Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: LP-E5 Formax tyjące baterie.

  1. #1
    Coś już napisał
    Dołączył
    Nov 2015
    Posty
    68

    Domyślnie LP-E5 Formax tyjące baterie.

    Zdarzały się wam baterie, które "tyją" i jest problem z ich wyjęciem z aparatu?
    Kupiłem dwie oryginalne baterie do smartfonu Samsunga oraz dwie nieoryginalne baterie FORMAX dla Canona 500D. W obu przypadkach baterie działają sprawnie (lustrzanka wytrzymuje do 3tys. zdjęć na jednym ładowaniu), ale jest problem z ich wyjmowaniem i trzeba śrubokrętem podważać by je wyjąć. Tak powinno być czy to raczej wada czy o zgrozo może wybuchnąć i lepiej wymienić czy raczej przymknąć na to oko?

  2. #2
    Administrator
    Dołączył
    Aug 2017
    Posty
    120

    Domyślnie Odp: LP-E5 Formax tyjące baterie.

    Wybuchnąć raczej nie, ale może się zakleszczyć.

  3. #3
    Uzależniony Awatar kmeg
    Dołączył
    Jul 2009
    Wiek
    42
    Posty
    808

    Domyślnie Odp: LP-E5 Formax tyjące baterie.

    Cytat Zamieszczone przez Martin87 Zobacz posta
    Zdarzały się wam baterie, które "tyją" i jest problem z ich wyjęciem z aparatu?
    Kupiłem dwie oryginalne baterie do smartfonu Samsunga oraz dwie nieoryginalne baterie FORMAX dla Canona 500D. W obu przypadkach baterie działają sprawnie (lustrzanka wytrzymuje do 3tys. zdjęć na jednym ładowaniu), ale jest problem z ich wyjmowaniem i trzeba śrubokrętem podważać by je wyjąć. Tak powinno być czy to raczej wada czy o zgrozo może wybuchnąć i lepiej wymienić czy raczej przymknąć na to oko?
    Phottix Titan, utył i utknął w 450d ale leżał w nim ze 2-3 lata i to moja wina bo nie powinno się aku zostawiać w aparacie na tak długo.

    Nie używałbym już utytych baterii, no chyba, że ew w jakimś gripie i to tylko w sytuacji ekstremalnej.

  4. #4
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jan 2008
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    2 598

    Domyślnie Odp: LP-E5 Formax tyjące baterie.

    Cytat Zamieszczone przez Martin87 Zobacz posta
    Zdarzały się wam baterie, które "tyją" i jest problem z ich wyjęciem z aparatu?
    Kupiłem dwie oryginalne baterie do smartfonu Samsunga oraz dwie nieoryginalne baterie FORMAX dla Canona 500D. W obu przypadkach baterie działają sprawnie (lustrzanka wytrzymuje do 3tys. zdjęć na jednym ładowaniu), ale jest problem z ich wyjmowaniem i trzeba śrubokrętem podważać by je wyjąć. Tak powinno być czy to raczej wada czy o zgrozo może wybuchnąć i lepiej wymienić czy raczej przymknąć na to oko?
    Puchnięcie to oczywiście wada, mnie by denerwowało zakleszczanie się baterii Miałem 2 sztuki Samsunga S3 i w obydwu spuchły baterie - w jednym spuchła na tyle że spowodowała pęknięcie obudowy także i w oryginałach różnie to bywa.

  5. #5
    Coś już napisał
    Dołączył
    Nov 2015
    Posty
    68

    Domyślnie Odp: LP-E5 Formax tyjące baterie.

    Cytat Zamieszczone przez Tom77 Zobacz posta
    Puchnięcie to oczywiście wada, mnie by denerwowało zakleszczanie się baterii Miałem 2 sztuki Samsunga S3 i w obydwu spuchły baterie - w jednym spuchła na tyle że spowodowała pęknięcie obudowy także i w oryginałach różnie to bywa.
    Obie były spuchnięte, ale jedna nagle się dopasowała do telefonu i na luzie można ją wyjąć, drugą wyciągam podważając kluczami. W przypadku Canona to baterie raz się grubsza czasem jest normalnie..

  6. #6
    Coś już napisał
    Dołączył
    Nov 2015
    Posty
    68

    Domyślnie Odp: LP-E5 Formax tyjące baterie.

    Możecie polecić jakiś zamiennik do 500D, który nieurośnie - bo upierdliwe wyjmowanie tego jest (śrubokrętem). Obecnie to Formax.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51