zdjecia w RAW czy JPEG

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pirx
    Początki nałogu
    • 2006
    • 485

    #76
    To może ja odpowiem pytaniem.
    Co to jest RAW ?

    I sam sobie na nie odpowiem.
    RAW to nie jest jakiś tajemniczy, złożony i zaawansowany format zapisu zdjęcia tylko zapis surowego materiału z matrycy - zapis wielkości luminancji zarejestrowanej przez każdy z pikseli matrycy. Nie ma w nim nawet informacji o kolorach.

    Za to JPEG jest to stworzona w bardzo zaawansowany sposób przez bardzo zaawansowane algorytmy i przy pomocy bardzo zaawansowanego procesora interpretacja owego RAW-a. Na dodatek poddana zaawansowanym algorytmom kompresji.
    Pozdrawiam,
    Pirx

    Komentarz

    • Toffic
      Bywalec
      • 2005
      • 235

      #77
      Zamieszczone przez C80
      To może w takim razie ja zadam pytanie. W jakim formacie praktycznie wszystkie aparaty zapisują zdjęcia? Bo zdaje się, że w jpg, a RAW jest jakby na dokładkę dla semiprofi i profi którzy mają chęć potem się pobawić.
      hmm... trafiłeś na nieodpowiednie forum. To jest forum pasjonatów fotografii (oraz sprzętu ) zapis JPG w aparacie jest dla ludzi nie pasjonujących się tym zagadnieniem tylko robiących zdjęcia okazjonalnie, tacy ludzie nie są pasjonatami (zapewne mają inne pasje, hobby - wędkowanie, filatelistyka, no jest tego od groma), oni chcą sobie zrobić fotkę pamiątkową, okazjonalnie - bez dodatkowych czynności typu odpalanie jakiegoś oprogramowania w komputerze a już nie daj Boże suwania jakimiś suwaczkami. Takich ludzi jest zdecydowana większość na Ziemi i to dla nich jest szybki i bezbolesny JPG w każdym aparacie, ale tylko dlatego że jest ich duuuużo więcej od 'szajbniętych' pasjonatów.
      Tylko proszę nie wyjeżdżać z jakimiś profi paparazzi walącymi niekończącymi się seriami w JPG ;-)
      Fotografia

      -

      Komentarz

      • Gringo997
        Uzależniony
        • 2007
        • 516

        #78
        ja majac 400d z reguly robilem jpg, pozniej zaczalem raw i raw+jpg ale gdy zaczela sie reporterka wrocilem do jpg. zmienilem puche na 40d i wale w rawie. teraz z braku innej karty niz 2GB sa to sRAW ale gdyby nie raw nie udalo by mi sie walnac takich oto zdj: http://tarnow.net.pl/index.php?pokaz=wiadomosc&id=6530 oczywiscie tylko zdj z podpisem Sobol Maciej są moje ale dla ciekawostki dodam ze kumpel tez robil w RAW tylko ze nie ograniczala go karta wiec robil w pelnowymiarowych...

        ciagle zmieniajace sie warunki, tryb M ale i tak RAW potrafi cuda. 6,5PFS tez a przy malych rawach da sie walnac dluga serie:-D czego chciec wiecej??
        Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

        Komentarz

        • Toffic
          Bywalec
          • 2005
          • 235

          #79
          Zamieszczone przez Gringo997
          ....ciagle zmieniajace sie warunki, tryb M ale i tak RAW potrafi cuda. 6,5PFS tez a przy malych rawach da sie walnac dluga serie:-D czego chciec wiecej??
          Chciałbym dodać, iż to nie tylko zasługa RAWa ale przede wszystkim fotografa wywołującego go. Przecież to nie kto inny tylko Autor zdjęcia przygotowuje RAWa do wywołania.
          Zdjęcia fajne, gratulacje

          Ludzie, już tyle postów w tym wątku a niektórzy dalej wypisują herezje traktując JPG wygenerowany przez aparat jako naturalny zrzut informacji z matrycy. Tak nie jest, takim zrzutem jest RAW. JPG z aparatu to tak jak pisze Pirx produkt finalny (wcale nie doskonały i optymalny) powstały dzięki bardzo skomplikowanym obliczeniom w procesorze aparatu - to tylko wynik mnóstwa obliczeń i naprawdę zdecydowanie lepsze wyniki otrzymany gdy do wzorów podłożymy własne parametry po zrobieniu zdjęcia a nie przed. No niestety taka jest prawda.
          Ostatnio edytowany przez Toffic; 2082.
          Fotografia

