Szumy na skanach

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Piotrek71
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 35

    #1

    Szumy na skanach

    Witam,
    wątek ten umieszczam w dziale analogowym, ponieważ widzę, że są tutaj poruszane także tematy skanowania negatywów. Otóż mam problem z szumami pojawiającymi się przy skanach pojawiających się na niebie przy robieniu zdjęć pod kątem ok. 90 stopni do padającego słońca. Zamieszczam link do pliku, może Wam uda się zlokalizować przyczynę szumów:
    http://images40.fotosik.pl/265/961ad11e2b764033.jpg

    Canon EOS 30, Superia 200, f/11, 1/350, pomiar światła ze śniegu +1,0.
    Skaner: Epson V300, standardowe skanowaniu bez poprawiania kolorów, odszumiania itp.
    EOS 40D | [EF-S] 17-85 IS USM | [EF] 100-300 USM | [M42] Helios 44M | Sigma EF-500 DG SUPER | Soligor TIF-340
  • s!wy
    Coś już napisał
    • 2008
    • 70

    #2
    wydaje mi się ze to nie problem szumów na niebie, a szumów w najsłabiej naświetlonym obszarze. Śnieg odbija dużo światła, światłomierz skraca czas migawki (lub domyka przysłonę) i tym sposobem niebo które w tym kadrze odbija najmniej światła jest najsłabiej naświetlone na filmie, skaner próbuje wyciągnąć i wyciąga z szumem, tak mi się to widzi
    pozdrawiam

    Komentarz

    • Piotrek71
      Dopiero zaczyna
      • 2009
      • 35

      #3
      Zamieszczone przez s!wy
      skaner próbuje wyciągnąć i wyciąga z szumem, tak mi się to widzi
      To w takim razie jak zmusić skaner, aby nic nie wyciągał ?
      EOS 40D | [EF-S] 17-85 IS USM | [EF] 100-300 USM | [M42] Helios 44M | Sigma EF-500 DG SUPER | Soligor TIF-340

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #4
        Nie ustawiać mu w programie narzędziowym korekt naświetlania, korekt cieni itp.

        P.S. Można też zmienić materiał, Superia 200 skanuje się raczej średnio.
        Ponadto, płaskie skanery lampowe, takie jak Twój, generalnie wyciągają ziarno, przerabiając je na taką "szumopodobną" pakę, idealnej jakości takim sprzętem nie uzyskasz.
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • s!wy
          Coś już napisał
          • 2008
          • 70

          #5
          najprościej zacząć na etapie robienia zdjęcia, np. na tej fotce filtr szary połówkowy założony od dołu żeby przyciemniał śnieg, to zrównoważyłoby ekspozycje i albo miałbyś ziarno na całej klatce jak byś nie doświetlił, a jak byś dobrze naświetlił nie miałbyś w ogóle (tzn było by takie jak teraz na śniegu A co do skanera to wysokich lotów to on nie jest i cudów się nie spodziewaj, jak chcesz nim skanować musisz mu dostarczać materiał bardzo "dobrze" naświetlony bo inaczej będzie taka kaszka.
          pozdrawiam

          Komentarz

          • Piotrek71
            Dopiero zaczyna
            • 2009
            • 35

            #6
            Zamieszczone przez s!wy
            najprościej zacząć na etapie robienia zdjęcia, np. na tej fotce filtr szary połówkowy założony od dołu żeby przyciemniał śnieg, to zrównoważyłoby ekspozycje i albo miałbyś ziarno na całej klatce jak byś nie doświetlił, a jak byś dobrze naświetlił nie miałbyś w ogóle (tzn było by takie jak teraz na śniegu
            Ok., ale przy mojej ekspozycji światłomierz po skierowaniu na śnieg pokazywał +1, czyli jak dla śniegu prawidłowe, a dla nieba 0, więc również prawidłowe.
            EOS 40D | [EF-S] 17-85 IS USM | [EF] 100-300 USM | [M42] Helios 44M | Sigma EF-500 DG SUPER | Soligor TIF-340

            Komentarz

            • Jester
              Początki nałogu
              • 2005
              • 337

              #7
              Zamieszczone przez Piotrek71
              Ok., ale przy mojej ekspozycji światłomierz po skierowaniu na śnieg pokazywał +1, czyli jak dla śniegu prawidłowe
              +1 to ustawiasz - o ile pamiętam - dla skóry. Dla śniegu to za mało.

              J

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                Zamieszczone przez Jester
                +1 to ustawiasz - o ile pamiętam - dla skóry. Dla śniegu to za mało.
                A to zależy czy dla negatywu, slajdu czy matrycy.
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • overseer
                  Coś już napisał
                  • 2010
                  • 97

                  #9
                  a tak z ciekawości, oddaj ten negatyw do jakiegoś fotolabu i niech Ci zeskanują w najlepszej rozdzielczości -porównaj sobie a nóż będzie mniej szumów
                  Canon 40D+grip, Canon 24-70 f/2.8 , Canon 70-200 f/2.8 IS, Canon 100mm f/2,8 IS Macro, Falcon 8mm Fish-eye, Canon 580EXII, Manfrotto 055XPROB + głowica 488RC2 + Tamrac Expedition 6

                  Komentarz

                  • s!wy
                    Coś już napisał
                    • 2008
                    • 70

