Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Domowe studio amatora

  1. #1
    Coś już napisał
    Dołączył
    Jun 2009
    Miasto
    Luborzyca/k.Krakowa
    Posty
    97

    Domyślnie Domowe studio amatora

    Witam. Chcemy z żoną zrobić sobie w domu mini studio. Ona będzie modelką. Aktualnie posiadam 70d +lampa. Co bedzie mi potrzebne ? Na alledrogo sa wieszaki z tłami różne statywy oświetleniowe( z parasolkami białymi, czarnymi ze sreberkiem) co wybrać? Proszę o poradę.

  2. #2
    r_m
    r_m jest nieaktywny
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2009
    Miasto
    śląskie (górnośląskie)
    Posty
    1 940

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    Cytat Zamieszczone przez Montano Zobacz posta
    posiadam 70d +lampa. Co bedzie mi potrzebne ? Na alledrogo sa wieszaki z tłami różne statywy oświetleniowe( z parasolkami białymi, czarnymi ze sreberkiem) co wybrać?
    Czy lampa ma możliwość manualnego ustawiania mocy?
    Czy lampa ma wbudowany odbiornik radiowego wyzwalania?
    Czy lampa ma wbudowany "odbiornik" zdalnego sterowania błyskiem ("Slave") Canona?

    Będzie Ci potrzebny jakiś sposób wyzwalania lampy, lub nie będzie potrzebny, zależnie od odpowiedzi na te pytania i kwoty jaką chcesz wydać.

    Parasolka to najtańszy, ale nie zawsze najlepszy modyfikator światła, bo nie daje dużej kontroli nad tym, gdzie leci światło (sufit, podłoga, kolorowe ściany - i wszystko powoduje odbicia oraz może wprowadzać zafarby). Rodzaj parasolki zależy od światła, jakie Ci się podoba. Na stronach wielu producentów lamp (i na stronach sklepu fripers.pl) masz porównanie działania różnych modyfikatorów. Warto poszukać, pooglądać, poczytać, i potem wybrać to, co Ci najbardziej "na oko" pasuje.

  3. #3
    Coś już napisał
    Dołączył
    Jun 2009
    Miasto
    Luborzyca/k.Krakowa
    Posty
    97

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    Hej mam lampe nissin 866 ktora mialem juz do 1000d. Mysle nad kupnem jakiejs lampy yongnuo. Co do parasolek to patrzylem na podanej przez Ciebie stronie i sklanialbym sie ku srebrnej odbijającej.
    Zastanawiam sie tez nad tlami jakie wybrac.

  4. #4
    r_m
    r_m jest nieaktywny
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2009
    Miasto
    śląskie (górnośląskie)
    Posty
    1 940

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    Wygląda na to, że na początek nie potrzebujesz żadnych wyzwalaczy (instrukcja aparatu: użycie lampy wbudowanej tylko jako sterownika, instrukcja lampy: tryb "slave").
    Srebrna jest efektywna, ale daje "bardziej ostre" światło, niż białe parasolki, jeśli takie lubisz, to możesz od niej zacząć.
    Do kompletu statyw (jeśli całość ma stać tylko w domu, bez wiatru i przeciągów wystarczy lekki, najtańszy "803") i uchwyt do lampy i parasolki (od najtańszych, za chyba 25zł, do uznawanych za całkiem dobre Phottix serii Varos, kończąc na Manfrotto 026). W firmach sprzedających "chińszczyznę" czasem zestawy są w cenie niższej niż suma oddzielnych elementów.
    Myślę, że zamiast drugiej lampy mógłbyś pomyśleć o drugim statywie i blendzie (biało-srebrna, np. 90x120).

  5. #5
    Dopiero zaczyna
    Dołączył
    Mar 2017
    Posty
    23

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    ..ja bym też zaproponował parasolkę srebrną odbijającą ale z zakładanym dyfuzorem. Są takie tzw. paraboliczne parasole i do nich oddzielnie dokupuje się biały dyfuzor. Masz wtedy jeden zajmujący niewiele miejsca po złożeniu modyfikator światła, dający dwa rodzaje światła: ostrzejsze (bez dyfuzora) i łagodniejsze, rozproszone (z dyfuzorem). Nawet trzeci rodzaj światła uzyskasz z takiej parasolki gdy ją złożysz (cos a'la przymknięte wrota). O cóś panie takiego mi chodzi:
    https://mitoya.pl/parasolki/1343-dyf...-warszawa.html
    Co do tła, to polecam karton pomimo swojej podatności na uszkodzenia i ceny da najlepsze efekty... na początek proponowałbym szare (np TV grey z firmy savage). Nie wiem ile masz miejsca ale jeśli dużo to pamiętaj że tonacją tła możesz manipulować odpowiednio oddalając tło od źródła światła. Szare a nawet białe tło odpowiednio oddalone wyjdzie ciemne/czarne..
    a dodam jeszcze.. skoro ma być mini studio w domu to może pomyśl nad tanią lampą studyjną z mocowaniem bowens.. taka o liczbie przewodniej 50 kupisz w cenie nie większej niż yougnuo..
    Ostatnio edytowane przez pawelll ; 21-04-2017 o 20:58

  6. #6
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Nov 2006
    Miasto
    Kraków
    Posty
    1 796

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    a może na początek światło naturalne i kawałek ściany?
    jak wam coś fajnego wyjdzie, wtedy inwestujcie

