Kup Forumowy Kalendarz
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32

Wątek: Drukarka do studia. Jaką kupić?

  1. #1

    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    6

    Question Drukarka do studia. Jaką kupić?

    Witam!
    Mam zamiar rozpocząć małą działalność gospodarczą i zastanawiam się jaką kupić drukarkę do studia, ( do druku "odbitek" paszportowych legitymacyjnych itp.) i tak myślę nad zakupem:
    -Canon ix7000
    -Canon Pro 1
    -Epson R2000
    -DNP-DS40
    Do plujek oczywiście obowiązkowy CISS i jakiś dobry zamiennik tuszu coś w stylu Lysona. Bo na oryginałach dużo nie zarobie. A że wszystkie plujki mają tusze pigmentowe więc nie będzie tak blakło ( przynajmniej tak słyszałem ) No i to pytanie gdzie dobry zamiennik do canona można dostać bo zamienników epsona jest dużo.
    Ale czy może lepiej opłaca się zakupić DNP (jednak to już sublimacja), tylko jak kupię DNP to max format jest 21x15 i przy zmianie formatu ciągła wymiana folii i papieru
    Prosił bym o podpowiedz osób trochę orientujących się w temacie.

    I jak ktoś się oriętuję mniej więcej w cenie odbitki z plujek( cena samego tuszu) to też chętnie przeczytam porównania. Najlepiej porównanie oryginału i zamiennika.
    Pozdrawiam

  2. #2
    Bywalec
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    193

    Domyślnie Drukarka do studia. Jaką kupić?

    Czy nie za dobre to drukarki do dowodowych czy legitymacyjnych fot? Taki Epson L800 nie wystarczy?

  3. #3

    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    ale nie tylko na tym dowodowe się bedą drukować bo myślę też nad jakimiś foto-książkami

  4. #4
    Pełne uzależnienie Awatar strideer
    Dołączył
    Mar 2005
    Posty
    1 905

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    Jak chcesz foto-książki, to pigment chyba niezależnie od modelu drukarki zawsze będzie droższą opcją. L800 to chyba najfajniejsza opcja na sprzęt do punktu usługowego. Pigment mógłbyś mieć dodatkowo, dla bardziej wymagających klientów, o ile znajdziesz takich, którzy będą chcieli płacić więcej za taką jakość.
    Jeśli Twój obiektyw przerysowuje, to znaczy, że jesteś za blisko.

  5. #5

    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    a oriętujesz się w cenach takich wydruków??

  6. #6
    Pełne uzależnienie Awatar strideer
    Dołączył
    Mar 2005
    Posty
    1 905

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    Na pigmencie? Obok jest wątek o drukarce A3+ Canona Pro-1, ktoś dzisiaj wyliczał ile to dokładnie wychodzi. Mi, jak używałem Epsona R3000, to sam koszt materiałów do wydruku, nie licząc mojego czasu na przygotowanie zdjęcia (dopasowanie rozmiaru, ewentualne korekty kolorów pod profil, etc.) wychodził na poziomie około 12-15 zł za arkusz A4 na dobrym podłożu typu barytowego. Pewnie można taniej, ale mając w zasięgu ręki tak dobrą jakość, żal było korzystać z lżejszych podłoży czy zamienników oryginalnego atramentu.
    Jeśli Twój obiektyw przerysowuje, to znaczy, że jesteś za blisko.

  7. #7
    k-9
    k-9 jest nieaktywny
    Bywalec
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    247

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    ja jednak zdecydowanie odradzam ciss... Sama idea jest fajna, ale wykonanie zostawia jeszcze bardzo dużo do życzenia... Kupiłem ten zestaw do Canona ip4950... rurki jednak przeszkadzają, włażą w głowice i ją blokują... i może to spowodować uszkodzenie koszyka... Po 3dniach nie używania drukarki zaschła głowica... prawie na amen... i musiałem się mocno namęczyć aby ją udrożnić... Rurki stukają w pokrywę drukarki i trochę to irytuje... Zdecydowanie odradzam... Fakt tusze oryginalne są drogie... ale tylko na nich można uzyskać profesjonale wydruki (+odpowiedni papier). Do użytku domowego używam ActiveJet i jestem bardzoo zadowolony z tych tuszów. Nie zatykają dysz, wydruki są niezłe i ładnie się trzymają papieru

  8. #8

    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    no ja też mam ciss-a nawet w tym samym modelu i nie mogę na niego narzekać wszystko spisuje się naprawdę dobrze (może coś żle zainstalowałeś?) bo jak mam na oryginałach lecieć to jedynie DNP bo pluje to za drogo wychodzą

  9. #9
    Dopiero zaczyna Awatar szym
    Dołączył
    Feb 2006
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    44

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    Wypowiem się, bo pracuję na co dzień z połową sprzętów o których była tu mowa, więc coś tam wiem . Od razu uprzedzam, że firma w której obecnie pracuję jest oficjalnym dystrybutorem drukarek DNP i EPSON, a ponieważ mam też praktyczne doświadczenie z drukarkami innych firm i chemicznym minilabem więc, na ile to możliwe, postaram się być obiektywny W razie pytań wykraczających poza ramy dyskusji dotyczącej kwestii technicznych - służę pomocą na PW.