                    #10
                    Zamieszczone przez Piotrek71
                    Ok., ale przy mojej ekspozycji światłomierz po skierowaniu na śnieg pokazywał +1, czyli jak dla śniegu prawidłowe, a dla nieba 0, więc również prawidłowe.
                    +1 względem czego on Ci pokazywał? (na czym pokazywał 0?), bo jak dla nieba załóżmy że było 0, a dla śniegu +1 (i naświetliłeś na śnieg) to właśnie niebo nie doświetliłeś o jedna działkę (w teorii, bo z doświadczenia wiem ze superię trzeba prześwietlać o jedna działkę, czyli jakby śnieg naświetliłeś na 0 a niebo -1), tak naprawdę dla negatywu to prawie żadna różnica, wiec dziwne ze takie ziarno masz na niebie. Choć z drugiej strony wywołanie mogło być rożne, sam negatyw to bardzo amatorska klisza no i ten skaner.. ktoś wyżej napisał żeby oddać do labu do skanowania, polecam to samo, jeżeli wyjdzie dobrze to skaner nie wyrabia, jak będzie to samo to albo kontrast miedzy niebem, a śniegiem był zbyt duży, lub sam negatyw stary + stara chemia przy wywoływaniu możne dać rożne cuda. Zanieś do labu to dowiesz się co i jak. Jak byś zaniósł to napisz nam co i jak wyszło.
                    pozdrawiam

                    Komentarz

                    • MacGyver
                      Cenzor
                      • 2006
                      • 7043

                      #11
                      Zamieszczone przez s!wy
                      Zanieś do labu to dowiesz się co i jak.
                      Dyskutowałbym. Większość labów skanuje na odwal, ustawiając parametry dla całej kliszy na podstawie dwóch pierwszych klatek. Ja na Swoim CanoScanie 8600F (podobna klasa urządzenia co Epson V300) uzyskuję dużo lepsze efekty niż to co dawały mi laby (a sprawdzałem w kilku).
                      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                      Komentarz

                      • s!wy
                        Coś już napisał
                        • 2008
                        • 70

                        #12
                        większość, ale nie wszystkie. To chyba logiczne ze jak chce się zrobić dobry skan do porównania trzeba poszukać dobrego labu, gdzie przyzwoicie skanują. No ale o takich rzeczach to chyba nie muszę pisać.
                        pozdrawiam

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #13
                          Zamieszczone przez s!wy
                          To chyba logiczne ze jak chce się zrobić dobry skan do porównania trzeba poszukać dobrego labu, gdzie przyzwoicie skanują.
                          Czytaj wciąż poważnie traktują fotografię analogową. Dobry cyfrowy lab nie równa się wcale labowi, który dobrze skanuje.

                          Ale wracając do konkretów: aby porównanie było coś warte muszą w rzeczonym zakładzie dysponować skanerem przeznaczonym wyłącznie do slajdów i negatywów lub dobrej klasy diodowym skanerem płaskim, o co należy zapytać przed złożeniem zlecenia.

                          Nie zmienia to faktu że Superia 200 nie jest materiałem, który szczególnie dobrze się skanuje.
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • Piotrek71
                            Dopiero zaczyna
                            • 2009
                            • 35

                            #14
                            Zamieszczone przez Jester
                            +1 to ustawiasz - o ile pamiętam - dla skóry. Dla śniegu to za mało.
                            J
                            Petersen w swoich książkach pisał, że +1 dla śniegu
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            Zamieszczone przez s!wy
                            +1 względem czego on Ci pokazywał? (na czym pokazywał 0?), bo jak dla nieba załóżmy że było 0, a dla śniegu +1 (i naświetliłeś na śnieg) to właśnie niebo nie doświetliłeś o jedna działkę (w teorii, bo z doświadczenia wiem ze superię trzeba prześwietlać o jedna działkę, czyli jakby śnieg naświetliłeś na 0 a niebo -1)
                            Skierowałem aparat (światłomierz) na śnieg, ustawiłem przysłonę f/11 i tak dobrałem czas naświetlania, żeby światłomierz wskazał +1. Dla sprawdzenia skierowałem aparat na niebo, żeby skontrolować ustawienia i światłomierz pokazał 0, czyli prawidłowo. Z tego co wiem, co z nieba można pobierać światło, jeśli mamy słońce za plecami.
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            Zamieszczone przez MacGyver
                            Nie zmienia to faktu że Superia 200 nie jest materiałem, który szczególnie dobrze się skanuje.
                            A jakie materiały są lepsze do skanowania?
                            Ostatnio edytowany przez Piotrek71; 29513. Powód: Automerged Doublepost
                            EOS 40D | [EF-S] 17-85 IS USM | [EF] 100-300 USM | [M42] Helios 44M | Sigma EF-500 DG SUPER | Soligor TIF-340

                            Komentarz

                            • Jester
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 337

                              #15
                              Zamieszczone przez Piotrek71
                              Petersen w swoich książkach pisał, że +1 dla śniegu
                              Olympus OM4Ti przy pomiarze spotem miał możliwość zaznaczenia, że mierzysz coś zupełnie białego albo zupełnie czarnego. I wprowadzał z automatu korektę ekspozycji. Jak wycelowałeś w biały śnieg i zaznaczyłeś, że to ma być białe - to poprawiał wyniki pomiaru o +2,5 działki (i to nawet na Velvii, która ma kiepską rozpiętość tonalną nie dawało jeszcze bieli zupełnie pozbawionej szczegółów, ale już blisko). Poprawka o +1 da Ci brudny szary kolor, a nie biel (inna sprawa, że w przypadku negatywu nie ma to żadnego znaczenia, negatyw ma i tak większą rozpiętość tonalną i większą tolerancję na niedoświetlanie/prześwietlanie. Jedna działka mu nie robi ).
                              Skóra ludzka jest zawsze (statystycznie) jaśniejsza o jedną działkę od szarej karty Kodaka - bo po prostu jest, to się da zwyczajnie zmierzyć.

                              A jakie materiały są lepsze do skanowania?
                              Slajdy Masz na skanie to, co na kliszy. Z negatywem nie będziesz tak miał NIGDY.

                              Komentarz

                              Pracuję...