          -

          Komentarz

          • C80
            Uzależniony
            • 2007
            • 855

            #80
            Zamieszczone przez Toffic
            hmm... trafiłeś na nieodpowiednie forum. To jest forum pasjonatów fotografii (oraz sprzętu ) zapis JPG w aparacie jest dla ludzi nie pasjonujących się tym zagadnieniem tylko robiących zdjęcia okazjonalnie, tacy ludzie nie są pasjonatami (zapewne mają inne pasje, hobby - wędkowanie, filatelistyka, no jest tego od groma), oni chcą sobie zrobić fotkę pamiątkową, okazjonalnie - bez dodatkowych czynności typu odpalanie jakiegoś oprogramowania w komputerze a już nie daj Boże suwania jakimiś suwaczkami. Takich ludzi jest zdecydowana większość na Ziemi i to dla nich jest szybki i bezbolesny JPG w każdym aparacie, ale tylko dlatego że jest ich duuuużo więcej od 'szajbniętych' pasjonatów.
            Śmieszne jest takie uogólnianie. I widać, że jesteś jednym z tych którzy uważają, że nie robiący w RAW to nie fotografowie z pasją, w ogóle nie rajcuje ich fotografia (oraz sprzęt ) i właściwie to to amatorzy którzy nie znają się na fotografii i najlepiej jakby robili zdjęcia tylko małpkami bo lustra marnują się w ich rękach. Właściwie jak się czyta wypowiedzi RAWowców (z wyjątkiem paru głosów rozsądku, ja robię RAW w zależności od potrzeb) to większość wychodzi z takiego założenia.

            Idąc twoim tokiem myślenia, według innych "pasjonatów" też nie czujesz klimatu bo zamiast robić zdjęcia i bawić się odczynnikami w ciemni, idziesz na łatwiznę dając zdjęcia do labu.

            Z takimi argumentami nie ma ma właściwie co dyskutować bo są śmieszne i nieprawdziwe. NIKT nie twierdzi że jpg to lepszy format od RAW, jest jedynie wygodniejszy bo nie wymaga dodatkowego oprogramowania, wystarczy wrzucić na dysk i nie trzeba się specjalnie nad nim pochylać. RAW z kolei daje szersze pole manewru ze zdjęciami. I to jest oczywiste.

            Chyba trzeba będzie zrobić głosowanie kto w jakim formacje robi bo zaczyna mnie ciekawić rozkład odpowiedzi. Zatem macie możliwość wypowiedzenia się: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=31814
            Ostatnio edytowany przez C80; 11491.
            [Strona] [Sportowy fotodziennik]

            Komentarz

            • RNz
              Uzależniony
              • 2007
              • 708

              #81
              Zamieszczone przez Pirx
              Choćby o tym, że jest dokładnie odwrotnie niż napisałeś, a mniej obeznanym czytelnikom Twoich stanowczych słów mogłoby się wydać, że wiesz o czym piszesz.
              Podstawowy w sensie standardowo występujący w aparatach cyfrowych. W tym momencie nie przychodzi mi do głowy żaden aparat cyfrowy, który jpg nie robi.

              Komentarz

              • rolaj
                Uzależniony
                • 2006
                • 584

                #82
                Zachęcam do zpoznania się z:

                Komentarz

                • Pirx
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 485

                  #83
                  RNz - czepiłem się głównie stwierdzenia, że RAW jest zaawansowanym formatem zapisu. Bo nie jest.
                  Jest możliwie najbardziej prymitywnym zapisem tego co padło na matrycę.

                  Zaś zrobienie z tego JPEG-a - Uuu... poważna sprawa. Poza samą kompresją, uzyskanie z czarno-białego RAW-a kolorowego obrazka z podkręconym kontrastem, nasyceniem i odpowiednio wyostrzonego wymaga poważnej mocy obliczeniowej i zaawansowanych algorytmów.
                  A że potrafi to robić nawet najgłupsza cyfrowa małpka - chwała inżynierom.

                  W znaczeniu popularności, przyznaję, że JPEG jest podstawowym (choć lepiej mi tu brzmi : najpowszechniej stosowanym) formatem zapisu kolorowych obrazków cyfrowych, stratnie skompresowanych.
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Zamieszczone przez C80
                  Śmieszne jest takie uogólnianie. I widać, że jesteś jednym z tych którzy uważają, że nie robiący w RAW to nie fotografowie z pasją, w ogóle nie rajcuje ich fotografia (oraz sprzęt) i właściwie to to amatorzy którzy nie znają się na fotografii i najlepiej jakby robili zdjęcia tylko małpkami bo lustra marnują się w ich rękach.
                  Wiem, że to (chyba) nie było do mnie, ale jestem bardzo daleki od odsądzania zwolenników JPEG-ów od czci i wiary, a tymbardziej od umiejętności fotografowania.