    Wracając do tematu - zanim zdecydujesz się na którekolwiek z rozwiązań, przede wszystkim zastanów się na czym Ci najbardziej zależy. Jak wiadomo, jeśli coś jest do wszystkiego to jest...

    Jeśli zależy Ci na fotoksiążkach - DNP odpada. Tutaj pokusiłbym się o atramentówkę, tylko znowu powstaje pytanie na jakim formacie Ci zależy. Jeśli do A4 - tak jak pisze strideer - L800 będzie sensownym wyborem, pod warunkiem że nie zamierzasz drukować na barytach i ekstremalna trwałość wydruków nie jest dla Ciebie najistotniejsza (bo wtedy dobry pigment to minimum). Jeśli chcesz więcej niż A4 to z ekonomicznego punktu widzenia całkiem sensowne byłoby rozważenie czegoś co umożliwi Ci wydruk z roli (pigmentówki EPSON 4900 lub 7890). Większa drukarka jest droższa na start, ale potem zwraca ci się w koszcie tuszu (w porównaniu np. z R2000 czy R3000, do których tusz w przeliczeniu na ml wychodzi co najmniej 2 razy drożej niż w ww. ploterach).

    Jeśli ważniejsza jest dla Ciebie amatorka i legitki - DNP jest obecnie pierwszym sensownym wyborem, potem długo nic. I wierz mi, a przez ostatnie 10 lat przewaliłem przez swoje ręce różne termosublimacje począwszy od pierwszych Olków i Mitsubishi (podłączanych wtedy jedynie przez SCSI ), przez SONY, Samsungi, HiTi, Shinko, Kodaki i inne wynalazki, aż po DNP DS40 i z czystym sumieniem mogę napisać, że w tej chwili to najlepsza drukarka termosublimacyjna na rynku ze wszystkich jakie drukują w formacie 10x15 na papierze i foliach podawanych z rolki. Prawie tak dobrą jakość wydruku dawało jeszcze kiedyś SONY, ale... interes SONY w segmencie drukarek termosublimacyjnych został przejęty przez DNP .

    Nie wiem czy widziałeś, oprócz DS40 DNP ma jeszcze DS-RX1 - około 1k PLN tańsza, daje tańsze wydruki niż DS40. Nie ma jednak róży bez kolców - jest zdecydowanie wolniejsza (ok 14 sekund trwa wydruk 10x15cm vs ok 8 sekund w DS40) i nie ma formatu 15x23cm, zamiast tego maksymalny format w RX1 to 15x20cm. W jakości druku (kolory, ostrość detali) różnice są niewielkie, przy większości zastosowań pomijalne. I jeszcze jedno - papier do RX1 jest odrobinę cieńszy niż z DS40, ale jest to zauważalne tylko przy bezpośrednim porównaniu.

    Aha, jeszcze jedno - zapomnij o zamiennikach i CISSach domowej produkcji. Z tego co piszesz - chcesz oferować wydruki za pieniądze. Osobiście uważam, że trzeba mieć naprawdę dużo odwagi (albo braku wyobraźni), żeby brać kasę za wydruki, co do których nie masz pewności czy wyblakną po miesiącu czy może po roku. Nie wspominając o kosztach i czasie, które wcześniej czy później przeznaczysz na doprowadzanie pozapychanej drukarki do poziomu używalności. Mało kto o tym myśli, decydując się na zamienniki, a fora pełne są żali i narzekań oszukanych przez CISS

  10. #10

    Dołączył
    Oct 2013
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: Drukarka do studia. Jaką kupić?

    Jeśli drukarki DNP to pierwszy sensowny wybór,potem długo nic,to aż boję się pomyśleć,co oferują inne. Do amatorki to nawet jeszcze DNP się nada,ale do zdjęć legitymacyjnych? W żadnym wypadku. Właśnie się o tym boleśnie przekonałem. Na dołączonym do RX1 profilu kolorów,świetnie przerabia wszystkich na indian. Nawet po kalibracji,nie ma cudów - osoby o bladych karnacjach wychodzą strasznie,w tym zakresie kolorów te drukarki zwyczajnie gubią się w tonacjach i tworzą plamy.
    I bynajmniej nie jest to specyfika tej posiadanej RX1, problematyczne zdjęcie na innej RX1 i DS40 wyszło tak samo źle.
    Zdecydowanie radzę trzymać się od drukarek DNP z daleka. Nazywanie ich drukarkami profesjonalnymi to kpina.

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47