  7. #7
    Uzależniony
    Dołączył
    Oct 2010
    Posty
    531

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    Kup sobie dwie lampy Yongnuo działające w trybie Manualnym (będzie taniej), wyzwalacz YN, odbiorniki YN, do tego dwa statywy, dwa uchwyty do lampy, dwie parasolki, jedna biała rozpraszająca, jedna srebrna, do tego statywy dwa i rurkę poprzeczną do powieszenia tła, jakieś 2 tła na początek jakiego chcesz koloru i blenda. Zestaw na początek w sam raz. Ale tak jak igor58 pisze - na początek potestuj tym co masz, szukaj inspiracji wokół Ciebie
    / Canon / Fuji / Huawei /

  8. #8
    Dopiero zaczyna Awatar Danielasty
    Dołączył
    Mar 2017
    Miasto
    Crewe (Bydgoszcz )
    Wiek
    26
    Posty
    33

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    nie wiem czy tu mozna reklamowac youtube itp. na YT wpisz strobbing lampa błyskowa. wyskoczy parę filmików, z opisem co zostało użyte itp Zobacz czy takie efekty Cię zadowalają

  9. #9
    r_m
    r_m jest nieaktywny
    Pełne uzależnienie
    Dołączył
    Jul 2009
    Miasto
    śląskie (górnośląskie)
    Posty
    1 940

    Domyślnie Odp: Domowe studio amatora

    Cytat Zamieszczone przez Mike7 Zobacz posta
    Kup sobie dwie lampy Yongnuo działające w trybie Manualnym (będzie taniej), wyzwalacz YN, odbiorniki YN, do tego dwa statywy, dwa uchwyty do lampy, dwie parasolki, jedna biała rozpraszająca, jedna srebrna, do tego statywy dwa i rurkę poprzeczną do powieszenia tła, jakieś 2 tła na początek jakiego chcesz koloru i blenda. Zestaw na początek w sam raz
    ... do robienia zdjęć do dokumentów, z równym jednolitym oświetleniem twarzy
    Mam kilka uwag do tej propozycji:
    - pytający już ma jedną lampę, i to całkiem dobrą, i na początek nie potrzebuje żadnego wyzwalacz (jako sterownik może pracować lampa wbudowana)
    - lampy YN + odbiorniki YN - jeśli miałeś na myśli YN460II i wyzwalacze YN RF603c, to nie wiem, czy te lampy są jeszcze dostępne, YN560III mają wbudowane odbiorniki więc dokupowanie też nie jest konieczne
    - mając kilka lamp "aż człowieka kusi", żeby wykorzystać wszystkie jednocześnie, a postawienie dwóch lamp 45stopni od osi obiektywu da światło "paszportowe", z jedną lampą (moim zdaniem) jest trudniej, bo trzeba kombinować, nie widać, jak światło się odbija, ale jednocześnie łatwiej - bo trzeba myśleć, planować, a to może dać dobre podstawy na przyszłość.
    Na razie byłbym takiego zdania:
    Cytat Zamieszczone przez Mike7 Zobacz posta
    Ale tak jak igor58 pisze - na początek potestuj tym co masz, szukaj inspiracji wokół Ciebie
    Lampę która ma autor wątku można wyzwalać "prosto z puszki", zarówno w trybie M, jak i eTTL. Jeśli np. posadzi się "obiekt zdjęć" (na początek, do prób wystarczy nawet jakiś duży przedmiot, nie musi być osoba) na krześle, a na stole obok postawi lampę - już można działać. Światło lampy może być odbite od czegoś białego (np. karton) lub srebrnego (np. składana osłonka na szybę samochodową). Kilka takich prób od razu pokaże różnice między srebrną i białą blendą. Oczywiście ustawianie wszystkiego na meblach jest niewygodne, ale jeśli jest zwykły statyw (do aparatu), już może być łatwiej. Dokupienie statywu do lampy zwiększa wygodę, dokupienie parasolek - zwiększa wygodę i możliwości, ale zasada pozostaje taka sama: jest źródło światła o małej wielkości w porównaniu do obiektu zdjęć, i "zwiększamy jego wielkość", albo świecąc przez białą parasolkę (lub cienką białą koszulę), albo odbijamy od srebrnej parasolki (albo od składanej osłonki na szybę samochodową). Mamy jedno źródło światła: po dokupieniu drugiego statywu i blendy mamy już drugie źródło światła, a przy okazji blenda może służyć samodzielnie w plenerze.

    Na razie nie wspominałem o żadnym wyzwalaczu radiowym. Rok-dwa lata temu każdy odpisałby bez zastanowienia: tanio i prosto YN RF603c, wygodnie i drożej YN622c. W tej chwili - dla osób zainteresowanych rozwijaniem systemu - sprawa trochę się skomplikowała. Firma Godox rozwija swój własny system radiowego wyzwalania i sterowania, obejmujący zarówno lampy reporterskie, "duże" studyjne, jak i niedawno pokazaną nowość, lampy akumulatorowe zbliżonej wielkości do lamp reporterskich, ale o mocy 200Ws (tak jak w słabych studyjnych) i możliwości wymiany głowicy albo na "goły palnik" (świecący dookoła, doskonale pasujący do parasolek, softboxów i beauty disha), albo na palnik z soczewką Fresnela, jak w lampach reporterskich. Każdy z elementów systemu może być zdalnie sterowany i wyzwalany jednym nadajnikiem. System Yongnuo (622c) na razie nie jest tak szeroki, stąd moje wątpliwości co do zdecydowanego polecania jakiegoś konkretnego rozwiązania.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47