                  Rzecz, która mnie uderza, to fakt, że spora liczba (często dość kategorycznych) wypowiedzi ZA JPEG sprawia wrażenie, jakby ich autorzy nie zadali sobie odrobiny trudu, aby poznać techniki i programy (choćby prosty i dostępny każdemu kanonierowi DPP) do konwersji RAW-ów. Ton zaś niektórych takich wypowiedzi przekonuje nas, że jest inaczej.

                  Brakuje mi w tych wypowiedziach obiektywizmu kogoś, kto doskonale radzi sobie z RAW-ami, ale mimo to fotografuje w JPEG.

                  Nie wiem, może to jest tylko przypadek, ale wśród znanych mi osobiście użytkowników dSLR, nie ma ani jednej osoby, która po zapoznaniu się z RAW-ami wróciła do JPEG.
                  Ja także nie mogę być obiektywny - nigdy nie zadałem sobie trudu nauczenia się, jak ustawiać wszystkie parametry konwersji w aparacie, żeby uzyskać zadowalający mnie efekt. Może dlatego, że przesiadłszy się z analoga na cyfrę, byłem okropnie zawiedziony JPEG-ami z mojego stareńkiego 10D i dopiero obrabianie RAW-ów przywróciło mi wiarę w słuszność tej zamiany.


                  NIKT nie twierdzi że jpg to lepszy format od RAW, jest jedynie wygodniejszy bo nie wymaga dodatkowego oprogramowania, wystarczy wrzucić na dysk i nie trzeba się specjalnie nad nim pochylać.
                  Także ten argument "ZA" JPEG brzmi fałszywie.
                  Załóżmy, że jest się geniuszem i każde zdjęcie jest doskonale skadrowane, nie wymaga cięć, jest doskonale naświetlone z prawidłowym WB, z idealnie dobranymi do warunków kontrastem, saturacją i stopniem wyostrzenia.

                  Oczywiście, można wzorem Kafki zachowywać tę nieskazitelną twórczość wyłącznie na dnie swojego komputera.

                  Przychodzi jednak moment, że zechcemy pokazać swoje zdjęcia w internecie, wysłać mailem itp.
                  Pojawi się konieczność zmniejszenia zdjęć, co z kolei rodzi konieczność choćby wyostrzenia po zmniejszeniu.
                  Jak to zrobić bez odpowiedniego programu ?

                  Czasem naprawdę trzeba i warto się jednak pochylić nad zdjęciem, więc to nie jest tak, że JPEG uwalnia nas od posiadania odpowiedniego oprogramowania.
                  Ostatnio edytowany przez Pirx; 5741. Powód: Automerged Doublepost
                  Pozdrawiam,
                  Pirx

                  Komentarz

                  • romko
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 75

                    #84
                    UF, przebrnąłem przez wszystkie wątki, trudno tu coś dodać. Napiszę tylko, że gdybym 2 lata temu miał te minimum wiedzy (odnośnie obróbki raw) co dziś, to ocalałoby wiele fajnych ujęć. Niestety większości ujęć w postaci w jpgów z tamtego okresu w większości nie nadaje się obróbki, chociażby ze względu na skopany przez soft aparatu WB. A jak mam naprawiać jpeg to mam mdłości, bo efekt finalny i tak nie zostanie odzyskany, mimo nakładu mnóstwa czasu i energii. Rzeczywiście, zgodzę się z kilkoma osobami, robienie w rawach jest mniej czasochłonne. Jeśli ktoś kto zaczyna i w to nie wierzy - to tylko kwestia czasu. Wystarczy dobrze zapoznać się z możliwościami konwerterów, pobawić się trochę szarą kartą, potem już się nie chce wracać. A odgrzebywanie starych rawów i spojrzenie na stare ujęcie z perspektywy czasu to prawdziwa frajda. Ludzie - nie wyrzucajcie rawów!!! Zawsze można je zgrać na płytkę DVD, tak dużo miejsca to nie kosztuje.:razz:
                    5 gripped, Canon 5, lampka 430 EX, Canon 35, Canon 50 1.4, Canon 85 1.8, Canon 16-35/2,8 MK II, Canon 70-200/2.8, TC Kenko 2x, kilka szkiełek analogowych, dużo chęci i notorycznie mało czasu...
                    to tylko 1 %...

                    Komentarz

                    • Toffic
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 235

                      #85
                      Zamieszczone przez C80
                      Z takimi argumentami nie ma ma właściwie co dyskutować bo są śmieszne i nieprawdziwe. NIKT nie twierdzi że jpg to lepszy format od RAW, jest jedynie wygodniejszy bo nie wymaga dodatkowego oprogramowania, wystarczy wrzucić na dysk i nie trzeba się specjalnie nad nim pochylać....

