

                        Komentarz

                        • gavin
                          Pełne uzależnienie
                          • 2010
                          • 1339

                          #13
                          jest to podróż w jedną stronę

                          Komentarz

                          • mc_iek
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 790

                            #14
                            Zamieszczone przez dinderi
                            Każdy format poniżej FF był i będzie dla mnie nienaturalny. Kiedy uczyłem się fotografii, aparaty na klisze o mniejszych rozmiarach niż 36x24mm to były wynalazki szpiegowskie, albo amerykańskie udziwnienia(...)
                            Ja w swoich spotkaniach z fotografią miałem również kilkuletni epizod ze STARTem II... Wszystko co poniżej formatu 6x6cm jest w związku z tym nienaturalne... Ciekawe co na ten temat powie użytkownik Linhofa na szklane płyty? Zresztą tych też było kilka formatów, więc który jest naturalny?
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            A w zeszłym roku w Parku Sowińskiego w Warszawie spotkałem gościa z aparatem skrzynkowym, który narzekał, że standardowy obiektyw 300mm jest czasem "za szeroki" jak na jego potrzeby...
                            Ostatnio edytowany przez mc_iek; 15659. Powód: Automerged Doublepost
                            Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                            Komentarz

                            • akustyk
                              gajowy
                              • 2004
                              • 12226

                              #15
                              Zamieszczone przez mc_iek
                              Ja w swoich spotkaniach z fotografią miałem również kilkuletni epizod ze STARTem II... Wszystko co poniżej formatu 6x6cm jest w związku z tym nienaturalne... Ciekawe co na ten temat powie użytkownik Linhofa na szklane płyty? Zresztą tych też było kilka formatów, więc który jest naturalny?
                              tak i nie. wieksze formaty klatki to byly tez inne konstrukcje aparatow - nie zawsze w ogole do trzymania w rece, a w wiekszosci tez nie projektowane pod katem wysokiej mobilnosci, co bylo jedna z glownych cech systemow SLR 35mm.

                              APS-C w cyfrze pojawil sie z przyczyn technologicznych - bo FF byl za drogi. w swoich poczatkach systemy DSLR Canona czy Nikona to byly de facto kompletne systemy analogowe (i tylko zamiast kliszy byla matryca) i dopiero z czasem zalatano braki wynikajace ze zmiany rejestratora obrazu i jego wielkosci. a zejscie pod strzechy FF-a tak naprawde zamknelo pewna petle ewolucji, bo to bylo od poczatku naturalne dla "starych" systemow DSLR Canona, Nikona czy Minolty.
                              www albo tez flickr

                              Komentarz

                              Pracuję...