EX 580 problem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kusy
    Bywalec
    • 2006
    • 124

    #1

    EX 580 problem

    ..dawno nie zakładałem nowego wątku ale mus mnie zmusił
    mam problem z lampą (EX580) - moze ktoś pomoże
    dziś rano podpinam na aparat i nie błyska....działa zoom, sygnalizuje naładowanie w wizjerze, działają wszystkie funkcje na wyświetlaczu, nawet wysyła wspomaganie AF...oczywiściwe aku nowe, na bateriach też sprawdzałem, co gorsza nie reaguje na przycisk ręcznego wyzwalania, również na zwarcie zewnętrznych styków z stykiem gorącej stopki....
    wczoraj robiłem sesję - miałem wrażenie, że nie błyska za każdym razem, pomimo nowych aku....a dzisiaj nic.....HELP ME
    CANON...
  • TomS
    Uzależniony
    • 2006
    • 880

    #2
    miałem coś podobnego jakoś miesiąc temu z 580 EX II. Lampa błyskała i to czasami jak aparat był w poziomie a w pionie nic. Musieli mi na Żytniej robić i jak dobrze pamiętam nazywało się to "awaria zespołu stopki" czy jakoś tak. Wyszło niecałe 300 zł z wysyłką

    Komentarz

    • kusy
      Bywalec
      • 2006
      • 124

      #3
      ...w sumie i tak zamówiłem właśnie nową (1149 zł) ale tą w takim razie muszę wysłać na żytnią - bedzie backup wkońcu :-)
      ...a na 30 D też miałem czasem to co Ty - w poziomie ok, w pionie nie zawsze
      pozdr
      CANON...

      Komentarz

      • kusy
        Bywalec
        • 2006
        • 124

        #4
        odgrzewam wątek bo klnę na czym świat stoi - myślałem że uda mi się nie zrazić do sewisu na żytniej , ale po kolei...
        usterkę opisaną wyżej usunęli bez problemu i po 2 tygodniach lampa wróciła sprawna - okazało się że padł palnik, koszt 320 brutto - ucieszyłem się, mam back up jak znalazł....jednak moja radość trwała około 30 - 50 błysków...
        miałem lampę na statywie (na szczęście!!!) robiłem sesję meblową a tu jak nie błyśnie (z korpusu..) do tego huk i dymek i po ptokach...NIC NIE DZIAŁA
        dzwonię do serwisu - mówią żeby wysłać na ich koszt - jest pół roku gwarancji, oczywiście na to co zrobili
        wczoraj dostałem kosztorys - włos na głowi mi się zjeżył - padła płytka wysokiego napięcia - czyli CO INNEGO niż mi poprzednio wymienili, wycena 560 pln (szacunkowo)... oczywiście wg. mnie naprawiać nie warto ALE mam wrażenie, że ktoś się uczy naprawiać lampy na mojej 580-tce ...
        mam pytanie - czy mam prawo nie zgodzić się z ich wnioskami, bo wg mnie ich spartolona usługa spowodowała kolejną usterkę, ma ktoś doświadczenie z rzecznikiem praw konsumenta, jest szansa coś wywalczyć...może jakieś iinne rozwiązania widzicie..
        help
        CANON...

        Komentarz

        • Gringo997
          Uzależniony
          • 2007
          • 516

          #5
          ja mialem 580ex II na gwarancji dobre 4 miesiace jeszcze a za wymiane stopki musialem zaplacic bo probowali mi wmowic ze gwarancja nie wazna i ze to w ogole moja wina jest :/ ehhh prawo masz ale co Ci z tego jak serwis Canona jest taki sam jak Apple i Polsce. o kant d*py rozbic:/
          Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

          Komentarz

          Pracuję...