                      No tak, wiem skąd bierze się nasz spór. Prawdopodobnie robisz bardzo dużo zdjęć. Ja wolę mieć mniej ale takich nad którymi się pochylam. Ostatnie słowa Cytatu z Twojej wypowiedzi zastanowiły mnie i już znam odpowiedź, dlaczego nie chcesz mieć swoich zdjęć w postaci RAWów.
                      Twoja argumentacja o wygodzie JPG nie przemawia do mnie (wcale nie jest wygodniejszy), może jest szybszy w przekazaniu (nie pokazaniu) zdjęć komuś ale nic poza tym. Po co trzaskać zdjęcia nad którymi nie będziemy się pochylać? Tylko po to żeby je magazynować na dysku?
                      Fotografia

                      -

                      Komentarz

                      • C80
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 855

                        #86
                        Zamieszczone przez Toffic
                        Ostatnie słowa Cytatu z Twojej wypowiedzi zastanowiły mnie i już znam odpowiedź, dlaczego nie chcesz mieć swoich zdjęć w postaci RAWów.
                        A mówiłem żeby nie zakładać, że nie robię RAW. Robię gdy robię normalne zdjęcia, zaś ponad 90% moich zdjęć to nie RAW a jpg bo (jak już parokrotnie pisałem wcześniej) RAW nie nadaje się do fotoreporterki piłkarskiej (a to właśnie robię na co dzień) ze zdjęciami seryjnymi. Cofnij się o kilka postów to przeczytasz dlaczego, a są to ograniczenia samego aparatu. Zasponsoruj mi aparat który robi RAW w serii co najmniej 15 kl i się nie zapycha oraz kartę 16 GB to pogadamy o RAWach w moim zyciu.
                        Ostatnio edytowany przez C80; 11491.
                        [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                        Komentarz

                        • Janusz Body
                          Moderator
                          • 2004
                          • 5757

                          #87
                          Zamieszczone przez C80
                          ...Zasponsoruj mi aparat który robi RAW w serii co najmniej 20 kl i się nie zapycha oraz kartę 16 GB to pogadamy o RAWach w moim zyciu.

                          A który aparat robi 20 klatek na sekunde? Chyba fora pomyliłeś - Ty mówisz o kręceniu filmów.

                          25 lat temu TEŻ robiono zdjęcia na meczach piłkarskich, że nieśmiało zauważę. Czy były gorsze niż teraz? EDIT: Chyba nie było aparatu powyżej 5-6 fps

                          Rozumiem wygodę jpegów do takich celów ale bez przesady.


                          EDIT: Oooooo.... widzę, że zapotrzebowanie spadło "tylko" do 15 fps. (Last edited by C80 : Dzisiaj at 20:39.)
                          Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                          Janusz,
                          Old enough to know better - but I do it anyway.

                          Komentarz

                          • C80
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 855

                            #88
                            Przejęzyczenie. Chodziło o 15-20 klatek bez zacinania i mulenia aparatu. A nie klatek na sekundę, zdaje się że 1D robi 10 kl/s.

                            25 lat temu nie było internetu więc nikt nie wrzucał 50-60 zdjęć na stronę (czy do gazety) z jednego meczu więc nie ma co porównywać starych czasów i nowych.
                            [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                            Komentarz

                            • Janusz Body
                              Moderator
                              • 2004
                              • 5757

                              #89
                              Zamieszczone przez C80
                              ...
                              25 lat temu nie było internetu więc nikt nie wrzucał 50-60 zdjęć na stronę (czy do gazety) z jednego meczu więc nie ma co porównywać starych czasów i nowych.
                              Mylisz się i to bardzo. Przeciętny fotoreporter przynosił z meczu i 20 filmów po 36 klatek każda. Internet nie ma tu nic do rzeczy.

                              Rozumiem wygodę jpegów na meczu. To akurat jest oczywiste. Tylko co to ma wspólnego z pytaniem RAW czy JPEG.

                              Porównywać "stare" i "nowe" czasy jak najbardziej trzeba. Różnice są i to olbrzymie. Tylko nie w technologi a w myśleniu. Kiedyś myślało się ZANIM wcisnęło się spust. Teraz myśli się po - "kto to obrobi?". Wygodnictwo, "a nuż coś wyjdzie" czyli "może się uda" = brak podstawowej wiedzy i niechęć do nauki. Z RAWami jest to samo. Nienawidzą ich Ci którzy ich nie używają i nie chcą się nauczyć.

                              Janusz,
                              Old enough to know better - but I do it anyway.

                              Komentarz

                              • koraf
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 1748

                                #90
                                Zastanawiam się jak obrabiają zdjęcia zwolennicy jpg ,że zdjęcia mają lepsze niż z RAW .
                                Ja tak nie potrafię , ponieważ u mnie zdjęcia po obróbce z RAW są po prostu lepsze i ja wolę te lepsze ...

                                Komentarz

                                Pracuję...